Paula Posted January 17, 2008 Posted January 17, 2008 Dobry Wieczór :multi: Relacja Ballady ze szkolenia super :cool2: http://images23.fotosik.pl/141/ddd4b0091ef89e23.jpg :grin: placek z Kilusia :evil_lol: ;) Quote
Pysia Posted January 18, 2008 Posted January 18, 2008 AlKil napisał(a): Wiadomość dnia! Własnie pomachałam białą chusteczką rodzince. MAM WOLNĄ CHATĘ!!!!!! Stos filmów do obejrzenia i książek do przeczytania.:bigcool::bigcool::bigcool: Jaaaaaaaaaaaaaaacie :multi: Ale masz super :multi: Chociaż...Moich to jakby nie było wcale :roll:Jeden albo na uczelni albo zaeywa laski....na uczelni lub pod nia a drugi pracuje wciąż :cool1: W sumie gdyby nie praca tobym była dość samotna z psami jedynie ;) Quote
AlKil Posted January 18, 2008 Author Posted January 18, 2008 Paula_ napisał(a):Dobry Wieczór :multi: Relacja Ballady ze szkolenia super :cool2: http://images23.fotosik.pl/141/ddd4b0091ef89e23.jpg :grin: placek z Kilusia :evil_lol: ;) dzień doberek! Ballada dziękuje!! Pysia napisał(a):Jaaaaaaaaaaaaaaacie :multi: Ale masz super :multi: Chociaż...Moich to jakby nie było wcale :roll:Jeden albo na uczelni albo zaeywa laski....na uczelni lub pod nia a drugi pracuje wciąż :cool1: W sumie gdyby nie praca tobym była dość samotna z psami jedynie ;) Wiesz, mój też pracuje :diabloti: tylko, że jego praca pochłania mi wiele czasu i dezorganizuje plan dnia :angryy:. Moje koleżanki zawsze się dziwiły, że nie potrafię powiedzieć co robię jutro! teoretycznie nic, ale przeważnie gdy się z kimś umówiłam, to po 15 min. okazywało się, że właśnie jest potrzebna jakaś faktura, albo kosztorys, albo sto pytań do i musiałam pędzić z powrotem. Bardzo to męczące. 24 godziny na dobę w gotowości !!!:placz: Bo w nocy też się wiesz reklamy, albo stroi centra handlowe...:cool1: dlatego się tak cieszę, że mam tydzień wolnego..., bo telefonu zawsze mogę nie usłyszeć, albo może mi się rozładować, w ostateczności zgubić..:diabloti: Quote
Alicja Posted January 18, 2008 Posted January 18, 2008 TZta nie ma chata wolna oj będzie bal ......... Quote
AlKil Posted January 18, 2008 Author Posted January 18, 2008 agbar napisał(a):witaj kobieto z wolna chata:grins: Witaj Muffinko!:lol: Alicja napisał(a):TZta nie ma chata wolna oj będzie bal ......... Dzisiaj ruszam w miasto!!! Muszę podwiedzać dawno nie odwiedzanych!!! Kupić sobie trochę popcornu. W końcu czymś się będę musiała żywić...:razz: Quote
malawaszka Posted January 18, 2008 Posted January 18, 2008 O! jak zdrowo - to jakaś nowa dieta popcornowa?? :evil_lol: mnie po popcornie wydymuje :errrr: Quote
madziasto4 Posted January 18, 2008 Posted January 18, 2008 Popcorn, maraton filmowy...no, no, noooo :cool3: Quote
anetta Posted January 18, 2008 Posted January 18, 2008 I dawaj imprezka Jedna flaszka, druga flaszka i też trzecia, kurde bele, leci Dom stoi zupełnie pusty nocą kurzą się dookoła rupiecie Wracamy chwiejnym krokiem po okrążeniu nad ranem Po schodach na piechotę raczej rady nie damy Wyjechali na wakacje wszyscy nasi podopieczni Gdy nie ma dzieci w domu - to jesteśmy niegrzeczni Wyjechali na wakacje wszyscy nasi podopieczni Gdy nie ma w domu dzieci - to jesteśmy niegrzeczni Trasa bardzo dobrze znana od jednego baru do baru Poznaje się tych albo owych i mamy troszeczkę kataru Jeśli wiesz o czym ja mówię. Natomiast zupełnym rankiem Wychylam patrząc tępo ostatnią bez gazu szklankę, he Wyjechali na wakacje wszyscy nasi podopieczni Gdy nie ma w domu dzieci, to jesteśmy niegrzeczni Wyjechali na wakacje wszyscy nasi podopieczni Gdy nie ma w domu dzieci - to jesteśmy niegrzeczni Jeszcze kilka dni i nocy, i wszystko wróci do normy Będziemy zorganizowani i poważni, uczesani i przezorni Jednak jeszcze dzisiaj i jutro, pojutrze i popojutrze Pozwól nocy kochana, życiu nosa utrzeć Wyjechali na wakacje wszyscy nasi podopieczni Gdy nie ma w domu dzieci - to jesteśmy niegrzeczni Wyjechali na wakacje wszyscy nasi podopieczni Gdy nie ma w domu dzieci - to jesteśmy niegrzeczni Tak, wyjechali na wakacje wszyscy nasi podopieczni Gdy nie ma w domu dzieci - to jesteśmy niegrzeczni Wyjechali na wakacje wszyscy nasi podopieczni Gdy nie ma w domu dzieci - to jesteśmy niegrzeczni :sweetCyb::ylsuper::drink1: Quote
Alicja Posted January 18, 2008 Posted January 18, 2008 :ylsuper::ylsuper::ylsuper::drink1::drink1: :drink1::drink1::drink1::drinking::drinking: :cool2: Quote
anetta Posted January 19, 2008 Posted January 19, 2008 Hhhahaaha a imprezka nadal trwa :lol::lol: Quote
Avaloth Posted January 21, 2008 Posted January 21, 2008 a gdzie jakieś nowe opowiadanie? :evil_lol: albo same fotki ?:loveu: Quote
Pysia Posted January 23, 2008 Posted January 23, 2008 Ewa...Ballada Cię zjadła alboco? :crazyeye: Quote
tigrunia Posted January 24, 2008 Posted January 24, 2008 Witaj Ewo :multi: Ja tu pierwszy raz.. dziewczyny mi powiedziały , że u Cie Egiptowskie fotencje znajdę no i znalazłam :multi: Bardzo pikne :loveu: Ja wybieram się do HRG do hotelu Roma w czerwcu tzn. jedziemy na 7+7 i 7 dni bedziemy właśnie w HRG .. Juz nie mogę się doczekać :multi: Pieseczki Twoje prześliczne :loveu: Ballada urocza szatanka :evil_lol: a Killuś powalający przystojniaczek :loveu: Pozdrawiam:razz: Quote
Alicja Posted January 24, 2008 Posted January 24, 2008 :placz::placz::placz:Effa miałaś być .....a Cię nie ma :shake: Quote
Magda Posted January 30, 2008 Posted January 30, 2008 Uff....nadrobiłam zaległości. Czekam na więcej zdjęć tej wyjątkowej paczki:loveu: Quote
anetta Posted January 30, 2008 Posted January 30, 2008 AlKil jest sama w domu więc to wykorzystuje :evil_lol::evil_lol: Quote
Alicja Posted January 30, 2008 Posted January 30, 2008 :razz::razz:oj rodzinka chyba już powróciła i temu Ewy nie ma ;) napewno teraz siedzi i obrabia fotaski jakie jej przywieźli ;) Quote
AlKil Posted February 5, 2008 Author Posted February 5, 2008 jeny.... jestem.... :oops: Jutro wpadnę, bo teraz mam 15 sekund... Rodzina wróciła...:placz:, jakie te ferie krótkie!!! Potem Tz zoperował sobie refluks żołądka, więc musiałam byc dobrą żonką i odwiedzałam go w szpitalu. Aż do dzisiaj umierał na..... pooperacyjną czkawkę....która doprowadzała go do wymiotów, odwadniał mi się chłopak, jeżdziliśmy na kroplówki, pan doktor poruszył świat anestezjologów w poszukiwaniu antidotum. przetestowaliśmy na nim różne leki i po wczorajszych nocnych dożylnych zastrzykach i kroplówce w szpitalu, dziś Tz obudził się ... bez czkawki!!!! Będzie żył.....:razz: jutro idę na tresurę z Balladą i zabieram też Albiego. Obrócimy kurs w perzynę!!!! jeśli Tz pojedzie ze mną bez czkawki to może będą zdjęcia jutro Wam Kochanieńkie poodpisuję, uffff... Quote
Alicja Posted February 5, 2008 Posted February 5, 2008 :mdleje: ufffff nareszcie ....wy to jak wracacie na FO to z fasonem :razz::razz:.....ale tak wogóle to współczuwam atrakcji :razz: Quote
malawaszka Posted February 5, 2008 Posted February 5, 2008 łomatko współczuję czkawki takiej masakrycznej :crazyeye: Zdrówka dla TZta ;) Quote
Pysia Posted February 5, 2008 Posted February 5, 2008 Ewcia :crazyeye: Powiedz TZtowi, że jak będzie jeszcze miewał czkawke to go uraczysz jeszcze jedną Ballada :diabloti: Na 100% mu przejdzie od razu :evil_lol: Śmichy chichy ale dobrze, że wychodzicie na prostą :multi: Oczekuje z wielka niecierpliwościa na fotki :loveu: Quote
agbar Posted February 6, 2008 Posted February 6, 2008 ojjjj Ewcia...nie zazdraszczam atrakcji...... wracaj do nas jush!!:loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.