Paula Posted December 13, 2006 Author Posted December 13, 2006 Witajcie :loveu: Dopiero skonczylam prace :roll: [quote name='AśkaK']Teraz siedzę na Powiślu, do Mokotowa w sumie niedaleczko, jak będzie ładniejsza pogoda to może się kiedyś wreszcie na pola z huntami wybiorę i wezmę wtedy cyfraka, to i Maksiu się załapie.:cool3: ;) Maksiu sie moze zalapie, ale bez Rudego :cool1: Niestety nie pala miloscia do doroslych samcow :shake: Luske pewnie by probowal molestowac :oops: Jak suczka sobie z nim radzi, to sie ladnie bawi, dzieli sie nawet zabawkami :cool3: [quote name='Alicjarydzewska']Cześć cioteczko :multi::multi::multi: Czesc Alu :loveu: [quote name='Pysia']Witaj Paula :loveu: Poszczuj kolege Maksiem to może kupi szybko ten aparat ;) Czesc Pysiu :loveu: Kolega tez sie Maksia nie boi :p [quote name='Pysia']Alu nie wierzę że to dogomania....... Niestety, nawet tu mamy rasizm ;) Czesc Patka :multi: Quote
e.v.a Posted December 13, 2006 Posted December 13, 2006 hahaha czesc dresiary :lol: ja tam normalnie chodze ubrana i jest mi z tym dobrze :p Quote
Vectra Posted December 13, 2006 Posted December 13, 2006 [quote name='Pysia']Alu nie wierzę że to dogomania....... to jest wlaśnie dogomania :shake: :shake: miłośnicy psów :shake: ręce opadają :angryy: [quote name='Alicjarydzewska'] A zauważylaś ze mój post nadal jest bez odpowiedzi ....ktoś poznał swoje słowa:cool3: też cekam na odpowiedz :evil_lol: cześć ciotka :loveu: Quote
Pysia Posted December 13, 2006 Posted December 13, 2006 paula_z napisał(a): Czesc Pysiu :loveu: Kolega tez sie Maksia nie boi :p Niestety, nawet tu mamy rasizm ;) Czesc Patka :multi: No to ja pozostaję przy znajomych galeriach ;) Lubię Ozulca, Maksia i reszte bez względu na to że sa " w typie " :loveu: Ja jestem " w typie" słodkich idiotek a spróbujcie w brokatowe róże mnie wsadzić to ja już Wam swoje ząbki pokażę i swój iloraz :diabloti::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
Paula Posted December 13, 2006 Author Posted December 13, 2006 PIKA napisał(a):Cześć ciotka :multi: Czesc Aga :multi: :multi: :multi: evaxon napisał(a):hahaha czesc dresiary :lol: ja tam normalnie chodze ubrana i jest mi z tym dobrze :p Czesc corka :loveu: Ja tez chodze normalnie ubrana :eviltong: Vectra napisał(a):też cekam na odpowiedz :evil_lol: cześć ciotka :loveu: Raczej sie nie doczekasz :evil_lol: Czesc Ewcia :loveu: Quote
e.v.a Posted December 13, 2006 Posted December 13, 2006 paula_z napisał(a): Czesc corka :loveu: Ja tez chodze normalnie ubrana :eviltong: moja mama jest rolnikiem w dresach :razz: :roll: :evil_lol: Quote
AśkaK Posted December 13, 2006 Posted December 13, 2006 paula_z napisał(a):Witajcie :loveu: Dopiero skonczylam prace :roll: Łojoj, to późno!:oops: paula_z napisał(a):Maksiu sie moze zalapie, ale bez Rudego :cool1: Niestety nie pala miloscia do doroslych samcow :shake: Luske pewnie by probowal molestowac :oops: Jak suczka sobie z nim radzi, to sie ladnie bawi, dzieli sie nawet zabawkami :cool3: No właśnie tak mi się gdzieś o oczy obiło :evil_lol: że Maksiu nie lubi konkurencji, Rudy jest spokojny ale też do czasu.:roll: No to szkoda, może jak się postarzeją i pogubią zęby to wtedy zrobimy zlot emerytów i będzie bezpiecznie.:evil_lol: A Luśka owszem, radzi sobie:lol: , ma taką torpedkę w dupce, że jak już ma dosyć jakiegoś psa, to po prostu włącza swoje turbo dopalacze i już jej nie ma.:lol: Wiecie co, mi na te dyskusje o astach nawet nie chce się wchodzić bo zawsze kończy się tak samo.:diabloti: A swoją drogą ciekawa jestem jak mam Rudego zaklasyfikować, bo on generalnie jest boksiowaty, ale jak zmróży oczy, uśmiechnie się a uszy mu się przytrzyma do tyłu to też jest "w typie".:diabloti: :evil_lol: Hmm...jakby tak się Luśce przyjrzeć to też ma coś z tego "typa".:evil_lol: Quote
Paula Posted December 13, 2006 Author Posted December 13, 2006 evaxon napisał(a):moja mama jest rolnikiem w dresach :razz: :roll: :evil_lol: :obrazic:Bo rozge dostaniesz :mad: ;) AśkaK napisał(a):No to szkoda, może jak się postarzeją i pogubią zęby to wtedy zrobimy zlot emerytów i będzie bezpiecznie.:evil_lol: A Luśka owszem, radzi sobie:lol: , ma taką torpedkę w dupce, że jak już ma dosyć jakiegoś psa, to po prostu włącza swoje turbo dopalacze i już jej nie ma.:lol: A swoją drogą ciekawa jestem jak mam Rudego zaklasyfikować, bo on generalnie jest boksiowaty, ale jak zmróży oczy, uśmiechnie się a uszy mu się przytrzyma do tyłu to też jest "w typie".:diabloti: :evil_lol: Hmm...jakby tak się Luśce przyjrzeć to też ma coś z tego "typa".:evil_lol: Hahaha :D Rudy moglby sie z Axa dogadac, a Maksiu z Luska, ale nie moglyby sie widziec :roll: (tzn Maks i Axa, bo beda zazdrosne o siebie :shake: ) Mnie sie wydaje, ze Rudy ma troche redzika w przodkach :cool3: Jak bede miala w koncu wiecej czasu i sily ;) to przeczytam Wasza galerie, narazie tylko zajrzalam na pierwsza stronke :oops: Quote
AśkaK Posted December 13, 2006 Posted December 13, 2006 O, to milutko, zapraszamy, zapraszamy!:cool3: :lol: Z redzika to ma nosek.:loveu: A tak to więcej ma ze zgredzika.:evil_lol: No Rudas z Axą na pewno by się dogadali, zwłaszcza w kierunku Rudy -> Axa.:lol: Z resztą mogliby dać początek nowej rasie, mam nawet nazwę: Rud-Ax.;) :lol: Ach, szkoda że nie masz nowych fotek, przeglądam sobie te archiwalne i napatrzeć się na fioletka nie mogę!:loveu: Quote
Paula Posted December 13, 2006 Author Posted December 13, 2006 AśkaK napisał(a): A tak to więcej ma ze zgredzika.:evil_lol: Z resztą mogliby dać początek nowej rasie, mam nawet nazwę: Rud-Ax.;) :grin: AśkaK napisał(a):Ach, szkoda że nie masz nowych fotek, przeglądam sobie te archiwalne i napatrzeć się na fioletka nie mogę!:loveu: No szkoda :-( Zadna ciotka nie chce przyjechac i obfocic Maksia :obrazic: Ciotka Vecta chora, a ciotka Debe zajeta w weekendy, jak ja jestem na Zoliborku :placz: Quote
AśkaK Posted December 13, 2006 Posted December 13, 2006 Boszzze, właśnie weszłam na 13 stronkę i normalnie umieram!!!:loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: No i włączyła mi się od razu opcja "Dusić, dusić:loveu: , całować, całować, dusić, dusić, całować, całować!!!!!".:loveu: :loveu: :loveu: :lol: Mr.Violeta mogę tylko kissnąć wirtualnie :placz: oto kiss: i lecę sobie teraz wykissić swoje psiotffory, bo normalnie tak mi się zebrało że hej!:evil_lol: NIEDOBRE CIOTKI, FOCIĆ MAXIORA!!!;) :-x :lol: Quote
malawaszka Posted December 13, 2006 Posted December 13, 2006 Pysia napisał(a):Ja jestem " w typie" słodkich idiotek a spróbujcie w brokatowe róże mnie wsadzić to ja już Wam swoje ząbki pokażę i swój iloraz :diabloti::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: a ja widziałam takie jedno Twoje zdjęcie.... :evil_lol: a tamtej "dyskusji" to nawet nie ma co komentować :shake: ja co prawda na spacerach omijam ASTy ale nie ze względu na nie :evil_lol: tylko ze względu na to, że mogłyby nie wytrzymać nerwowo zaczepek ssmanki :mad: ale tak samo omijam boksery :cool1: i... hahaha długo by wymieniać - nie no żartuję :cool1: Quote
Vectra Posted December 14, 2006 Posted December 14, 2006 malawaszka napisał(a):a ja widziałam takie jedno Twoje zdjęcie.... :evil_lol: a tamtej "dyskusji" to nawet nie ma co komentować :shake: ja co prawda na spacerach omijam ASTy ale nie ze względu na nie :evil_lol: tylko ze względu na to, że mogłyby nie wytrzymać nerwowo zaczepek ssmanki :mad: ale tak samo omijam boksery :cool1: i... hahaha długo by wymieniać - nie no żartuję :cool1: Monia ,ale postępujesz normalnie.Bo ja wiem to że jak by Luneta wyskoczyła do Kano to by jej nie popuścił.Ja omijam małe psy jak ide z Kano.Bo on niestety na widok szczekacza dostaje piany :oops: zbyt wiele razy został podziabany przez miniatury.I ma uraz :shake: To samo pewno ma Luna , boi się dużych psów i dlatego ujada.I tak się kóło zamyka , wystarczy zrobić prostą rzecz. Zapiąc pieski na smycz .................. nie przechodzić zbyt blisko siebie , z daleka powiedzieć sobie dzieńdobry i nie było by psich awantur. Takie proste tylko czemu niby takie niewykonalne :niewiem: Quote
malawaszka Posted December 14, 2006 Posted December 14, 2006 naszczęście ona i tak nie zbliza się za bardzo, tylko z "bezpiecznej" odległości szczeka i nigdy nie ugryzła, ale wystarczy mi jak widziałam kilka razy strzelający karabińczyk w smyczy jakiegoś duzego psa - wiec po co ryzykować, bo wiem, że to mój pies by na takim starciu ucierpiał :shake: a pewnie i ja bo jak prawdziwa lwica rzuciłabym się głupkowi na ratunek ;) Quote
Vectra Posted December 14, 2006 Posted December 14, 2006 malawaszka napisał(a):naszczęście ona i tak nie zbliza się za bardzo, tylko z "bezpiecznej" odległości szczeka i nigdy nie ugryzła, ale wystarczy mi jak widziałam kilka razy strzelający karabińczyk w smyczy jakiegoś duzego psa - wiec po co ryzykować, bo wiem, że to mój pies by na takim starciu ucierpiał :shake: a pewnie i ja bo jak prawdziwa lwica rzuciłabym się głupkowi na ratunek ;) włąsnie lepiej zapobiagać niż potem przeżywać takie historie :shake: ja omijam małe psy , serio omijam szerokim łukiem.Bo takie szczekanie z bezpiecznej odległości też by mogło Kano pobudzić ,a szarpanie się z 50 kg psem to żadna frajda. Teraz to on się uspokoił , odkad od 4 lat mieszkamy gdzie indziej.I udało się go odczulić w większym stopniu na mini psy.A nie daj boziu jest w towarzystwie innego swojego psa :shake: jak mieszkałam u starych z Kano i Denisem i jak foks był mały to go napadł kundelek niewielkich rozmiarów i pogryzł :angryy: Kano to widział dostał piany no i puścił się na agresora , dobrze że on posłuszny jest(reaguje na słowo "wypluj" :diabloti: bo by z Kubusia futerko zostało. Co mnie zdenerwowało najbardziej wtedy to to że dopiero jak Kano złapał tego psa to ludzie mordy zaczeli wydzierać ,a jak Denisa gryzł ten kurdupel to nikt nie reagował nawet właścicielka Kubusia :angryy: a Denis miał może ze 4 miesiące.I niestety zakodowało mu się że mały pies = trzeba go zjeść ,zanim on zje mnie.A że to terierek wiec zajadłe bydle jest.Co dziwne Denis lubi Tomasza inne foksteriery i duże psy - małych nienawidzi :-( Quote
Pysia Posted December 14, 2006 Posted December 14, 2006 malawaszka napisał(a):a ja widziałam takie jedno Twoje zdjęcie.... :evil_lol: a tamtej "dyskusji" to nawet nie ma co komentować :shake: ja co prawda na spacerach omijam ASTy ale nie ze względu na nie :evil_lol: tylko ze względu na to, że mogłyby nie wytrzymać nerwowo zaczepek ssmanki :mad: ale tak samo omijam boksery :cool1: i... hahaha długo by wymieniać - nie no żartuję :cool1: Ile ja wtedy miałam lat :PROXY5:Wiem :) 23 :eviltong: Byłam młodziutka a moda była no...hihihihi :evil_lol: A moja bladoróżowa sukienka kosztowała całą wypłate TZta bo była z kolekcji :eviltong: Cały świat mi jej wtedy zazdrościł a TZ do tej pory mi ten wydatek wypomina :evil_lol: A kuzynka niedawno się przyznała ze jak suknie zobaczyła to omalze nie trafił ją z zazdrosci szlag :crazyeye::diabloti::evil_lol: Ludzie to maja dziwne doprawdy problemy ;) Quote
Pysia Posted December 14, 2006 Posted December 14, 2006 malawaszka napisał(a):naszczęście ona i tak nie zbliza się za bardzo, tylko z "bezpiecznej" odległości szczeka i nigdy nie ugryzła, ale wystarczy mi jak widziałam kilka razy strzelający karabińczyk w smyczy jakiegoś duzego psa - wiec po co ryzykować, bo wiem, że to mój pies by na takim starciu ucierpiał :shake: a pewnie i ja bo jak prawdziwa lwica rzuciłabym się głupkowi na ratunek ;) Chyba ze jest to Zmorka to wtedy szczypie ją po nosie :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Ja też z Szelmą omijam psy. Ona potrafi się cudnie bawić. Nakręca się długo ale jak już się nakręci....Nawet TZ jej wtedy nie utrzyma :shake: Poprostu ją znam i wiem czego unikać aby się nie nakręciła i juz :roll: A pamiętasz Weszka jak Szelma miała cieczkę i te dwa psy bez smyczy? Luneta chciała ratować cnote Szelmy i ruszyła na nie ( odwazna bo Szelma kumpelka z tyłu była :diabloti:) a Szelmusia uznała ze trzeba Lunecie pomóc? Prosiłam właścicieli aby zabrali psy ale jakżeby inaczej :mad: Oni wyszli na spacer NIE ZABIERAJąC ANI SMYCZY ANI OBROżY :angryy: A jakby tak się coś stało toby było ze to mój ogromny potwór zjadł niewinne pieski :mad: Quote
e.v.a Posted December 14, 2006 Posted December 14, 2006 czesc mamcia :) ale masz zagadana galerie:eviltong: Quote
Paula Posted December 14, 2006 Author Posted December 14, 2006 Witajcie Aska, Weszka, Pysia i Ewy :loveu: Dzis mialam jeszcze wiecej pracy :-( Padam na twarz :mdleje: A jeszcze piesa trzeba wybiegac :roll: Nie mam sily nawet pisac, poczytam sobie, co u Was slychac, a jutro sie poodzywam. Wybaczcie :oops: ;) Quote
e.v.a Posted December 14, 2006 Posted December 14, 2006 paula_z napisał(a):Witajcie Aska, Weszka, Pysia i Ewy :loveu: Dzis mialam jeszcze wiecej pracy :-( Padam na twarz :mdleje: A jeszcze piesa trzeba wybiegac :roll: Nie mam sily nawet pisac, poczytam sobie, co u Was slychac, a jutro sie poodzywam. Wybaczcie :oops: ;) mam cia nie padaj na twarz bo ci sie nosek wgniecie i bedziesz przypominac boxerka:evil_lol: Quote
Patka Posted December 14, 2006 Posted December 14, 2006 napewno nieagresywnego boxerka :evil_lol: Quote
e.v.a Posted December 14, 2006 Posted December 14, 2006 Patka napisał(a):napewno nieagresywnego boxerka :evil_lol: o tak tak bo boxerki to nie psy dresów:evil_lol: tylko POŻĄDNYCH ludzi:diabloti: Quote
Patka Posted December 14, 2006 Posted December 14, 2006 o tak ... nawet za porządnych :evil_lol: Quote
Paula Posted December 14, 2006 Author Posted December 14, 2006 Taa, a Maksiu ma do tej pory slady na glowie po bokserku, ja odciagalam mojego, a tamten atakowal :angryy: A pancia bokserka darla ryja "o jezu, o jezu", zamiast psa zlapac, zanim dolecial do nas, a miala na to duzo czasu :shake: Czesc Patka :multi: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.