Jump to content
Dogomania

Pani umarła... dwa psiaki znalazły dom, jamnikowata sunia nadal szuka :(


Recommended Posts

Posted

Namówię Mariusza na dojazd do Nowej Rudy. Moze koleżanka z Głuszycy sama podjedzie do Ciebie?
Własnie sobie uswiadomiłam, że psiaki trzeba ubrać... a ja mam tylko małe Tesco o tej porze otwarte. Muszą mieć smyczki na wyjazd :(

  • Replies 301
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

tayga napisał(a):
Namówię Mariusza na dojazd do Nowej Rudy. Moze koleżanka z Głuszycy sama podjedzie do Ciebie?
Własnie sobie uswiadomiłam, że psiaki trzeba ubrać... a ja mam tylko małe Tesco o tej porze otwarte. Muszą mieć smyczki na wyjazd :(

smycz sunia będzie miała łańcuszkową ja jej dałam i 2miseczki więc tylko jak by co nie miała by obróżki a dla czarnulka myślę że kupią zaraz do nich napiszę

Posted

Przepraszam za te schody ale tak się ułożyło kiedyś jak już piesie będą q domach zadzwonię opowiem ci tayga powiem Ci dokładnie co mi jest była u mnie dziewczyna która weźmie czarnulka i nie chciałam wywlekać wszystkiego zadzwonię jak się doładuję i opowiem Ci co i jak

Posted

mestudio napisał(a):
Ok, to teraz jeszcze napiszcie kiedy Mariusz będzie jechał i jaką trasą do swojego Janowa Lubelskiego bo może gdzieś bliżej go złapię. Przez jakie większe miasta.

Nie mam pojęcia... zapytam.
Podaj mi na priv telefon do siebie, w razie czego musicie mieć ze sobą kontakt.

Posted

mestudio, pomogę w ogłaszaniu suńki i pieniążki na weta będą, nic się nie martw, co miesiąc wesprę Ciebie finansowo.
Jesteś kochana, że znalazłaś dla niej miejsce.
elzunia jeśli będziesz miała problem z transportem daj znać ... telefon wyślę na priv

Posted

Witajcie nie odzywałam się bo miałam problem z kompem a dogo chodzi jak chce. Moja propozycja jest nadal aktualna jeśli chodzi o suczkę.I jeśli Wy nadal Jesteście nią zainteresowane? Tak jak napisałam na poczatku służę pomocą w formie tymczasu.

Posted

W tym naszym mikroskopijnym Tesco nic nie ma. Przypomniało mi sie, ze w miescie jest sklepik "mydło i powidło" czynny do nocy. Mam obróżki, jedną smycz nową (więcej nie było) i mogę dać jedną uzywaną.

Posted

Tayga, ja muszę znać dzień kiedy on będzie jechał to wtedy coś zadziałam. Muszę też wiedzieć w jakich mniej więcej godzinach będzie wracał i jaką trasą. Niech poda chociaż 3 większe punkty na wysokości Radomia. Pamiętajcie, że w tygodniu to nie mam raczej szansy na podjechanie do Janowa, ale mogę kombinować wieczorem jakby sunię przechwycić.
Ależ ona będzie zestresowana bieda. Ciekawe czy polubi nasze koteczki, bo w domu to będzie sama z nami i koteczkami. Koteczki nie przejmują się nigdy psiakami.

Posted

Mariusz jedzie jutro. Masz priv z jego telefonem, dogadujcie się :)
A teraz cioteczki pełna mobilizacja!!!
Ja przed 7 rano jadę do Krosna z całą trójką. Tam się przesiadają. Przed 12 będą w Dzierżoniowie, lub Rudzie... nie wiem nadal dokąd maja dojechać. Ktoś MUSI je odebrać.

Posted

Psiaki w drodze do nowego życia...
Z suniami nie było problemu, ale czarnuszek się megazestresował. Nie dawał wziąć się na smycz, uwiązany fikał jak pchła, próbował kąsać (ale tak zeby krzywdy nie zrobić), ślinił się...
Sunie spokojnie dały się zapakować do klateczki, a piesek dostał telepawki. Biedny... nigdy nie opuścił swojej Pani i swojego podwórka. Nagle zafundowaliśmy mu podróż przez pół Polski :(
Mam ogromną nadzieję, ze domek będzie wyrozumiały i dadzą mu czas na oswojenie z nową sytuacją.



Posted

Te samczyki to tak zawsze fikają - indywidualiści :-).
Rozmawiałam z Mariuszem sunie odbiorę sama najpóźniej w sobotę gdyż będzie jechał na Janów od południowej strony Polski i nijak nie jest to trasa, o którą mogę zahaczyć.

Posted

Bardzo się cieszę, że wszystko dobrze idzie. 3 psiaki uratowane za jednym zamachem.:multi::multi: To niewiarygodne.

Teraz jeszcze oby w domkach wszystko dobrze się ułożyło.

Posted

a oto czarnuszek na rączkach u swojej pańci jak go zobaczyła od razu jej się spodobał i jej chłopakowi że cudo wystraszone poszedł do kuchni wcisnął sie w kuchni pod szafkę potem Monika wzięła go na ręce i juz było dobrze tu już zerkał czy nikt mu pańci nie zabierze

dobrze mu było tak na kolankach
a tu już wychodził i pojechał do swojego domku

Posted

sunieczka sie schowała wystraszona na razie
moja córa nie potrafi sie nie wcisnąć ale sunieczka bez agresji na spokojnie wszystko przyjmuje
boi się ale nie panikuje
druga Monika ta która wzięła sunię wszystkim dziękuje za szczęście i fatygę pozdrowienia relacja bedzie regularna

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...