KingaW Posted April 6, 2006 Posted April 6, 2006 Nie mogę!Jaki to cuuuudny przekładaniec się zrobił z Twojego zwierzyńca.... I ten najmniejszy element przekładańca taki słodki... Jak....Ptyś...;-) Quote
anielica Posted April 6, 2006 Posted April 6, 2006 [quote name='lavinia']a tu zdjątko na dobranoc , bo towarzystwo juz śpi; Ale słodkości :loveu: Chyba stanę się miłośniczką buldożków normalnie :loveu: :loveu: Ja, stara kundelkara ....:shake: Quote
Basia&Safi Posted April 6, 2006 Posted April 6, 2006 anielica napisał(a):Ale słodkości :loveu: Chyba stanę się miłośniczką buldożków normalnie :loveu: :loveu: Ja, stara kundelkara ....:shake: przez 16 lat mialam kundelka byl najcudowniejszym pieskiem na ziemi a teraz mam cudnego buldozka :):):) Quote
lavinia Posted April 6, 2006 Author Posted April 6, 2006 Ptyś dziś zemdlał.......mam nadzieję, że to dlatego, że moment wcześniej szalał z Dodą martwię się Quote
Kostek Posted April 6, 2006 Posted April 6, 2006 o boshiu Ptysiaku trzymaj sie i nie strasz nas :( Lavinio nie martw sie sama mowilas ze lekarz o tym ostrzegal te nowe leki i w ogole,bedzie dobrze musi byc Quote
Frotka Posted April 6, 2006 Posted April 6, 2006 Dziś zmarła 16-letnia buldożka francuska, którą pewna Pani z Krakowa ratowała z wielkim poświęceniem. Dom jak najbardziej godny polecenia, Pani ma warunki, środki i zapał, żeby leczyć psy (wszystkie psy i koty miała z drugiej ręki, "po przejściach") , tylko nie wiem jak zapytać żeby jej nie zrobić przykrości... Quote
joaaa Posted April 6, 2006 Posted April 6, 2006 Frotka ale Ptyś nie jest do adopcji. Lavinia, trzymaj się, wszystko będzie dobrze! Quote
Kostek Posted April 6, 2006 Posted April 6, 2006 Frotka mi sie wydaje ze nawet jakby sie trafil jakis bulgotek to to za wczesnie :( wg mnie nie jest dobrze od razu zapychac "dziure" Quote
PaulinaT Posted April 6, 2006 Posted April 6, 2006 Wszystko zależy od osoby, są tacy którzy muszę najpierw swoje odcierpieć, są inni którzy w pustym domu bez psa nie potrafią się odnaleźć i najlepiej przechodzą żałobę w towarzystwie nowego czworonoga, na spacerach z nowym podopiecznym, który stawia wyzwania i każe myśleć o czym innym. Quote
lavinia Posted April 7, 2006 Author Posted April 7, 2006 noc upłynęła w miarę spokojnie...Ptysiowi, bo ja budziłam się co chwila i sprawdzałam, czy mały oddycha.... dziś od rana Ptysiulek różowiutki, ma apetyt,muszę go stopować, bo chce szaleć z Dodą... myślałam, że jestem już zaprawiona w różnych krytycznych psich sytuacjach...wczorajsze mnie po prostu tak zwaliło z nóg, że szok. Mały biegał i skakał, nagle runął na ziemię, na grzbiet, zaczął charczeć, siusiać na siebie, nie mógł się ruszyć ani przekręcić...to było okropne - takie chwilowe zejście. Natychmiast go złapałam i podniosłam do pionu, strasznie dyszał i był siny...długo jeszcze póżniej dochodził do siebie. Niech już będzie ta środa, bo ja nie wytrzymam, chyba jestem za słaba psychicznie na takie testy. Quote
Febra Posted April 7, 2006 Posted April 7, 2006 Trzymaj sie lavinia, to tylko chwilowe... Jeszcze tylko 5-6 dni i mały będzie bezpieczny.. :) Musi być dobrze ! Quote
Viris Posted April 7, 2006 Posted April 7, 2006 Frotka napisał(a):Dziś zmarła 16-letnia buldożka francuska, którą pewna Pani z Krakowa ratowała z wielkim poświęceniem. Dom jak najbardziej godny polecenia, Pani ma warunki, środki i zapał, żeby leczyć psy (wszystkie psy i koty miała z drugiej ręki, "po przejściach") , tylko nie wiem jak zapytać żeby jej nie zrobić przykrości... Mysle ze trzeba troche poczekac. A jesli bedzie jakas bulweczka do adopcji to po prostu sie z Toba skontaktuje. Mielismy teraz 4 psiurki, ale 3 juz maja nowe domki. Czwarta zostala u swoich wlascicieli i prawdopodobnie w maju bedzie wiadome czy podolaja z leczeniem suni. Ale ja jestem dobrej mysli. Quote
Viris Posted April 7, 2006 Posted April 7, 2006 Lavinia - nie zalamuj sie juz tak niewiele czasu zostalo do operacji. Bedzie dobrze. Nie mozna sie poddawac i zalamywac. Teraz musisz byc silna - dla Ptysia. Quote
Witokret Posted April 7, 2006 Posted April 7, 2006 Cały czas MOCNO trzymamy kciuki za maluszka :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: - jest po prostu PRZESŁODKI :loveu: Quote
anouk92 Posted April 7, 2006 Posted April 7, 2006 Lavinia jesteśy z Tobą. Trzymam kciuki. Dzielny chłopak z Ptysia.:loveu: Quote
lavinia Posted April 7, 2006 Author Posted April 7, 2006 dzięki Eurydyko - to ciekawe, o wielu rzeczach nie wiedziałam, ale atak Ptysia był raczej spowodowany jego wadą serca i problemami z przepływem krwi, chociaż nie można wykluczyć padaczki. dziś mały jest pod ciągłą obserwacją, wydaje się, że jest normalny, właśnie nawarczał na kota, bo mu tamten do miski zaglądał, ale po wczorajszym ja już dmucham na zimne i nie spuszczam go z oczu ani na chwilę. Martwi mnie to, że więcej się pokłada, tak jak gdyby brakowało mu sił. Quote
eurydyka Posted April 7, 2006 Posted April 7, 2006 masz dobra reke to ciezko chorych psow, wiec maly z tego wyjdzie Quote
lavinia Posted April 7, 2006 Author Posted April 7, 2006 oby tak było, boję się tylko, że za bardzo chcę, żeby wszystko się udało... a już tak jakoś jest to wszystko poplątane, że jak się czegoś bardzo, bardzo chce,to się tego nie dostaje....... a ten maluch już tyle przeszedł i ma teraz prawdziwą szansę na życie,mam nadzieję, że nie zostanie mu odebrana Quote
Basia&Safi Posted April 7, 2006 Posted April 7, 2006 lavinia wszystko bedzie dobrze :) Ptys jest silny juz tyle przeszedl :) ma wspaniala opieke i duzo milosci :) buziaki od nas :) Quote
GeBa Posted April 7, 2006 Posted April 7, 2006 Co z malym Ptysiem ?? Dziś piątek nei wiem nie doczytalam o ktora srode chodzi czy juz bylo czy wszystko przed nim. Ptysiek vel Radzio masz byc zdrowy Quote
pati Posted April 7, 2006 Posted April 7, 2006 trzymaj sie Lavinio!! jestes wielka za to co robisz dla tego psiaka alez on słodziutki naprawde zaczynam pałac do buldożków miłością jak patrze na takie cudeńko i te oczka jak wymalowane :loveu: a moze podkreślasz mu rzeski co rano hihihi pozdrawiamy Quote
Viris Posted April 9, 2006 Posted April 9, 2006 GeBa napisał(a):Co z malym Ptysiem ?? Dziś piątek nei wiem nie doczytalam o ktora srode chodzi czy juz bylo czy wszystko przed nim. Ptysiek vel Radzio masz byc zdrowy Jeszcze jeszcze. W ta srode co nadejdzie. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.