Basia1968 Posted April 12, 2010 Author Posted April 12, 2010 kobieta nie zadzwoniła do dnia dzisiejszego - czyli chyba jestem naiwna. Oj tak....... trudno - był kolejny chętny, ale niestety Wera nie jest typem psiaka, który potrafi zostać w domku 8-9 godzin. Dałam zdjęcia mojemu znajomemu /myśliwemu/ jedzie na wystawe psów /czy cos w tym stylu/ i ma sunie pokazać kolegom. Jemu bardzo sie Wera podoba, ale ma swoją utytułowaną /itd itp/ - stwierdził, że Wery szkoda do domu / tzn. do bloku/ bo to przepiękny pies i na pewno idealnym domem byłby dom mysliwego / itd./. Quote
Basia1968 Posted April 12, 2010 Author Posted April 12, 2010 zrobiłam allegro Weruni - ot takie sobie, ale wyróżnione musi znaleźć domek jak z bajki - taki jak ma Amorek/Lucek http://www.allegro.pl/show_item.php?item=998792437 Quote
kaskadaffik Posted April 12, 2010 Posted April 12, 2010 Może tytuł zminić już , żeby było bardziej ze wskazaniem na wyżełkę, bo Amorek już w domku :) :) Wera teraz mieszka z Lennonem :) :) Quote
Basia1968 Posted April 12, 2010 Author Posted April 12, 2010 ok zmieniam - ja ciągle o tym zapominam. To może Wera powinna się nazywac Yoko / Quote
tanitka Posted April 12, 2010 Posted April 12, 2010 zrobiłam allegro Weruni - ot takie sobie, ale wyróżnione musi znaleźć domek jak z bajki - taki jak ma Amorek/Lucek http://www.allegro.pl/show_item.php?item=998792437 ale Wera ma już allegro wyróżnione od 2 tygodni i kończy sie w środę, w takim razie ja nie będę wznawiać Quote
Basia1968 Posted April 12, 2010 Author Posted April 12, 2010 wiem Tanitka - ale im więcej tym lepiej- nie wznawiaj - ja dałam na krótki termin, bo mam nadzieję, że w końcu pojawi sie ten jedyny ludź - przecież to cudo niepies Quote
tanitka Posted April 12, 2010 Posted April 12, 2010 dwie aukcje na jeden przedmiot są sprzeczne z regulaminem allegro, więc może sie zdarzyć, że z tego powodu nasze obie aukcje zostana zamknięte, chyba ze nikt się nie dopatrzy ;) Quote
Basia1968 Posted April 12, 2010 Author Posted April 12, 2010 nie dopatrzy się - mam nadzieję:evil_lol::evil_lol: juz tak kiedys robiliśmy - z innych miast ;) Quote
erka Posted April 12, 2010 Posted April 12, 2010 Ojej, a ja juz myslałam, że sunia juz w domu. A mnie właśnie szkoda by jej było dla myśliwego, przecież pewnie właśnie jakiemus myśliwemu się zgubiła. Quote
tanitka Posted April 12, 2010 Posted April 12, 2010 A Ci zainteresowani ludzie nie odezwali się póki co ? Quote
Basia1968 Posted April 12, 2010 Author Posted April 12, 2010 Ewuniu ale ja nie dam do tych d.. - wiesz, że ich nie cierpię - zanim on pokaże, to sunia znajdzie dom. Mam nadzieje, że i miłośnicy psów są wśród tej grupy .Ale tak patrząc z innej strony - to fakt, że Wera to psiak myśliwski. Quote
kaskadaffik Posted April 12, 2010 Posted April 12, 2010 A zapomniałam napisać, że Werka już wie jak ma na imię :) Pięknie przychodzi :) Quote
Basia1968 Posted April 15, 2010 Author Posted April 15, 2010 cholera jasna jest zainteresowanie Werą, ale te "domki" to nie takie jakich byśmy sobie życzyli. Quote
kaskadaffik Posted April 15, 2010 Posted April 15, 2010 Basia moje obserwacje : Wera jest super miziasta do człowieka i do psów płci obojga zgodna, a nawet bym powiedziała lekko uległa (przynajmniej tych co sa u nas). Biega z : Elzą, Uszatkiem, Marsem, Koni, Lennonem, Pręguskiem, Olkiem... z żadnym nie było ścięć dopóki nie ma miski w pobliżu, więc karmienie osobno raczej. Choć z Amorkiem jadła z jednej miski, a nawet mu ustępowała :roll: Jest psem wyjąco-płaczącym gdy zostaje zamknieta w pomieszczeniu, bez obecności człowieka. Wystarczy że wejdę i może ze mną być cały dzień , a nie piśnie, zamykam ją z Lennonem i koncert się zaczyna :evil_lol: Przychodzi się miziać i bawić piłeczką, najlepsze rozwiązanie dla Wery, według mnie, (każdy może miec inne zdanie na temat Jej zachowania oczywiście) : domek, gdzie byłaby wewnątrz, ale człowiek na co dzień lub domek, gdzie byłaby cały dzień na zewnątrz, nawet bez człowieka cały czas, a i tak jest spokój wtedy :p Tyle jestem w stanie podpowiedzieć, jeśli Wam to pomoże w szukaniu domku :p Quote
Basia1968 Posted April 15, 2010 Author Posted April 15, 2010 dzieki Kasieńko - telefony codziennie o Werunie. Mam jeden obiecujący domek. Nic nie powiem, coby nie zapeszać:loveu:. Bo ostatnio napisałam i kicha - do dzisiaj Pani nie odpowiedziała.:mad: Dzisiaj dzwoniła Pani od Amorka vel Lucka. On jest faktycznie kochaś, że szok. Jakies wysyła strzały Amora:evil_lol::evil_lol::evil_lol: bo oczywiście sunia Państwa zakochana po uszy w Lucku. Nie odstępują się na krok. Miziają się razem:evil_lol::evil_lol: po prostu miłośc na całego. Państwo śmieją się, że w końcu znaleźli chłopaka dla suni tego jedynego. Jutro Lucek dostanie komplet szczepień. Quote
Basia1968 Posted April 16, 2010 Author Posted April 16, 2010 Werunia juz po sterylce - była jednak w ciąży. Rozmawiałam z Panem doktorem i okazuje sie, że sunia ma guzki na sutkach. Trzeba to usunąć, nie są to jakieś groźne / na razie małe/ ale jednak trzeba to usunąć i dodatkowo narośl na klatce, ale to widziałam gołym okiem również - Pan dr twierdzi, że może to być po jakimś urazie. Zabieg kolejny może się odbyć dopiero po około dwóch tygodniach. W weekend zacznę żebrać na dogo na utrzymanie suni, sterylkę. Quote
andzia69 Posted April 16, 2010 Posted April 16, 2010 a nie można było usunąć tych guzkow przy okazji sterylki? Quote
Basia1968 Posted April 16, 2010 Author Posted April 16, 2010 niestety nie można było, bo sunia jednak miała sterylke aborcyjną Quote
agusiazet Posted April 16, 2010 Posted April 16, 2010 Widziałam dzisiaj Werkę zanim pojechała na sterylkę. Piękna sunia, ale płaczek z niej straszny, nie lubi zostawać sama i to bardzo, ale bez wątpienia jest piękna! Quote
Basia1968 Posted April 16, 2010 Author Posted April 16, 2010 no tak urodnica z niej niesamowita Quote
Basia1968 Posted April 16, 2010 Author Posted April 16, 2010 jeszcze nie dzwoniłam, bo mam na razie urwanie głowy - załatwiam z dalmatką, próbuję dodzwonic siię do syna, bo ma załatwić sprawę Rysia, załatwiam też Feliksa sprawę - jamniorka - zawrót głowy Quote
ocelot Posted April 17, 2010 Posted April 17, 2010 Basia1968 napisał(a):jeszcze nie dzwoniłam, bo mam na razie urwanie głowy - załatwiam z dalmatką, próbuję dodzwonic siię do syna, bo ma załatwić sprawę Rysia, załatwiam też Feliksa sprawę - jamniorka - zawrót głowy Syn załatwił sprawę Rysia chyba świetnie:)Czekam na relację Nusi:) Quote
Basia1968 Posted April 17, 2010 Author Posted April 17, 2010 tak tak - od razu miałam relację, bo ja tez jajko znosiłam. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.