aldira Posted April 20, 2010 Posted April 20, 2010 podajcie numer konta na 1 stronie a może chce ktos pomoc i nie wie jak..... co z wyżełkiem? jamniczkiem? nie sa razem? Quote
Basia1968 Posted April 20, 2010 Author Posted April 20, 2010 konto na PW, bo to moje prywatne. Tak ustaliłam z Panią z hoteliku, że będę wpłacać w całości tzn. tzw. grubsza kwotę. Jamniczek jest w domku stałym, a Werunia czeka na swojego Pana. Quote
divia_gg Posted April 21, 2010 Posted April 21, 2010 Zapraszam na watek, bo sie dziewczynie konczy tymczas i szukamy (wiem, wiem niezbyt oryginalnie) DS, lub chociaz kojcowego DT...Moze macie jakis pomysl?? http://www.dogomania.pl/threads/184081-Lara-ko%C5%84czy-jej-sie-tymczas..NIE-WIEM-CO-Z-NI%C4%84-ZROBIC..POMOCY!-M%C5%82oda-wysterylizowana. Quote
Basia1968 Posted April 22, 2010 Author Posted April 22, 2010 Kasiu proszę napisz jak tam Wera? bo Pan skontaktował się ze mną, przyjedzie po Werunię. Umowę adopcyjną podpisze. Ma dorosłych synów. Kto jest z Bochni?? a dokładnie miejscowość Kłaj? Quote
NusiaiJa Posted April 22, 2010 Posted April 22, 2010 mam rodzinkę w Bochni, tzn z, jeśli podasz mi nazwisko Pana + jakieś dodatkowe namiary to może będą znali i coś nie coś o nich się dowiem. Quote
NusiaiJa Posted April 22, 2010 Posted April 22, 2010 nic nie wiadomo na pewno ale zaraz do nich pisze i czekamy na wiadomość Quote
NusiaiJa Posted April 22, 2010 Posted April 22, 2010 albo najlepiej napisze jutro sms-a bo na odpowiedź mailową czekam od wczoraj :/ Quote
kaskadaffik Posted April 22, 2010 Posted April 22, 2010 Basiu jestem, wgrywa mi sie filmik z Werka i czekam żeby wrzucić, Wera jak nowo narodzona, jakby tej sterylki nie było, nie odczuwa żadnych dyskomfortów, byłam wczoraj u Doktora na kastracji moich Psiurów, pytałam o Werkę, te guzy sa narazie małe, jakby nieodczuwalne dla Niej, al e Dr twierdzi że trzeba je usunąć, póki nie urosną. Żeby nie było gorzej potem... Werka, jak Werka, biega, piłka w pysiu, na każde jedzonko chętnie wraca, Ona lubi czuć dyscyplinę zauważyłam. Co Jej nakażesz to Ona chce robić, bardzo do tego jest mądra, niewiele psów z takim zrozumieniem słucha co się do nich mówi.Ona patrzy na człowieka i czeka co od Niej się wymaga :lol: jak wie o co chodzi to z chęcia to robi, nie lubi być zamknięta bez możliwości wyjścia na zewnątrz. Psy, suki, dzieci, obojętne, wszystko toleruje, wręcz olewa, ma swój świat ze swoja piłeczką :razz::razz::razz::razz: DUŻO RUCHU TO PODSTAWA !!!!!! Quote
Foksia i Dżekuś Posted April 22, 2010 Posted April 22, 2010 Basia1968 napisał(a):Kasiu proszę napisz jak tam Wera? bo Pan skontaktował się ze mną, przyjedzie po Werunię. Umowę adopcyjną podpisze. Ma dorosłych synów. Kto jest z Bochni?? a dokładnie miejscowość Kłaj? Basiu jestem na watku z twojego podpisu tak jak napisalas.Jezeli chodyi o sparwdzenie domu w Klaju to sluze pomoca bo codziennie z prarcy i do paracy przejezdzam przez ta miejscowosc tylko prosze o telefon ,adres i nazwisko na pw. Quote
kaskadaffik Posted April 22, 2010 Posted April 22, 2010 http://www.youtube.com/watch?v=ECiQdmAc-zY Proszę wgrał się :) Quote
tanitka Posted April 22, 2010 Posted April 22, 2010 wizyta przedadopcyjna się szykuje k. Bochni? :) Quote
Foksia i Dżekuś Posted April 23, 2010 Posted April 23, 2010 tanitka napisał(a):wizyta przedadopcyjna się szykuje k. Bochni? :) Dokładnie w Kłaju,jestem juz z panem umówiona na 16/20,po rozmowie telefonicznie pan wydaje sie byc bardzo uprzejmy ,zobaczymy w realu co tam słychac.;) Quote
Basia1968 Posted April 23, 2010 Author Posted April 23, 2010 w rozmowie telefonicznej Pan niesamowicie uprzejmy - mam nadzieję, że to jest ten domeczek Quote
agusiazet Posted April 23, 2010 Posted April 23, 2010 Basiu, ponieważ wzbogaciłam się o zwrot podatku podaj mi na PW swój numer konta, przeleje wsparcie dla Werki:) Quote
Basia1968 Posted April 23, 2010 Author Posted April 23, 2010 już kochanie przesyłam - ja kurde chyba jajooo zniose dzisiaj - bo dzisiaj dwie ważne - bardzo ważne wizyty Quote
Foksia i Dżekuś Posted April 23, 2010 Posted April 23, 2010 dajże spokój dziewczyno ,daj sobie na wstrzymanie zapomnialam zapytac czy Wera jest wysterylizowana bo to bardzo wazne. Quote
Basia1968 Posted April 23, 2010 Author Posted April 23, 2010 wysterylizowana - aa i zgłosiła sie kolejna Pani chętna na jamniczka - z Włabrzycha Quote
Ulka18 Posted April 23, 2010 Posted April 23, 2010 Basiu, w Mielcu jest fajny mix jamniczek szorstkowlosy. Gdyby Pani chciala to jest, imie SZCZOTEK. Quote
Basia1968 Posted April 23, 2010 Author Posted April 23, 2010 wyślę jej jamniorki / w typie/ Pani wydaje sie naprawdę sensowna. Quote
Foksia i Dżekuś Posted April 23, 2010 Posted April 23, 2010 Domek sprawdzony i adopcja zalezy od was. Bo wszystko jest okej ale nie wiem jakie wy macie wymagania co do warunków dla pieska. No bo to jest tak ,pan i pani bardzo fajni ludzie ,mieli suczke wyżlice rasowa i maila raz mlode ,ktore sprzedali ,a jedna zostawili ,jakis czas temu wyzlica przedostal sie miedzy ogrodzeniem sasiada ,gdzie byly kontenery na smieci i wyprowadzila coreczke ,a ze chcialy leciec w puszcze stala sie dragedia ,wpadly pod pociag ,pan bardzo rozpaczal i pochowal je w ogrodku. Teraz juz mi pkazywal teren zostal zabezpieczony .Zreszta cala dosc sporych rozmiarow posesja jest ogrodzona ,caly ogrodek zadbany ,pan sunie leczyl i szczepila ,bardzo ja kochal i byl juz kilka razy na gieldzie ale nie bylo sun wyzlic tylko samce. Jedynie co mozna zażucic to to ,ze pies na podwórku ma bude ,bardzo ładna z podwójnego drewn ,a w razie zimnych nocy lub dni spi w garazu i to jest jedyny minus ale z tego co wiem wyzly raczej nie lia zamkniecia ,uwielbiaja bieganie ,a ten ogród jest naprawde spory no i ludzie bardzo mili ,ogladaja tez program kundel bury bo od razu mnie poznal ,ze bylam wczoraj w tym programie./ A i dom jest z dala od głównej szosy z 2 km ale po drugiej stronie sa te felerne szyny ,ale z tego co widzilam to byl poprostu wypadek i pan nie spodziewal sie ,że po osmiu latach pobytu suni u nich ,przyjdzie jej do glowy przedostanie sie przez te kontenery sasiada ,ktore staly tam . Quote
Basia1968 Posted April 23, 2010 Author Posted April 23, 2010 Beatko - czy sunia w ogóle wchodziłaby do domku? czy tylko na polu będzie? Quote
Foksia i Dżekuś Posted April 23, 2010 Posted April 23, 2010 Basia1968 napisał(a):Beatko - czy sunia w ogóle wchodziłaby do domku? czy tylko na polu będzie? Poprzednia sunie z tego co mowila pani jak miala cieczke siedzila w domu bo pani pokazywla zdrapane drzwi, wiec pewnie tak regorystycznie nie sa ale to musisz zapytac ja wiem tyle ,ze sunai ma bude ,a spac ma w chlodne dni czy noce w garazu ale sa to wymarzone warunki dla duzych psow ,maja wilki ogrod i ludzi do dyspozycji i przypuszczm ,ze jak wejscie z pokoju jest z wyjsciem na ogrod to przeciez sunia pewnie w lecie bedzie wchodzic tym tarasem . Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.