Jump to content
Dogomania

Zuzu, Raven, Hunter i koty plus inne potwory. Zapraszamy


Recommended Posts

  • Replies 8.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Dla mnie każdy pies z sierścią dłuższą niż jamnik krótkowłosy czy dobek lub z podszerstkiem jest kosmaty ;)

Posted

Amber napisał(a):
Dla mnie każdy pies z sierścią dłuższą niż jamnik krótkowłosy czy dobek lub z podszerstkiem jest kosmaty ;)

ja dzisiaj byłam u znajomej, która ma goldena...byłam w czarnych spodniach...boże widzisz i nie grzmisz! strzeliłby mnie ch... :-D z tymi kudłami w domu!

Posted

Ja raz wiozłam Etnę motylkowej na trening i mimo, że siedziała jej na kolanach pół fotela było w długich, jasnych kudłach. To samo jak kiedyś stałam koło ringu westów na wystawie. Czarne spodnie nie były po 10 min. czarne ;)

Inna sprawa, że tylna kanapa w moim samochodzie wygląda jakbym tam woziła uschnięte modrzewie, ale przynajmniej małej, ciemnej sierści, aż tak nie widać ;)

Posted

sacred PIRANHA napisał(a):
ja dzisiaj byłam u znajomej, która ma goldena...byłam w czarnych spodniach...boże widzisz i nie grzmisz! strzeliłby mnie ch... :-D z tymi kudłami w domu!


Już wiesz, dlaczego mam czarnego psa? :evil_lol:

Posted

Amber napisał(a):
Ja raz wiozłam Etnę motylkowej na trening i mimo, że siedziała jej na kolanach pół fotela było w długich, jasnych kudłach. To samo jak kiedyś stałam koło ringu westów na wystawie. Czarne spodnie nie były po 10 min. czarne ;)

Inna sprawa, że tylna kanapa w moim samochodzie wygląda jakbym tam woziła uschnięte modrzewie, ale przynajmniej małej, ciemnej sierści, aż tak nie widać ;)

ja wiozłam ostatnio Jaxa LadyS może 10 minut? i zanim wrocilam do domu , wyjmowałam dywaniki i wyskubywałam siersc z tapicerki...TZ by mnie pogryzł, połknął i wypluł jakbym choć trochę nie powyciągała tych kłaczków:-D
Zdaje sobie sprawe, że dla psiarzy to pewnie dziwne, że ja niby psiara a nienawidze siersci:-D ale już tak mam i dlatego u mnie tylko psy nie gubiące kudłów wchodza w grę. Na szczęscie ras jest tyle, że kazdy może znaleźć cos dla siebie;-)

Posted

yamayka napisał(a):
Evel, jak będziesz miała szczeniaka pierwsza (trochę też mi się telepie po głowie OH), to Cię zabiję... ;)


Ale czemu? :evil_lol: U mnie to zależy od wielu czynników powiązanych ze sobą, pożyjemy, zobaczymy ;)

Posted

yamayka napisał(a):
Evel, jak będziesz miała szczeniaka pierwsza (trochę też mi się telepie po głowie OH), to Cię zabiję... ;)


evel napisał(a):
Ale czemu? :evil_lol: U mnie to zależy od wielu czynników powiązanych ze sobą, pożyjemy, zobaczymy ;)


My obie będziemy miały szczeniaka na raz, przynajmniej w założeniu (no, dwa szczeniaki, ku dokładnosci) - yamayka, możesz być trzecia do kółeczka płaczu :diabloti:

Posted

evel napisał(a):
Jezusie, napisałam maila. Zajął mi jedynie trzy strony w wordzie, małą czcionką :mdleje: :lol:

Mam nadzieję, że hodowca lubi czytać... :diabloti:

Też kiedyś rozważałam kupno Malinoisa, szybko zrezygnowałam, bo naszły mnie wątpliwości czy poradziłabym sobie z psem tej rasy ;)

Posted

Jak to...? A co prócz Jaxa???
Bo ja już tak bym chciała, a nie mogę na razie... Nowe auto (3 klatki), mieszkanie, ustablizowanie się sytuacji finansowej...itd.
No i pozorant też potrzebny na podorędziu...

Posted

Amber napisał(a):
Ja raz wiozłam Etnę motylkowej na trening i mimo, że siedziała jej na kolanach pół fotela było w długich, jasnych kudłach. To samo jak kiedyś stałam koło ringu westów na wystawie. Czarne spodnie nie były po 10 min. czarne ;)


ups :oops::lol: no tak, ja mam wszystko w sierści. w każdym posiłku jest sierść. czarne ciuchy- koszmar. laptop- zasierściony. najgorzej boli chyba pościel... jak jest taka czepliwa, to jedna noc po zmienieniu i jest więcej sierści niż pościeli:roll: ostatnio Piotr 'wyczesał' i następnie odkurzył dywan-efekt był na jeden wieczór :p ale ja nie czeszę psa :lol: dziś kupiłam furminator, ładnie działa, myślicie że jak ją porządnie wyczeszę to będzie mniej sierści w domu?

Posted

BBeta napisał(a):
Mam nadzieję, że hodowca lubi czytać... :diabloti:

Też kiedyś rozważałam kupno Malinoisa, szybko zrezygnowałam, bo naszły mnie wątpliwości czy poradziłabym sobie z psem tej rasy ;)


Serio? :) Ja zawsze myślałam, że kelpie są bardziej... no, przepraszam, ale nie wiem, jak to inaczej ująć... zdrowo pieprznięte :evil_lol:

motyleqq napisał(a):
myślicie że jak ją porządnie wyczeszę to będzie mniej sierści w domu?


Teoretycznie tak ;)

Posted

Serio? :smile: Ja zawsze myślałam, że kelpie są bardziej... no, przepraszam, ale nie wiem, jak to inaczej ująć... zdrowo pieprznięte :evil_lol:

Może i tak, ale pewnie w zupełnie inny sposób. Kelpie jakby nie patrzeć nie jest rasą obronną i ma zupełnie inne popędy. I inne problemy z tego wynikające ;).

Posted

[quote name='yamayka']Jak to...? A co prócz Jaxa???
Bo ja już tak bym chciała, a nie mogę na razie... Nowe auto (3 klatki), mieszkanie, ustablizowanie się sytuacji finansowej...itd.
No i pozorant też potrzebny na podorędziu...

Hihih, tajemnica :diabloti: Odezwe się na gg, bo u mnie się zmienia, a teraz zdecydowałam dość stale i zaskakująco :lol:

[quote name='motyleqq']ups :oops::lol: no tak, ja mam wszystko w sierści. w każdym posiłku jest sierść. czarne ciuchy- koszmar. laptop- zasierściony. najgorzej boli chyba pościel... jak jest taka czepliwa, to jedna noc po zmienieniu i jest więcej sierści niż pościeli:roll: ostatnio Piotr 'wyczesał' i następnie odkurzył dywan-efekt był na jeden wieczór :p ale ja nie czeszę psa :lol: dziś kupiłam furminator, ładnie działa, myślicie że jak ją porządnie wyczeszę to będzie mniej sierści w domu?

Widzę, że mamy podobne problemy, a niby psy mają różną sierść :lol: U nas furminator pomaga baaaardzo.

Posted

BBeta napisał(a):

Też kiedyś rozważałam kupno Malinoisa, szybko zrezygnowałam, bo naszły mnie wątpliwości czy poradziłabym sobie z psem tej rasy ;)

dla mnie kelpie to rasa której bym się bała...maliny sa fajne, tylko trzeba mieć zajawke na prace z psem...nie można jej pozwolic sie samej wychowywac, bo wychodzi niezły bigos hihi
motyleqq napisał(a):
myślicie że jak ją porządnie wyczeszę to będzie mniej sierści w domu?

jeśli robiłabyś to regularnie porządnym furminatorem to napewno byloby tych kudłów mniej w domu...moja sąsiadka ma bernenczyka...w mieskzaniu w bloku, kosmos...furminator uratował jej małżeństwo:-D

Posted

evel napisał(a):
Serio? :) Ja zawsze myślałam, że kelpie są bardziej... no, przepraszam, ale nie wiem, jak to inaczej ująć... zdrowo pieprznięte :evil_lol:

OBM są bardziej dominujące i terytorialne, mają twardszy charakter i tego się obawiałam ;)

Posted

LadyS napisał(a):

Widzę, że mamy podobne problemy, a niby psy mają różną sierść :lol: U nas furminator pomaga baaaardzo.


sacred PIRANHA napisał(a):


jeśli robiłabyś to regularnie porządnym furminatorem to napewno byloby tych kudłów mniej w domu...moja sąsiadka ma bernenczyka...w mieskzaniu w bloku, kosmos...furminator uratował jej małżeństwo:-D


a jak często trzeba/można to robić? i jaki to porządny furminator? ja sobie ze sklepu swojego wzięłam, zooluxa czy jakoś tak. no wyjmuje tą sierść :lol:
Etna nie lubi czesania, ale o dziwo furminator jej się nieco spodobał, więc tyle dobrego :lol:

Posted

Co wy k....a wiecie o sierści:angryy: Nienawidzę psów za gubienie ton kłaków.Jeden kończy ,drugi zaczyna ,a trzeci linieje ciągle ,a ja czeszę ,klnę ,zamiatam i odkurzam.Dlatego kanapa jest skórzana ,fotele są skórzane ,na podłodze nie ma dywanu.I mam odkurzacz bezworkowy.:evil_lol:A i psy mają zakaz poruszania się z posłania dalej niż do miski z wodą.

Posted

Aleks89 napisał(a):
Co wy k....a wiecie o sierści:angryy: Nienawidzę psów za gubienie ton kłaków.Jeden kończy ,drugi zaczyna ,a trzeci linieje ciągle ,a ja czeszę ,klnę ,zamiatam i odkurzam.Dlatego kanapa jest skórzana ,fotele są skórzane ,na podłodze nie ma dywanu.I mam odkurzacz bezworkowy.:evil_lol:A i psy mają zakaz poruszania się z posłania dalej niż do miski z wodą.


przyjedź do mnie to zobaczysz sam co wiem o sierści :roll: więcej sierści jest na meblach niż na psie :lol:

Posted (edited)

evel, chciałabyś się może podzielić ważnymi punktami zawartymi w mailu? w sensie - trzy strony w wordzie? zaintrygowało mnie to. ja bym pewnie z moim słowotokiem dała radę, ale interesuje mnie, jak powinno się pisać mądre maile do hodowcy. domyślam się, że punkt pierwszy to być mądrym. a dalej?
(odezwał się podglądacz niekomentujący.)

P.S. co do sierści - zakład poleca psy niegubiące, ewentualnie rasy szorstkowłose. et voilà!

Edited by Hanako
Posted

motyleqq napisał(a):
dziś kupiłam furminator, ładnie działa, myślicie że jak ją porządnie wyczeszę to będzie mniej sierści w domu?


ja moje bydle czesze raz na tydzien (tylko i wylacznie na dworze) a po przyjsciu do chaty przelatuje ja okurzaczem na malej mocy...gnojek juz sie do tego przyzwyczail na poczatku sie bala ale ja nie bede az tak sie poswiecac i tonac w jej klakach..po wyczesaniu furminatorem (tylko tak porzadnie minimum 30 min ciaglego czesania jak nie dluzej, az ci na nim beda zostawac znikome slady futra) w domu mam baardzo znikoma czasc na podlodze...i to dopiero po okolo 5-6 dniach...przed furminatorem czy.i za ery czesania ja szczotka odkurzalam codziennie i to wiekszosc ilosc klakow nizteraz po tygodniu..tak wiec ja polecam goraco zwlaszcza do poldlugiej i kosmatej siersci...

Posted

No cóż - pisałam o wszystkim :lol: O sobie, o swoim obecnym psie, ogólnie o swoich doświadczeniach z psami, o metodach, jakie stosuję w pracy z psem/psami, o tym, co mogę zaoferować i o tym, czego w psie szukam. Tak po krótce ;)

Guest
This topic is now closed to further replies.

×
×
  • Create New...