Jump to content
Dogomania

Zuzu, Raven, Hunter i koty plus inne potwory. Zapraszamy


Recommended Posts

Posted

panbazyl napisał(a):
evel, jaka pirania znów?????
witam się po kilku dniach.


Jest plan na drugie futro za rok-dwa, zaczynam powoli się odzywać do hodowców i tak dalej ;)

  • Replies 8.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

evel napisał(a):
Jest plan na drugie futro za rok-dwa, zaczynam powoli się odzywać do hodowców i tak dalej ;)

a to ten plan to znam :) i jak najbardziej popieram :)
Tylko porządnie odwiedzaj hodowców. :)

Posted

Też jestem ciekawa co ona tam nawypisywała :diabloti:
Jak ja pisałam (a wydawało mi się, że dużo napisałam), to mi wyszła niecała strona, gdybym to do Worda wrzuciła :D
No i strasznie mnie ciekawi, do jakiej hodowli takie wypracowania evel pisze :diabloti:

Posted

Haha :diabloti: No niestety, jak ja zaczynam pisać to jakoś idzie i to tak, że czasem nie mogę skończyć :oops: A pisałam, jak już mówiłam, dosłownie o wszystkim ;)

Posted

No i wychodzi na to, że czasem nawet najdłuższy mail nie gwarantuje powodzenia. Cóż... Szukamy dalej ;)

Posted

evel napisał(a):
No i wychodzi na to, że czasem nawet najdłuższy mail nie gwarantuje powodzenia. Cóż... Szukamy dalej ;)


Olej to, już Ci mówiłam - szukaj dalej, nie jedna hodowla jest w końcu dobra ;)

Posted

evel napisał(a):
No i wychodzi na to, że czasem nawet najdłuższy mail nie gwarantuje powodzenia. Cóż... Szukamy dalej ;)


tak od razu po jednym mailu zostałaś skreślona? :shock:

Posted

Nie to, że skreślona, i nie po jednym mailu - wyczuwam jednak coś w rodzaju niechęci, więc nie będę się na siłę pchać, bo po co? ;)

Posted

evel napisał(a):
Nie to, że skreślona, i nie po jednym mailu - wyczuwam jednak coś w rodzaju niechęci, więc nie będę się na siłę pchać, bo po co? ;)


może to tylko takie wrażenie?

Posted

anorektyczna.nerka napisał(a):
To, co Ty chcesz z tym psem robić ;D ?
Ja jak wysyłałam maila do koreańskiej federacji kynologicznej, to nawet odpowiedzi nie dostałam ;D


Raczej jedna kwestia, w której nie jestem w stanie się określić dzisiaj ze 100% prawdopodobieństwem. No ale co ja mogę, będę szukać dalej :)

LadyS napisał(a):
Jeśli wrażenie, to odniosłyśmy je z evel obie :lol:


I z yamayką. To już zbyt wielki zbieg okoliczności chyba :diabloti:


Nie chcę pisać konkretnie co i jak, bo wiecie jak jest z planami - plus zawsze znajdą się życzliwi, żeby hejtować :evil_lol:

Posted

Ano czasem i tak bywa. A to była taka 'wymarzona' hodowla, czy raczej po prostu jedna z lepszych i pierwsza? Bo przecież hodowli jest wiele i na pewno jakaś się znajdzie :)

Posted

Ja rozumiem o co Wam chodzi. Pisałam kiedyś z dwiema hodowczyniami DN - po prostu cudownie mi się z nimi rozmawiało na wszystkie tematy i choć to było trochę czasu temu, to z jedną z nich dalej mam kontakt, choć ona wie, że psa od niej nie planuję :) Natomiast próbowałam też nawiązać kontakt z różnymi hodowczyniami astów i tylko jedna podjęła ze mną konwersacje i to bardzo miłą, większość w ogóle mi nie odpisała, a jak już to 'z łaską' i bardzo niechętnie.

Posted

Hehehe, pamiętam, jak pisałam z kilkoma hodowcami foksów i naświetlałam im sytuację, oczekiwania oraz to, co mam do zaoferowania i pani z jednej hodowli (a ładne psy ma, skubana) odpisała mi (nie dosłownie, ale wyraźnie można było to wyczuć), żebym pozbyła się królików, jak chcę mieć foksteriera :diabloti: Podziękowałam pani :evil_lol:

Posted

Ja jakoś pisałam do kilku hodowli JRT i spotykałam się raczej z pozytywnym zaskoczeniem, że mam większe wymagania pod to, aby pies miał łatkę :lol: I nadal mi się dobrze z nimi rozmawia. Niedługo zacznę pisać do hodowców drugiej rasy - ciekawe, jak to będzie :lol:

Posted

[quote name='LadyS']Ja jakoś pisałam do kilku hodowli JRT i spotykałam się raczej z pozytywnym zaskoczeniem, że mam większe wymagania pod to, aby pies miał łatkę :lol: I nadal mi się dobrze z nimi rozmawia. Niedługo zacznę pisać do hodowców drugiej rasy - ciekawe, jak to będzie :lol:

Następna! :mdleje:
Nie no, śmieję się, ale wiem, o co Wam chodzi :)


Ja właśnie naskrobałam i pooooszło :D Żałuję, że jutro mnie nie będzie w domu. Jestem ciekawa, czy kontakt się rozwinie :)

Posted

Hodowców czasami ciężko jest zrozumieć ;) Też miałam rożne przeboje ;) Za to fajnie mi się pisało z zagranicznymi hodowcami :) Ale na szczęście (chyba) udało mi się znaleźć fajnego hodowcę w pl, okaże się za jakiś czas ;)
No nic evel, powodzenia w szukaniu czegoś odpowiedniego, na pewno się uda :)

Posted

ja tam w obu przypadkach mialam bardzo mily kontakt z hodowcami. za pierwszym razem nie bawilam sie w pisanie maili, ale zadzwonilam. za drugim napisalam, bo maila nie bylo na stronie. w drugim przypadku nikt mi nie robil nadziei, bo na szczenie bylo po 30 chetnych z calego swiata...szczegolnie, ze chcialam suke. ale jakos sie udalo.
za pierwszym razem zadzwonilam, kiedy suka byla juz w potwierdzonej ciazy, za drugim napisalam kilka miesiecy wczesniej.

troche bez napiny.
w polsce nie ma az tak duzo chetnych na rasowe szczenieta, zeby rozsadny czlowiek nie dostal psa.

Posted

tak z ciekawości, pisałaś do hodowcy z Polski, czy zza granicy ?

Podziwiam, że tak długiego maila napisałaś ;p. Ja złapałam kontakt z hodowczynią przez facebook'a, miałam problem jak w ogóle zacząć, a potem poszło ;)

Guest
This topic is now closed to further replies.

×
×
  • Create New...