Kapsel Posted March 28, 2010 Posted March 28, 2010 A jak dzieciaczki przyjęły domownika? Jak Songo? Pisz Mireczko, pisz :lol::lol::lol: Quote
mira_c Posted March 28, 2010 Posted March 28, 2010 Mateusz i Konrad zachwyceni absolutnie, Magda trochę mniej - bo Laki buziaki rozdaje na prawo i lewo. Nad właściwymi relacjami Songa z Lakim trochę będziemy musieli popracować. Laki poczuł chyba wiosnę i siły witalne, a Songo nie zgadza się na takie zachowania. I powarkiwał na chłopaka. Laki nie pozostał mu dłużny. Quote
ageralion Posted March 28, 2010 Author Posted March 28, 2010 Laki czuje sie jak mlody bog, bo nareszcie jest w centrum zainteresowania tylu fajnych osob, chetnych do zabawy :D Sadze, ze za kilka dni ta euforia mu przejdzie. On dosc duzo spi i czasem az sie zapomina, ze boksio w domu :eviltong: Sily witalne czyli napastuje Songa seksualnie? :evil_lol: Quote
Kapsel Posted March 28, 2010 Posted March 28, 2010 mira_c napisał(a):Mateusz i Konrad zachwyceni absolutnie, Magda trochę mniej - bo Laki buziaki rozdaje na prawo i lewo. Nad właściwymi relacjami Songa z Lakim trochę będziemy musieli popracować. Laki poczuł chyba wiosnę i siły witalne, a Songo nie zgadza się na takie zachowania. I powarkiwał na chłopaka. Laki nie pozostał mu dłużny. Laki nie tylko poczuł wiosnę :evil_lol: ale odmłodniał i poczuł się jak nowo narodzony jak zobaczył do jakiego cudnego domku trafił :loveu: Songo pewnie zazdrosny o pańcię, taka prawda! Dogadają się i razem brykać będą :lol: Madzia niech się przyzwyczaja do buziaków :lol: dopóki nie urośnie i Laki nie dosięgnie, to tak będzie non stop :lol: Quote
ageralion Posted March 28, 2010 Author Posted March 28, 2010 Kapsel napisał(a):Madzia niech się przyzwyczaja do buziaków :lol: dopóki nie urośnie i Laki nie dosięgnie, to tak będzie non stop :lol: Ja troche Madzie rozumiem, bo Lakiemu wali z pyska padlina :D Taka uroda starenkiego boksera hihihihihi Quote
mira_c Posted March 28, 2010 Posted March 28, 2010 Usiłuje napastować, ale damy sobie z tym radę. Niespecjalnie boję się jakiejś otwartej wojny, bo Songo jest strasznie łagodny i nie zaatakowałby raczej. On tyylko groźnie wygląda :) Poza tym chłopakowi chyba kolor legowiska się nie spodobał i miał duże opory, by położyć się w nim spać. Jak dwa razy ulokowałam go w nim za trzecim razem wystarczyło, bym wskazała legowisko i sam do niego wlazł - taki grzeczny boksik został naszym nowym domownikiem :) Quote
Kapsel Posted March 28, 2010 Posted March 28, 2010 mira_c napisał(a): Jak dwa razy ulokowałam go w nim za trzecim razem wystarczyło, bym wskazała legowisko i sam do niego wlazł - taki grzeczny boksik został naszym nowym domownikiem :) Grzeczny chłopczyk, oby tak dalej :lol: Quote
ageralion Posted March 28, 2010 Author Posted March 28, 2010 mira_c napisał(a):Usiłuje napastować, ale damy sobie z tym radę. Niespecjalnie boję się jakiejś otwartej wojny, bo Songo jest strasznie łagodny i nie zaatakowałby raczej. On tyylko groźnie wygląda :) Poza tym chłopakowi chyba kolor legowiska się nie spodobał i miał duże opory, by położyć się w nim spać. Jak dwa razy ulokowałam go w nim za trzecim razem wystarczyło, bym wskazała legowisko i sam do niego wlazł - taki grzeczny boksik został naszym nowym domownikiem :) Laki tez nie nalezy do agresorow, sadze ze chlopaki ucza sie swoich granic i niedlugo wszysto bedzie pieknie gralo. Laki bardzo wyraznie sygnalizuje jak mu cos nie pasuje i na sygnalizowaniu sie konczylo. Co do legowiska, to byl chyba ciezko zdziwiony faktem, ze ma spac gdzie indziej niz kanapa :D U nas ciagle sie "kanapowal", chyba ze miejsca zabraklo, wtedy kladl sie faktycznie kolo kanapy na legowisku. Co bylo smieszne, to on na poczatku probowal jak zareagujemy na jego wlazenie na kanape. Polozyl jedna lapke i czekal na reakcje. Potem druga lapka i obserwacja :D Jak zauwazyl, ze ma przyzwolenie to z rozpedu wbiegl skubany :D ALe na druga kanape wiedzial, ze ma zakaz i nie wlazil. Madra bestia :) Quote
mira_c Posted March 29, 2010 Posted March 29, 2010 A czemu nie zostałam uświadomiona prędzej, że Laki to śpiewak operowy :) ? Po włączeniu grającej zabawki chłopak odstawia solówkę cudnie :) Tylko te cholery co go słuchają nie chcą płacić odpowiedniego honorarium. To, że mądra z niego bestia wiedziałam nim u mnie zamieszkał - w końcu do mnie same cudne i mądre psy trafiają :) Quote
ageralion Posted March 29, 2010 Author Posted March 29, 2010 No co ty mowisz???? :D Ja bardzo prosze o filmik, bo nie podejrzewalam chlopaka o takie talenty :D Quote
mira_c Posted March 29, 2010 Posted March 29, 2010 Jak tylko znajdę kawałek czasu to zrobię i wstawię. Ech - nie poznałaś Marto wszystkiech talentów psa :) A mogłabyś np. radio sprzedać na bazarku, bo przecież muzyka zapewniona . Muszę się zastanowić czy na pewno potrzebny mi sprzęt grający i zestaw płyt w domu :) Quote
Kapsel Posted March 30, 2010 Posted March 30, 2010 Mireczko, dawaj zdjęciora Lakusia i filmik, ze tak pięknie śpiewa :mad::mad::mad: Dowody muszą być! :cool3: Quote
ageralion Posted March 30, 2010 Author Posted March 30, 2010 Dostalam pale za reklamowanie Lakiego :placz:Nie powqiedzialam, ze staruszek w pilke nozna gra jak zawodowiec... Chlopaki zachwyceni nowym zawodnikiem :diabloti: Jak tylko dostane foteczki, to wstawie, bo mira ma probemy pod tym katem (jak pol dogo zreszta...) Quote
Kapsel Posted March 30, 2010 Posted March 30, 2010 ageralion napisał(a):Dostalam pale za reklamowanie Lakiego :placz:Nie powqiedzialam, ze staruszek w pilke nozna gra jak zawodowiec... Chlopaki zachwyceni nowym zawodnikiem :diabloti: Jak tylko dostane foteczki, to wstawie, bo mira ma probemy pod tym katem (jak pol dogo zreszta...) Naprawdę :crazyeye::crazyeye::crazyeye:ja nie mogę w piłkę gra jak zawodowiec :lol: No sami zobaczcie Mira wiedziała co robi, że taaaaaki talent zabrała ze sobą :lol: Pewnie zaraz telewizja się pojawi i Lakuś nasz sławny na cały kraj się stanie :lol: Dowody chcemy!!! :mad: Quote
mira_c Posted March 30, 2010 Posted March 30, 2010 Dowody właśnie wysyłam Marcie. Toż to barbarzyństwo i obelga wielka napisać i Lakim "staruszek" !!! Kategorycznie się sprzeciwiam !!! :) Laki biega za piłką jak najlepszy piłkarz roku :) I sam sobie piłkę nosi :) Istny żywioł. Ale już sobie wytłumaczyłam czemu psiak BYŁ określany staruszkiem - on po prostu miał trafić do mnie. A jakby Marta napisała, że żywiołowe i radosne cudo to kolejki by się ustawiały do adopcji Lakiego. No i rewelacyjny z niego autostopowicz :) Jak tylko otwierają się drzwi od samochodu, nie ważne czyjego, Laki tylko czeka by wskoczyć. Tym sposobem był dziś z nami w pracy; intensywnie pomagał wyznaczać miejsca pod zalesienie :) Quote
ageralion Posted March 30, 2010 Author Posted March 30, 2010 A to sie Wam chlopak rozruszal :D U nas przy wsiadaniu do auta, trzeba mu bylo z dupka pomagac. Pewnie treningi do pilkarskiej kadry mu pomogly :evil_lol: Oto dowody :diabloti: Quote
mira_c Posted March 31, 2010 Posted March 31, 2010 Strasznie ciężko zrobić fotkę chłopakowi, bo on w swoim żywiole. A oczy mówią "naiwniaku wierzysz, że uda ci się zabrać mi piłkę???". Z dupką przy wsiadaniu do samochodu też mu troszkę pomagamy; pewnie łapki słabe. Co nie zmienia faktu, że wskakuje przednimi i tylko czeka, by się ulokować w aucie. Poza tym uwielbia być na dworzu, jak tylko widzi, że zakłada się buty pierwszy jest przy drzwiach i czeka, by te się otworzy. Jak za długo - w jego mniemamiu - czeka na wyjście sadm sobie je otwiera. Dziś przyjeżdża do nas wet. Po to, by popatrzeć na chłopaka, by ten w domowych warunkach pokazał na ile stresujące jest dla niego badanie i co możemy zrobić, by zminimalizować strach przed badaniem. A 2 kwietnia jedziemy do weterynarza z Lalią. Chłopak też pojedzie, ale tylko z wizytą zapoznawczą z gabinetem. Będziemy próbować go oswajać z nowymi sytuacjami. Quote
wykrywka Posted March 31, 2010 Posted March 31, 2010 Chciałoby się rzec, że to kolejny cud świata. Niemożliwe jak dużo potrafi dokonać ludzka miłość i troskliwa opieka. Szczęśliwy Laki i tak powinno być. Quote
Kapsel Posted March 31, 2010 Posted March 31, 2010 Dziękujemy za PIĘKNE ZDJĘCIA i DOWODY! :lol: Lakuś widać naprawdę szczęśliwy, ale że tak będzie to ja żadnych wątpliwości nie miałam :loveu: A Sambo co tak się ukrywa? Podpatruje Lakusia jak w piłkę należy grać? czy mu trochę zazdrości TALENTU?:evil_lol: A Laila gdzie? W loży dla vipów siedziała, jak to prawdziwa dama?:p Quote
mira_c Posted March 31, 2010 Posted March 31, 2010 Laila postanowiła być sędzią i obserwować jak toczy się gra. Żeby było sprawiedliwie Songo postanowił pomóc. Mecz BOKSIK kontra LUDZIKSA :-) Wiadomo - BOKSIK wygrał !!! Myślę, że Laki faktycznie jest zadowolony z nowego domu i nowych ludzi. Sprawia wrażenie jakby cierpiał na straszny głód emocjonalny. Cały czas musi być przy człowieku. Nawet jak leży przy nodze to co jakiś czas podnosi pychol by go pogłaskać. Teraz pomaga mi pisać:-) Siedzę na fotelu, z laptopem na kolanach i Lakim na oparciu fotela. No i jedna łapka próbuje pisać :-))) Pewnie chce Was pozdrowić, tylko ciężko w odpowiednie literki kliknąć :-) Quote
Kapsel Posted March 31, 2010 Posted March 31, 2010 mira_c napisał(a):Laila postanowiła być sędzią i obserwować jak toczy się gra. Żeby było sprawiedliwie Songo postanowił pomóc. Mecz BOKSIK kontra LUDZIKSA :-) Wiadomo - BOKSIK wygrał !!! Myślę, że Laki faktycznie jest zadowolony z nowego domu i nowych ludzi. Sprawia wrażenie jakby cierpiał na straszny głód emocjonalny. Cały czas musi być przy człowieku. Nawet jak leży przy nodze to co jakiś czas podnosi pychol by go pogłaskać. Teraz pomaga mi pisać:-) Siedzę na fotelu, z laptopem na kolanach i Lakim na oparciu fotela. No i jedna łapka próbuje pisać :-))) Pewnie chce Was pozdrowić, tylko ciężko w odpowiednie literki kliknąć :-) My też bardzo Lakusia i Was wszystkich pozdrawiamy w tym (myślę ze radosnym i zwycięskim dniu ;)) Quote
ageralion Posted March 31, 2010 Author Posted March 31, 2010 Ale sie stresuje ta wizyta weta dzisiaj... Quote
Kapsel Posted March 31, 2010 Posted March 31, 2010 [quote name='ageralion']Ale sie stresuje ta wizyta weta dzisiaj...[/QUOTE] Ale on chyba ludzi się nie boi? a wet tez ludź, prawda? :evil_lol: Quote
ageralion Posted March 31, 2010 Author Posted March 31, 2010 Nie. ludzi sie nie boi :D Poprostu widzialam tego jego Mr Hyde'a, ta ciemna strone, ten strach... O maly wlos przez to zachowanie, nie zostal by mi wydany, bo dla wet jest on psem nieadopcyjnym... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.