mira_c Posted April 21, 2010 Posted April 21, 2010 [quote name='Kapsel']Mireczko nie potrzebujesz czasami jakiś prezencików na Dzień Dziecka? Można dwie pieczenie przy jednym ogniu upiec :multi: http://www.dogomania.pl/threads/183971-ZABAWKI-DLA-DZIECI-na-amputacj%C4%99-Rufusa-d0-30.04-do-22.00 ;) Bardzo chętnie bym skorzystała, pod warunkiem, że szybko znajdę bogatego sponsora:placz: Przede mną I komunia siostrzenicy, rocznicówka I komunii Konrada i się spłuczę maksymalnie :( Bo mi dziecko dużo urosło i nagle okazało się, że wszystko za małe i trzeba nowe nabyć :( Quote
Kapsel Posted April 21, 2010 Posted April 21, 2010 mira_c napisał(a):Bardzo chętnie bym skorzystała, pod warunkiem, że szybko znajdę bogatego sponsora:placz: Przede mną I komunia siostrzenicy, rocznicówka I komunii Konrada i się spłuczę maksymalnie :( Bo mi dziecko dużo urosło i nagle okazało się, że wszystko za małe i trzeba nowe nabyć :( Ciesz się kochana że chłopak rośnie, a że rzeczy nowe trzeba nabyć? Toż to sama przyjemność robić zakupy! :evil_lol: Quote
Soema Posted April 21, 2010 Posted April 21, 2010 [quote name='mira_c']Bardzo chętnie bym skorzystała, pod warunkiem, że szybko znajdę bogatego sponsora:placz: Przede mną I komunia siostrzenicy, rocznicówka I komunii Konrada i się spłuczę maksymalnie :( Bo mi dziecko dużo urosło i nagle okazało się, że wszystko za małe i trzeba nowe nabyć :( Może warto na bazarku poszperać, albo wpisać się tu http://www.dogomania.pl/threads/137319-Co-chcecie-KUPI%C4%86-na-bazarku. jaki rozmiar, może ktoś ma ;) Quote
mira_c Posted April 21, 2010 Posted April 21, 2010 Kapsel napisał(a):Ciesz się kochana że chłopak rośnie, a że rzeczy nowe trzeba nabyć? Toż to sama przyjemność robić zakupy! :evil_lol:Nienawidzę chodzić po sklepach, czekać aż przymierzy któreś z kolei buty z miną cierpiętnika :( A "w ciemno" kupować nie potrafię. Muszę zobaczyć, przymierzyć... Quote
Soema Posted April 21, 2010 Posted April 21, 2010 mira_c napisał(a):Nienawidzę chodzić po sklepach, czekać aż przymierzy któreś z kolei buty z miną cierpiętnika :( A "w ciemno" kupować nie potrafię. Muszę zobaczyć, przymierzyć... Mój brat ma tak samo, znaczy moja mama z nim ;) On na maturę chętnie by w dżinsach poszedł :) Quote
Kapsel Posted April 21, 2010 Posted April 21, 2010 Mireczko, a oni na rocznicową komunię to w albach nie idą? Jeśli tak to problem masz z głowy! :evil_lol: Quote
Kapsel Posted April 21, 2010 Posted April 21, 2010 A tak w ogóle to mało piszesz, nawet jednej łapki nie masz i jak to wygląda Laleczka bez łapek? :roll: Quote
mira_c Posted April 21, 2010 Posted April 21, 2010 Kapsel napisał(a):A tak w ogóle to mało piszesz, nawet jednej łapki nie masz i jak to wygląda Laleczka bez łapek? :roll: Jak to bez łapki? Mam ich w domu całe 12 sztuk:evil_lol: Nie myślisz,że wystarczy:eviltong: Idą w albach, ale pod nimi muszą mieć spodnie i koszule, no i buty. Alba jest przykrótka, więc nie mogą być za krótkie spodnie. W za małych butach też nie pójdzie. A poza tym na I komunię Moniki też musi wyglądać jak człowiek :) Quote
Kapsel Posted April 21, 2010 Posted April 21, 2010 mira_c napisał(a):Jak to bez łapki? Mam ich w domu całe 12 sztuk:evil_lol: Nie myślisz,że wystarczy:eviltong: Idą w albach, ale pod nimi muszą mieć spodnie i koszule, no i buty. Alba jest przykrótka, więc nie mogą być za krótkie spodnie. W za małych butach też nie pójdzie. A poza tym na I komunię Moniki też musi wyglądać jak człowiek :) A garnitur Marka, albo jego buty nie będą na niego dobre? Marek w tym czasie może zając się gotowaniem rosołu na niedzielny obiad :evil_lol: Quote
Kapsel Posted April 23, 2010 Posted April 23, 2010 Mireczko, co tam u Twoich psiaków? Opalają się, czy brykają na ogrodzie? Ładna pogoda dzisiaj u Was? :lol: Quote
mira_c Posted April 23, 2010 Posted April 23, 2010 U nas dziś wreszcie słoneczko, ale nie za ciepło. Laila leży pod balkonem w pokoju i opala się przez szybę :lol: Laki po długaśnym spacerze odpoczywa w legowisku. Wczoraj znaczną część dnia nas nie było, więc czworonogi miały spokój od piszcząco/krzyczącej Magdy :evil_lol: Za to jak wróciliśmy to witały się z nami jakby nas rok nie było, a nie sześć godzin :multi: Quote
mira_c Posted April 23, 2010 Posted April 23, 2010 No pewnie, że same zostały :lol: W domu jakichkolwiek szkód brak :multi: Zapomniałam napisać - Laila od kilku dni chodzi na spacery bez smyczy :multi: I nie ma ochoty uciekać :multi:I sama wraca do domu jak jej się spacerek bądź leżenie na trawce znudzi. Prawdę mówiąc po pierwszym i jedynym samowolnym spacerze, w śniegu po pas bałam się jej spuszczać ze smyczy czy choćby wypuścić smycz z ręki. A tu taka niespodzianka :evil_lol: Quote
mira_c Posted April 24, 2010 Posted April 24, 2010 Jutro miną cztery tygodnie jak Laki jest z nami. A odnoszę wrażenie jakby był od zawsze. Chłopak w pełni zadomowiony, ślicznie żebrzący, ale nie natarczywy, no i posłuszny. Dzieci też już słucha :) Myślę, że już się dotarliśmy :) Pozdrowionka serdeczne od chłopaka i laleczki. Quote
Kapsel Posted April 24, 2010 Posted April 24, 2010 [quote name='mira_c']Jutro miną cztery tygodnie jak Laki jest z nami. A odnoszę wrażenie jakby był od zawsze. Chłopak w pełni zadomowiony, ślicznie żebrzący, ale nie natarczywy, no i posłuszny. Dzieci też już słucha :) Myślę, że już się dotarliśmy :) Pozdrowionka serdeczne od chłopaka i laleczki. Bardzo miło się czyta takie cudowne wieści.... BARDZO MIŁO :lol: Zawsze potrzeba trochę czasu, dla chłopaka to tez był trudny okres, ale pięknie razem go przetrwaliście :multi::multi::multi: Oby wszystko się dobrze dalej u Was układało, wszystkiego dobrego dla Całej Kochanej Rodzinki i trzech udanych psiaków :loveu::loveu::loveu: Quote
ageralion Posted April 24, 2010 Author Posted April 24, 2010 Bardzo sie ciesze slyszac takie wiesci :) I pomyslec, ze Laki patrzyl na mnie z niedowierzaniem jak zapewnialam go, ze znajde mu najlepszy domek pod sloncem :eviltong: Quote
mira_c Posted April 25, 2010 Posted April 25, 2010 Laki najadł się kaszanki z ogniska, takiej pysznej - mama M. robiła. Smakowała strasznie mocno. I nawet chlebek pszenny był dobry. I grillowane warzywka. Pogoda była dziś fantastyczna, więc nabiegaliśmy się, nagoniliśmy za piłką i ...poopalaliśmy na trawce przed domem. Laika dziś z wielką dozą niedowierzania, że faktycznie nie jest na smyczy pobiegła przed siebie. Jakieś 30 m. I bez wołania jej wróciła. Zachwycona faktyczną wolnością zrobiła kilka rundek na długość podwórza :) Po przebiegnięciu kawałka stawała i czekała aż dojdę do niej, by pobiec w drugą stronę. Radość była niesamowita. Tylko fotek nie dało się robić, bo nie nadążałam. Pozdrowionka cieplutkie. Quote
Kapsel Posted April 25, 2010 Posted April 25, 2010 mira_c napisał(a):Laki najadł się kaszanki z ogniska, takiej pysznej - mama M. robiła. Smakowała strasznie mocno. I nawet chlebek pszenny był dobry. I grillowane warzywka. Pogoda była dziś fantastyczna, więc nabiegaliśmy się, nagoniliśmy za piłką i ...poopalaliśmy na trawce przed domem. Laika dziś z wielką dozą niedowierzania, że faktycznie nie jest na smyczy pobiegła przed siebie. Jakieś 30 m. I bez wołania jej wróciła. Zachwycona faktyczną wolnością zrobiła kilka rundek na długość podwórza :) Po przebiegnięciu kawałka stawała i czekała aż dojdę do niej, by pobiec w drugą stronę. Radość była niesamowita. Tylko fotek nie dało się robić, bo nie nadążałam. Pozdrowionka cieplutkie. Oczami wyobraźni byłam tam z Wami :multi::multi::multi: Fantastycznie psiaki mają, ja też tak chce :placz::placz::placz: Cudowny domek, cudowni ludzie, Mireczko dzięki że jesteś! :loveu: Pozdrów koniecznie Marka :loveu: Tylko te zdjęcia, ehhhhh :cool3: Quote
ageralion Posted April 25, 2010 Author Posted April 25, 2010 Kapsel napisał(a):Oczami wyobraźni byłam tam z Wami :multi::multi::multi: Fantastycznie psiaki mają, ja też tak chce :placz::placz::placz: Cudowny domek, cudowni ludzie, Mireczko dzięki że jesteś! :loveu: Pozdrów koniecznie Marka :loveu: Tylko te zdjęcia, ehhhhh :cool3: Kapsel ja nie chce nic mowic ale jak sie zgadamy i razem ich napadniemy, to nawet jakby nas wyrzucali sila, to sie zaprzemy i tyle :D Wiesz w pojedynke mamy male szanse na niewyrzucenie ale wieksza grupa...:knuje: bedziemy jak szarancza :diabloti: Quote
Kapsel Posted April 25, 2010 Posted April 25, 2010 ageralion napisał(a):Kapsel ja nie chce nic mowic ale jak sie zgadamy i razem ich napadniemy, to nawet jakby nas wyrzucali sila, to sie zaprzemy i tyle :D Wiesz w pojedynke mamy male szanse na niewyrzucenie ale wieksza grupa...:knuje: bedziemy jak szarancza :diabloti: Dokładnie jak tam wpadniemy to nas na siłę wyrzucać będą. A że wyobraźnia u mnie dość dobrze rozwinięta :evil_lol: już widzę Mireczkę i Marka jak nas wypychają z posiadłości a Ty pchasz wózek przed sobą,ja za Tobą biegnę z rozpiętą kurtką i torbą, a za nami sfora psów :evil_lol: Quote
ageralion Posted April 25, 2010 Author Posted April 25, 2010 Kapsel napisał(a):Dokładnie jak tam wpadniemy to nas na siłę wyrzucać będą. A że wyobraźnia u mnie dość dobrze rozwinięta :evil_lol: już widzę Mireczkę i Marka jak nas wypychają z posiadłości a Ty pchasz wózek przed sobą,ja za Tobą biegnę z rozpiętą kurtką i torbą, a za nami sfora psów :evil_lol: Znaczy, ze nas psami poszczuja? :evil_lol: Quote
Kapsel Posted April 25, 2010 Posted April 25, 2010 ageralion napisał(a):Znaczy, ze nas psami poszczuja? :evil_lol: Psy pobiegną za nami ze szczęśliwości, że coś fajnego się dzieje. Nie sądzę nawet w swojej wielkiej wyobraźni, że boksie mogłyby na pogonić z agresją i komendą poszczucia.... no chyba że Songo :evil_lol: Quote
mira_c Posted April 25, 2010 Posted April 25, 2010 Kapsel napisał(a):Psy pobiegną za nami ze szczęśliwości, że coś fajnego się dzieje. Nie sądzę nawet w swojej wielkiej wyobraźni, że boksie mogłyby na pogonić z agresją i komendą poszczucia.... no chyba że Songo :evil_lol: Alinko - no nie wierzę po prostu :cool3: Jak Ty możesz Songa o tamkie nieładne zachowania podejrzewać :shake: Żaden z moich psów nie zna takiej komendy i na pewno by nie zareagował na próbę poszczucia. No chyba, że byłby to atak w celu wygłaskania i wydrapania :evil_lol: Bo do tego chętne i bez jakichkolwiek komend :lol: A wiecie, że Lakuś tylko czeka aż kolana ludzia będą wolne, by na nie się wdrapać ? Ale tylko przednimi łapkami i nadstawia wtedy pychol do głaskania. Udało nam się przy pomocy dental stix troszkę oczyścić mu zęby ( czytaj: nie zabija oddechem :evil_lol: ). Fotki - prześlij mi Alinko nr kom na maila lub pw to będę Cię molestowała fotkami chłopaka i panienki :) Bo gdzieś wsiąkł mi Twój nr tel. Mam net tylko 1 G, a to naprawdę nie jest dużo przy dwóch chłopakach urzędujących na stronach z gierkami. A do końca umowy jeszcze 10 m-cy. Poza tym jezdem tympa do potengi i nawet kurs wrzucania fotek mi nie pomoże :shake: Ależ Wy nie musicie napadać na nasz dom; już wcześniej pisałam i mówiłam - ZAPRASZAM !!! Miejsce do spania zawsze się znajdzie, łóżeczko z pościelą dla maluszka też (Madzia ma alergię na łóżeczko :mad:) . I będziemy sobie ognicha robiły, i spacerowały z psiakami po lesie (wiecie, że jest zakaz??? Wysypana jest w wielu rejonach trutka na szczury - uważajcie na swoje psiaki ! A za chwilę będą zrzuty szczepionek przeciwko wściekliźnie) . No i pomożecie mi płot malować, bo aż prosi o nałożenie środka konserwującego do drewna :lol: Quote
ageralion Posted April 25, 2010 Author Posted April 25, 2010 mira_c napisał(a):No i pomożecie mi płot malować, bo aż prosi o nałożenie środka konserwującego do drewna :lol: Hmmmm ja chyba jednak nie moge przyjechac, glowe mialam myc, woda na gazie czy jak to tam mialo leciec :siara: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.