ageralion Posted March 13, 2010 Posted March 13, 2010 Dwa dni temu dostalam informacje, ze jest do zabrania bokser z patologii. Wlascicieli zabrala policja, a pies zostal :shake: Dokarmiala go jakas kobieta raz dziennie i na tym sie konczyl kontakt psa z czlowiekiem. Taka sytuacja trwala kilkanascie dni. Poniewaz nie moglismy mu znalezc DT w ciagu kilku godzin, pies trafil wczoraj do schroniska. Ogolnie okazalo sie pozniej, ze z tym psem byl w TOZie chlopak, krecil cos, ze ma dziecko i pies jest agresywny, wiec nie moze go zatrzymac (przyprowadzil go w kagancu) i takie inne farmazony. Jak jest agresywny zobaczycie pozniej na zdjeciach :angryy: Bylam specjalnie z synem, zeby zobaczyc jak reaguje na dzieci. KOmpletnie je ignoruje. Ogolnie Laki jest przeslodki. Wyglada jak 90% boksia i 10% asta. Pewnie gdyby nie te skaleczone uszy (inaczej tego nazwac nie moge, jak okaleczenie :angryy:), to byl by boksio w 95% Edit: Laki to 100% bokser tylko z uszami obcietymi nie bokserowato... 25.03 konczy mi sie kwarantanna i szukamy dla niego DT/DS. Jesli przeniosa go z kwarantanny (gdzie jest ogrzewanie) na boksy ogolne, to maly moze nie nie przetrzymac. Juz teraz jak wychodzi na wybieg, trzesie sie jak galareta... Pies agresywny na maxa :angryy: Banerki dla Lakiego: 16.03.2010 Laki zamieszkal w platnym DT. Cena jego pobytu to 15zl/dzien. Mieszka w domku z ogrodkiem , z suczka rezydentka w swiom wieku. Jest bardzo grzeczny i spokojny jak na starszego pana przystalo. 20.03.2010 Laki zmienil DT na bezplatny i zamieszkal z mloda boksia (czyli u mnie). Poczatek byl bardzo fajny i psiaki ladnie sie dogadywaly. Niestety po przespanej nocy, rezydentka zaczela robic sie coraz bardziej zazdrosna i zaborcza o swojego Pana. Coraz czesciej dochodzilo do spiec. Pomimo tego, ze Laki unikal konfrontacji, czasem tracil cierpliwosc i pokazywal zeby malolacie. Ogolnie bokser okazal sie super ulzonym psem. Bardzo ladnie jezdzi samochodem, jest niekonfliktowy i bardzo przyjaznie nastawiony do ludzi. Swietny pies do dzieci. 22.03.2010 Niestety Laki wrocil do poprzedniego platnego DT. Jego poziom stresu byl tak wysoki, ze ciagle posikiwal w domu. Rezydentka dawala mu coraz mocniej w kosc, wiec zawiezlismy go do domu, gdzie mial spokoj i bardzo dobra i troskliwa opiekunke. Po przyjezdzie zaczal wariowac na ogrodzie jak mlodziak, z blyskiem w oczach zaczepial suczke, a opiekunke powital szalonym tancem kuperka. Zostawialam go z usmiechem na twarzy. Szkoda, ze nie moze zostac tu na stale. 25.03.2010 Niestety w wyniku bardzo awaryjnej sytuacji, DT Lakiego na Slasku zostal zajety przez innego podopiecznego fundacji. Pobyt boksera w aktualnym domu ma sie planowo skonczyc w sobote 27.03. 26.03.2010 Laki oficjalnie jest pod opieka fundacji SOS bokserom i juz nie zostanie oddany poprzedniemu wlascicielowi :multi: Zaplacilam 40zl w schronisku za wydanie psa... 27.03.2010 Laki znalazl dozywotni DT :multi: Bedzie mieszkal z inna podopieczna fundacji SOS bokserom - Laila, bokserka chora na padaczke, kolega mixem owczarka i az trojka dzieci :loveu: A poniewaz, nowy domek to pieknie polozona lesniczowka, Laki dostal od miry_c druga (a moze i pierwsza) mlodosc :cool3: [SIZE=3]Laki ma wspanialy dozywotni DT!! Dziekujemy!! Fundacja "SOS bokserom" ul. Mrówcza 77a 04-857 Warszawa nr konta: 06 1500 1012 1210 1015 2421 0000 nr konta w standardzie IBAN : PL 06 1500 1012 1210 1015 2421 0000 kod SWIFT: KRDBPLPW W tytule przelewu prosimy o wpisanie Laki - Dogomania (nick) Deklaracje jednorazowe: Kapsel - 50zł :loveu: agnieszka32 - 50zl :loveu: Enigma79 - 40zl :loveu: mira_c - 50zl + transport :loveu: Wydatki: 20.03 - DT - 60zl 26.03 - oplata schroniskowa - 40zl 28.03 - DT - 90zl + transport - 200zl Quote
Enigma79 Posted March 13, 2010 Posted March 13, 2010 Sliczne zdjecie zrobilas :) wklejam 2 swoje i potwierdzam w 100 % to, co napisala Ageralion wyzej : rowniez bylam z pieskiem na spacerze, boksiu uwielbia pieszczoty i az podskakuje z radosci (Fergilka wytarmosila troche jego piekny siwy ryjek) [FONT=Tahoma] [/FONT] [FONT=Tahoma]http://img691.imageshack.us/img691/3471/s6002676.jpg[/FONT] [FONT=Tahoma] [/FONT] [FONT=Tahoma]http://img714.imageshack.us/img714/3629/s6002678.jpg[/FONT] Aha, piesek ma ladna siersc - tzn nie wychodzi mu (na razie) Quote
ageralion Posted March 13, 2010 Author Posted March 13, 2010 On ma bardzo slabo rozwiniete miesnie. Pewnie nie za bardzo wie co to wybieganie :-( NIe spodobalo mi sie dzisiaj, jak sie zachwial obracajac w miejscu. Nie wygladalo to dobrze. I te jego przerosniete pazury :shake: On ma tak smutne zaplakane slepia, ze az nie moglam od niego odejsc :-( Quote
ageralion Posted March 13, 2010 Author Posted March 13, 2010 Enigma79 napisał(a):Sliczne zdjecie zrobilas :) Akurat dla niego sloneczko zaswiecilo :) Jak on reagowal na koty i psiaki na spacerze? Jak chodzi na smyczy? Nie mialam jak dzisiaj wziac go na spacer, bo nie mialam z kim zostawic wozka... Quote
Kapsel Posted March 13, 2010 Posted March 13, 2010 Boże dziewczyny, Jezu jaki on piękny jest :loveu::loveu::loveu: Biedaczek kochany, czy Geramine wie o nim? Chyba zaraz ją serce rozboli. Quote
blacky. Posted March 13, 2010 Posted March 13, 2010 jest z Tobą kochaniutki ciocia blacky :) na dobry początek masz śliczny banerki :) Quote
Kapsel Posted March 13, 2010 Posted March 13, 2010 Aż się popłakałam, Blacky764 Kochana jesteś, :buzi:przytul go od nas mocno:calus: Quote
ageralion Posted March 13, 2010 Author Posted March 13, 2010 [quote name='Kapsel'] Biedaczek kochany, czy Geramine wie o nim? Chyba zaraz ją serce rozboli. Wie wie i serducho jej krwawi... Dziekuje za banerki :) Dodam jeszcze jeden;) Quote
Enigma79 Posted March 13, 2010 Posted March 13, 2010 @ ageralion : spacer nie był długi bo pogoda średnia i jakieś takie "zamieszanie" panowało w schronisku,babka wydała nam 2 psiaki na spacer z różnych boksów... Laki trochę ciągnął mnie i Fergilkę w stronę tych krzaków zaraz przy wejściu, gdzie często siedzą koty i mają swoje budy w pobliżu więc wnioskuję, że koty nie są mu chyba obojętne ale to też nie była jakaś agresja, nie szczekał, nie był też bardzo uparty, odciągnęłyśmy go i poszłyśmy w drugą stronę.Ale zdecydowanie lepiej byłoby, gdyby nowy pan / pańcia nie miała w domu kotów. Jakbyście znalazły mu jakiś hotelik, wspomogę deklaracją... Quote
ageralion Posted March 13, 2010 Author Posted March 13, 2010 Enigma79 napisał(a):@ ageralion : spacer nie był długi bo pogoda średnia i jakieś takie "zamieszanie" panowało w schronisku,babka wydała nam 2 psiaki na spacer z różnych boksów... Laki trochę ciągnął mnie i Fergilkę w stronę tych krzaków zaraz przy wejściu, gdzie często siedzą koty i mają swoje budy w pobliżu więc wnioskuję, że koty nie są mu chyba obojętne ale to też nie była jakaś agresja, nie szczekał, nie był też bardzo uparty, odciągnęłyśmy go i poszłyśmy w drugą stronę.Ale zdecydowanie lepiej byłoby, gdyby nowy pan / pańcia nie miała w domu kotów. Jakbyście znalazły mu jakiś hotelik, wspomogę deklaracją... W tych krzakach jest tez zarcie dla kotow :evil_lol: Trzeba bedzie dokladnie sprawdzic to ciagniecie, bo mamy na oku DT wlasnie z kotami :razz: Dziekuje za deklaracje, jesli skonczy sie na hoteliku, bedzie bezcenna :loveu: Quote
Kapsel Posted March 13, 2010 Posted March 13, 2010 On ma tak słodką mordkę, że nie wierzę aby komukolwiek krzywdę zrobił, nawet kotom :shake: Quote
ageralion Posted March 16, 2010 Author Posted March 16, 2010 DOgo ruszylo, to moze uda mi sie napisac wiesci. Wczoraj bylam u staruszka. Jest wesolym i lagodnym staruszkiem :loveu: Do kotow faktycznie ciagnie ale z czystej ciekawosci. Jak mu uciekl futrzak sprzed nosa, to instynk pogoni lekko mu sie wlaczyl :evil_lol: Ogolnie jego stan robi sie z dnia na dzien gorszy. Zaczyna gubic siersc i juz ma odlezyny na lokciu Teraz tak. Poniewaz prawnie Laki jest ciagle poprzedniego wlascicela, dlatego musi odbyc kwarantanne dwu tygodniowa. 26.03 przechodzi na schronisko i schron oddaje go nam. Najlepsze jest to, ze ta kwarantanna nie musi byc w schronie. Wazne, zeby byla w Szczecinie. Moja wariatka nie akceptuje zadnych psow podchodzacych do jej pana, wiec nie moge go wziac. Szukam wiec na gwalt DT w Szczecinie do 26.03. Mam juz na oku hotelik 15zl/dzien. To prywatny domek z ogrodkiem, za plotem ieszka szkoleniowiec, ktora bedzie miala go na oku :p CZekam na decyzje dziewczyn (nie wiem czy nas poprostu stac na hotelik) i zadzialam. Czy jesli Laki trafi do hoteliku na 10 dni, to mozemy liczyc na wasze wsparcie finansowe? Enigma79 juz oferowala pomoc :loveu: Ja na bank wystawie bazarek, wiec jesli dogo bedzie smigac, to i kasa sie uzbiera... PS mam nadzieje, ze pisze z sensem. Od rana siedze na necie i fonie i szukam DT, wiec moge juz pieprzyc trzy po trzy :evil_lol: Quote
ageralion Posted March 16, 2010 Author Posted March 16, 2010 To Laki od godziny w DT dupke grzeje :multi: Mieszka teraz w domku z ogrodkiem i suczka w swoim wieku (bardzo szczekilwa mala :evil_lol:).Nasz boksio to prawdziwy gentelman, kompletnie ignoruje te jej wrzaski :diabloti: DT jest platne jak pisalam wczesniej 15zl/dzien wiec trzeba uzbierac 150zl albo 165zl (zalezy jak sie uda zalatwic papiery ze schronem i transport. Najprawdopodobniej w sobote rano 27.03 Laki pojedzie do DT na Slask, bo w piatek sie nie wyrobimy. Trzeba kombinowac nad transportem. Ktos moze ma cynk o jakims autku jadacym ok 27.03 na Wawe albo Slask? PS tak szybko dzisiaj sie dzialo to wszystko, ze zupelnie zapomnialam o fotkach :placz: ale nadrobie w weekend obiecuje... PS2 Laki ma zapackane uszy. W prawym rozwija sie jakis stan zapalny, bo przy ogledzinach schroniskowej wet, odwinal sie i probowal chapnac. A ze ma 3 zeby na krzyz, to srednio mu to wyszlo :evil_lol: Quote
Rybka_39 Posted March 16, 2010 Posted March 16, 2010 Jestem, zaraz poczytam o bidnym dziadeczku :( Quote
Kapsel Posted March 16, 2010 Posted March 16, 2010 Martuś :loveu: ale akcja błyskawica :crazyeye: Oczywiście deklaruję pomoc w kosztach hoteliku :lol: Śliczny staruszek nie będzie już sam :loveu:Jak to dobrze że on nie jest w schronie i pojedzie do DT. :multi::multi::multi: Dziewczyny jak Wy to robicie, że jak z automatu od razu znajdujecie jakieś wyjście, nie oglądacie się na nic, ratujecie, wyciągacie boksie patrząc tylko na dobro psa???? Wielkie uznanie dla Ciebie Marta, dla Wszystkich Osób z Fundacji SOS Bokserom :cool2: Quote
Enigma79 Posted March 16, 2010 Posted March 16, 2010 Ageralion : daj znac kiedy gdzie Cie mozna zastac :) moze jakos pod / w schronisku. Wstepnie daje na ok 1/4 szczecinskiego hoteliku czyli 40 zl ale wole dac Tobie niz przelew robic.Bede sledzic sytuacje Lakiego na biezaco i chyba jutro wybiore sie w koncu do schroniska w sprawie tej amstaffki bo nadal nie ma o niej zadnych informacji w watku. Quote
ageralion Posted March 16, 2010 Author Posted March 16, 2010 [quote name='Kapsel']Dziewczyny jak Wy to robicie, że jak z automatu od razu znajdujecie jakieś wyjście, nie oglądacie się na nic, ratujecie, wyciągacie boksie patrząc tylko na dobro psa???? Robimy to automatycznie, bo wiemy, ze nas nie zostawicie i zawsze pomozecie pomagac tym psiakom :loveu::buzi: [quote name='Kapsel']Wielkie uznanie dla Ciebie Marta, dla Wszystkich Osób z Fundacji SOS Bokserom :cool2: To ja skromnie podziekuje :oops: [quote name='Kapsel']Oczywiście deklaruję pomoc w kosztach hoteliku A teraz nieskromnie podziekuje :loveu::Rose::evil_lol: Quote
ageralion Posted March 16, 2010 Author Posted March 16, 2010 Enigma79 napisał(a):Ageralion : daj znac kiedy gdzie Cie mozna zastac :) moze jakos pod / w schronisku. Wstepnie daje na ok 1/4 szczecinskiego hoteliku czyli 40 zl ale wole dac Tobie niz przelew robic. Dziekuje slicznie w imieniu staruszka :multi::buzi: Zaraz sie dogadamy co do spotkania (czy to randka?? :evil_lol:) Quote
Enigma79 Posted March 16, 2010 Posted March 16, 2010 moze byc randka :D ja lubie roze, tulipany..hihi Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.