Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 834
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[SIZE=5]Rozliczenie:
Transport: niezawodna cioteczka tomcug i jej kochany TŻ :loveu::loveu::loveu: Dodatkowo zaopatrzyli również Pinusia w smycz i obrożę:multi:

Wpływy:

[SIZE=2]- 16.III - 60zł na karmę - kochana cioteczka
tomcug :loveu:
- 19.III -
100zł na kastrację - "Stowarzyszenie Obrona Zwierząt" z Jędrzejowa[SIZE=2] :loveu:
- 22.III - 35zł śr. przeciwbólowe+kołnierz - Agucha
- 12.IV- 90zł - z bazarku cioteczki tomcug :loveu:
- 27.IV - 85zł
szczepienie na wściekliznę i wirusówki - "Stowarzyszenie Obrona Zwierząt" z Jędrzejowa :loveu:
--------------------------------------------------------------------------------------------------
[SIZE=4][SIZE=5]+370zł
-------------------------------------------------------------------------

Wydatki:

[SIZE=2]- 19.III - 100zł - kastracja
- 19.III -
61,80zł (50,90zł+10,90) - karma Acana Pacifica 2,900kg (2,5kg+ 400g) (http://www.krakvet.pl/acana-pacifica-25kg-p-12587.html , http://www.krakvet.pl/acana-pacifica-400g-p-12590.html )

- 22.III -
35zł
(20zł+15zł) - zastrzyk przeciwbólowy, tabletki przeciwbólowe "na wynos" + kołnierz
- 25.III -
40zł
- antybiotyki ( http://i41.tinypic.com/281wx8g.jpg )
- 7.IV -
20zł - szczepienie przeciwko wściekliźnie
( http://i41.tinypic.com/i69udd.jpg )
- 15.IV - 65zł - szczepienie na wirusówki (zapomniałam zrobić skanów a faktury poszły już do Elizy:roll:)
- 16.IV - 30zł - transport do Katowic...
- 27.IV - 20zł - Fiprex
- 27.IV - 50,90zł - Acana Pacifica 2,5 kg
[FONT=Arial]------------------------------------------------------------------------------------------------------------
[SIZE=5]- 422,70zł
[SIZE=3]------------------------------------------------------------------------------------------------------------
SUMA: [SIZE=3]370zł - 422,70zł
= - 52,70zł
---------------------------------------------------------------------------
[/FONT]

Skany:

= Paragon za antybiotyk =


= Zaświadczenie o szczepieniu p. wściekliźnie =


= Faktura za szczepienie p. wściekliźnie =


= faktura za paliwo (transport do K-c) =




= Rachunek za Fiprex=

Posted

W każdym razie zadbamy o to, żeby Pinek poszedł do nowego domku wykastrowany i zaszczepiony na wszystko, co potrzebne. Będzie miał własny dokument, czyli książeczkę zdrowia.:loveu:

Posted

Dziewczyny! Jutro jadę sprawdzić potencjalny dom. Możecie dla mnie wypunktować najważniejsze sprawy? Bardzo proszę. Przy boksiach wiem na co zwracać uwagę, o co pytać, etc, a tu nie bardzo. Brnę przez wątek, ale opornie mi to idzie, bo co chwilkę ktoś przyłazi, dzwoni, coś chce ( w pracy jestem ;-)

Posted

Iza, sprawdź domek tak jak dla każdego innego psiutka ;)

Jedynie na co możesz zwrócić szczególną uwagę to:
1) to czy ludzie wyrażają chęć na dalsze wychowywanie Pinusia - głównie niwelowanie jego niechęci do innych psów na spacerach. Tutaj trzeba odwracać jego uwagę, starać się skupiać go na sobie, nagradzać za dobre zachowanie.

2)
czy w zimie również będzie miał możliwość chodzić na długie spacery, bo to młody, aktywny pies (Pani ma problemy z poruszaniem się)

3)
czy zapewnią stałe relacje i zdjęcia z życia Pinka (to jest podstawowy wymóg)

4)
jak wyobrażają sobie odebranie psa jeżeli przejda pomyślnie wizytę przed-adopcyjną

5)
co by zrobili jeżeli okazałoby się, że Pinuś po zmianie domu zacząłby rozrabiać w okresie asymilacji w nowym miejscu, a jak wiadomo okres ten może trwać i nawet pół roku...

6) na marginesie możesz zapytac też czy mieliby możliwość prowadzania go raz na jakiś czas do fryzjera na strzyżenie. Pinuś ma bardzo obfitą szatę...za obfitą! - i trzeba mu skracać, żeby się lepiej czuł - w lecie z uwagi na pogodę, w zimie - na grzejące kaloryfery .

To chyba takie najważniejsze sprawy :)

Posted

Moniś, ja to bym mogła o wiele więcej napisać, ale nie chcę się nakręcać... Ty już dobrze wiesz jak ja to przeżywam :D

Naładowałam akumulatorki w aparacie, jak mi się uda to nakręcę jutro filmik na spacerze z prezentacją jak Pinus reaguje na mnie na dworku :loveu:

Za chwilke wstawię zdjęcie fakturki, zaświadczenia o szczepieniu i książeczki ;)

Posted

Zbliża się południe a mnie nosi... czekamy na wieści:roll:
-------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Na zajęcie rąk parę zdjęć i filmik wstawię...

Miało wyjść ładne, ale oczywiście Zuzia musiała sobie zaznaczyć i wlazła w kadr:roll:


Pinuś w poświacie ;)


Posted

Dwójca i...znacząca Zuzia... :D



Nie umiałam się za bardzo pozbierać z dwoma psami na smyczy, aparatem, klikerem i nagrodami :lol::lol::lol: Cos tam jednak widać - jest lepiej, ale trzeba z nim dużo ćwiczyć żeby utrwalać
:roll:
[video=youtube;0OKJfsC-09k]http://www.youtube.com/watch?v=0OKJfsC-09k[/video]

Pinuś się opala :)

Posted



On jest genialny!!! O rany sama bym takiego gzdzinke najchetniej wziela...No model najprawdziwszy;)

Choc Agucha nie chce Cie martwic, na tym zdjeciu to on mowi; "no naprawde chcesz mnie oddac". Ale z drugiej strony z ta uroda domek najlepszy na swiecie musie sie znalezc;)

Posted

Agucha to zdjęcia balkonowe - boskie. kawał roboty odwaliłaś, żeby zrobić z niego przystojniaka. Skoro masz takie fryzjerskie zacięcie, to może pomyśl o psim saloniku :)

Posted

eliza_sk napisał(a):
Agucha to zdjęcia balkonowe - boskie. kawał roboty odwaliłaś, żeby zrobić z niego przystojniaka. Skoro masz takie fryzjerskie zacięcie, to może pomyśl o psim saloniku :)

To jest "warsztat domowy" i raczej bym się obawiała cudzego psa obciachać ;)
Nie wiem czy u nas jest jakaś szkoła groomerska. Najbliżej to chyba coś w Łodzi jest?

Posted

Agucha-takiego ślicznego malucha zrobilas z tego kudlacza ,ktory wyglądal na starszego nieco już psa .Uznanie za serce .
Sliczny jest ten Krecik -taki slodki !:)

Posted

...........................................


...a to dzieło mojej córci :)


Jeszcze taki filmik, gdzie też kawałek Pinka widać
;)
[video=youtube;1Sn1kDO9qiM]http://www.youtube.com/watch?v=1Sn1kDO9qiM[/video]

=========================================================
Aktualizowałam post rozliczeniowy!

Posted

Przepraszam, że kazałam Wam tyle czekać, ale jak wróciłam z wizyty to miałam w pracy mały sajgon ;-)

No cóż....


Eeeeeeeeeeeeeee....


Hmmmmmmmmmmmmmmmmmmm...


Uważam, że Państwo mogoą zostać właścicielami Pinusia!

Posted

Pani Kamelia jest w nim zakochana- "Pinuś to nasz wymarzony piesek". Zresztą to było widać, jak bardzo go pragnie. Pan Marek-mąż- również bardzo chce chłopczyka adoptować.
Mieli sunię, która odeszła ze starości rok temu. Od tego czasu zapierali się rękami i nogami przed pieskiem do momentu, jak zobaczyli czarnuszka.
Na 100%będzie miał zapewnione długie spacery, ponieważ Pani musi duuuużo spacerować, aby ćwiczyć nogę oraz schudnąc (zalecenia lekarza). Zima, lato, słota, mróz- nie ważne. Waże, aby psiak się wybiegał.
Zdają sobie sprawę z tego, że to młodziak i może rozrabiać oraz z tego, że trochę potrwa aklimatyzacja w nowym miejscu. Nie przeraża ich perspektywa nasikania na dywan, zrobienia kupy w kuchni ;-) ani pościąganych doniczek.
Pani powiedziała, że rok temu z mężem rzucili palenie i to co przeznaczali na fajki, przeznaczą teraz na Pinusia.
Jeśli chodzi o obcinanie- nie ma problemu.

Jedynie jest problem z transportem- nie mają samochodu, a Rybnik jest trochę od Katowic oddalony. Ja mogę przewieść Pinusia z Mikołowa do Katowic, ale też w godzinach 8.00-16.00 w tygodniu ( i to nie zawsze- taka praca).

Do Was dziewczyny należy decyzja, czy Pinuś może z nimi zamieszkać czy nie.

Obiecali zdjęcia i sprawozdania, a na ich lapku na tapecie już zagościł Pinuś. W ich sercach też.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...