Agucha Posted March 30, 2010 Posted March 30, 2010 tomcug napisał(a):Teraz to taki szczeniaczek - gremlinek :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: ... a żebyś Ty ciotka widziała ten gigantyczny pęcherz na moim palcu :lol::lol::lol: Quote
tomcug Posted March 30, 2010 Author Posted March 30, 2010 [quote name='Agucha']Pani stwierdziła, że ona ma trudności z poruszaniem, ale chodzi sama i szuka psa który zmuszałby ją do wychodzenia na dwór... Ja wiem jakby to wyglądało, u mnie w bloku na przeciwko jest taka kobieta, która "wyprowadza" na spacery BOKSERA! Robi z nim rundkę na smyczy, na około bloku ślimaczym tempem... Z Pinusia dopiero wyłazi prawdziwy charakterek :) Uwielbia zabawę ze mną, z innymi psami, kocha patyczki, wysoką trawę, wodę z rzeczki... Tak czy siak, powiedziałam babce, że on i tak wcześniej jak za 2 tyg nigdzie nie pójdzie, bo jest świeżo po kastracji, na antybiotykach, przed szczepieniami itp... Poprosiłam żeby wysłała mi esem adres, żebym mogla znaleźc kogoś do wizyty przed-adopcyjnej z Katowic. Póki co nic nie napisała... I DOBRZE! :diabloti: Czyli - pies ideał i już!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Quote
Agucha Posted March 30, 2010 Posted March 30, 2010 Dziewczyny, wycofajcie na razie te ogloszenia... Niech on u mnie jeszcze pobędzie... może przekonam co poniektórych... Nie potrafię :( :( :( W ogóle się martwię, że swoją postawą moge jedynie odstraszać potencjalnych chętnych, a tego nie chcemy?:diabloti: Quote
tomcug Posted March 30, 2010 Author Posted March 30, 2010 Agucha napisał(a):Dziewczyny, wycofajcie na razie te ogloszenia... Niech on u mnie jeszcze pobędzie... może przekonam co poniektórych... Nie potrafię :( :( :( W ogóle się martwię, że swoją postawą moge jedynie odstraszać potencjalnych chętnych, a tego nie chcemy?:diabloti: Agucha, nie wszędzie sie da wycofać, ale na allegro i tam, gdzie się loguję to nie ma problemu. Na pewno mam na razie swoje pousuwać? Quote
Agucha Posted March 30, 2010 Posted March 30, 2010 ... a jak Wy uważacie? Sama nie wiem co robić! Quote
tomcug Posted March 30, 2010 Author Posted March 30, 2010 Agucha napisał(a):... a jak Wy uważacie? Sama nie wiem co robić! Powiem tak. Mnie chodzi o to, że dałam Ci psa na tymczas i mam świadomość, że nie mogę udawać, że sprawa załatwiona jest, pies bezpieczny i wszystko pozamiatane. Robimy ogłoszenia, bo nie chcę by był dla Ciebie ciężarem, ale jeśli Ty potrzebujesz jeszcze trochę czasu na przewartościowanie i przemyślenie tego wszystkiego to nie ma najmniejszego problemu. Wiesz,że oddałabym Ci Pinusia bez mrugnięcia oka, ale to musiałaby być Twoja decyzja. Więc jeśli chcesz to po prostu poczekajmy jeszcze trochę..:lol: Quote
Agucha Posted March 30, 2010 Posted March 30, 2010 Jasne, że chcę! W ogóle strasznie się tym telefonem zdenerwowałam i momentalnie zmęczenie mi przeszło, sen odszedł w niepamięć i tylko ból brzucha się przyplatał... Tragedia Panie! ;/ Quote
Agucha Posted March 30, 2010 Posted March 30, 2010 [quote name='tomcug'] Robimy ogłoszenia, bo nie chcę by był dla Ciebie ciężarem, ale jeśli Ty potrzebujesz jeszcze trochę czasu na przewartościowanie i przemyślenie tego wszystkiego to nie ma najmniejszego problemu. Wiesz,że oddałabym Ci Pinusia bez mrugnięcia oka, ale to musiałaby być Twoja decyzja. Więc jeśli chcesz to po prostu poczekajmy jeszcze trochę..:lol: Pinuś NIGDY nie był dla mnie ciężarem! Te relacje z nieprzespanych nocy czy nieustannego pilnowania "jajuszek" to były takie bardziej z bezradności ;) Nigdy nie miałam psa po zabiegu i martwiłam się, że może coś zrobiłam źle że on tak się "rozciapkał" :( Quote
tomcug Posted March 30, 2010 Author Posted March 30, 2010 No to usuwam, co się da, a jutro poproszę Elizkę, żeby Allegro odwołała na razie, bo dzisiaj już chyba śpi..... To bardzo trudna decyzja, a te wszystkie wątpliwości to takie naturalne. Więc na razie dajemy sobie trochę czasu.... Quote
Agucha Posted March 30, 2010 Posted March 30, 2010 Bardzo dziękuję za zrozumienie i wyrozumiałośc :) Quote
tomcug Posted March 30, 2010 Author Posted March 30, 2010 Ja już pousuwałam, zostały 2, ale tych się nie da. Trzymam kciuki za poukładanie spraw! Agucha, nie dziękuj! Nie masz za co.:lol: Quote
Kar0la Posted March 30, 2010 Posted March 30, 2010 Skąd ja to znam. :p Moja druga sunia też miała być tymczasem. Miała być u mnie tylko 10 dni, a została na stałe. :evil_lol: Ja też mam tak z każdym tymczasem. Potem mam strasznego doła, ale cóż wiem, że nie mogę sobie pozwolić na 3 psa. Ja miałam sunię, która była u mnie 10 miesięcy. To dopiero było ciężkie rozstanie.:-( Wszystkie inne psiaki były zazwyczaj około 3 miesięcy. To bardzo trudna decyzja. Przemyśl wszystko dobrze. Najważniejsze jest dobro psa. Fajnie jakby mógł zostać u Ciebie, ale jeśli jest sporo "argumentów" przeciw to trzeba go niebawem ogłaszać. Potem i Tobie i jemu będzie ciężej się rozstać... Quote
Agucha Posted March 30, 2010 Posted March 30, 2010 Póki co jest jeden argument przeciw, który się właśnie kąpie:megagrin::megagrin::megagrin: Quote
Kar0la Posted March 30, 2010 Posted March 30, 2010 Hehe u mnie był ten sam GŁÓWNY argument przeciw. :evil_lol: Ale został obalony. :diabloti: Quote
eliza_sk Posted March 31, 2010 Posted March 31, 2010 Ale się dzieje ... Trzymam kciuki za "czysty argument" :) Quote
tomcug Posted March 31, 2010 Author Posted March 31, 2010 Co słychać u gremlisia? Na tej focie ze stojącymi uszkami to gremlinek i już!!!! :diabloti: Quote
ania z poznania Posted March 31, 2010 Posted March 31, 2010 Agucha napisał(a):Niech on u mnie jeszcze pobędzie... może przekonam co poniektórych... Nie potrafię :( :( :( Agucha, próbuj, do mojej Tinki też musiałam urabiać i urabiać, aż się udało! Quote
Agucha Posted March 31, 2010 Posted March 31, 2010 Oj cioteczki, cioteczki...i Pinuś się wkupia jak najpiękniej potrafi - całuje "argument" na dzień dobry, trąca noskiem, podszczypuje kostki... i ja się wkupiam ;) Co do newsów: - Pinuś wczoraj skończył brac antybiotyk - miał dziś zdjęte szwy - po świętach jesteśmy umówieni na szczepienie - był na dwóch długich spacerkach, puszczałam go luzem, ale nie na długo bo... Pinuś rzuca się do wszystkiego co się rusza, a nawet i nie rusza, np. słupy wysokiego napięcia i ławeczki na polance:evil_lol::lol::lol::lol: Biegnie z pycholem rozdartym i koniec:roll: Dziś jakiegoś faceta biegnącego sobie spokojnie tak pogonił, że facet nie jeden sprint by wygrał :lol::lol::lol: Wszystkie psy obszczeka, obwarczy i ten teges...Nie wiem co w niego wstąpiło, przed kastracją taki nie był... ale to byly początku pobytu u mnie i może jeszcze się "wstydził" ;) W windzie sąsiadkę obszczekał, na klatce młodzieżówkę jakąś :D Taki tam mój obrońca:oops::oops::oops: - jednak nie lubi kotów... a tak nieźle kombinował na poczatku, że niby go nie obchodzą, i że on taki obojętny wobec nich:diabloti: - Ładnie przychodzi na zawołanie, choć czasem się na coś zapatrzy, coś zwącha, kałuże wynajdzie i wtedy mu nie wychodzi :D Patyczki nadal uwielbia. Wczoraj położyłam mu jego kocyk na balkonie, a ten Ancymon zakosił Toffi patyczek, który sobie dzielnie do domu niosła z lasu - i go "zjadł" :lol::lol::lol: Quote
tomcug Posted April 1, 2010 Author Posted April 1, 2010 A to łotr! Ale skoro on rak wszystko i wszystkich obszczekuje to jak on się uchował tyle miesięcy na osiedlu? :roll: No chyba, że teraz, kiedy poczuł się czyjś i bezpieczny chce pokazać jaki to z niego niezastąpiony macho i daje dowód Pańci, że nawet w najciemniejszą noc może iść z nim do lasu, bo przy takim obrońcy nic się nie może stać. :evil_lol: Ale mam nadzieję, na TZ-a nie szczeka? :cool3: Quote
Agucha Posted April 1, 2010 Posted April 1, 2010 Nakręcę Wam cioteczki filmik z obrończych zapędów Pinusia, jak pójdziemy do lasku ;) :D Dziś zjadł mi jedną z moich ulubionych skarpetek!:mad::mad::mad: Chyba go przechwaliłam:evil_lol: Quote
eliza_sk Posted April 1, 2010 Posted April 1, 2010 PROSIMY O POMOC ... DT NA JUŻ dla psów z ŁAŃCUCHA - prawie BRARD i drugi mix: http://www.dogomania.pl/threads/182955-CYGI-i-FOX-CUDNY-prawie-BRIARD-i-mix-do-ZABRANIA-z-A-AA-CUCHA-z-INTERWENCJI-DT-na-CITO?p=14406544#post14406544 Quote
tomcug Posted April 2, 2010 Author Posted April 2, 2010 Życzę Wszystkim zdrowych , radosnych, spokojnych Świąt Wielkanocnych smacznego jajka, mokrego dyngusa i odpoczynku w rodzinnym gronie Quote
Agucha Posted April 2, 2010 Posted April 2, 2010 [quote name='tomcug']Co słychać u Pinka? aaa, w sumie bez zmian ;) Na spacerach spuszczamy się w największej głuszy, tam gdzie ludzisk mało chodzi :D Filmiku nie nakręciłam, bo raz - rak mi zbrakło, a dwa - deszcz padal więc to raczej nie pogoda odpowiednia do sesji plenerowych :) Rana po kastracji ładnie się goi, nic się nie paprze, tak jak pisałam wczesniej - po świętach idziemy na szczepienie :) Za to druga tymczasowiczka przysparza atrakcji... ale to nie wątek na opisywanie... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.