fochu Posted October 18, 2010 Posted October 18, 2010 :oops::oops:fiorsteinbock napisał(a):Ja od razu skocze do tematu przytulasnego, zazdroszcze Wam obu, poniewaz moje zwierzaki sa egoistycznymi futrzakami z zadartymi nosami i nietoleruja zadnego miziania od wspołtowarzyszy (poza ludzmi). Jestesmy pozbawieni tych pieknych chwil, ktore sa wasza codziennoscia. Nuka - suczka, generalnie uwaza koty za interaktywne zabawki - do zniszczenia, a ze sa szybsze i sprytniejsze wiec sie poddala, ale...nie pozwoli sobie wchodzic na glowe tym bardziej okazywac czulosci. Kocury, spia kazde osobno, jedyne co wspolnie robia to rwa sobie siersc w ferworze walki a my sie tylko zastanawiamy kiedy granice zabawy sa przekroczone i zaczyna sie prawdziwy "fight" :) oj tam oj tam one nadrabiają za właścicieli którzy emanują empatią :) no wiesz to tak dla zachowania równowagi :) a ja moje tylko toleruję ,dam jeść,wyprowadzę na spacer,czasem pogłaszczę to muszą nadrabiać między sobą ;) a tak poważnie to chyba się powoli zakochuję:oops: Quote
margaret Posted October 18, 2010 Posted October 18, 2010 czyli masz Edytko sporty kontaktowe ciekawe czy jakby któryś zwierzak na chwile zniknął cyz by tęskniły za sobą? nasza Sepia liże Petrę po mordce kilka razy dziennie, Petra nie ma zachwyconej miny -toleruje to:) a na spacerach - tam odchodzi walka - warczenie, kły, łapy z pazurami, przewalanki - momentami mam stracha czy się za daleko nie posuną, ale na razie czuja granicę Quote
margaret Posted October 18, 2010 Posted October 18, 2010 Fochu - zakochujesz sie w człowieku czy tematycznie tutaj w zwierzaku? :razz: Quote
fochu Posted October 18, 2010 Posted October 18, 2010 Gonia u mnie jest to samo jak Elik kogoś ,tzn jakąś pannę dopadnie na spacerze to kły pokazuje,warczy,podgryza,aż strach jak patrzy się na to....zwłaszcza na właścicieli sunieczek ;) choc i tak są tolerancyjni,może to domena psów wyrwanych ze schronu??? Quote
fochu Posted October 19, 2010 Posted October 19, 2010 margaret napisał(a):Fochu - zakochujesz sie w człowieku czy tematycznie tutaj w zwierzaku? :razz: oczywiście że w zwierzaku,człowiek nie jest mi pisany chyba ;) Quote
fochu Posted October 31, 2010 Posted October 31, 2010 a dziś z Elikiem byliśmy u Margaret na gościnnych występach :) wyglądały one mniej więcej tak ;) Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Quote
fochu Posted October 31, 2010 Posted October 31, 2010 a dziś z Elikiem byliśmy u Margaret na gościnnych występach :) wyglądały one mniej więcej tak ;) Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Quote
margaret Posted October 31, 2010 Posted October 31, 2010 to był dłuuuugi spacer:) wszyscy dzis będą pięknie spać, co poniektórzy juz śpią smacznie, (a Sepia nawet nie chrapie?) Elik był cudny, mimo że moje 2 baby dawały mu w kość Quote
fochu Posted October 31, 2010 Posted October 31, 2010 długi ale za to jaki przyjemny :D dziewczęta grzeczne były,Margaret zauważ kto na samym początku chojraka zgrywał i się postawił jak go dwie piękne panie otoczyły :D taki niby samiec waleczny,a tu dwie kobiety go otoczyły i w panikę wpadł i się stawiał-głupek jakich mało ;) no i Petra prym wiodła jako przewodnik stada,dobrze wiedzieć że ten belzebub ma do kogoś szacunek! Zwłaszcza po wczorajszych zajściach Quote
margaret Posted October 31, 2010 Posted October 31, 2010 No dziś miałyśmy animal planet na żywo:) Quote
fochu Posted October 31, 2010 Posted October 31, 2010 lubię animal planet a zwłaszcza na żywo :D bo namacalnie można poczuć ;) Quote
fiorsteinbock Posted November 1, 2010 Author Posted November 1, 2010 Nie sposób oczu oderwac od zdjec!!! Musialyscie miec niezwykle widowisko :) Quote
giselle4 Posted November 2, 2010 Posted November 2, 2010 malo nie zamęczyły chlopaka fotki cuuudne Quote
Nadziejka Posted November 9, 2010 Posted November 9, 2010 :iloveyou::thumbs::B-fly:Milion pozdrowien sle domeczkowi Elikowemu i jemu samemu zdroweczka postokroc:loveu:zdjecia cudowne , niechaj wam tak bedzie juz zawsze:loveu: Quote
fochu Posted November 15, 2010 Posted November 15, 2010 ewa gonzales napisał(a)::iloveyou::thumbs::B-fly:Milion pozdrowien sle domeczkowi Elikowemu i jemu samemu zdroweczka postokroc:loveu:zdjecia cudowne , niechaj wam tak bedzie juz zawsze:loveu: dziękujemy cudnie :) Eliczek tryska zdrowiem i energią oraz złośliwością :P chwycił za nogę kuzynki męża,no i rozeszła się fama że to pies morderca,że do walk wystawiany był,że należy go uśpić :/ a Elik najzwyczajniej w świecie nie lubi,boi się mężczyzn pod wpływem % (i ma rację chłopak :)) Quote
margaret Posted November 15, 2010 Posted November 15, 2010 fochu napisał(a):dziękujemy cudnie :) no i rozeszła się fama że to pies morderca,że do walk wystawiany był,że należy go uśpić :/ hehe ludzie to mają bogatą wyobraźnię, a pies Elik po prostu był Tropicielem Przemycanego Alkoholu w służbach celnych :evil_lol: Quote
fiorsteinbock Posted November 15, 2010 Author Posted November 15, 2010 fochu napisał(a):dziękujemy cudnie :) Eliczek tryska zdrowiem i energią oraz złośliwością :P chwycił za nogę kuzynki męża,no i rozeszła się fama że to pies morderca,że do walk wystawiany był,że należy go uśpić :/ a Elik najzwyczajniej w świecie nie lubi,boi się mężczyzn pod wpływem % (i ma rację chłopak :)) jezu, czemu ludzie tak łatwo przypinaja etykiete?!?! Quote
fochu Posted November 15, 2010 Posted November 15, 2010 margaret napisał(a):hehe ludzie to mają bogatą wyobraźnię, a pies Elik po prostu był Tropicielem Przemycanego Alkoholu w służbach celnych :evil_lol: umarlam ze śmiechu :D :D :D Quote
fochu Posted November 19, 2010 Posted November 19, 2010 nowe wieści Elikowe są takie : dziś ciocia z Elikiem wybrali się po mnie do pracy ,oczywiście się rozminęliśmy. Ja juz prawie pod domem i nagle dostaję tel z pracy-wracaj szybko do pracy bo stoi tu twoja ciocia z psem a on nie chce wracać do domu :P Więc pędzę w drogę powrotną. Hehhe chłopak myślał że ja ciężko pracuję i chciał na mnie zaczekać ,tkwił pod drzwiami salonu i płakał,ciocia mu tłumaczyła że ja już w doku jestem ,żeby wracali a on jak skała przesunąc nawet o krok się nie dał :D Qurczę ale mam wierne psisko :) Quote
Nadziejka Posted November 20, 2010 Posted November 20, 2010 fochu napisał(a):nowe wieści Elikowe są takie : dziś ciocia z Elikiem wybrali się po mnie do pracy ,oczywiście się rozminęliśmy. Ja juz prawie pod domem i nagle dostaję tel z pracy-wracaj szybko do pracy bo stoi tu twoja ciocia z psem a on nie chce wracać do domu :P Więc pędzę w drogę powrotną. Hehhe chłopak myślał że ja ciężko pracuję i chciał na mnie zaczekać ,tkwił pod drzwiami salonu i płakał,ciocia mu tłumaczyła że ja już w doku jestem ,żeby wracali a on jak skała przesunąc nawet o krok się nie dał :D Qurczę ale mam wierne psisko :) :loveu::multi:ciociu boc Elis ciebie nad zycie kocha i jak mus na pancie czekac , to mus:loveu:moja tak na mnie czekala wczoraj na stole:evil_lol::roll:w kuchni ..i wyla , sunia nasza b czesto na stloy sobie wchodzi i na mnie szczeka , wie ze zaraz nadlece ;):evil_lol:i dam jedzonko , a jak goscie przyjda , to wtedy zaczyna sie taniec opetaniec :megagrin::BIG:nasza sunia kazdego musi wylizac w noski , uszy , wejsc do talerza i porwac co na tym talerzu , wyc w nieboglosy , jak sie nia nikt nie raczy zajac , znosi na kolanka gosci wszystko co wpadnie w paszczunie ..hihi ale my ja z synkiem nad zycie kochamy , pozdrawiam goraco:loveu::multi::multi:Elikowi w nosek caluskow milionik Quote
fiorsteinbock Posted November 20, 2010 Author Posted November 20, 2010 fochu napisał(a):nowe wieści Elikowe są takie : dziś ciocia z Elikiem wybrali się po mnie do pracy ,oczywiście się rozminęliśmy. Ja juz prawie pod domem i nagle dostaję tel z pracy-wracaj szybko do pracy bo stoi tu twoja ciocia z psem a on nie chce wracać do domu :P Więc pędzę w drogę powrotną. Hehhe chłopak myślał że ja ciężko pracuję i chciał na mnie zaczekać ,tkwił pod drzwiami salonu i płakał,ciocia mu tłumaczyła że ja już w doku jestem ,żeby wracali a on jak skała przesunąc nawet o krok się nie dał :D Qurczę ale mam wierne psisko :) Gosiu! ty nawet nie wiesz jaki masz skarbek w domu. Wierny ale i inteligentny!!! :) Eh moj Przystojniaku, zawsze wierzylam w Ciebie ;) buuuziaaaki! Quote
margaret Posted November 20, 2010 Posted November 20, 2010 no któraż kobieta nie marzy o tak wiernej absolutnie miłości:)? Quote
fochu Posted November 21, 2010 Posted November 21, 2010 ewa gonzales napisał(a):to wtedy zaczyna sie taniec opetaniec :megagrin::BIG:nasza sunia kazdego musi wylizac w noski , uszy , wejsc do talerza i porwac co na tym talerzu , wyc w nieboglosy , jak sie nia nikt nie raczy zajac , znosi na kolanka gosci wszystko co wpadnie w paszczunie ..hihi ale my ja z synkiem nad zycie kochamy , pozdrawiam goraco:loveu::multi::multi:Elikowi w nosek caluskow milionik Tańce opętańce też zam doskonale,wylizywanie twarzy przy tym obowiązkowe :) chwała Elikowi za to ze na stole nie siada ;) za to ta miejscówka zarezerwowana dla kotów :D Quote
fochu Posted November 21, 2010 Posted November 21, 2010 fiorsteinbock napisał(a):Gosiu! ty nawet nie wiesz jaki masz skarbek w domu. Wierny ale i inteligentny!!! :) Eh moj Przystojniaku, zawsze wierzylam w Ciebie ;) buuuziaaaki! Oj Edytko nawet nie wiesz jak moja ciocia tę inteligencję Elikową opiewała,obdzwoniłyśmy pół rodziny aby opowiedzieć jaki to wierny pies a ciocia dla niego prawie hymny pochwalne pisała :D Quote
fochu Posted November 21, 2010 Posted November 21, 2010 margaret napisał(a):no któraż kobieta nie marzy o tak wiernej absolutnie miłości:)? a tu marzenia jak widać zmieniają się w rzeczywistość ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.