Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

terierfanka napisał(a):
Lunka :( :(

a dziewczyny - nieładnie :shake: stresują się tak czy teren znaczą? i obie tak?

jak dla mnie są niewychowane ... nie dają znać że się im chce tylko idą i walą gdzie popadnie ,najlepiej na legowisku psim lub naszym łóżku :/ normalnie wszystko zafoliowane mamy ...
Jak siedzę w domu to latam z nimi co 4 godz i jest czysto ,ale jak do pracy idziemy to oczywiście brudzą ,nocy nie wytrzymują ,nawet jak o 12 ostatni raz idą :(
ręce mi opadają
chyba będą siedziały w kenelówkach bo innej rady nie widzę

  • Replies 735
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

fochu napisał(a):
,nocy nie wytrzymują ,nawet jak o 12 ostatni raz idą :(
To niefajnie
A może coś z karmą trzeba zmienić jeśli za często muszą się załatwiać (też kiedyś mieliśmy okres, że wychodziliśmy co 4 godziny, w nocy też , ale po zmianie karmy się unormowało))

Posted

Nikaragua napisał(a):
To niefajnie
A może coś z karmą trzeba zmienić jeśli za często muszą się załatwiać (też kiedyś mieliśmy okres, że wychodziliśmy co 4 godziny, w nocy też , ale po zmianie karmy się unormowało))

sama nie wiem ...
czy jedzą mokre ,czy suche sikają i tak
jak ich jakoś nie wyprowadzimy na prostą to wątpię aby domy znalazły

Posted

fochu napisał(a):

chyba będą siedziały w kenelówkach bo innej rady nie widzę

Krzywda im się nie stanie a klatki mogą im bardzo pomóc w nauce czystości, a Wam w funkcjonowaniu.
Niestety lubią szkodniki lać tam gdzie miękko i ciepło czyli łóżka, posłania idealne ;)

Posted

fiorsteinbock napisał(a):
Wciąż nie mogę uwierzyć, że Lunka odeszła...
Gosiu, Michale - trzymajcie sie :(

Też Edytko do mnie to nie dociera....
Młodą kotką była :( Mam nadzieję że nie cierpiała.



skrzeli napisał(a):
Krzywda im się nie stanie a klatki mogą im bardzo pomóc w nauce czystości, a Wam w funkcjonowaniu.
Niestety lubią szkodniki lać tam gdzie miękko i ciepło czyli łóżka, posłania idealne ;)

z racji tego że moje nerwy są na granicy wytrzymałości wsadziłam małą-Igę do kenela.
Rubi została luzem . O dziwo dom czysty.
Ale Iga mnie załamuje ,ona panicznie boi się dworu... jak z nią się idzie to nie myśli o sikaniu czy koopie tylko aby pędzić do domu.
Nie wiem jak pomóc temu psu,smaczki brane na dwór nic nie pomagają :(
w klatce nic nie narobiła,Michał z nią wieczorem dwa razy latał nic nie zrobiła,potem ja udało się była koopa ale siku już w domu...

  • 1 month later...
  • 2 months later...
Posted

z Igą nie daliśmy rady,poszła do schroniska :( ( mnie po 10 h lub dłużej w domu nie było,Iga totalnie dzika się robiła,przestała wychodzić zza biurka ,spod łóżka itd,na dworze się nie załatwiała tylko wszystko w domu,mało tego na kanapy :/ totalnie bała się Michała ...)ale trafiła tam na mega fajną babkę ,co się nad nią nie rozczula,duzo w domu jest,więc ma czas na naukę Igi,przysłała mi nawet fotkę jak Iga z jej pieskiem razem na fotelu leżą :) jestem dobrej myśli.
A Rubi ma świetny dom, z dzieciakami,gdzie ja byłam pewna że do dzieci się nie nadaje bo się boi,a wystarczyło że mieszka poza Wrocławiem i dzieci kocha ;) po tyg mieszkania u nich jak po sterylce ją odwoziliśmy to sama do domu ciągnęła ,więc to o czymś świadczy :D

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...