rezurekcja
Members-
Posts
26 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by rezurekcja
-
Przystojniak Laps szczęśliwy w nowym domu
rezurekcja replied to Dzika_Figa's topic in Już w nowym domu
Mial zmieniane. On dostaje teraz taki, co sie raz na miesiac podaje. Zeby zoladek i watrobe oszczedzic, bo przedtem dostawal codziennie. Nie sprawia wrazenia cierpiacego, bo chce chodzic. Kiedy sie zle czuje, nie chce wychodzic, to sie zdarzylo moze ze 3 razy w ciagu 2,5 roku. -
Przystojniak Laps szczęśliwy w nowym domu
rezurekcja replied to Dzika_Figa's topic in Już w nowym domu
[quote name='azalia']Rezurekcjo,a wet widział łapinkę Lapsika? Może jakieś leki by mu przyniosły ulgę. Szkoda,żeby chłopak cierpiał,pewnie dlatego sie męczy i musi odpocząć.[/QUOTE] Oczywiscie, lekarz widzial jego lapy nie raz... oni go po tych łapach poznają. Winne są zwyrodnienia stawów. Laps dostaje leki przeciwbolowe o przedłuzonym działaniu. A odpoczywa od zawsze, odkąd u mnie jest, zanim jeszcze stwierdzono mu boreliozę, zanim zaczął kuleć. Czasem ewidentnie leży w ramach biernego oporu. Bo do przodu jest gotów pruć, a do wracania nie ma siły... -
Przystojniak Laps szczęśliwy w nowym domu
rezurekcja replied to Dzika_Figa's topic in Już w nowym domu
Miło, że pamiętacie, choc to juz 2 lata jak pies jest u mnie. LAps miewa sie raczej dobrze, choc cały czas kuleje. Mam wrażenie, że jego praw łapa zrobiła sie jeszcze bardziej plackata niz była. Ale Lapuncjo nie odpuszcza spacerów, ciagnie do przodu i nie lubi wracac. Czasem sie kladzie, a ja juz nie wiem, czy to bierny opór czy sie pies po prostu zmęczył. PAmięa posesje, w których jest pies i zawsze sie zatrzymuje, żeby troche "pogadac". Kiedy nie ma z kim, jest bardzo zawiedziony. Apetyt ma dobry, nauczyl sie żebrac przy stole i wylizywac talerze. Pilnuje obejscia wzorcowo. Ostatnio czestuje sie spadłymi gruszkami. Pomidorem też nie pogardzi. Takim spadłym z krzaka. Seniora omija z szacunkiem, juniorce sie nie odszczekuje, ale nie przestaje bronic mnie przed wszystkimi mijanymi psami. Koty czasem pogoni, ale widac, że to dla draki. A potem ostroznie kladzie sie przy nich na kocyku i spi. Mam nadzieję, że jest szcześliwy. -
Przystojniak Laps szczęśliwy w nowym domu
rezurekcja replied to Dzika_Figa's topic in Już w nowym domu
Laps miewa sie roznie. Ogolnie raczej dobrze, ma apetyt, chetnie chodzi na spacery. Niechetnie do lekarza, stawia bierny opor, nagle nie ma sil, zeby isc. Nadal kuleje. Przeciwcial boreliozy juz nie ma, wyniki robione 2 tygodnie po zakonczeniu kuracji nie wykazaly niczego. Za to ma zwyrodnienia w stawach i przypuszczalnie dlatego kuleje. Ale chodzic chce i nawet jest gotow kustykac daleko. Tyle, ze ja nie mam sumienia go prowadzac na dalekie spacery. W domu jest spokojny, unika zwady z rezydentami, zaczepki Kajtusia-seniora puszcza plazem. Za to na spacerach gotow jest obic pysk kazdemu mijanemu psu, nawet ratlerowi. Musze sie dobrze zapierac, żeby Lapsa powstrzymac. Lapuncjo nie ma odwagi spac ze mną na wspolnym leżu. Nie chcialm go przyzywczaic na poczatku, a teraz on chyba nie ma odwagi. Nadal jest klopot przy czesaniu, Lapuś ucieka. TAk, jakby mial nadwrazliwosc na dotykanie szczotka. Tato nauczyl go, ze psy dostają kąski, keidy ludzie jedza, i teraz Lapuś pilnuje kazdego jedzacego. A jest prawie wszystkozerny, czestuje sie burakami, ziemniakami, pomidorami (to w sezonie). Winogrona sciagal sobie z krzaka. Nie przypadla mu do gustu cytryna. -
Przystojniak Laps szczęśliwy w nowym domu
rezurekcja replied to Dzika_Figa's topic in Już w nowym domu
[quote name='bela51']Co u Lapsa ? Czy czuje sie lepiej ?[/QUOTE] TAk, mial usg, ktore nie wykazalo niczego podejrzanego, dostal leki rozkurczowe, post o wodzie, potem 3 dni diety i teraz juz jest ok. Chodzimy na spacerki, znowu patrzy tesknie w strone torow, apetyt dopisuje, dzis dostal normalne jedzenie. I chyba nawet mniej kuleje. Albo widze to, cho chce. Jeszcze 2 opakowania antybiotyku. -
Przystojniak Laps szczęśliwy w nowym domu
rezurekcja replied to Dzika_Figa's topic in Już w nowym domu
[quote name='bela51']Ja tez. Nie zrobiliscie RTG ? Moze mu cos utkneło w przewodzie pokarmowym ?[/QUOTE] Na razie lekarz nie zaordynował rtg. Może jutro. -
Przystojniak Laps szczęśliwy w nowym domu
rezurekcja replied to Dzika_Figa's topic in Już w nowym domu
[quote name='yumanji']Bedzie ok,i sluchaj sie Laponia,jak on wie,ze trzeba isc za tory,tzn ze trzeba;) /QUOTE] Chwilowo tory nie wchodza w gre. LApus ma problemy zoladkowe i nie chce chodzic na spacery. To chyba efekt obrabiania wolowej giczy, bo Lapuś tak sie przyłożył do roboty, że odgryzl kawalek. Albo kurzych łapek. Lekarz zalecil scisly post. I literki mu skłuł. Martwie sie. -
Przystojniak Laps szczęśliwy w nowym domu
rezurekcja replied to Dzika_Figa's topic in Już w nowym domu
[quote name='yumanji']Na babeszjoze psy u nas padaja ,jak muchy..postac nadostra to 2-3 dni i po psie.Ciesz sie ,ze to borelioza,naprawde.[/QUOTE] Fakt, babeszjoza szybko sie rozwija... ale LApuś ciągle kuleje, choć ni ewidzę, żeby przez to nie chcial chodzic, wrecz przeciwnie, upiera sie przy dalekich spacerach, na ktore ja sie nie moge zgodzic. Obiecuję mu, że kiedy nóżka sie wyleczy, pojdziemy za tory, ale Laps wie swoje i chce za tory juz teraz. Apetyt ma, chodzi chętnie, obejscia pilnuje wzorcowo, nikogo nie przepusci bez obszczekania. Tłusty sie zrobił, już mu nawet porcje nieco zmiejszyłam. Nie wyglada na cierpiącego, ale utyka.... Jeszcze 2 tygodnie antybiotyku i kontrola u lekarza. -
Przystojniak Laps szczęśliwy w nowym domu
rezurekcja replied to Dzika_Figa's topic in Już w nowym domu
[quote name='yumanji']One sie niestety uodpornily ..cieszmy sie,ze to borelioza,a nie babeszjoza.[/QUOTE] Mnie sie wydaje, że babeszjoze łatwiej zdiagnozowawać i wyleczyc. Ale moge sie mylic. -
Przystojniak Laps szczęśliwy w nowym domu
rezurekcja replied to Dzika_Figa's topic in Już w nowym domu
[quote name='bela51']Te cholerne kleszcze sa wszedzie.:-( Bo chyba był zabezpieczony ?[/QUOTE] Kleszcze mamy chyba nawet w ogrodzie, bo nasze koty, ktore sie nie zapuszczają daleko, też przychodzą zakleszczone. Co do zabezpieczen, LAps był i zakrapiany i ubierany w obrożę antykleszczowa. Co kleszczom nie przeszkadzało sie do niego przysysać i opijać sie do wypęku. Nie wierze w te zabezpieczenia. Ale stosuje w charakterze plastra na wlasne sumienie. -
Przystojniak Laps szczęśliwy w nowym domu
rezurekcja replied to Dzika_Figa's topic in Już w nowym domu
[quote name='yumanji']Bedzie ok,kuracja antybiotykiem,jak rozumiem,ewent przeciwbolowe na stawy ,a po 6 tyg powtorny test,zgadza sie?[/QUOTE] Antybiotyk dostal juz w czasie czekania na wyniki testu, bo lekarz podejrzewal borelioze. Mowa byla, ze najpierw kilka tygodni antybiotyku, potem troche przerwy, potem znow powtorne przeleczenie antybiotykiem i wtedy testy. Chyba, ze cos pomylilam, albo lekarz podejmie inna decyzje. LAps sie zachowuje tak, jakby go ta łapa nie bolala. Koniecznie chce isc na drugi koniec osiedla i jest ciężko obrazony, kiedy go wlokę do domu. -
Przystojniak Laps szczęśliwy w nowym domu
rezurekcja replied to Dzika_Figa's topic in Już w nowym domu
Lapuś ma borelioze. Podobno poziom przeciwcial jest wysoki, ale nie tragiczny. Kuleje na prawa przednią łape. Ale ma wielką ochotę na spacery, kiedy go ciągnę do domu, patrzy na mnie z wyrzutem i stosuje bierny opor, czyli stoi i nie chce isc. Mam nadzieje, że bedzie dobrze. -
Przystojniak Laps szczęśliwy w nowym domu
rezurekcja replied to Dzika_Figa's topic in Już w nowym domu
Lapuś ostatnio spał z kotem. Senior wyprosil go z duzego materaca, więc Lapus "przytulił" sie do kota, ktory spal na mniejszym materacu. Jak on on ostrożnie sie kladl kolo tego kota, trzeba było widzieć... Odzyskal linie, ale apetyt ma okropny, musze bardzo uwazac. Wyjada z kocich misek, jesli stoją za nisko. Nie on jeden zreszta, kocia karma smakuje wszystkim naszym psom. To juz rok jak jest u mnie. -
Przystojniak Laps szczęśliwy w nowym domu
rezurekcja replied to Dzika_Figa's topic in Już w nowym domu
[quote name='gazzy']Psiak z sygnaturki już w nowym domu :)[/QUOTE] Ja chyba żle napisalam. Mialam na mysli tego owczarka na dole. Brat komisarza Alexa. Wyglada, że on jeszce domu szuka. Zycze powodzenia. -
Przystojniak Laps szczęśliwy w nowym domu
rezurekcja replied to Dzika_Figa's topic in Już w nowym domu
[quote name='gazzy']Super :) A czy jest szansa na fotki ? :D[/QUOTE] Ja nie fotografuję, wiec szansa jest marna. Ciągle odkladam powrot do blokow. Lapuś znalalzl sobie ulubione miejsce - pod kuchennym stołem asystuje mojemu ojcu przy konsumpcji. Zawsze jest szansa, ze cos skapnie lub spadnie. Zrobił sie tłusciutki, apetyt ma, nawet moja siostra , która p rzedtem mi zarzucała, że psa głodze, bo chudy jak z AUschwitzu, teraz mowi, że go upasłam. JA go specjalnie nie pase, ale LApsio ma ogromny apetyt, do tego moj ojciec zawsze cos pieskom dorzuci. Sliczny ten pies w synaturce. Gdybym była pańcią bez psa... -
Przystojniak Laps szczęśliwy w nowym domu
rezurekcja replied to Dzika_Figa's topic in Już w nowym domu
LApuś nadal u rodzicow, ja tylko na chwile dopadlam komputera. Na spacerach, ktore odbywamy czesto na ugorze niezaoranym, ktory w tym roku zamieni sie w dzialki budowlane, osmielilam sie go spuszczac ze smyczy. Nawet wraca, jesli sie tylko nie zafiksuje na jakims zapachu. Chowam mu sie czasami, ale Lapus bywa tak zajety sprawami miedzynarodowymi, ze nawet nie zauwazy... a ja dretwieje w chaszczach... A czasem zauwazy i leci z powrotem, az sie sniegiem kurzy. Koty juz wszystkie sie przyzwyczaily do niego, ale nie wszystkie maja odwage przejsc mu przed nosem. Planujemy wkrotce wracac do blokow. Pozdrawiamy wszystkich. -
Przystojniak Laps szczęśliwy w nowym domu
rezurekcja replied to Dzika_Figa's topic in Już w nowym domu
LApuś już odjajczony. Leciutko się rozlizał, bo za póżno zauważyłam, że a za krótki kołnierz. ALe rekonwalescencję zniósl bardzo dobrze i goi sie bardzo dobrze. Pogorszyl jednak statystykę psów, ktore sie nie interesują szwem... Siedzimy u rodziców cały czas. Lapsio ostatnio troszke przytyło, ale to nie jest jeszcze wpływ kastracji, lecz minimalnie zwiekszonej porcji karmy. Odkrył śliwki i sam sie częstuje spadami... Z seniorem rodziców nadal jest lekki konflikt, senior po prostu juz nie kontaktuje w pelni i broni nas przed Lapsem. Lapsio zas omija seniora w miarę możliwości, czasem sie troche odszczeka. CZasem na spacerze ktos zauwazy jego łapy. Z reguły sie podobaja. Duże uszy, duże łapy... -
Przystojniak Laps szczęśliwy w nowym domu
rezurekcja replied to Dzika_Figa's topic in Już w nowym domu
LApuś znow jest u moich rodzicow, uciekliśmy przed upałami. Bylismy u lekarza, ponieważ robił czerwone kropki z piśka. DIagnoza: prostata, zalecenie: kastracja. CAle badanie w premedykacji, bo Lapsio chetnie weszlo do gabinetu, ale potem nie dalo sie dotknac. Przy okazji obcieto mu pazurki, pobrano krew do badania - wyniki ma dobre. Kastracja bedzie w najblizszym czasie, ale musimy wrocic do blokow, bo nie chcę, zeby LApsio w stanie malo sprawnym byl w towarzystwie psów moich rodzicow, one go nie akceptuja, stale nas przed nim bronia. A poza tym Lapsio to fajny pies. ALe nadal jest chudy. No, może szczuply... -
Przystojniak Laps szczęśliwy w nowym domu
rezurekcja replied to Dzika_Figa's topic in Już w nowym domu
Lapsio odrobaczone, czekam na efekty. Ciagle siedzi u rodzicow, bo ja tylko na chwile (2-3 dni) wpadam do bloku i wracam do rodzicow. Razem z juniorka-prowokatorką obszczekuje wszystkie przechodzace psy. Apetyt ma, odkryl kefir i sie zapija. Uczy sie opracowywac garnki przed zmywaniem, ale przeszkadza mu w tym juniorka, ktora go z kazdego garnka probuje wygonic. Juniorka jest w ogole dominujaca i nikogo sie nie boi. Senior omija LApsia mozliwie szerokim łukiem. Lapsio zaczyna zagladac tubylcom do misek. I ucieka od upalu do chlodnego przedsionka, a my sie irytujemy, że leży na zimnym. -
Przystojniak Laps szczęśliwy w nowym domu
rezurekcja replied to Dzika_Figa's topic in Już w nowym domu
[quote name='yumanji']U Nas nie jadl suchego,zdecydowanie wolal mieso z jakims wypelniaczem,[/QUOTE] Nadal woli, sadzac po jego zachowaniu przy misce. Przeszlam na suche, zeby mu ustabilizowac wage, bo łatwiej jest dobrac ilosc karmy do wagi, kiedy jest wszystko wyliczone przez producenta. Dzis sie odrobaczamy. Mysle o badaniach krwi, ale na razie nie wyobrazam sobie, jak to technicznie wykonac, bo LAps sie broni przed inwazją medyczną. -
Przystojniak Laps szczęśliwy w nowym domu
rezurekcja replied to Dzika_Figa's topic in Już w nowym domu
[quote name='piescofajnyjest']sluchajcie.....a moze to przez spacerki Lapsio po prostu swietnie wyglada i tyle:) moze teraz sie zatrzyma i wiecej nie bedzie chudl.......[/QUOTE] Moze i tak, ale mnie siostra skrzyczala, ze pies wyglada jak po turnusie w KL Auschwitz. A on wiecej nie chce jesc. Potrafi zostawic w misce i trzeba sie dopraszac, zeby raczyl dojesc. Chyba, ze go bede karmic 3 razy dziennie, takze na noc, porcja dodatkowa. Bo teraz dostaje rano i po poludniu, po spacerze. I nie wiem, czy nie wroce do gotowania, bo mu ta karma jak gdyby sie znudzila albo przestala smakowac. -
Przystojniak Laps szczęśliwy w nowym domu
rezurekcja replied to Dzika_Figa's topic in Już w nowym domu
[quote name='bela51']Dziekujemy za wiadomosci o Lapsiu. Troche martwi mnie to chudniecie, moze to byc zarobaczenie, ale moze tez jakas inna przyczyna. Co na to weterynarz ?[/QUOTE] NA razie lekarka typuje zmiane karmy albo stres. Albo oba naraz. -
Przystojniak Laps szczęśliwy w nowym domu
rezurekcja replied to Dzika_Figa's topic in Już w nowym domu
Dogomania cos nielaskawa ostatnio, nie dosc, ze nie wpuszcza, to nawet jakies posty wyciela. Pisalam, ze swieta spedzilismy u moich rodzicow. LAps jechal tramwajem, bylam bardzo zdziwiona, ze tak dobrze to zniosl, poczatkowo byl zaniepokojony, ze mu sie podloga pod nogami nieco rusza. Potem sie polozyl na srodku wagonu, lae na szczesci emalo ludzi wsiadalo. Potem sprytnie wczolgal sie pod siedzenia - tam podobno mnie trzesie - i tak po godzinie dojechalismy. Z psami rodzicow nawet nie chcial sie bic, one go obwarczaly, on chcial okraczyc seniora, ale z siostra interweniowala. Juniorka obszczekala go rowno, troche sie obwachaly i weszlismy na podworko. Przyjazni nie ma, ale jest tolerancja. Tubylcy omijaja przybysza, przybysz sie nie narzuca tubylcom. Koty na razie sa izolowane, siedza tylko na pietrze, bo na parterze jest Laps. Apetyt jest, w gromadzie sie lepiej je. Tylko nie wiem, czemu taki chudy sie zrobil. Jesc dostaje zgodnie z zaleceniem producenta karmy, bo teraz je suche. Domowego na poczatku dostawal wiecej niz moj poprzedni pies, ale nie zjadal, wiec zeszlam do dawki takiej, jaka dostawal moj Alex, tego Laps tez nie zjadal w calosci, ale mniej nie moglam dawac, potem apetyt wrocil i dostawal porcje podwojna w stosunku do Alexa, ale nadal byl chudy, wiec przeszlismy na suche. Ja uwazam, ze pies powinien miec wciecie, ale to wciecie mu sie takie z robilo, ze sie cala rodzina zastanawia, czemu. W planie odrobaczenie. Siostra poprowadzila LApsa do lekarza, zeby mu pazurki troche przyciac, ale za bardzo sie bronil. Musze pocwiczyc mietoszenie pazurow w domu. Bo łapy do wycierania juz podaje bez wiekszych sensacji. Przez to schudniecie widac dysproporcje w budowei LApsa. Ma bardzo masywne barki i chude, malo umiesnione nogi tylne. Kiedy wstaje, wlasiciwie nie wspiera sie na tylnych łapach, cały ciezar przenosi na przednie, dlatego sa takie umiesnione. Bardzo lubi spacerki. Teraz wychodzi tylko 3 razy dziennie, bo w ramach eksperymentu zostawilam go u rodzicow, ale za to ma sikanie na zawolanie, bo w kazdej chwili moze wyjsc do ogrodka. Pisalam tez, ze ja zdjec cyfrowych nie robie, a tradycjne bardzo rzadko, wiec na mnie prosze nie liczyc. Poza tym pozdrawiam. Chude Lapsio tez. -
Przystojniak Laps szczęśliwy w nowym domu
rezurekcja replied to Dzika_Figa's topic in Już w nowym domu
Ja Lapsa juz nie oddam. Dzis rozwalil sie tak, ze pokazal brzuch. Zaczyna się ośmielać z pokazywaniem brzucha. Łapy ćwiczymy cały czas, już się nie broni, stoi spokojnie, ale jeszcze czasem ucieka albo łapy mu drżą. Dziękuję wszystkim za składki na jego utrzymanie i na podróż. -
Przystojniak Laps szczęśliwy w nowym domu
rezurekcja replied to Dzika_Figa's topic in Już w nowym domu
Piękne fotki ze szczęśliwym Lapsem !!! Wszystkiego dobrego ![/QUOTE] A gdzie te fotki? Dziekuję wszystkim po powitanie. Wycieranie łap idzie coraz lepiej, bo stosuje barter. LAps daje łapę, ja granulkę karmy. Bylismy u rodzinnego. Osłuchał Lapsiowe serce, ale sie nie dosłuchał niczego podejrzanego. Zauważył natomiast, ze tylne nóżki są słabo umięsnione i nieco sztywnawe. Apetyt LApsiowi dopisuje, chęć do spacerków też.