Jump to content
Dogomania

Bulowate Do Adopcji - Jeden Wątek Dla Wszystkich-aktualizacje str.1 post:1,2,5,8!!!


Recommended Posts

Posted

WARSZAWA!

Aza to cudowna amstaffeczka. Ma ok.1roku, jest wesoła, radosna i energiczna. Lubi biegać i się bawić, jednak trochę kuleje na przednią łapkę(chyba miała złamaną). Jest łagodna, miła, grzeczna, uwielbia pieszczoty i towarzystwo człowieka. Nie jest agresywna. Do schroniska trafiła w listopadzie 2007r. Czeka tam na kogoś kto ją pokocha, zaadoptuje i da jej dom na całe życie.

Kontakt:[email protected]
tel.606 210 658




wątek niuni: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=10165773#post10165773

  • Replies 7.5k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted

chciałam przekazać iż opolska Besii od nie długiego czasu jest w nowym domu :) zaadoptowała ją młoda dziewczyna, która strasznie się uparła, że właśnie Besinke chce. Po długiej rozmowie kierowniczka zdecydowała się ją oddać. Nie daleko mieszkają wolontriuszki z naszego schroniska i widują Besii na spacerkach. A wczoraj sama kierowniczka ją spotkała i wygląda na to, że wszystko jest dobrze. Dziewczyna jest w Besii zakochana, Besinka schudła i wygląda na zadowoloną. Nowej właścicielce bardzo wyraźnie zostało przypomniane, że gdyby "coś się zmieniło" to Besii ma wrócić nigdzie indziej tylko do naszego schroniska.
Mam nadzieję, że Besii znalazła dom już na resztę swojego życia :-)

Posted

Biały bullterrier to Akiro. Jest nie do wydania. Ma dożywotnio siedziec w schronisku. Jest bardzo agresywny. Z pewnością nie zostanie nikomu wydany.

Posted

A ta suczynka wróciła z adopcji. Oczywiście nie z jej winy, bo "byli adoptujący" przyprowadzili ją wieczorem, jak stróż był- zamiast oficjalnie oddać:angryy:.











Opis wkleję jutro.

Posted

Koperek, a to nie jest jeszcze amstaffka z Ligoty?



----------

Pobita młotkiem, rodząca, z rodziny meneli, skacząca z okna... TO NOKA...

Dziś dostałam telefon z naszego warszawskiego Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami, że mają interwencję odnośnie amstaffki, która została pobita młotkiem i nie może chodzić, ponadto jest po szczeniakach.

Pojechaliśmy więc na miejsce silną grupą pod wezwaniem (by samemu nie oberwać młoteczkiem po główkach) na miejsce. Speluna na Włochach...

Otworzył Pan mocno pod wpływem, uprzejmie pokazał sunie. Sunia o imieniu Noka, taki prawie amstaff...

I co nasze oczy zobaczyły? Uroczą sunię, merdającą ogonkiem ale... nie mogącą utrzymać się na łapinach. Wygląda to na problemy z błędnikiem dla laika.

Państwo bardzo współpracowali, widać że sunie na swój sposób kochają.

Noka rzeczywiście została pobita młotkiem pół roku temu przez sąsiada. Okazało się, że wyskakuje przez okno (na parterze). Od tego zdarzenia ma takie problemy z równowagą. Są to duże problemy. W sumie normalnie nie jest przejść 2-3 kroków. Pokonanie krawężnika to dla niej trudność trwająca pół minuty.

Zapytaliśmy o szczeniaki. Sunia jeszcze nie urodziła, okazało się że jest w ciąży...

Książeczki szczepień brak.

Zawieźliśmy Nokę do Kliniki. Niestety zaraz będzie rodzić. Nie widzi na jedno oko, nie słyszy na jedno ucho. Na razie zostanie na 2 dni w szpitalu na obserwację i poród. Potrzebna tomografia komputerowa by cokolwiek się dowiedzieć odnośnie kłopotów z równowagą.

Co jednak najważniejsze, Noka potrzebuje domu tymczasowego lub stałego. Niestety, jeśli nic się nie znajdzie - po wyleczeniu i sterylizacji pewnie wróci do właścicieli. O ile to w miarę dobrzy właściciele - przynajmniej o nią dbający (miała puszeczki, nie śmierdzi, jest najedzona) o tyle cała ta kamienica to zlepek pijaczków.



Posted

doddy napisał(a):
Koperek, a to nie jest jeszcze amstaffka z Ligoty?

Rzeczywiście podobna, ale to nie ona. Ta jest mieszanką amstaffa z labradorem- większa od typowej amstafki.

Posted

doddy napisał(a):
Ta z Ligoty była właśnie mixem z labkiem i stąd mi się skojarzyło.

No to teraz mnie zagięłaś- dokładniej jej się przypatrzę, ale tak jak pisałam- nie kojarzy mi się z tamtą- trochę inne są...

Posted

LUBIN - DT pilnie potrzebny !!Sunia ma ok. roku, nieagresywna, pilnie szuka nowego domu - choćby tymczasowego - jej pan znalazł się w szpitalu, a rodzina nie ma czasu się sunią zajmować....





Ona ma Dt we Wrocławiu ..


-----------
[quote name='invictus hilaritas']Amstaf znajduje sie w schronisku w Legnicy woj dolnoslaskie, na tylniej lapce ma jakas blizne duza..










Kontakt w sprawie adopcji:tel. 0 605-428-446








MA DOM !!! :multi:

Posted


BUDYŃ
TO MALEÑSTWO URODZI£O SIÊ NA POCZĄTKU PAŹDZIERNIKA. PORZUCONY WRAZ Z CZWÓRKĄ RODZEÑSTWA W TORBIE W SIEDZIBIE STRAŻY MIEJSKIEJ. GROMADKĘ PRZYGARNĘŁA MAMKA ZASTĘPCZA (BERNARDYNKA)
Kontakt
Schronisko dla Bezdomnych Zwierząt
Gajowa 7a Konin Wielkopolskie Polska 62-510 0-63 243-80-38 0-63 243-80-38

-----------------



BARON
http://www.tozkon.webd.pl/index.php?option=com_zoom&Itemid=62&catid=15&PageNo=7


----------------





SONET
po wypadku samochodowym
http://www.tozkon.webd.pl/index.php?option=com_zoom&Itemid=62&catid=15&PageNo=9


-------------



MŁODY, OKO£O 2-LETNI STAFFORD. W SCHRONISKU OD STYCZNIA 2007 ROKU.
ODEBRANY POPRZEDNIEMU WŁAŚCICIELOWI Z POWODU ZŁEGO TRAKTOWANIA. POTRZEBUJE CZASU ŻEBY ZAUFAC
http://www.tozkon.webd.pl/index.php?option=com_zoom&Itemid=62&catid=15&PageNo=11


--------------


Jest przyjazny dla ludzi, wręcz szuka towarzystwa człowieka. Bardzo skoczny. W stosunku do innych zwierząt tolerancyjny.
http://www.tozkon.webd.pl/index.php?option=com_zoom&Itemid=62&catid=17

Posted

Koperek napisał(a):
Rzeczywiście podobna, ale to nie ona. Ta jest mieszanką amstaffa z labradorem- większa od typowej amstafki.


to trzeba ją ogłaszać bardziej jako labkowata sunię - przynajmniej jełopy się nie będą pałętać:razz:

Doddy...słów brak...młotkiem po głowie:placz: biedna suczynka:-(:-(

Posted

Nie wiem, czy pamiętacie jeszcze Arię, którą ok. 2 lat temu właściciele chcieli oddać? Byłyśmy po nią z Martą, aż za Wrocławiem, i nie byli w stanie.
Wszystko dobrze się potoczyło, ale wczoraj dostałam telefon, że państwo wyjeżdżają do USA za niecałe 4 tygodnie. Domu dla suni nie mają.
Poprosiłam o info i foty, nic nie obiecywałam. Może ktoś coś pomoże. Sunia chowana z małym dzieckiem, nadaje się do domu, do rodzinny.
Kopiuję maila:
Kilka słów o Arii: jest typowo domowym psem, tak jak widać, sypia w fotelu lub na łóżku. Lubi się bawić z dziećmi. Nasz synek Patryś "wychowywał się" z nią od urodzenia, nigdy nie przejawiała agresji co do ludzi ani dzieci, aczkolwiek jeśli chodzi o inne suki to raczej nie toleruje innych psów. Przeszła operację usunięcia macicy, gdyż około 2 lata temu zachorowała i musiała mieć usuniętą. Jest posłuszna, jak ją się woła zawsze przyjdzie. Nawet jeśli zacznie szczekać na innego psa, w chwili jak się na nią krzyknie, od razu robi się posłuszna. Nie ma problemu z zostawaniem ją w domu. Gdy szliśmy do pracy zostawała na 6 czy 8 godzin w domu i nic nie nabroiła (przeważnie spała w fotelu )...
Jeśli by ktoś chciał wiedzieć więcej o psie, to oczywiście, wszystko opowiemy.


Kontakt telefoniczny na prv.

Posted

zasadzkas napisał(a):
Nie wiem, czy pamiętacie jeszcze Arię, którą ok. 2 lat temu właściciele chcieli oddać? Byłyśmy po nią z Martą, aż za Wrocławiem, i nie byli w stanie.
Wszystko dobrze się potoczyło, ale wczoraj dostałam telefon, że państwo wyjeżdżają do USA za niecałe 4 tygodnie. Domu dla suni nie mają.
Poprosiłam o info i foty, nic nie obiecywałam. Może ktoś coś pomoże. Sunia chowana z małym dzieckiem, nadaje się do domu, do rodzinny.


A nie mogą suki zabrać ze sobą???? tam nie ma obostrzeń - moi znajomi zabrali ze sobą astkę do Stanów!

Posted

andzia69 napisał(a):
A nie mogą suki zabrać ze sobą???? tam nie ma obostrzeń - moi znajomi zabrali ze sobą astkę do Stanów!

Ponoć nie mogą (w domu, w którym mają mieszkać czy u ludzi nie wolno mieć psów). Nie wnikam, bo i już nie ma po co. Sunia ma niecałe 4 tygodnie. Szkoda jej, ale ja nie jestem w stanie w żaden sposób pomóc.

Posted

Psiurki z Katowic
4. Mix amstaffa. Bardzo ładnie umaszczony. W schronisku od niedawna. Tęskni, jest smutny, niechętnie je (co już zaczyna być widać). Pies. W stosunku do ludzi bardzo łagodny. Tulił się mocno do mojej wsadzonej zza kraty ręki.
Jego numer to 488/08. Siedzi w boksie 826.



http://www.fotosik.pl/showFullSize.p...a643ea70ee703b

5. Suka średniej wielkości. Młoda. Znaleziona 2 stycznia z kartką na szyi: "mam na imię Kora,zaopiekujcie się mną". Jej numer to 24/08.




37. Łagodna (przynajmniej w stosunku do ludzi) suczka. Źle znosi pobyt w schronisku, jest chuda :-(. Spokojna. Ma około 3 lat.
Jej numer to 455/08. Siedzi w boksie numer 710.



http://www.fotosik.pl/showFullSize.p...4783d5e94dae16

40. Pręgowana suka, mix amstaffa i boksera. Wielkości tego drugiego. Zaciekawiona, ale trochę nieufna. Dominuje suki w boksie (ale bez agresji). Ma ok. 5 lat. Jej numer to 438/08. Siedzi w boksie 701.



http://www.fotosik.pl/showFullSize.p...69785103112c1d

http://www.fotosik.pl/showFullSize.p...f123b67fe7949e

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...