Jump to content
Dogomania

Bulowate Do Adopcji - Jeden Wątek Dla Wszystkich-aktualizacje str.1 post:1,2,5,8!!!


Recommended Posts

Posted

[SIZE=2]

pies średni ok. 2 lat mieszaniec
Staffordshire Bull Terriera


pies średni miesz.pitbulla ok.2l. /kwarann.

ADRES SCHRONISKA:
SCHRONISKO DLA BEZDOMNYCH ZWIERZĄT W CHORZOWIE
UL. OPOLSKA 36
41-500 CHORZÓW
SKR.POCZT.85;
TEL. /FAX: (0-32) 249 84 52

w sprawach związanych ze schroniskiem - prosimy pisać na:
[email protected]

  • Replies 7.5k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted

Ciotki mam prośbę, by w wolnej chwili ogłaszać gdzie się da nasze Fundacyjne pikusie.

MAJA
http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=104883

BASTER
http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=35335

FOCUS
http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=101461

POLA
http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=101339

RUDA
http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=104065

UZI i MARGO
http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=98341

KIARA
http://www.amstaff-pitbull.cyberdusk.pl/viewtopic.php?t=13297

Tytusa dziś zawożę do nowego domu, Rikę jakoś w przyszłym tyg więc ich już nie trzeba ;)

BLUTKEK
Jego trzeba ogłaszać bo DT się kończy
http://www.amstaff-pitbull.cyberdusk.pl/viewtopic.php?t=12931

Filipka na razie nie ogłaszamy, bo go sprawdzamy.

Abi - tu właśnie nie wiem, mam nadzieję że zostanie u Kataryny.

Posted

Swietne te filmiki... uwielbiam ogladac takie metamorfozy, one dodaja czlowiekowi takiej sily i wiary w to co robi :p
A jesli chodzi o filmik Abi to ona byla w identycznej sytuacji jak moja suka, Ktora od lata zeszlego roku, kiedy to zostala odebrana wlascicielowi i przywieziona do naszego schroniska formalnie powinna siedziec tam Bog wie ile... I tylko fakt, ze tam pracowalam pozwolil mi na wyjecie suni, ktora w dalszym ciagu prawnie nie jest moja, bo caly czas toczy sie postepowanie... Polskie prawo :shake:

Posted

złe wieści z Gdańska...

słuchajcie dostałam cynk od znajomych, weterynarz powiedziała im o bullterrierze...<spytali bo wisiało ogłoszenie>

Babka chce oddać 5-letnią suczkę, bo całe dnie pracuje, nie nocuje w domu i bullka zostawała sama. caaałe dnie i noce. tylko wyprowadzana. zaczeła demolować mieszkanie (ja jej sie nie dziwię...)

pies jest do zabrania natychmiast:-(:-(

w poniedziałek bedę miała numer do wlascicielki. (staram sie go zdobyc wczesniej alte cos ciezko mi idzie) natychmiast tam zadzwonie, wiem że dawała ogłoszenia wiec moze juz ją oddała, ale wieści są świeżutkie więc pewnie nie.

sunia (opinia wetki) jest przekochana i przyjaznie nastawiona, miała chorobe skorną, ale to juz wyleczone.

jesli babka sie zgodzi, poproszę o zdjecia, jak nie ma to spytam czy moge pojechać i zrobić. zabrałabym ją natychmiast, ale na to mieszkanie w ktorym jestem absolutnie nie moge. moze moja Przyjaciółka zechcialaby mnie ugoscic z psem jakiś czas...ale nie wiem, narazie nie śmiem pytać.

gdyby pies był do zabrania bedzie potrzebny natychmiast DT:(

Posted

Dodzwoniłam się do włascicielki. Bardzo miła osoba, która nie chciałaby oddać psa "gdziekolwiek". Jest ponoc jakis pan chetny z Krakowa, ale wlascicielka boi sie tak w ciemno dać mu psa. Maja sie spotkać w Warszawie i Pani mowi, ze jesli tlyko cos ja zaniepokoi w jego zachowaniu czy "nie podpasuje" to psa nie odda.
Zastanawiam sie czy jest ktoś z Krakowa, ktoś od bullków, kto podjąłby się kontroli przedadopcyjnej? To by w jakiś sposób zwiększyło zaufanie Pani, gdyby Pan sie zgodził...to sytuacja optymalna. Stąd śmiem wstepnie zapytywać czy bullowaty Kraków pomoże?
Z Panią bede w kontakcie, zobaczymy co dalej.

Posted

hmmm mysle ze to moze byc ona...tam wlasnie w gre wchodza "zakręty zyciowe"
za tydzien ma miec sterylkę. potwierdziła to wet. sunia ma jechac do Krakowa wiec tam szukam kontroli przedadopcyjnej

Posted

Mamy 2 nowe psy a dokładnie suczki w fundacji pozyskane ze schronisk.
W przyszłym tyg będą sterylizowane.
Potrzebne nam 600zl.
Transport ich już zapłaciłam. Pomóżcie w opłaceniu zabiegów.

1) Kiara - jej bedzie potrzebne też ogłaszanie - typowy pitbull pracujacy.






2) MAJA - mix bullterriera - malutka sunia, typowa krępa budowa - niestety na zdjęciach jakoś mało urodzajnie wygląda...
Też szuka pilnie domu





Kiara do psów jest grzeczniutka. W schronisku siedziała z psami. :loveu:

Posted

Nie przeglądnełam wszystkich stron, więc nie wiem czy one już tu są.

Dzisiaj byłam w poznańskim schronisku. Bullowatych było dużo, widziałam około 10.
I wypatrzyłam takie 2 pitty. Ten pręgowany to suczka, ten jadny nie wiem, bo nie wychodził z budy.




Posted

[quote name='Paulina87']Nie przeglądnełam wszystkich stron, więc nie wiem czy one już tu są.

Dzisiaj byłam w poznańskim schronisku. Bullowatych było dużo, widziałam około 10.
I wypatrzyłam takie 2 pitty. Ten pręgowany to suczka, ten jadny nie wiem, bo nie wychodził z budy.






masakra:placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz:


Dodaję kolejnego do adopcji - powód:wyjazd:angryy:
Czilo to samiec amstafa (bez papierów) .W lipcu tego roku skończy 3 lata . Jest psem bardzo łagodnym , wychowanym z dziećmi , lubiącym towarzystwo ludzi . Wszelkiego rodzaju zabawy z nim to sama przyjemność - tak twierdzi właściciel. Czilo był odrobaczony pół roku temu , był też szczepiony , posiada książeczkę zdrowia , nie jest wykastrowany . Na psy reaguje tak jakby chciał się bawić , ponieważ od małego miał stały kontakt z innymi psami i nigdy nie było z tym problemów . Do kotów się rwie , ale puszczony na smyczy do zadomowionego kota tylko go wąchał , nic poza tym . Czilo był trochę szkolony przez właściciela , na komendę : daje obie łapy , siada , do domu pierwszego wpuszcza właściciela , czeka aż ten wejdzie , jak mu się każe wyjść wychodzi , jest nauczony chodzenia na smyczy i w kagańcu .

Czilo szuka domu , gdyż jego obecny właściciel wyjeżdża z kraju i nie może psa zabrać ze sobą .

Ja nie mogę zaoferować mu nawet tymczasu , namawiam człowieka aby zostawił psa u kogoś z rodziny , ale w perspektywie mam kieleckie schronisko - POMOCY .

Posted

Dziewczyny, z tego, co wiem, Fundacja Ast chyba nawiązała kontakt ze schroniskiem poznańskim - a jeśli nie, to proszę, napiszcie do Marty ze schroniska, jest nowym pracownikiem adopcyjnym, jej adres mailowy jest na stronie schroniska. Może będzie umiała powiedzieć, skąd wzięły się te biedaki...Ja tę pręguskę widziałam, ale tego brązowego sobie nie przypominam... Ogólnie rzecz biorąc obraz nędzy i rozpaczy...A bullowatych jest tam bardzo dużo, większość na kwarantannie, bo nie ma dla nich normalnych, pojedyńczych boksów....

Posted

Ten pies w ogole nie wychodził z budy, zachęcany smakołykami tylko podniósł głowę.
Ta pręgowana suczka, ma coś z sutkami, jeden zwisa jej okropnie (widać go dość niewyraźnie na zdjęciu). Z drugiej strony na szyji suczka ma dużą ranę.

Posted

Astow, pitow i im podobnych w poznanskich schronisku jest ogromna ilosc - niemal w co drugim boksie siedza takie psy. Przy okazji zabierania bullteriera widzialam te reszte psich nieszczesc.

Dzwonila do mnie wlasnie Marta ze schroniska - wlasciciel zrzekl sie praw do 3-letniej suczki buldoga amerykanskiego, bo urodzilo mu sie dziecko i suka jest o nie zazdrosna, a wlsciciele nie potrafia sobie z tym poradzic. Suczka jest mila, czysta, ale strasznie przestraszona schroniskiem, na razie siedzi w pomieszczeniu w budynku, bo gdy trafi do kojca na dworze, na pewno szybko zmarnieje. Zdjecia wieczorem maja byc na stronie schroniska.

Posted

[quote name='MonikaP']Czy bullteriery też można tu prezentować? ;-)
To ja zgłaszam dwa bulliki z poznańskiego schroniska - oba przyjazne i wesołe - jeden jest czarny z białymi znaczeniami, w boksie z innymi psami, jest dość mały, a drugi, większy, biały, jeszcze na kwarantannie, podobno "wypadł przez okno"....nie wiem, co to oznacza, ale ma obtarty "do różowego" nos, być może przez ten upadek...

Białego bullka odebrał zaraz właściciel, czarnego wzięłyśmy na tydzien do DT, a wczoraj pojechał do nowego domu pod Wrocław :) Trzymajcie kciuki za aklimatyzację.


Strona poznańskiego schroniska: http://schronisko.com/

Posted

[quote name='tufi']Białego bullka odebrał zaraz właściciel, czarnego wzięłyśmy na tydzien do DT, a wczoraj pojechał do nowego domu pod Wrocław :) Trzymajcie kciuki za aklimatyzację.


Strona poznańskiego schroniska: http://schronisko.com/

Tufi, a co z tym jego "wypadnięciem przez okno"? Czy właściciel to jakoś wytłumaczył?

Posted

Jak przyjechałam, to już go nie było w schronie, nikt nic nie wiedział dokładnie - a nos bullki mają tak podrapany czesto od kopania albo intensywnych zabawa z pileczka. Trudno powiedziec, co tam sie wydarzylo.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...