Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 200
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

To smutne że nikt nie pomaga. Niestety tak juz jest. Szkoda że jestem tak daleko, do mnie z reguły wszystkie psiska lgną. Nawet najgrożniejsze. Poszłabym tam pomóć.

No i co jest jakis wynik. Prosze o wiadomość , cały czas myślę o tym psiaku. . Bardzo się niepokoję.

Posted

Hej krakowskie dogomaniaczki, pomóżcie złapac psiaka. W Warszawie dogmaniaczki złapały zdziczałego Marleja a u Was tak Wam kiepsko idzie. Ja ciągle pamiętam wątek Filipka. Czy tylko pisanie na dogo Wam wychodzi?

Posted

Tak to ten piesek.
Ja miałam wrażenie że na nas czeka.
Ale ja do odważnych niestety nie należę i bałam się do niego bliżej podejść. Zresztą nawet nic do jedzenia nie miałam dla niego bo tak na szybko żeśmy byli zobaczyć jak sytuacja wygląda.

Piszesz że kierowca ze schroniska jedzie. Czyli co łapią go ?

Posted

No dobra, a nie można tej dziury w ogrodzeniu jakąś dyktą zakryć i jak piesek wejdzie za bramkę to bramkę zamknąć i wtedy go złapać ?
Może w ten sposób. Chyba że pies jak poczuje się osaczony to będzie szalał i się bronił.

Posted

Straszne, pies jest parę metrów od człowieka i nie ma jak go złapać. A ciekawe co by było gdyby ugryzł człowieka.... Czy ktoś by się zainteresował? Do czyich obowiążków należałoby odłowienie psa w celach obserwacji? Do gminy? I w jaki sposób by tego czynu dokonali, w jaki sposób aby na pewno pies nie uciekł?

Posted

może podac mu część jedzenia nie za dużo, a potem z odleglości podrzucić mu jeszcze przysmak i tak powtarzać, aż będzie mu się osoba kojarzyć z dobrym kąskiem, stopniowo przy tym dorzucaniu zmniejszać dystans, jak zakoduje te ruchy przyjazne to może się już nie oddalać aż tak bardzo. skoro jest mądry to po jakimś czasie zrozumie że te zaobserwowane gesty są przyjazne. Może ta pani treser coś pomoże?? MAMY PODOBNY PRZYPADEK SUNI W MIKOłOWIE, I JUŻ TROCHE TRWA JEJ OSWAJANIE. chociaz udało sie zabrac przed mrozami jej szczeniaki.W TAKI WŁAŚNIE SPOSÓB.MOŻE WPISZECIE PROŚBĘ O POMOC NA OGÓLNYM WĄTKU KRAKOWSKICH WOLONTARISZEK, TAM SPORO LUDZI WCHODZI MOŻE KTOŚ POMÓC.

fakt że przychodzi w miarę o tej samej porze na jedzonko, to juz dobry znak. kojarzy miejsce i czas, teraz kolej na osobe i przyjazny gest. jest nadzieja. trzeba powiedzieć dokładnie schronisku w jakich godzinach mądrala urzęduje. no i straz miejska ma obowiązek pomocy, paru chlopaków by może pomogło, ale oni wiadomo, pomysłów za dobrych nie miewają.

Posted

Ja się zastanawiam jak sobie z nim poradzi dt skoro to taki bojaźliwy piesek jest, chyba że w kojcu będzie narazie cały czas, ale i tak trzeba psiaka do veta zaprowadzić.
Poza tym nie wiem jak to jest, ale schronisko psa złapie, a potem ma go od razu zawieźć do tego dt ?

Z tym że psiak wchodzi za ogrodzenie chodziło mi o to że tam łatwiej jest psa złapać niż na otwartym terenie.

Ja się jeszcze zastanawiam czy on mógłby ugryźć, czy jest zaczepny ?
Bo jak byliśmy tam akurat przechodził pan z dogiem i ten psiak tak w jego stronę kawałeczek podbiegł i szczekał, nie wiedziałam nawet czy nie rzuci się na niego, takie zaczepne wrażenie sprawiał.
Chyba że to wszystko ze strachu.
Ale żeby był wystraszony jakoś to nie zauważyłam.

Posted

Trzeba pamiętać, że w sytuacji stresowej - czyli w czasie łapania - pies może wykazać agresję lękową !! Po przewiezieniu do DT też może być agresywny !!!
Zobaczę jak dysponuję czasem i ew. w niedzielę mogłabym pomóc w łapance.
Myślę, że łapanie na Sedalin nie jest głupie. Tak jak poradzili z fundacji. Nigdy nie łapałam psa w ten sposób, ale z tego co słyszałam, pies wtedy nie zasypia, jedynie odmawiają mu posłuszeństwa mięśnie.
Jeśli będzie łapanka w kilka osób, to użycie sedalinu może być bardzo pomocne. Tylko, że wtedy trzeba psa złapać, nie można go zostawić ledwo trzymającego się na łapach przy ruchliwej ulicy, nawet gdyby coś poszło nie tak....

Posted

Mam pytanie - po co te nerwy??? Forum to burza mózgów. Każdy przedstawia tutaj swoje podglądy i rady. Nie ma sensu sie unosic i denerwować. Na zachowanie psów maja wpływ rózne czynniki. Dla Ciebie psiak jest spokojny, a ja dla Dziewczyn wydawał sie być pobudzony. Nie widze w tym żadnego problemu.

Nikt nie posądza Cie, że dramatyzujesz. Ale skoro juz załozyłas tutaj psiakowi wątek to musisz sie liczyć w wieloma poglądami oraz radami.
NIKT nie twierdzi, że pies ma dobre warunki. Żaden pies, który nie wyleguje sie na kanapie nie ma dobrych warunków!

Posted

Chyba niepotrzebnie się unosisz.
Może to w ogóle nie ten sam pies, w takim razie.
A co do pomocy w łapaniu - jeśli on taki trudny, a przy tym taki wystraszony i nieufny, to nie jest to prosta rzecz.
Schronisko, TOZ itp - powinni dysponować odpowiednim sprzętem, gołymi rękami psa się nie złapie.
Czy on w sytuacji zagrożenia ucieka na ta posesję? Co robi, jak zje jedzenie które zostawiasz? Może pomysł z sedalinem nie jest aż taki zły?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...