PomocWilczurowi Posted February 17, 2010 Posted February 17, 2010 Niestety za szybka była radość. Piesek nadal nie złapany! Schronisko go nie złapało, leczy tylko przegoniło. Dziś się znów pojawił. Przyszedł na osiedle. Quote
TERESA BORCZ Posted February 17, 2010 Posted February 17, 2010 poprosić trzeba o pomoc krakowskie wolontariuszki zbiorą się może razem i pomogą. ja wiem o cudnych cioteczkach karusiap i jagienka. poszukam namiarów ale po nicku karusi mozna do nich dotrzeć. napewno pomogą. Quote
AnnaA Posted February 17, 2010 Posted February 17, 2010 Z Krakowa jest też bardzo, bardzoe sensowny moderator o nicku Anashar. Myślę, że prośba o pomoc do niego skierowana nie pozostanie bez echa. Quote
PomocWilczurowi Posted February 17, 2010 Author Posted February 17, 2010 Dziękuję. Już do całej 3 napisałam - do Anashar, karusiap i jagienka. Może zechcą mi pomóc. Quote
Onaa Posted February 17, 2010 Posted February 17, 2010 A gdzie trafi ten piesek jak zostanie złapany ? Do schroniska ? Quote
Onaa Posted February 17, 2010 Posted February 17, 2010 Czyli na psiaka czeka już tymczasowe schronienie tak ? Tylko trzeba go złapać. Dziwne że schronisko ani KTOZ nie potrafią pomóc :shake:. Quote
obraczus87 Posted February 17, 2010 Posted February 17, 2010 Zapisuje. Z Krakowa jest też Salibinka oraz Irenaka. Quote
Onaa Posted February 17, 2010 Posted February 17, 2010 A nie da się go na suczkę z cieczką do tego domku zwabić ? I wtedy tam go złapać ? Quote
PomocWilczurowi Posted February 17, 2010 Author Posted February 17, 2010 Strasznie się boi ludzi. Ucieka potwornie. Quote
Onaa Posted February 17, 2010 Posted February 17, 2010 No ale jakby poczuł suczkę z cieczką w tym domku to może by wszedł za ogrodzenie i wtedy byłoby chyba łatwiej go złapać na ogrodzonym terenie. Quote
TERESA BORCZ Posted February 17, 2010 Posted February 17, 2010 zaraz dzwonię niemiło do schronu na Rybnej, tozu, choc oni nie wiele moga a zaraz potem robię akcje w Krakowskim URZĘDZIE MIASTA. ONI BIORA PENSJE A MY MAMY ZA NICH LATAC ŁAPAĆ PSA, TO PARANOJA. JAK NIE UMIEJĄ TO PROPONUJE ZMIENIC PRACE OD TEGO SĄ. ZARAZ IM TO POWIEM . W sRODE INTERWENIUJE OSOBIŚCIE W UM kRAKÓW. DOŚC TEJ FIKCJI NA KAZDYM KROKU. Quote
obraczus87 Posted February 17, 2010 Posted February 17, 2010 TERESA BORCZ napisał(a):zaraz dzwonię niemiło do schronu na Rybnej, tozu, choc oni nie wiele moga a zaraz potem robię akcje w Krakowskim URZĘDZIE MIASTA. ONI BIORA PENSJE A MY MAMY ZA NICH LATAC ŁAPAĆ PSA, TO PARANOJA. JAK NIE UMIEJĄ TO PROPONUJE ZMIENIC PRACE OD TEGO SĄ. ZARAZ IM TO POWIEM . W sRODE INTERWENIUJE OSOBIŚCIE W UM kRAKÓW. DOŚC TEJ FIKCJI NA KAZDYM KROKU. Pani Teresko - jest Pani Aniołem!!!! Quote
Onaa Posted February 17, 2010 Posted February 17, 2010 Racja Tereso. No bo co niby my możemy ? Schronisko albo KTOZ, powinno mieć odpowiednie narzędzia skuteczne w takich sytuacjach i jednocześnie bezpieczne dla psa. I być przeszkolone w takich akcjach , eh :shake:. Quote
gazzy Posted February 17, 2010 Posted February 17, 2010 A Straż dla Zwierząt nie ma tam oddziału ? Quote
PomocWilczurowi Posted February 17, 2010 Author Posted February 17, 2010 Pies leży przy ulicy Heila 2. Quote
TERESA BORCZ Posted February 17, 2010 Posted February 17, 2010 Nie wiem jak się ustosunkują ale reprymenda narazie kulturalna została przyjęta. Mają czas do jutra, jeżeli pies w sposób humanitarny i efektywny nie zostanie złapany i wam przekazany , mogą i muszą spodziewać się mocnej interwencji w krakowskim urzędzie miasta. Proszę jeszcze dziś zaraz po odczytaniu wiadomości zadzwonić na nr, 12 429 92 41 . W. 23 do pani moniki i podac szczegółowo miejsce, które ja juz okresliłam, (bedzie sprawdzać pierwsze zgloszenie w rejestrze) oraz numer telefonu. Najlepiej umowic sie razem. Tak by mogli psa wam zawieżć gdie trzeba. To ze nie umieja to nie ma znaczenia naucza sie albo zawołają takiego który umie. Za to biorą kasę. Naszą. Nie wiadomo czy pies jest szczepiony a tak nie wolno.(to juą tak na postrach im i um) psa wam maja oddac , bo powiedzialam że ma domek tymczasowy. A wkrotce stały. Quote
TERESA BORCZ Posted February 17, 2010 Posted February 17, 2010 Dogo07, kochani wszystko możemy. tyle że nikt w to nie wierzy. JA WIERZĘ I STARAM SIĘ STAWIAĆ DO PIONU TYCH WSZYSTKICJ FIKCYJNYCH PRACOWNIKÓW UTRZYMYWANYCH PRZEZ NAS PRZECIWKO NAM. JA MÓWIĘ DOŚĆ MOŻE I WY??? FIKCJA NAS JUŻ DŁAWI.:mad::mad::mad::mad: mamy szerokie pole działania od najprostszych cieci po pracowników ministerstw. udaje mi się na ogół. Quote
Onaa Posted February 17, 2010 Posted February 17, 2010 Tereso, nie pierwszy raz mnie pozytywnie zaskakujesz :). Quote
gazzy Posted February 17, 2010 Posted February 17, 2010 Przepraszam wszystkich , ale muszę. Pani Tereso , może pani opróżnić skrzynkę ?? ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.