Kago Posted March 2, 2010 Posted March 2, 2010 mala_czarna napisał(a):Ronja, ja bardzo przepraszam za opóźnienie. Dzisiaj zrobię Ci przelew, ok? :oops: Tyle tylko, że nie będzie pod moim nazwiskiem, bo w piątek przeniosłam się do innego banku, i czekam na kartę. W każdym razie wyraźnie zaznaczę, że to opłata za hotelik dla Tosi. Hejka kobietki, Tośkową gębę (śmierdzącą czy nie) uwielbiam, więc sobie tak poczytuje ten wąteczek i przyszło mi do głowy, że może bym Tosi dała kong. Spory - można go wypchać dobrym żarełkiem, nie przekarmiając i niech by go glamała między regularnym karmieniem? Może trochę ją to uspokoi z tym rzucaniem się na jedzenie. Tym bardziej, że jeśli ona tak łyka żarcie, to zanim dotrze jej informacja do mózgu, że się najadła to ona nie kojarzy tego uczucia z jedzeniem jako takim. Quote
mala_czarna Posted March 2, 2010 Posted March 2, 2010 Kago napisał(a):Hejka kobietki, Tośkową gębę (śmierdzącą czy nie) uwielbiam, więc sobie tak poczytuje ten wąteczek i przyszło mi do głowy, że może bym Tosi dała kong. Spory - można go wypchać dobrym żarełkiem, nie przekarmiając i niech by go glamała między regularnym karmieniem? Może trochę ją to uspokoi z tym rzucaniem się na jedzenie. Tym bardziej, że jeśli ona tak łyka żarcie, to zanim dotrze jej informacja do mózgu, że się najadła to ona nie kojarzy tego uczucia z jedzeniem jako takim. Ooooo, to ja już dziękuję za prezent dla Tosi :multi: Kago, a czy Ty chcesz jechać w sobotę? Bo jesli nie, to dałoby radę podrzucić mi Kong na Mokotów, ew. Śródmieście? Ja mało mobilna jestem, zanim do Ciebie do domu podjadę (chociaż nawet nie wiem gdzie), a pracuję do 16, to w tych korkach na jaką 19 chyba bym była. Wiem, że Gusia napychała kong swojemu Marlejowi serkami i pasztetem. Bardzo mu smakowało ;) Quote
mala_czarna Posted March 2, 2010 Posted March 2, 2010 Cholera. Zamiast Mokotów wyszło mi Kokotów, a wcześniej kong chciało mi na "kuń" poprawić :evil_lol::evil_lol: Quote
Kago Posted March 2, 2010 Posted March 2, 2010 Chetnie podjechałabym w sobotę do Ronji, wstępnie wprosiłam się w ubiegłym tygodniu. Zadzwonię jeszcze i sprawdzę czy taki nalot jest mile widziany. Wtedy zabrałabym kong z "farszem" ze sobą :diabloti: ja bardzo lubię dawać takie prezenty :evil_lol: Quote
mala_czarna Posted March 2, 2010 Posted March 2, 2010 Kago napisał(a):Chetnie podjechałabym w sobotę do Ronji, wstępnie wprosiłam się w ubiegłym tygodniu. Zadzwonię jeszcze i sprawdzę czy taki nalot jest mile widziany. Wtedy zabrałabym kong z "farszem" ze sobą :diabloti: ja bardzo lubię dawać takie prezenty :evil_lol: A byłaby możliwość żebyśmy razem podjechały? Podłubię sobie w farszu :razz: Quote
Kago Posted March 2, 2010 Posted March 2, 2010 mala_czarna napisał(a):A byłaby możliwość żebyśmy razem podjechały? Podłubię sobie w farszu :razz: Jasne, że tak Quote
mala_czarna Posted March 2, 2010 Posted March 2, 2010 Kago - dzieki :) Pieniądze dla Tosi już przelane na konto Ronji. Quote
Diora Posted March 2, 2010 Posted March 2, 2010 mala_czarna a może skusisz się na drugiego pieska? :D Nie musiałabyś dojeżdżać ;) Czekam na wpłaty z mojego bazarku, dopiero dziś porozsyłałam dziewczynom pw, bo miałam problemy z kompem (nawet jak się zalogowałam na dogo, to każda strona otwierała mi się 10 min). Quote
mala_czarna Posted March 2, 2010 Posted March 2, 2010 Oj tak, jeszcze 3 sztuka przydałaby mi się koniecznie :evil_lol: Quote
Diora Posted March 2, 2010 Posted March 2, 2010 Tak też myślałam:painting::painting::painting: :grin: Quote
ronja Posted March 2, 2010 Posted March 2, 2010 żeby ona tylko tego konga w całości nie pożarła:) Quote
AGA35 Posted March 2, 2010 Author Posted March 2, 2010 Tosieńko pokazuj swój sliczy chudy pychol i niech ciotki grosikiem sypną.... Quote
ronja Posted March 2, 2010 Posted March 2, 2010 Zapłaciłam za wizytę Tosiu weta pytalam co z tymi kupami - jeżeli się nie unormuje, to być może coś z trzustką nie tak. wet kazał nam zmniejszyć dawki, po 1/2 kubeczka karmy 4 razy dziennie Quote
mala_czarna Posted March 2, 2010 Posted March 2, 2010 ronja napisał(a):Zapłaciłam za wizytę Tosiu weta pytalam co z tymi kupami - jeżeli się nie unormuje, to być może coś z trzustką nie tak. wet kazał nam zmniejszyć dawki, po 1/2 kubeczka karmy 4 razy dziennie Dzięki Ronja. Czy wet mówił coś o dodatkowych badaniach? Quote
ronja Posted March 2, 2010 Posted March 2, 2010 na razie zobaczymy czy po zmniejszeniu karmy będzie poprawa być może przeciążyliśmy żołądek Tosi jak nie będzie poprawy, pojedziemy do weta Quote
mala_czarna Posted March 2, 2010 Posted March 2, 2010 Może Tosia nie przyzwyczajona do takiej dobrej jakościowo karmy. Cholera, teraz to się zdenerwowałam. No nic, trzeba czekać i nie panikować :roll: Quote
obraczus87 Posted March 2, 2010 Posted March 2, 2010 Dziewczyny nie znam sie, ale może po prostu ciagłe zmiany karmy Jej nie służą. Może powinna dostawac tylko jedną karme juz cały czas...... zreszta nie mądrze się, bo sie nie znam ;) Quote
ronja Posted March 2, 2010 Posted March 2, 2010 ona na razie je acanę od Kago zobaczymy po zmniejszeniu dawki, na razie nie panikujemy Quote
obraczus87 Posted March 2, 2010 Posted March 2, 2010 ronja napisał(a):ona na razie je acanę od Kago zobaczymy po zmniejszeniu dawki, na razie nie panikujemy Acha, oki to przepraszam. Myslalam, że jadła też karme od malej_czarnej ;) Ronja a ile kosztują badania trzustki?? Quote
ronja Posted March 2, 2010 Posted March 2, 2010 jadła na początku, bo Kamila przywiozła małą paczkę, ale to starczyło na kilka dni. od tygodnia je acanę (a Tosia jest u nas 10 dni). nie wiem ile kosztują badania na trzustkę - mój wet i tak leczy moich tymczasowiczów z wielką ulgą. Gusia chyba Marlejowi badała trzustkę, trzeba ją podpytac. Quote
AGA35 Posted March 2, 2010 Author Posted March 2, 2010 badanie na trzustkę miala robione ...... z tych badań nic nie wynika? Quote
ronja Posted March 2, 2010 Posted March 2, 2010 miała robione? w książeczce jest krew, ja się nie znam zaraz zrobię fotki tych badań Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.