Dzika_Figa Posted July 8, 2010 Author Posted July 8, 2010 Płatność już uzgodniłam z dziewczynami na priv - płacimy 150 zł za Lapsia i Rudusia, czyli po 75 zł od łebka. Teraz czekam tylko na nr konta Adama Ponieważ w poniedziałek wyjeżdżam na tydzień i nie wiem, jak będzie z internetem, a Ketunia jest bardzo zajęta, poszukuję solidnej i odpowiedzialnej ciotki, która w razie takiej potrzeby zadba o zorganizowanie przeprowadzki Lapsa i Rudusia do yumanji i pozwoli mi się nie martwić przez ten tydzień. Bardzo proszę o pomoc ! Quote
Donka5 Posted July 8, 2010 Posted July 8, 2010 Ruduś:) http://picasaweb.google.pl/donka585/Rudus_psyLipiec?authkey=Gv1sRgCI3DrMGivtbbCg# Quote
Donka5 Posted July 8, 2010 Posted July 8, 2010 Rano będzie wet.ma zobaczyć oko.Może da jakąś maść,krople... Quote
ketunia Posted July 8, 2010 Posted July 8, 2010 Donka5 napisał(a):Ruduś:) http://picasaweb.google.pl/donka585/Rudus_psyLipiec?authkey=Gv1sRgCI3DrMGivtbbCg# Donka5 napisał(a):Rano będzie wet.ma zobaczyć oko.Może da jakąś maść,krople... Dzięki Donko za fotki. :) Zaraz wstawię na wątek. To oko faktycznie źle wygląda. Ciekawa jestem co się stało... Quote
Dzika_Figa Posted July 8, 2010 Author Posted July 8, 2010 Dzięku Donko za fotki! Widać, że psiaki szczęśliwe! Oczko paskudne... :shake::-( Quote
ketunia Posted July 8, 2010 Posted July 8, 2010 yumanji napisał(a):Do kiedy macie miejsce u Donki? Do czasu kiedy psiaki będą mogły jechać do Ciebie :) Quote
Ra_dunia Posted July 9, 2010 Posted July 9, 2010 Bardzo nieładne oczko :( Może wdarło się jakieś zakażenie od tej rany pod okiem? Jak daleko jest od Donki do Yumanji? Quote
Dzika_Figa Posted July 9, 2010 Author Posted July 9, 2010 Ra_dunia napisał(a):Bardzo nieładne oczko :( Może wdarło się jakieś zakażenie od tej rany pod okiem? Jak daleko jest od Donki do Yumanji? Około 100 km (nie wiem dokładnie) Quote
yumanji Posted July 9, 2010 Posted July 9, 2010 Ja nie wiem,gdzie mieszka Donka.Czekamy na fronty do boksow,ktore mialy byc dzisiaj,a beda za tydzien:mad:.Jade w ndz na wystawe do W-wy,zeby osobiscie Pana molestowac. Quote
Dzika_Figa Posted July 9, 2010 Author Posted July 9, 2010 yumanji napisał(a):Ja nie wiem,gdzie mieszka Donka.Czekamy na fronty do boksow,ktore mialy byc dzisiaj,a beda za tydzien:mad:.Jade w ndz na wystawe do W-wy,zeby osobiscie Pana molestowac. Donka mieszka "35 km od Wawy w stronę Radomia" - zabijcie mnie, ale dokładniejszej lokalizacji nie znam :oops: - Donko, może się wypowiesz? :roll: - Obstawiłam okolice Tarczyna i wyszło mi do Garwolina 88 kilometrów. Zaokrągliłam w górę, bo zawsze tak robię na wszelki wypadek. Pana od frontów postrasz dogomanią - jak się nie pospieszy, to będzie miał z nami do czynienia !!! :diabloti::mad: Quote
yumanji Posted July 9, 2010 Posted July 9, 2010 Powiedzialam,ze Mu splosze psa na wystawie i nie wygraja. Quote
Donka5 Posted July 10, 2010 Posted July 10, 2010 Ruduś dostał krople do oka.Koszt 12zł.Pod oko-ranka- mam smarować bardzo delikatnie jodyną. Quote
Dzika_Figa Posted July 10, 2010 Author Posted July 10, 2010 Donka5 napisał(a):Ruduś dostał krople do oka.Koszt 12zł.Pod oko-ranka- mam smarować bardzo delikatnie jodyną. Donka dzięki ! Mam nadzieję, że się szybko zagoi... Quote
wojtuś Posted July 10, 2010 Posted July 10, 2010 Dzika_Figa napisał(a):Płatność już uzgodniłam z dziewczynami na priv - płacimy 150 zł za Lapsia i Rudusia, czyli po 75 zł od łebka. Teraz czekam tylko na nr konta Adama Ponieważ w poniedziałek wyjeżdżam na tydzień i nie wiem, jak będzie z internetem, a Ketunia jest bardzo zajęta, poszukuję solidnej i odpowiedzialnej ciotki, która w razie takiej potrzeby zadba o zorganizowanie przeprowadzki Lapsa i Rudusia do yumanji i pozwoli mi się nie martwić przez ten tydzień. Bardzo proszę o pomoc ! Małgosiu a zgłosiła sie już do Ciebie solidna i odpowiedzialna cioteczka? I czy przewiezienie chłopaków w przyszłym tygodniu aktualne, czy dopiero jak jumanji da znać (będzie miała te przody do boksów). Ciesze się że chłopaki już u Donki:) Quote
Dzika_Figa Posted July 11, 2010 Author Posted July 11, 2010 wojtuś napisał(a):Małgosiu a zgłosiła sie już do Ciebie solidna i odpowiedzialna cioteczka? I czy przewiezienie chłopaków w przyszłym tygodniu aktualne, czy dopiero jak jumanji da znać (będzie miała te przody do boksów). Ciesze się że chłopaki już u Donki:) Nie znalazła się żadna ciotka, ani też wujek. Zwróciłeś moją uwagę na fakt, że Cię pominęła m w apelu. Nic to, da się to jeszcze naprawić... Może jakiś wujek by się zgłosił? :cool3: Czekamy na sygnał od yumanji - niestety nie wszystko idzie tak, jak miało być, a winę za to ponosi pan od frontów. :mad: Quote
wojtuś Posted July 11, 2010 Posted July 11, 2010 Dzika_Figa napisał(a):Nie znalazła się żadna ciotka, ani też wujek. Zwróciłeś moją uwagę na fakt, że Cię pominęła m w apelu. Nic to, da się to jeszcze naprawić... Może jakiś wujek by się zgłosił? :cool3: Czekamy na sygnał od yumanji - niestety nie wszystko idzie tak, jak miało być, a winę za to ponosi pan od frontów. :mad: Małgosiu no oczywiscie że na Twój apel jest tylko jedna odpowiedź; tak i jeszcze raz tak:) Od niedzieli 18 lipca gdzieś do 28 lipca nie będzie mnie na Dogo, muszę rodzinkę zabrać na wakacje, ale nic nie stoi na przeszkodzie by przewiezienie Rudusia i Lapsa koordynować telefonicznie. Myślę że również możnaby poprosić papatkiole o transport, był już u Donki i stamtąd do yumanji k. Warszawy - to sądze żeby wyraził zgodę. Wezmę sobie wszystkie namiary tel. papatkiole, Donka i yumanji i jeśli w tym okresie byłby transport to nie ma problemu. Jeśli chodzi o ten tydzień do 18 lipca to tym bardziej nie widze problemu, jestem na miejscu. Pozdrawiam pieknie Wszystkich:) Quote
mmd Posted July 11, 2010 Posted July 11, 2010 A ja moge robić za support albo nadzorcę:) Nie wyskakiwałam z niczym, bo nie wiedziałam, kiedy ja wyjadę, ale do soboty jestem. Bazarek się zamknął się przewidywanym dochodem 90 złotych, co nie jest może astronomiczną kwotą, ale takie czasy... Quote
wojtuś Posted July 11, 2010 Posted July 11, 2010 mmd napisał(a):A ja moge robić za support albo nadzorcę:) Nie wyskakiwałam z niczym, bo nie wiedziałam, kiedy ja wyjadę, ale do soboty jestem. Bazarek się zamknął się przewidywanym dochodem 90 złotych, co nie jest może astronomiczną kwotą, ale takie czasy... Dzięki Madziu, dzieki - mamy do siebie namiary, to i Razem przewieziemy chłopaków:loveu: Quote
mmd Posted July 11, 2010 Posted July 11, 2010 To jeszcze parę sztuk po trasie da się zebrać:) BTW w sobote jadę do taty i wracam samochodem koło czwartku-piątku (po 20 lipca) - mogę zabrać na trasie Kielce-Łódź jakiegos psiaka. Quote
Dzika_Figa Posted July 12, 2010 Author Posted July 12, 2010 Uff! :multi: Bardzo Wam dziękuję! Już się bałam, że cały tydzień wakacji spędzę biegając z laptopem w panicznym poszukiwaniu darmowego internetu... :roll: Teraz kwestie techniczne: - papatkiole mieszka w Łodzi, więc nie wiem, czy ma sens fatygowanie go taki kawał drogi - no chyba, że będzie akurat w okolicy :evil_lol: - nie wiemy, kiedy dokładnie psiaki będą mogły pojechać do yumanji - jak pan od frontów :mad::angryy: przywiezie wreszcie fronty, to choćby i następnego dnia, ale nikt nie wie, kiedy to nastąpi...:shake: - Przed odebraniem psiaków od Donki, trzeba będzie za ich pobyt zapłacić. Nie wiem ile, bo nie wiem, kiedy będą mogły jechać. Czy zatem jesteś Wojtusiu w stanie tę kwotę (jakakolwiek by ona nie była - coś mi się wydaje, że w okolicach 200 zł) na kilka dni założyć, czy mam Ci przelać przed wyjazdem pieniądze na ten cel? Jest jeszcze opcja nr 3: dam Ci numer do mojej mamy, dasz jej znać ile i gdzie, ona przeleje a ja jej oddam po powrocie. Pewnie jest jeszcze kilka innych, mniej lub bardziej karkołomnych opcji... Quote
papatkiole Posted July 12, 2010 Posted July 12, 2010 faktycznie ja bym miął jakieś 340km całej trasy, ale jak coś nie ma żadnego problemu moge przewieźć Pozdrawiam P.S. moze się znajdzie jakiś psiak z w-wy do łodzi to wtedy sie podzieli koszty, czy nawet jakieś karmy czy inne paczki do przewozu byle zbić z kosztów ;) Quote
Ra_dunia Posted July 12, 2010 Posted July 12, 2010 Przelew na Rudusia poszedł :) Tak jakoś teraz mi łatwiej płacić... Quote
wojtuś Posted July 12, 2010 Posted July 12, 2010 Małgosiu gdyby transport był pod Twoja nieobecnośc to przeleję z własnej kasy za pobyt u Donki:) Zaraz zresztą ją poproszę o nr konta by być przygotowanym. Papatkiole dzięki, już dostałem nr tel. od papatkiole - chętnie przewiezie Rudusia i Lapsia. Yumanji - proszę Cię o kontakt tel. - będę dopytywał o te przody i kiedy można przywieść Psiaki:) Quote
Dzika_Figa Posted July 12, 2010 Author Posted July 12, 2010 Rozliczenie uzupełnione (mam nadzieję, że nikogo nie pominęłam), koordynator transportu jest, psy bezpieczne... to jadę! Do przeczytania za tydzień! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.