megii1 Posted February 12, 2010 Posted February 12, 2010 Dziewczyny jak tak czytam Wasz wątek... i chyba moja przyjaciółka z pracy ma od was suczkę - Gwiazdeczkę teraz Wiktorię:) Mała, biała w łaty - teraz już większa:) Quote
_bubu_ Posted February 12, 2010 Author Posted February 12, 2010 megii1 napisał(a):Dziewczyny jak tak czytam Wasz wątek... i chyba moja przyjaciółka z pracy ma od was suczkę - Gwiazdeczkę teraz Wiktorię:) Mała, biała w łaty - teraz już większa:) taką z niebieskim oczkiem? Quote
wanda szostek Posted February 12, 2010 Posted February 12, 2010 Biedna sunia. Zamiast docenić, że pies przyjazny i nie sprawia kłopotów to chcą się jej pozbyć. Takim ludziom w ogóle psa bym nie dała, bo następny też może być nie taki. Quote
wanda szostek Posted February 12, 2010 Posted February 12, 2010 Jaka ona jest do kotów? Czy to wiadomo? Czy ona była w domu, czy na dworze. Jaka do małych dzieci? Miałam dom który szukał suni onki ale przyjaznej do małego dziecka. Quote
megii1 Posted February 13, 2010 Posted February 13, 2010 _bubu_ napisał(a):taką z niebieskim oczkiem? Taką wyciągniętą ze schronu w Bielsku jak szczenior, ze złamanym obojczykiem. Quote
Anashar Posted February 13, 2010 Posted February 13, 2010 Wklejał ktoś jej ogłoszenie na ONkowe fora i OwP? Quote
Elżbietka_Cieszyn Posted February 13, 2010 Posted February 13, 2010 podrzucam, do kiedy jest ostateczny termin jej pobytu w lecznicy? Quote
_bubu_ Posted February 15, 2010 Author Posted February 15, 2010 Niestety nie ma dobrych wiadomości :( Mała , bo tak się nazywa sunia, musi mieć trzecią już operację :( jest nerwowa, rozrabia w kojcu i wygięła blachę w łapie. Operacja na marne, trzeba śrubować na nowo. A gorsza sprawa , że jak dalej będzie się tak zachowywać to sytuacja może się powtórzyć. jeśli operacja się powiedzie to ma mieć teraz inne wzmocnienie w łapie , z dwóch stron. niestety operację musimy opłacić, byli właściciele już się nie dołożą, koszt to min. 800zł , operacja ma być jutro. Nie mamy uzbieranych żadnych środków dla Małej :( A równolegle doliczają nam koszty za codzienną hospitalizację. Tymczasu nie widać a Mała ma opuścić klinikę kilka dni po operacji jeśli nie będzie komplikacji. Jednak tymczasowy opiekun musi mieć możliwość jej pilnowania aby znowu tego nie rozwaliła. Można też podawać środki uspokajające, ale ile można.. no i koszt tabletki która działa 24 h to 7zł. Myślę , że jeśli będzie w domu to też nie będzie już taka nerwowa. teraz musi siedzeić w ciasnej klatce i nie wytrzymuje. Quote
_bubu_ Posted February 15, 2010 Author Posted February 15, 2010 Anashar napisał(a):Wklejał ktoś jej ogłoszenie na ONkowe fora i OwP? chyba nie, może na innych forach ktoś mógłby wspomóc finansowo? Quote
pinczerka_i_Gizmo Posted February 16, 2010 Posted February 16, 2010 Pomóżcie, sunia nie ma się gdzie podziać, nie ma ani złotówki... :( Quote
MARCHEWA Posted February 16, 2010 Posted February 16, 2010 Sunia przepiękna,podobna do naszej Lusi. Napiszcie do Gonia66,ona zna wspaniałych ludzi,którzy bardzo pomogli naszej Lusi w leczeniu.Ja na obecną chwilę nie mogę pomóc finansowo,ale może uda mi się zrobić jakiś bazarek dla Małej. Quote
_Goldenek2 Posted February 16, 2010 Posted February 16, 2010 Podajcie jakieś konto. Pomogę finansowo, bo niestety domu jej zapewnić nie mogę :(. Quote
pinczerka_i_Gizmo Posted February 16, 2010 Posted February 16, 2010 Goldenek2, numer konta jest w pierwszym poście. Dziękujemy! Quote
_Goldenek2 Posted February 17, 2010 Posted February 17, 2010 Bardzo dziękuję. Nie zauważyłam. Pieniążki przed chwilą wysłałam. Wymiziajcie sunię, a dla Was ukłony za pomoc. Quote
_bubu_ Posted February 17, 2010 Author Posted February 17, 2010 Mała już po operacji, wszystko się udało . Oby tylko znowu nie rozrabiała. Ma założone na zewnątrz łapy metalowe szyny jako dodatkowe zabezpieczenie. Mamy 10 dni na znalezienie tymczasu. Niestety okazało się że Mała nie toleruje innych psów :( To z pewnością utrudni szukanie. Quote
pinczerka_i_Gizmo Posted February 17, 2010 Posted February 17, 2010 Kochana sunia, a jakie spojrzenie... :( Na pewno czeka tylko na swojego człowieka! Quote
BUDRYSEK Posted February 17, 2010 Posted February 17, 2010 megii1 napisał(a):Taką wyciągniętą ze schronu w Bielsku jak szczenior, ze złamanym obojczykiem. to nasza Gwiazdeczka :) przekaz pozdrowienia i miziaki dla Viki :) Oneczko piękna jesteś wracaj szybko do zdrówka Quote
megii1 Posted February 17, 2010 Posted February 17, 2010 BUDRYSEK napisał(a):to nasza Gwiazdeczka :) przekaz pozdrowienia i miziaki dla Viki :) No właśnie , miałam odpisać Bubu ale tyle mam roboty w hoteliku, ze nie ogarniam. Wiem,że to wątek owczarki ale tylko trzy zdanie. Viki szczęsliwa, zadowolona, może robić wszystko co jej się podoba i zawsze robi to najlepiej. Jest trochę chorowita, łapie anginy, teraz dostaje leki podnoszące odporność. Ula, jej Pani kupiła jej z moją pomocą śliczne wdzianko w kratkę na chłodne dni także nie marźnie kobitka. A , a dziś zjadła suwak od swojego posłania, które kupiła jej chrzestna matka czyli ja:) Quote
wanda szostek Posted February 18, 2010 Posted February 18, 2010 _bubu_ napisał(a):Mała już po operacji, wszystko się udało . Oby tylko znowu nie rozrabiała. Ma założone na zewnątrz łapy metalowe szyny jako dodatkowe zabezpieczenie. Mamy 10 dni na znalezienie tymczasu. Niestety okazało się że Mała nie toleruje innych psów :( To z pewnością utrudni szukanie. No to rzeczywiście problem. Czy ona teraz może się poruszać? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.