megii1 Posted March 7, 2010 Posted March 7, 2010 Podnoszę Suńkę:) Jest bardzo podobna do mojej Kory :) Mi też się wydawało ze Korka nie lubi innych psów, a tak naprawdę do z niej jest mały dominator - musi pokazać że rządzi i tyle. Quote
_bubu_ Posted March 7, 2010 Author Posted March 7, 2010 Dodałam pierwsze wpłaty do pierwszego postu. Niestety dług olbrzymi i nadal rośnie :( Quote
betka Posted March 7, 2010 Posted March 7, 2010 Nie mogę pojąć, czemu tak małe zainteresowanie takim pięknym, młodym psem? Czy została zgłoszona na owczarki w potrzebie? Quote
betka Posted March 7, 2010 Posted March 7, 2010 A bazarek też nie przyniósł ani jednej zł :( http://www.dogomania.pl/threads/180728-Kalwiatura-i-myszka-bezprzewodowe-LOGITECH-na-potrAE-conAE-ONKAE-do-07-03 Quote
Agnieszka Co. Posted March 8, 2010 Posted March 8, 2010 Z mojego bazarku roslinnego powinny dojść jeszcze następujące wpłaty: rozi - 30zł bonsai_88 - 25zł Negra & Anna - 20zł Proszę o informację gdy te wplaty dojdą abym mogła rozliczyc wątek bazarkowy. Quote
togaa Posted March 9, 2010 Posted March 9, 2010 Sunieczke czeka jeszcze długie leczenie w lecznicy....Każda złotówka potrzebna... Quote
pinczerka_i_Gizmo Posted March 9, 2010 Posted March 9, 2010 A tu dług rośnie z każdym dniem i zerowego zainteresowania... Quote
owca Posted March 11, 2010 Posted March 11, 2010 podnoszę. a tu jest podobna historia: http://www.dogomania.pl/threads/180983-PiAE-kna-suka-ON-potrzebuje-bardzo-pilnie-chociaA-DT-PomA-A-cie-uratowaAE-jej-A-apAE w pierwszej chwili myślałam, że to ta sama dziewczyna... Quote
_bubu_ Posted March 11, 2010 Author Posted March 11, 2010 do końca tygodnia trzeba zabrać Małą :( Quote
*Gajowa* Posted March 12, 2010 Posted March 12, 2010 Zaglądam na wątek Małej , jest piękną sunią. Trudno jej będzie znaleźć DT skoro nie toleruje innych zwierząt. Napiszcie co aktualnie dzieje się z jej łapką. Czy sunia jest chodząca, czy ma chodzić czy raczej zalecane jest ograniczenie ruchu? Wybaczcie nie czytałam całego wątku ... Dziś przekazałam dla Małej 100 zł na spłatę długu /dzięki błąkającej labradorce, którą znajoma do mnie przyprowadziła , a szczęśliwi właściciele odbierając ją zostawili datek na "bezdomne psy"/ . Quote
_bubu_ Posted March 12, 2010 Author Posted March 12, 2010 dziękuję !!! Jeszcze ruch ma ograniczany bo rozpiera ją energia i takie gwałtowne harce nie są bezpieczne. ale już nie powinno być niespodzianek. Wszystko się trzyma i najgorsze ma już za sobą. Opatrunek jest ściągnięty. Quote
_bubu_ Posted March 12, 2010 Author Posted March 12, 2010 *Gajowa* napisał(a):A skąd wiadomo o agresji do innych psów ? od właścicieli i z obserwacji w lecznicy. Quote
pinczerka_i_Gizmo Posted March 12, 2010 Posted March 12, 2010 Podnoszę Małą... Osobiście uważam, ze jej przede wszystkim brak socjalizacji z innymi psami. Teraz jest sama w małym boksie - wcześniej była sama w ogrodzie. Myślę, że jeszcze byłaby w stanie tolerować inne psy, musiałby się tylko znaleźć ktoś, kto byłby w stanie z nią popracować. Quote
Agnieszka Co. Posted March 13, 2010 Posted March 13, 2010 Nasza mała ratlerka Lusi trafiła do schroniska bo podobno dotkliwie pogryzła swoją matkę. Gdy zabraliśmy ją do nas rzucała się na Dyzia gdy tylko zaszczekał w domu. Po 2-3 dniach żyli już w zupełnej zgodzie -teraz pozwala Dyziowi nawet wyjadać ze swojej miski. W zeszłym tygodniu przyjechała do nas ciocia z Dyzią (suczką adoptowaną z naszego schroniska, bardzo podobną do Dyzia) i też nasza mała próbowała ją podgryzać. Ale uspokajana zaakceptowała Dyzię juz na drugi dzeń. Wiem, że to nie ten sam kaliber co ON-ka i napewno łatwiej zapanować nad niewielkim psem niż nad "wilkiem" ale myslę, że w rekach kogoś doświadczonego w postępowaniu z dużymi psami byłyby szanse na socjalizację suczki i poprawę jej stosunków z innymi psami. Quote
togaa Posted March 14, 2010 Posted March 14, 2010 Tyle wycierpiała w tej lecznicy, należy jej sie normalne życie.... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.