angelako Posted August 22, 2010 Posted August 22, 2010 Witam, To ja Angelika nowa pańcia Muminka. Wczoraj Muminek był wymęczony podróżą i chorowaniem, ale spokojnie obejrzał sobie cały teren i na ten moment nie odstępuje mnie na krok:) Z terrorystką jamniczycą, mam nadzieję, zawarli pakt o nieagresji, czytaj nie wchodzenie sobie w drogę, choć już jest lepiej, bo nawet przebywaja koło siebie w bliskiej odległości (widac na zdjęciach), więc wyglada to obiecująco:) Ładnie przespał całą noc na swoim nowym posłanku w większości czasu pokazując wszystkim zainteresowanym swój brzuszek. Na szczęście ma apetyt, wiec chyba proces aklimatyzacji nie bedzie dla niego taki stresujący. Tylko niestety jutro czeka go duży stresior bo wizyta u weterynarza:) Ale generalnie kto go nie zobaczy zaraz sie zakochuje łacznie z akitą- Sają naszych sąsiadów:) Cieszę się bardzo, że na nas czekał i moja terrorystka go zaakceptowała:) A z drugiej strony nie mogę sie nadziwić, że taki kochany psiak tyle czasu szukał domu, ale przynajmniej teraz my go mamy:) Quote
E-S Posted August 22, 2010 Posted August 22, 2010 Witam Angelako, czyli Panią Muminka, wszyscy się bardzo cieszymy z tej adopcji :) A pokazywanie brzuszka przez pieska przez sen - to znak, że czuje się bezpiecznie. Co do jamniczki - wszystkie, które znam to terrorystki :evil_lol: Ale po jakimś czasie łaskawie akceptują towarzyszy na własnych warunkach i potrafią się ładnie bawić, o ile IM się chce oczywiście. Pozdrawiam serdecznie i jeszcze raz - GRATULACJE :Rose: Quote
angelako Posted August 22, 2010 Posted August 22, 2010 Mumin w swoim nowym obejściu z rudą terorystką. Ona oczywiście nie patrzy na niego tylko na piłkę:) Quote
E-S Posted August 22, 2010 Posted August 22, 2010 Piękne zdjęcie :) Terrorystka też niczego sobie ślicznotka :) Quote
angelako Posted August 22, 2010 Posted August 22, 2010 Pierwszy wieczór i od razu ciężka robota do rozgryzienia;) przegląd nowego terytorium. Quote
E-S Posted August 22, 2010 Posted August 22, 2010 Pycholek uśmiechnięty, uszko suszone pochłonięte, piękna terrorystka ruda w domu, no Muminek w raju :loveu: Quote
Tola Posted August 22, 2010 Author Posted August 22, 2010 Ja ogladam zdjęcia i ryczę ze szczęścia, Muminek w raju:loveu: Dziękuje nowej Rodzince psiulka za serce i taką decyzję:lol: Marzy mi się Bursztyn w takim otoczeniu i z taką rodzinką; juz nawet nie narzekalabym, ze tak dlugo czeka.. Zmieniam tytuł:cool3: Quote
Rodzice Maciusia :) Posted August 22, 2010 Posted August 22, 2010 :multi::multi::multi: Piękności foty!! I piękności Muminica!! A mnie wśród tych wszystkich cudowieństw jakie nam Muminkowi zesłali to się cieszę, że Muminica zdaje się nie tęsknić przesadnie za nami :razz::loveu: Bardzo się z tego powodu cieszę, bo się denerwowałam iż po takim czasie będzie mu ciężko. No ale pewnie gdyby trafił gorzej to i tak byłoby. A że trafił na równie w nim zakochaną Paniusię to korzysta, a co :loveu: Quote
Szarotka Posted August 22, 2010 Posted August 22, 2010 Wspaniale wiesci :):) Henio kolega z zamojskiego schronu przesyla pozdrowienia Muminkowi :):), ktory juz znalaz rodzinke :):) Quote
wojtuś Posted August 22, 2010 Posted August 22, 2010 Witam Kochani, Muminka i Jego nową Rodzinkę:) Ciesze sie i najlepszego psiego szczęścia Muminkowi życzę w jego Domku:) Pozdrawiam:) Quote
Rodzice Maciusia :) Posted August 23, 2010 Posted August 23, 2010 Ciekawe jak tam kolejna nocka Muminiczki :loveu: Quote
agada Posted August 23, 2010 Posted August 23, 2010 Wiecie co, jak mnie nie ma na dogo to wszystkie psy znajdują domy...:oops: Chyba powinnam zacząć rzadziej zaglądać, lepsze efekty są wtedy :evil_lol: Bardzo się cieszę, nareszcie, należało sie chłopakowi, dzięki Anita za opiekę nad małym spaślaczkiem :loveu: Quote
Rodzice Maciusia :) Posted August 23, 2010 Posted August 23, 2010 agada napisał(a):Wiecie co, jak mnie nie ma na dogo to wszystkie psy znajdują domy...:oops: Chyba powinnam zacząć rzadziej zaglądać, lepsze efekty są wtedy :evil_lol: Bardzo się cieszę, nareszcie, należało sie chłopakowi, dzięki Anita za opiekę nad małym spaślaczkiem :loveu: :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: A ja właśnie sobie myślałam, czemu Ciebie jeszcze nie ma do triumfowania :razz: Przed chwilą dzwonili do mnie Muminkowi, tym razem Tatuś Muminkowy - malec drapie się okropnie nad oczkami, być może z powodu kąpieli, którą obowiązkowo przeszedł ku swej udręce w sobotę rano. Maluch ma zamówioną wizytę domową - a co tam, żeby go nie stresować :p:p No i przyjedzie Pani Wetka, a nie Pan, żeby małemu było jeszcze milej :evil_lol: Zobaczymy co powie, bo wiadomo, nasi weci, mimo że fajni i okay, to jednak weci "od świn i krów" :roll: Mumińcia będzie zaszczepiony (akurat 21 sieprnia wypadł termin nowego szczepienia p.wściek) a potem odrobaczony, bo ja go odrobaczałam wieki temu. Obejrzy mu też nieładne miejsce koło byłych "bolsów" - zrobiło mu się zaczerwienienie. Ostrzegłam Muminkowych (:evil_lol:) przed folgowaniem Mumsowi z jedzonkiem. Mały ma zdecydowaną skłonność do tycia (oj znam ten ból), a podjeść sobie zdecydowanie lubi, oj luuuuuubi... Quote
Rodzice Maciusia :) Posted August 23, 2010 Posted August 23, 2010 aaa, zapomniałam dodać, że wczoraj latał podobno jak oszalały - z radości!! Ech, kochane chłopisko. Ale od tej pory powstrzymam swoje zapędy i pozwolę relacjonować Angelako - w końcu to teraz jej dzieciątko :) Moja buzia na kłódkę :) Quote
zadra Posted August 23, 2010 Posted August 23, 2010 Bardzo się cieszę ,że Muminek znalazł cudowny dom i jest szczęsliwy!!!! Quote
Szarotka Posted August 23, 2010 Posted August 23, 2010 Mumin juz szczesliwy :):) mimo, w u Rodzicow mial jak u Pana Boga za piecem......:):) Quote
Rodzice Maciusia :) Posted August 23, 2010 Posted August 23, 2010 Szarotko - dzięki :) Aczkolwiek u swoich obecnych Rodziców ma nieporównywalnie lepiej. U nas był kolejnym psiakiem, który nie spędzał z nami dużo czasu. U nich jest drugim pieskiem pupilkiem a to dla tego emocjolniaka jest bardzo ważne. Oni o niego zadbają tak jak my nie mogliśmy z braku czasu. Achhhhh, najchętniej bym męczyła non stop o nowe foty i relacje. :))))) Quote
Szarotka Posted August 23, 2010 Posted August 23, 2010 Ja tez mam nadzieje, ze cos bedzie :):) jakies foty i raporty :):) Quote
angelako Posted August 23, 2010 Posted August 23, 2010 No tak narazie nie mam co opowiadać bo juz wszystko zostało na ten moment zreferowane:loveu: Może jeszcze oprócz tego że Muminek musi sobie zapamiętać, zeby nie wchodzić do kuchni, a napewno jak jamnik jest w pobliżu, bo zaraz dostaje ostrą reprymendę w końcu to ona jest królową kuchni:) Dzisiaj Mumio dostał podstępem tabletki na odrobaczenie, a wizyta pani vetki za dwa dni i komplecik szczepień. Oj będzie napewno płacz. Chcemy jeszcze dowiedziec się u veta, czy jest jakaś maść na szybkie gojenie ran, która minimalizowałaby swędzenie, bo niestety trudno Mumia upilnować, żeby sie nie drapał i już na pychu rozdrapał sobie jedną gojącą się ranę. I jeszcze z newsów Mumik zaczął już szczekać jak cosik się dzieje za ogrodzeniem, także to ewidentny znak, że zaczął się poczuwać do obrony swojego terenu:lol: Quote
Szarotka Posted August 23, 2010 Posted August 23, 2010 No tak, kuchnia jest bardzo wazna :):) Za chwile sie okaze, ze macie brytana :):) Quote
agada Posted August 23, 2010 Posted August 23, 2010 Oj cudownie czytać, gdy nowi Panciostwo tak słodko piszą o Mumini :loveu: A Anitka rozpędza się z przyzwyczajenia :cool3::lol: Quote
Rodzice Maciusia :) Posted August 24, 2010 Posted August 24, 2010 He he :) No, czyli kurdupel już pełną parą działa :) A czy mieliście już jakąś pokazówkę panikarstwa bąbla? Bo nie wiem czy wielbicielki wiedzą, że Muminisko to panikarz pierwszego sortu. Łezki na zawołanie! I czy atakuje już Wasze iglaki? Prosimy o kolejne foty jak miód na nasze sercaaaaaa :)))) Quote
angelako Posted August 24, 2010 Posted August 24, 2010 Jak narazie żadnej pokazówki nie było:) Jak ruda go przegania to tylko spokojnie oddala sie z pola rażenia. Co do iglaków to oczywiście taki iglak żyć nie może bez podlania:) Zreszta upatrzył sobie jedna tuje przed domem, która akurat igły ma wysoko, a na dole jest pieniek, więc duzo nie narozrabia:) Chociaż, co taki Mumin może zrobić z takim niskim podwoziem:) Mam pytanko, czy on tak zawsze dużo spał?:) W chwili obecnej 99,9% czasu poświęca na spanie, reszta to jedzenie i spacerek na co nieco. Czasami jak patrze na niego i rudą to mam wrażenie, że jamnior jest wampirem energetycznym wysysającym energię z Mumia:) Bo ona biega jak króliczek Duracella a Mumin dostojnie zmienia tylko miejsca spolegiwania i natychmiast zasypia. Dzisiaj porobimy nowe foty Mumiowi, choc podejrzewam, że będzie Mumio śpiący, w większości:) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.