Rodzice Maciusia :) Posted September 4, 2010 Posted September 4, 2010 Budka przepiękna :) Ale Muminio na tej fotce to przebija wszystko. Jakże jemu dooobrze... Czy są jakieś nowe historie z Rudą Sekutniczką he he? Quote
angelako Posted September 4, 2010 Posted September 4, 2010 Wczoraj ruda została z lekka zaskoczona i miła minę w stylu "ale o co chodzi?" jak Mumio w amoku zabawy zabrał jej piłke:) Chodziła za nim na zasadzie gościu oddaj to moje:) Ale zaro warczenia tylko totalne zdziwko. Chyba jego tupet odebrał jej głos:) Ale generalnie jest bardzo dobrze, rano sie witają, wąchając nochalami w ciagu dnia Kaja go zaczepia i obwąchuje mu np. uszy. Choć oczywiście cały czas w jej wydaniu jest aktualna zasada: co twoje to moje, a co moje to nie ruszaj:) Ale Mumiowi kompetnie nie przeszkadza jak zagląda mu do michy, bo z reguły rzadko sie tam cosik dłużej utrzymuje:) Quote
agada Posted September 4, 2010 Posted September 4, 2010 Lubię tu wchodzić :loveu: i w sumie to aż trudno uwierzyć, ze czytam wątek Muminka :roll:, kto by pomyślał, ze trafi mu się taki raj :multi::multi:, gdzie nawet jego wady są wychwalane :lol::lol: Quote
Rodzice Maciusia :) Posted September 5, 2010 Posted September 5, 2010 [quote name='angelako'] Choć oczywiście cały czas w jej wydaniu jest aktualna zasada: co twoje to moje, a co moje to nie ruszaj:) Ale Mumiowi kompetnie nie przeszkadza jak zagląda mu do michy, bo z reguły rzadko sie tam cosik dłużej utrzymuje:)[/QUOTE] Dobre dobre :evil_lol: Mumio sobie nawet serce rudzielca wrednego zdobył. :loveu: Quote
Tola Posted September 5, 2010 Author Posted September 5, 2010 [quote name='agada']Lubię tu wchodzić :loveu: i w sumie to aż trudno uwierzyć, ze czytam wątek Muminka :roll:, kto by pomyślał, ze trafi mu się taki raj :multi::multi:, gdzie nawet jego wady są wychwalane :lol::lol:[/QUOTE] Rzeczywiscie dom - marzenie:loveu: Trzeba tez popodziwiac cierpliwość Anity; my tu juz czasami watpiłysmy, ze sie uda, a dziewczyna spokojnie, bez narzekania tymczasowała Muminka:cool3: Quote
Szarotka Posted September 5, 2010 Posted September 5, 2010 No tak, grunt to miec pewnosc, ze sie wszystko dobrze skonczy :):) Quote
angelako Posted September 6, 2010 Posted September 6, 2010 Tak naprawdę to ja was cholernie:) podziwiam za DT dla tych psiaków i z drugiej strony naprawdę robicie kawał dobrej roboty, bo tak naprawdę to niewiadomo, czy kiedykolwiek znalzałabym Mumia, bo raczej nie wpadłabym na pomysł żeby jechać do schronu w Zamościu. A tak robicie tym psiuniom kolosalny marketing i dajecie mozliwość ich zauważenia w necie, co kończy sie czasami emigracją na drugi koniec Polski, ale w sumie przecież o to chodzi, żeby znalazły w końcu swoje miejsce i swojego człowieka:) Mam pytanko, bo tak średnio sie orientuję, a widzę, że robicie wpłaty na hotele dla psiaków, tez mogłabym sie cosik podorzucać tylko nie wiem, gdzie robić ewentualne wpłaty. Jakbym mogła prosić o jakieś info:) Quote
Szarotka Posted September 6, 2010 Posted September 6, 2010 Musisz sobie znalezc pieska, ktory potrzebuje pomocy i tam cos zadeklarowac. Ja mam chyba z dziesieciu takich :):) co im daje, kazdemu po trochu. Moj glowny podopieczny to Henio tez z Zamoyskiego schronu. Kiedys straszna bida a teraz to Henio jest gosc :):) Popatrzcie jakie ma wspaniale allegro :):)dowiedzialam sie z niego, ze Henio to mix sznaucera:megagrin::megagrin::sweetCyb::sweetCyb: Quote
Rodzice Maciusia :) Posted September 6, 2010 Posted September 6, 2010 Angelika - pomagać można na różne sposoby :) Tak jak pisze Szarotka, możesz wybrać psiaka, który poruszy Twoje serce i na wątku będzie napisane co i jak. Ja tylko dziś dostałam 3 prośby o pomoc na pw. Niestety, już nie reaguję, bo mam dużo deklaracji, a do tego nie wiem czy wiecie, że od dzisiaj mam nowego tymczasa, Szczotka. Na razie mu wątku nie zakładam, bo być może jest czyjś, rozpoznał go wecisko, ale nie wiadomo czy to był dobry dom. Jest też na dogo wspaniała inicjatywa, którą mam plan wspierać gdy Heniutek na którego się dokładam (Szarotka też :) ) - zbierane tam jest na sterylizację suniek do wspólnej puli, a różni dogomaniacy z tej puli sterylizują. To chyba najlepsza i najpilniejsza rzecz na dogo - bo wiadomo przez rozmnażanie dowolne psiaków mamy tyle do roboty :( Można też pomagać na bazarku :) To świetna forma pomocy, bo ja np. kupuję tu większość rzeczy, które i tak są mi potrzebne i za które kaskę bym zostawiła w sklepie. Ot choćby ciapy, kosmetyki (np. szampony do naszych kłaczków, ale i do psich), czasem ciuchy, a trzeba powiedzieć, że często dziewczyny wystawiają fajne rzeczy za niedużą kasę. No i ogłoszenia - tu pomoc jest też bardzo potrzebna. Zrobienie ogłoszenia na alegratce choćby zajmuje max 10 min, a już psina rozreklamowana :) A tak w ogóle to zapraszam Cię na wątek następcy Muminka - nawet podrzucaniem wątku od czasu do czasu pomagasz wypromować Mioducha :) Alem się rozpisała he he. Quote
Szarotka Posted September 6, 2010 Posted September 6, 2010 A gdzie masz Miodka ?? Ja tez od czasu do czasu kupuje na bazarkach :):) i potem mysle, co z tym zrobic :):) Podniose i przy okazji zapraszam na bazarek dla naszych ukochanych TZtow :):) - dochod na Toffika :):) http://www.dogomania.pl/threads/191331-Bajecznie-kolorowe-koszule-m%C4%99skie-na-Toffina-do-15-wrze%C5%9Bnia Quote
angelako Posted September 7, 2010 Posted September 7, 2010 Dzieki za wyczerpujące info:) Teraz tak szybko puściłam kasiorkę na Bursztyna a później jak już zacznę sie orientować w sytuacji to pomyślimy dalej:) Quote
Tola Posted September 7, 2010 Author Posted September 7, 2010 angelako napisał(a):Dzieki za wyczerpujące info:) Teraz tak szybko puściłam kasiorkę na Bursztyna a później jak już zacznę sie orientować w sytuacji to pomyślimy dalej:) Dziękuję pięknie:loveu: Bursztyn to kolega niedoli Mumina z sąsiedniego boksu w zamojskim schronie, na pewno nie raz szeptali sobie swoje marzenia o włanym domciu... Mam nadzxieję, ze Bursztynowi tez się uda i znajdzie taki dom -marzenie jak Muminek. Quote
Rodzice Maciusia :) Posted September 9, 2010 Posted September 9, 2010 dzisiaj byłam u wetów z Miodowym i powiedziałam o tych szwach Muminka. Mówią, że na pewno były rozpuszczalne, i że nawet 6 tygodni mogły być... No i widzicie. Quote
zadra Posted September 9, 2010 Posted September 9, 2010 Tola napisał(a):Dziękuję pięknie:loveu: Bursztyn to kolega niedoli Mumina z sąsiedniego boksu w zamojskim schronie, na pewno nie raz szeptali sobie swoje marzenia o włanym domciu... Mam nadzxieję, ze Bursztynowi tez się uda i znajdzie taki dom -marzenie jak Muminek. Ja też mam taką nadzieję. Quote
angelako Posted September 9, 2010 Posted September 9, 2010 Rodzice Maciusia :) napisał(a):dzisiaj byłam u wetów z Miodowym i powiedziałam o tych szwach Muminka. Mówią, że na pewno były rozpuszczalne, i że nawet 6 tygodni mogły być... No i widzicie. to trochę tu brak logiki, bo jak szwy rozpuszczalne mogą zacząć wrastać w skórę?? i raczej nie wyglądały na takie, które planują się rozpuścic:) ale było minęło:) ważne, że teraz jest wszystko OK Mumin z Kają już nawet zaczynają sie razem bawić, tzn. Kaja go zaczepia wchodząc na niego łapami i chce żeby ją ganiał i jak Mumin sie zdecyduje na ten nieludzki wysiłek to zaczynają biegać jedno za drugim, na zmianę:) Z kolei Mumin ma nową świecką tradycję, bo codziennie wieczorem bawią się z panem w bardzo poważne zapasy z gryzieniem, robieniem niedźwiedzia (tzn. stawanie na tylnych łapach) i ganianiem i ogólnie tak po pół godzinie Mumin pada na paszczę ze zmęczenia:) Znalazł sobie punkt obserwacyjny w salonie na schodach, skąd ma widok na teren poza działką i drogę, w związku z tym nie przegapia żadnego człowiek, którego trzeba oszczekać:) Nie wiem, czy wiecie coś na temat jego historii sprzed schroniska, ale na spacerach wyszło, że boi sie lasu, robi sie mocno zaniepokojony i cały czas robi inwentaryzację całego towarzystwa, a jak zaplątał sie smyczą o pień drzewa to praktycznie wpadł w panikę. Także generalnie omijamy las chodzimy po polach i wtedy jest cały zadowolony:) Quote
Szarotka Posted September 9, 2010 Posted September 9, 2010 Moze Muminek wie, ze w lesie sa zle wilki ;);) Quote
angelako Posted September 9, 2010 Posted September 9, 2010 taka klucha jak Mumin, byłaby dobrą przekąską:):evil_lol: Quote
Rodzice Maciusia :) Posted September 9, 2010 Posted September 9, 2010 he he :) My nie chodziliśmy do lasu, więc nie zaobserwowałam niczego. No i widzicie, mówiłam, że z Kajczastą jeszcze będą zgodnym małżeństwem :) Proszę jaki z Mumia podbijacz serc kobiecych.. albo raczej suczych :) Quote
Szarotka Posted September 10, 2010 Posted September 10, 2010 Ciesze sie , ze milosc kwitnie :):) Quote
Rodzice Maciusia :) Posted September 28, 2010 Posted September 28, 2010 Coś Muminisko zamilkł ostatnio :) A my marzymy o kolejnych fotach :) Quote
Tola Posted September 29, 2010 Author Posted September 29, 2010 Rodzice Maciusia :) napisał(a):Coś Muminisko zamilkł ostatnio :) A my marzymy o kolejnych fotach :) I to jeszcze jak marzymy Quote
angelako Posted September 29, 2010 Posted September 29, 2010 w sumie nie ma problemu zaraz nagonię odpowiednie persony do wstawiania zdjęć:) zamilkliśmy bo w sumie to co tutaj pisać:) wszytsko OK psisko się zaaklimatyzowało, szaleją z rudą, wyrabia sie na specerach na coraz dłuższych dystansach, gania za swoim sznurkiem i piłeczką, ale generalnie to śpi:) tylko akurat dzisiaj bylismy u veta na przejrzeniu uszu, bo do tej pory miał czyszczone odpowiednim płynem bo były mocno brudne, ale okazało się to za mało, bo chyba jednak gdzieś głębiej siedzi jakieś paskudztwo, także od dzisiaj jest na trzydniowej terapii antybiotykowej i bedziemy go męczyc płukaniem i smarowaniem maściami wszelakimi, ale cel uświęca środki Quote
Rodzice Maciusia :) Posted September 29, 2010 Posted September 29, 2010 "szaleją z rudą" - to jest najpiękniejsze!!! A tak się wszyscy baliśmy jak się zgodzą :) a to że śpi to norma - mały gruby leń :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.