Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 780
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Rodzice Maciusia :) napisał(a):
domek nieodpowiedni - słowa agady :(


Owszem, to jest pech :(
Sąsiad Wasze tymczasy przeklął ?
Szkoda Muminka, ale lepiej że do złego domu nie trafił - patrz kazus Bursztyna.

Posted

a kiedyś szło naprawdę super z adopcjami - z 5 moich tymczasów znalazło DS o którym psiaki marzą. A teraz jak zaklęty :( I to najzabawniejsze (gorzko) jest to, że Muminek to najładniejszy i najidealniejszy tymczasik..
Jeszcze nigdy nie zdarzyło mi się wystawić tyle wyróżnionych allegr pod rząd i uzyskać zero odzewu, nawet jednego głupiego telefonu..
Czy to przez te powodzie??

Posted

Rodzice Maciusia :) napisał(a):
to już jest na chwilę obecną 4 miesiące Mumci u mnie. Najdłuższy tymczas, i najpiękniejszy :(


a ja co widzę Wasz wpis Rodzice to lecę z nadzieją, że domek ... że jednak ... że wreszcie ....

Posted

Rodzice Maciusia :) napisał(a):
to już jest na chwilę obecną 4 miesiące Mumci u mnie. Najdłuższy tymczas, i najpiękniejszy :(


A ja wierzę, ze Muminek czeka na ten jedyny domek. I ze on się znajdzie.
Tak jak u naszej Lady. I Almy.
One tez długo czekały, ale wiedziały na co:loveu:

Posted

wysłałam Pani na maila fotki Muminka, ale nie bardzo liczę na sukces. Oni bardziej chcieliby szczeniaka, żeby się wychowywał z dziećmi. A szkoda, bo dzieci są już spore (najmłodsze zdaje się 9 lat, najstarsze 14) więc Mumsa mógłby mieć dobrze. Pani też pytała przez telefon czy byłby wykastrowany, w sensie że chciałaby żeby nie latał za kobitkami. No ale nie do niej decyzja ostateczna należy - jest mąż i rodzina, a w takich sytuacjach wiadomo, marne szanse. No ale ponieważ nawet iskierka nadziei jest dobra, to trzeba wykorzystać.

Posted

Bardzo :razz::shake::shake:

"Ładniutki jest ten piesek bardzo mi go szkoda ,ale jednak nie będziemy brać żadnego pieska nasze podwórko jest bardzo małe od sąsiadki z jednej strony jest stara siatka rozwalająca się i piesek może uciec po za tym nie mam kojca byłby na łańcuchu a budy też nie mam. Ostatnia nasza psina wpadła pod samochód ,a wcześniejszą suczkę w nocy mocno pogryzła wilczyca suka.I biedna zdechła. Więc przepraszam za kłopot ale nie będziemy brać już żadnego pieska."

Kurczę, co jest z tymi ludźmi???? :angryy:

Posted

[quote name='Rodzice Maciusia :)']Bardzo :razz::shake::shake:

"Ładniutki jest ten piesek bardzo mi go szkoda ,ale jednak nie będziemy brać żadnego pieska nasze podwórko jest bardzo małe od sąsiadki z jednej strony jest stara siatka rozwalająca się i piesek może uciec po za tym nie mam kojca byłby na łańcuchu a budy też nie mam. Ostatnia nasza psina wpadła pod samochód ,a wcześniejszą suczkę w nocy mocno pogryzła wilczyca suka.I biedna zdechła. Więc przepraszam za kłopot ale nie będziemy brać już żadnego pieska."

Kurczę, co jest z tymi ludźmi???? :angryy:
:angryy::angryy::angryy:
I to są ludzie, ktorzy jeszcze niedawno szukali pieska:mad:

  • 2 weeks later...
Posted

Żadnych wieści. Było jak jest.. Słuchajcie, tak sobie myślę, czy by nie zrobić kastracji Muminka. Środki na ten cel byłyby z bazarku, mam trochę rzeczy, wątpię czy by się wszystko zebrało, ale spróbować można. To taka luźna myśl, sama nie wiem czy mądra, bo kasy nie ma ani na dogo ani ja sama nie mogę obecnie nic dołożyć. Jak myślicie? U mnie nic się nie stanie, bo moja suczka wysterylizowana, a Mumia nie ma jak wyskoczyć aby narobić kłopotu innym suniom, ale może byłby bardziej adopcyjny, a od DS ewentualnego możnaby zażądać zwrotu za kastrację. Sama nie wiem.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...