Rodzice Maciusia :) Posted June 7, 2010 Posted June 7, 2010 To już chyba oficjalnie można określić pechem :( Quote
E-S Posted June 7, 2010 Posted June 7, 2010 Rodzice Maciusia :) napisał(a):domek nieodpowiedni - słowa agady :( Owszem, to jest pech :( Sąsiad Wasze tymczasy przeklął ? Szkoda Muminka, ale lepiej że do złego domu nie trafił - patrz kazus Bursztyna. Quote
Rodzice Maciusia :) Posted June 7, 2010 Posted June 7, 2010 a kiedyś szło naprawdę super z adopcjami - z 5 moich tymczasów znalazło DS o którym psiaki marzą. A teraz jak zaklęty :( I to najzabawniejsze (gorzko) jest to, że Muminek to najładniejszy i najidealniejszy tymczasik.. Jeszcze nigdy nie zdarzyło mi się wystawić tyle wyróżnionych allegr pod rząd i uzyskać zero odzewu, nawet jednego głupiego telefonu.. Czy to przez te powodzie?? Quote
E-S Posted June 7, 2010 Posted June 7, 2010 Przez potworną zimę, potem Smoleńsk, teraz powódź ... Muminek ofiara - losu po prostu :( Quote
Szarotka Posted June 7, 2010 Posted June 7, 2010 Tola napisał(a):Czyli nadal nie ma domu dla Muminka:roll: Muminek przeciez ty jestes super piesek :):) to nie moze byc prawda. Quote
agada Posted June 8, 2010 Posted June 8, 2010 Wrzuciłam go na Autogiełdę..., będę odnawiać, jeszcze poogłaszam.. Quote
sonia71 Posted June 15, 2010 Posted June 15, 2010 Rodzice Maciusia bardzo proszę o PW -zaginięcie wątku Dziubka !???? Quote
Joodith Posted June 17, 2010 Posted June 17, 2010 Skoro Muminek ideał, to i domek musi być idealny, a jakże. Niech tylko nie ociąga się już i pojawia się w muminkowym życiu. Quote
Rodzice Maciusia :) Posted June 17, 2010 Posted June 17, 2010 to już jest na chwilę obecną 4 miesiące Mumci u mnie. Najdłuższy tymczas, i najpiękniejszy :( Quote
Zdrapka Posted June 18, 2010 Posted June 18, 2010 Rodzice Maciusia :) napisał(a):to już jest na chwilę obecną 4 miesiące Mumci u mnie. Najdłuższy tymczas, i najpiękniejszy :( a ja co widzę Wasz wpis Rodzice to lecę z nadzieją, że domek ... że jednak ... że wreszcie .... Quote
Tola Posted June 19, 2010 Author Posted June 19, 2010 Rodzice Maciusia :) napisał(a):to już jest na chwilę obecną 4 miesiące Mumci u mnie. Najdłuższy tymczas, i najpiękniejszy :( A ja wierzę, ze Muminek czeka na ten jedyny domek. I ze on się znajdzie. Tak jak u naszej Lady. I Almy. One tez długo czekały, ale wiedziały na co:loveu: Quote
sonia71 Posted June 23, 2010 Posted June 23, 2010 witam Muminku :)-obudź Rodziców Maciusia niech przeczytają PW.może coś się dla ciebie uda :) Quote
Rodzice Maciusia :) Posted June 23, 2010 Posted June 23, 2010 wysłałam Pani na maila fotki Muminka, ale nie bardzo liczę na sukces. Oni bardziej chcieliby szczeniaka, żeby się wychowywał z dziećmi. A szkoda, bo dzieci są już spore (najmłodsze zdaje się 9 lat, najstarsze 14) więc Mumsa mógłby mieć dobrze. Pani też pytała przez telefon czy byłby wykastrowany, w sensie że chciałaby żeby nie latał za kobitkami. No ale nie do niej decyzja ostateczna należy - jest mąż i rodzina, a w takich sytuacjach wiadomo, marne szanse. No ale ponieważ nawet iskierka nadziei jest dobra, to trzeba wykorzystać. Quote
Rodzice Maciusia :) Posted June 24, 2010 Posted June 24, 2010 Bardzo :razz::shake::shake: "Ładniutki jest ten piesek bardzo mi go szkoda ,ale jednak nie będziemy brać żadnego pieska nasze podwórko jest bardzo małe od sąsiadki z jednej strony jest stara siatka rozwalająca się i piesek może uciec po za tym nie mam kojca byłby na łańcuchu a budy też nie mam. Ostatnia nasza psina wpadła pod samochód ,a wcześniejszą suczkę w nocy mocno pogryzła wilczyca suka.I biedna zdechła. Więc przepraszam za kłopot ale nie będziemy brać już żadnego pieska." Kurczę, co jest z tymi ludźmi???? :angryy: Quote
Tola Posted June 24, 2010 Author Posted June 24, 2010 [quote name='Rodzice Maciusia :)']Bardzo :razz::shake::shake: "Ładniutki jest ten piesek bardzo mi go szkoda ,ale jednak nie będziemy brać żadnego pieska nasze podwórko jest bardzo małe od sąsiadki z jednej strony jest stara siatka rozwalająca się i piesek może uciec po za tym nie mam kojca byłby na łańcuchu a budy też nie mam. Ostatnia nasza psina wpadła pod samochód ,a wcześniejszą suczkę w nocy mocno pogryzła wilczyca suka.I biedna zdechła. Więc przepraszam za kłopot ale nie będziemy brać już żadnego pieska." Kurczę, co jest z tymi ludźmi???? :angryy: :angryy::angryy::angryy: I to są ludzie, ktorzy jeszcze niedawno szukali pieska:mad: Quote
Tola Posted July 3, 2010 Author Posted July 3, 2010 [quote name='zadra']jakie wieści u Muminka?[/QUOTE] Teraz wakacje, przestój w adopcjach:roll: Quote
Rodzice Maciusia :) Posted July 3, 2010 Posted July 3, 2010 Żadnych wieści. Było jak jest.. Słuchajcie, tak sobie myślę, czy by nie zrobić kastracji Muminka. Środki na ten cel byłyby z bazarku, mam trochę rzeczy, wątpię czy by się wszystko zebrało, ale spróbować można. To taka luźna myśl, sama nie wiem czy mądra, bo kasy nie ma ani na dogo ani ja sama nie mogę obecnie nic dołożyć. Jak myślicie? U mnie nic się nie stanie, bo moja suczka wysterylizowana, a Mumia nie ma jak wyskoczyć aby narobić kłopotu innym suniom, ale może byłby bardziej adopcyjny, a od DS ewentualnego możnaby zażądać zwrotu za kastrację. Sama nie wiem. Quote
Tola Posted July 3, 2010 Author Posted July 3, 2010 Myslę, ze to bardzo dobry pomysł; moze zwiekszy to szansę Muminka na własny dom. Wyslalam PV:cool3: Quote
Zdrapka Posted July 4, 2010 Posted July 4, 2010 Też tak myslę, że kastracja to dobre rozwiązanie. Tylko na wagę będzie musiał uważać koleżka :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.