Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 780
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Rozmawialam wczoraj z Rodzice Maciusia; bardzo zal mi tych obu psów:-(
Moze zalozyc wątek temu znalezionemu na łące, dramatyczny tytuł moze zciągnie sporo osób, pomozemy w rozsylaniu wątku...
To szansa dla psiaka..
On nie nadaje sie do schronu, grozi mu zagryzienie...
Ja wiem, ze nie ma innego wyjścia, ze sytuacja dramatyczna...

Posted

Isadora7 napisał(a):
Tak myślałam, a jakie dane kontaktowe na chłopczyka?

Trzeba chyba poczekac na Rodzice Maciusia, bo nie wiem gdzie teraz jest piesek, chyba jeszcze u weta.

Posted

założę mu wątek - wczoraj pochwaliłam się Toli, że mi dogo działa, a zaraz po rozmowie weszłam i mnie wywaliło i tak cały czas.
Dziubek (ten z łąki sikający pod siebie) to młody piesek, skrajnie łagodny, przerażony również, ale absolutne zero agresji. Wg wetów ma 1-2 lata, bliżej jednak roku. Także nawet bardzo młody.
Psina drobna niesamowicie - wychudzona. Tak jak powiedziałam - w naszym przypadku problemem nie jest karma, czy pieniądze, ale MIEJSCE :( Mamy szalonego starego sąsiada, który nienawidzi z wzajemnością psów i grozi nam podaniem na SM jeśli będziemy ich mieli dużo. Przeszkadza mu nawet gdy psiaki się załatwiają na jego łące (ciekawe gdzie niby indziej miałyby) i skubią sobie jego trawę. Przeszkadzają mu zresztą nie tylko psy - zapalone światło, drzewa, wszystko :(
Aczkolwiek dołożymy się powiedzmy 50 zł co miesiąc dla Dziubka, a gdyby Muminek poszedł do DS to moglibyśmy go przejąć do nas żeby nie płacić.

Dane konktatkowe mogę być na mnie 500 445 040, albo mail [email protected], bo co prawda jest u wetów, ale nie wiem czy oni odebraliby telefon gdyby ktoś chciał w tej sprawie :)

Posted

wątek jest w "lubelskich",ale ja mam czarne myśli co do tego małego ,mały nie ma siły przebicia :(,-Muminka trzeba do góry -ma ogłoszenia jw.trzeba czekać.

Posted

Z Muminkiem okazuje się, jest problem tego rodzaju, że może i byłby domek, ale wymagana jest czystość.
Niestety, u mnie M. jest pieskiem ogrodowym, nie wpuszczanym "na salony". Jestem osobą pracującą również w domu, ludzie przychodzą do mnie i musi być czysto, dlatego nie mogę sobie pozwolić na zostawianie M. w domu, a po powrocie na przywitanie przez koopkę albo płyny :)
Poza tym mam w domu inne psiaki, które nie tolerują innych samczyków, więc musiałabym się tym zajmować towarzystwem non stop, a tego zrobić nie mogę. Nie jestem pełnoetatowym DT, jest to po prostu u mnie taka przechowalnia, gdzie psiak ma dużo lepiej niż w schronie, ale jednak nie zapewniam warunków domowych. Przykro mi bardzo, ale takie są realia. Tylko tak mogę w chwili obecnej pomagać.
Krótko mówiąc M. może iść albo do DS gdzie go nauczą czystości, albo gdzie nie będzie non stop w domu. I tyle :(

Posted

Szarotka napisał(a):
No Muminek mam nadzieje, ze sie w domu nie zalatwiasz :):)


Umiejętnośc zachowania czystości jest bardzo wazne przy adopcji./

Posted

Rodzice Maciusia :) napisał(a):
To może znajdzie się ktoś, kto weźmie Muminka do siebie na przeszkolenie? Kto siedzi w domu cały czas i będzie się tylko tym zajmował.


Najlepszy byłby DS przygotowany na taką naukę.

Posted

dokładnie.
Ja uważam, że jak ktoś się zakocha w M. naprawdę to nie będzie wymyślał, że ma mieć elegancko zapakowanego pieska, tylko liczy się z tym, że to zwierzątko; tym bardziej, że nawet pieski, które są nauczone czystości mają wpadki. Poza tym były na dogo psiaki, które nie umiały utrzymywać czystości i jakoś DS nie miały problemu aby je nauczyć. Więc trudno - nie zechcą Mumii to nie.

Posted

Rodzice Maciusia :) napisał(a):
dokładnie.
Ja uważam, że jak ktoś się zakocha w M. naprawdę to nie będzie wymyślał, że ma mieć elegancko zapakowanego pieska, tylko liczy się z tym, że to zwierzątko; tym bardziej, że nawet pieski, które są nauczone czystości mają wpadki. Poza tym były na dogo psiaki, które nie umiały utrzymywać czystości i jakoś DS nie miały problemu aby je nauczyć. Więc trudno - nie zechcą Mumii to nie.


Jesli ludzie będą świadomi napewno ich to nie wystraszy.W koncu Muminek to psiak z przeszłością.Nalezy mu sie tolerancja
.

Posted

a ja mam pytanka do Toli i Agady - z oboma gadałam i przyznam, że już mi się przy tym urodzaju na psiaki zaczyna mieszać co i jak - więc czy ja mam już przesłać fotki Muminka na podany przez Agadę telefon tej pani czy też czekamy na wynik wizyty? Tolu, a Ty miałaś mi przesłać pw z adresami i czy to nadal aktualne czy także czekamy na razie na wyniki wizyt?

Posted

Rodzice Maciusia :) napisał(a):
a ja mam pytanka do Toli i Agady - z oboma gadałam i przyznam, że już mi się przy tym urodzaju na psiaki zaczyna mieszać co i jak - więc czy ja mam już przesłać fotki Muminka na podany przez Agadę telefon tej pani czy też czekamy na wynik wizyty? Tolu, a Ty miałaś mi przesłać pw z adresami i czy to nadal aktualne czy także czekamy na razie na wyniki wizyt?

Czekamy na wynik wizyt...
Ale zdjęcia podeslij, bo to " wolny" domek

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...