Paoletta Posted February 4, 2010 Posted February 4, 2010 [quote name='esperanza'][FONT=Times New Roman, serif]Nadal nie mamy transportu[/FONT][/QUOTE] cholerka, że też nie doczytałam.. mogłam zawieść. zła jestem na siebie, bo dałyście mi link do wątku, mogłam się wczytać. w takich bliskich okolicach Wawy to ja niemal zawsze mogę, więc na przeszłość walcie. mogę też nr konta? Quote
esperanza Posted February 4, 2010 Posted February 4, 2010 Benia już po zabiegu. Rachunek za zabieg wynosi 450zł Nadal szukamy miejsca na kilka dni dla niej. Quote
ANETTTA Posted February 4, 2010 Posted February 4, 2010 jaki stan suni ?? wszystko w porzadku ze zdrówkiem ??/ Quote
ANETTTA Posted February 4, 2010 Posted February 4, 2010 potrzebna pomoc finansowa na spłate długu !!!!! pomocy Quote
esperanza Posted February 4, 2010 Posted February 4, 2010 Na razie tak i ob tak zostało. Nadal nie wiem, co z awaryjnym dt. Quote
Madallena Posted February 4, 2010 Posted February 4, 2010 sa ferie w Warszawie. Wszystko ZAPASIONE! nawet ot drogie :( AlinaS bierze 40 zl za ta swoja komorke??? Quote
jayo Posted February 4, 2010 Posted February 4, 2010 Szukamy dalej - na razie awaryjnie mamy miejsce w zimnym pomieszczeniu i musimy dostarczyc klatke. Ale to jest ostatecznosc, bo po zabiegu suka musi przebywac w cieple !!!! I szukamy jeszcze kogos kto znajdzie chwile czasu i bedzie towarzyszyl jutro przy transporcie suni z lecznicy do "jeszcze nie wiemy". Quote
zuzlikowa Posted February 4, 2010 Posted February 4, 2010 [quote name='jayo']Szukamy dalej - na razie awaryjnie mamy miejsce w zimnym pomieszczeniu i musimy dostarczyc klatke. Ale to jest ostatecznosc, bo po zabiegu suka musi przebywac w cieple !!!! I szukamy jeszcze kogos kto znajdzie chwile czasu i bedzie towarzyszyl jutro przy transporcie suni z lecznicy do "jeszcze nie wiemy". Nie umiem nijak pomóc,choć chciałabym bardzo...trzymam więc kciuki za sunieczkę! Dziewczyny,a może przy innej lecznicy jest jakiś hotelik lub szpitalik gdzie sunia mogłaby zostać na te kilka newralgicznych dni?Może jakiś wet ma takie miejsce dla dużegopsiaka wolne? A Ambuwet? Ja wiem,że to pogotowie dla zwierząt,ale może na kilka dni pomogliby przetrzymać suńkę...można im coś zaproponować w zamian(np.pomoc w adopcjach ich psiaków,a czasami mają)...jak bzdurzę,to wybaczcie...nie znam realiów stolicy...próbuję tylko coś wymyślić. Quote
Paoletta Posted February 4, 2010 Posted February 4, 2010 są hotele domowe, ale drogie, a za psy wymagające dodatkowej opieki doliczają jeszcze więcej.. Quote
Madallena Posted February 4, 2010 Posted February 4, 2010 skad dokad ten transport? co to znaczy towarzyszyl w drodze? Quote
Malwi Posted February 4, 2010 Posted February 4, 2010 zapytajcie Jamora czy my się nie skusił na kilka dni przyjąć piękną przynajmniej do zagojenia ... Quote
jayo Posted February 5, 2010 Posted February 5, 2010 [quote name='Madallena']skad dokad ten transport? co to znaczy towarzyszyl w drodze?[/QUOTE] No wlasnie nie umiem powiedziec jeszcze dokad. Wiem skad - Komorów Granica. Wiem, ze mamy kierowce na rano i kierowce chetnego na troche pozniej. Ale nikt nie zawiezie Beni sam - bez zabezpieczania, zeby sunia sie nie niepokoila i nie wiercila za bardzo - to bardzo azne. Rozpatrujemy Pomiechowek jako absolutnie ostateczną ostateczność - bo tam zimno. Dif sie zastanawia. Hotele domowe sa zapchane bo ferie. Leczniac to po pierwsze - majatek (od 60pln za dobe), po drugie nie chca brac psa po zabiegu u innych weterynarzy niz ich wlasny zespol. Niestety rozumiem. Quote
Paoletta Posted February 5, 2010 Posted February 5, 2010 [quote name='jayo']Ale nikt nie zawiezie Beni sam - bez zabezpieczania, zeby sunia sie nie niepokoila i nie wiercila za bardzo - to bardzo azne.[/QUOTE] jeśli chodzi o mnie (popołudnie) to ja mam bagażnik z kratą. jak tam się położy to raczej będzie miała małą możliwość wiercenia się. może też jechać na siedzeniu by ktoś ją trzymał, ale w bagażniku bezpieczniej. jeśli chodzi o pomoc to raczej chodzi mi o zapakowanie i wypakowanie :) lub ewentualne wskazanie drogi Quote
karolina_g_k Posted February 5, 2010 Posted February 5, 2010 Wyruszamy za chwile po sunie. W sumie to nawet nie wiem dokad mam jechac z tego Komorowa :) Licze na to, ze esperanza wie :cool3: Quote
AlinaS Posted February 5, 2010 Posted February 5, 2010 [quote name='Madallena']sa ferie w Warszawie. Wszystko ZAPASIONE! nawet ot drogie :( AlinaS bierze 40 zl za ta swoja komorke???[/QUOTE] 40 zł mówiłyśmy o 3 dniach jeśli Benia zostałaby na dłużej do czasu znalezienia domu to byłoby 20 zł za dobę. A jeśli chodzi o moją komórkę to ja w niej niestety mieszkam i żyję tak że w tej komórce chyba i psu nie przyniosłoby ujmy pomieszkać . Zawsze możesz wziąć ją do siebie dlaczego nie bo masz salony? Ja niestety nie miałam bogatych rodziców co wszystko podali na tacy a sunia miałaby ciepło w pokoju - możecie załatwić gdzieś taniej w złotym kojcu na zimnie... Quote
Soema Posted February 5, 2010 Posted February 5, 2010 Ja tego nie rozumiem, w takich sytuacjach można chyba zrobić wyjątek i wziąć na te 3 dni chociaż za darmo sunie? Dziewczyny, jak sterylkowy Fundusz opłaci dwie faktury, to poproszę żeby część pieniędzy wpłacono na Benie, ale jeszcze nie wiem ile i kiedy to będzie. Quote
zuzlikowa Posted February 5, 2010 Posted February 5, 2010 Dziewczyny...gdzie ostatecznie pojedzie teraz suńka? Uważajcie na nią bardzo,bo to nie taka sobie zwykła sterylka...tu mamy do czynienia z poważnym zabiegiem! I nawet jeśli trzeba będzie trochę zapłacić,to warto zaryzykować i umieścić ją bezpiecznie w cieple i blisko wetów... Wiem,że marudzę...ale też wiem jak głęboki to był zabieg. Quote
karolina_g_k Posted February 5, 2010 Posted February 5, 2010 Sunia dostarczona :) Do nas grzeczna, przylepa taka. W samochodzie psa nie ma, jak tylko wsiądzie to grzecznie się kladzie i można zapomnieć, że się ja wiezie ;) Jest teraz w cieple, w domu. Quote
Kika9004 Posted February 5, 2010 Author Posted February 5, 2010 [quote name='karolina_g_k']Sunia dostarczona :) Do nas grzeczna, przylepa taka. W samochodzie psa nie ma, jak tylko wsiądzie to grzecznie się kladzie i można zapomnieć, że się ja wiezie ;) Jest teraz w cieple, w domu.[/QUOTE] Wzięłaś ją na DT?? :) Quote
Jaaga Posted February 6, 2010 Posted February 6, 2010 Tez ciągle tu zaglądam, żeby czegoś się dowiedzieć. Widzę, że nie tylko ja jestem taka niecierpliwa. Quote
Saphira Posted February 6, 2010 Posted February 6, 2010 Pisać mi tu zaraz cosik o dziewczynce:mad: Quote
karolina_g_k Posted February 6, 2010 Posted February 6, 2010 "Wzięłaś ją na DT?? " Nie, no na Bernardyna, to ja nie mam warunków ;) Sunia jest w hotelu pod Warszawą. W domu, nie w kojcu ani boksie. Wczoraj byla obolala ale tulila się do nas i jak tylko przestawalyśmy ja glaskać to zaczepiala lapą :) Esperanza ma fotki, jak wróci to napewno je wstawi. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.