Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[SIZE="5"]Fabia już po zabiegu sterylizacji aborcyjnej. Był nerwowy okres, ale suka zaczyna dochodzić do siebie. Nadal prosimy o pomoc pieniężną. trzeba uregulować długi za sukę. Fabia szuka DS.





[SIZE="4"]Zimno. Włóczę się kolejne długie dni po tym mieście. Przeganiają mnie z miejsca na miejsce. A mi jest zimno. Nie mam gdzie się położyć, co zjeść... Patrzę na każdego przechodzącego człowieka z nadzieją, że zabierze mnie do swojego domu, nakarmi, da do picia cieplutką wodę. Niektórzy udają, że nie widzą. Ale inni biją, kopią, rzucają we mnie śniegiem i każą iść stąd. A ja tylko jestem głodna... Zaraz... ktoś podchodzi do mnie uśmiechając się i pokazując smakowite paróweczki. Boje się, ale podchodzę. Jestem przecież taka głodna. Kobieta zakłada mi obrożę i podpina smycz. Idę z nią chętnie. Zawiozła mnie na jakąś działkę, nakarmiła, napoiła i dała cieplutkie miejsce do spania. Radowałam się na myśl, że już jestem bezpieczna. Chyba zrobiłam to za wcześnie. Następnego dnia zawieziono mnie do schroniska. Miałam tu swoją miskę, swoją budę i mnóstwo towarzyszy do zabaw, miałam własną sforę. Byłam tam około miesiąca, aż któregoś dnia zapakowali mnie do samochodu i ciepło głaskali mówiąc że wreszcie los się do mnie uśmiechnął i jadę do własnego domku. Nareszcie, ktoś mnie pokocha... To była dobra rodzina, dawali mi jeść, bawili się ze mną. Ja też chciałam się z nimi bawić i gdy któregoś dnia mieliśmy świetną zabawę z synem państwa, skarcili mnie mocno. Zamknęli w kojcu i kazali tam siedzieć za karę. Powiedzieli, że zaatakowałam ich dziecko... ja tylko się bawiłam. Jestem łagodna i spokojna, czy naprawdę myślisz, że mogłam ugryźć? Chcą znów mnie oddać. Jest jeszcze jeden problem – mianowicie jestem w ciąży! Za około tydzień urodzę... Zawiozą mnie do schroniska i będę musiała rodzić na zimnym betonie, wśród sfory innych psów. Dobrzy ludzie mówią, że będzie trzeba uśpić szczeniaki i zostawić tylko jednego. Dobrze, jeśli tak ma być lepiej... Tylko czy nie zasługuję na to by swoje dziecko wychowywać w godniejszych warunkach? Kto mi pomoże? Kto da mi DT dla mnie i mojego dziecka. Ja nie proszę, ja błagam...


Benia została adoptowana, a teraz państwo chcą ją oddać. Powodem jest to że suka zaatakowała ich syna. Jest też w 7 tygodniu ciąży i niedługo urodzi. Szukamy dla niej PILNIE DT, w którym będzie mogła urodzić i wychować to jedno dziecko. Resztę trzeba będzie uśpić. Proszę wspomóżcie Benię. Nie zostawcie jej na lodzie...




  • Replies 286
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[SIZE="5"]Otrzymana pomoc finansowa:[SIZE="4"]

Jaaga + 20 zł
Ciencienia + 20 zł
paoletta + 50zł
_____________________
Razem: 90 zł

Wydatki:



sterylizacja - 481,50zł (450zl+VAT)
antybiotyk Augumentin i Trilac 55,35zł
paliwo 04.02- przewiezienie do Komorowa- 44,17
paliwo 05.02- przewiezienie pod Pomiechówek- 66,32zł
10 dni pobytu w płatnym dt- 200zł
____________
razem:847,34zł



[SIZE="4"]Aktualny stan:
[SIZE="5"]- 757.34 zł

Posted

[quote name='Robaczekk']Dlaczego uśpic???????????[/QUOTE]

Osobiście popieram tą decyzję, gdyż nie wolno mnożyć cierpienia, a szczeniaki lepiej uśpić, a nie skazać je na życie w schronisku :( bernardyny potrafią rodzić dużo szczeniaczków :(

Posted

Jeśli chodzi o wysterylizowanie to sama nie wiem dlaczego nie zrobili tego w schronie???

Z moich wyliczeń suka zaszła w ciąże przed złapaniem jej i umieszczeniem w schronie...

Posted

[quote name='Paulina_mickey']Słuchajcie nie możemy ich tam zostawić.

Nie możemy też pozwolić na to, żeby np zechcieli matkę oddać a szczeniaczka sobie zatrzymać!

Miałam kiedyś propozycję domu tymczasowego ale płatnego :roll:[/QUOTE]


trzeba ją stamtąd zabrać jak najszybciej i umieścić w DT, ale nie wiem, czy zdążymy uzbierać tak potężna kwotę na płatny DT :(

Posted

Dziękuję... Trzeba działać szybciutko.. Myślę że najpierw trzeba znaleźć jej DT, odczekać aż wychowa małe (ok. 2 miesiące) i dopiero wtedy szukać im domków :(

Posted

Dziewczyny.... nie chce sie klocic czy co, ale uwazam, ze mlode zaraz po urodzeniu powinno zostac uspione.... Dlatego trzeba jej pilnie znalezc DT i nie robic kolejnego problemu. Wiecie cie sie dzieje.... to bedzie duzy pies, nie wiadomo gdzie trafi, co z nim bedzie za jakis czas. Moim zdaniem to jedyne, najlepsze wyjscie...

Posted

Nie liczyłabym na to, że ktoś da DT bernardynce , która urodzi stadko młodych. Do nas własnie przyjeżdża terierka, która miał za tydzień rodzić i została wysterylizowana. Nie wzięłabym jej z miotem.

Nie lepiej wysterylizować ją aborcyjnie? Po co rozmnażac nieszczęścia, jak jest ich i tak coraz wiecej? Oczywiście ludzie chętnie wezmą takie puchate kuleczki, a potem znowu wywala, bo nie bedą umiały sie odpowiednio bawic, czy zajdą w ciążę. Błędne koło.
Suka bez szczeniąt ma większe szanse na DT czy szybkie znalezienie DS, a tak wszystko odwleka sie w czasie i ona ma mniejsze szanse.

Posted

[quote name='zuzlikowa']Mam pytanie...jakie przesłanki przemawiaja za tym by pozostawić suni szczeniaka,a nie uspić od razu całego ślepego miotu?[/QUOTE]

Ale suka będzie miała mleko i może dostać zapalenia sutków!

Posted

[quote name='Paulina_mickey']Kurcze, ja myślałam, że to za późno już jest na sterylkę aborcyjną.

Aj w ogóle nie znam się na tych sprawach...[/QUOTE]

Własnie też uważałam, że to już troszkę za późno kiedy suka ma na dniach rodzić... Jak to jest??

Posted

[quote name='Jaaga']Nie liczyłabym na to, że ktoś da DT bernardynce , która urodzi stadko młodych. Do nas własnie przyjeżdża terierka, która miał za tydzień rodzić i została wysterylizowana. Nie wzięłabym jej z miotem.

Nie lepiej wysterylizować ją aborcyjnie? Po co rozmnażac nieszczęścia, jak jest ich i tak coraz wiecej? Oczywiście ludzie chętnie wezmą takie puchate kuleczki, a potem znowu wywala, bo nie bedą umiały sie odpowiednio bawic, czy zajdą w ciążę. Błędne koło.
Suka bez szczeniąt ma większe szanse na DT czy szybkie znalezienie DS, a tak wszystko odwleka sie w czasie i ona ma mniejsze szanse.

Pytanie powyższe miało dokładnie taki podtekst!Niestety popieram w pełni...ale,to nawet nie ja- rzeczywistość potwierdza takie stwierdzenia!
...i mam jeszcze jedno pytanie- jakimi kryteriami będziecie się kierować WYBIERAJĄC który malec ma przeżyć?

Posted

Wiesz? Czuję się taka bezsilna... Bez funduszy nic nie mogę zrobić :( Mam cichą nadzieję, że ktoś tu napisze: Przywoźcie ją do mnie na DT, wszystko będzie dobrze...
Ale nic się takiego nie zapowiada :( Osobiście jeśli miałabym wybrać wybrałabym chyba najsilniejszego samca. Ale narobiliście mi nadziei na tą sterylkę aborcyjną. Jeśli byłyby fundusze myślę, że można byłoby wysterylizować ją w Ostrołęce i przewieźć ją do schronu, gdzie przebywała zanim została adoptowana. Schron jest przepełniony, ale to chyba na razie jedyne wyjście :(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...