funia Posted February 6, 2010 Posted February 6, 2010 [quote name='Emigrantka']Ermmmmmmm - przepraszam bardzo ale na tym akurat watku post kogos kto nie mial nic wspolnego z TYM psem ma dla mnie osobiscie bardzo malo znaczenia.[/QUOTE] A szkoda ........ Quote
irenaka Posted February 6, 2010 Posted February 6, 2010 [quote name='Emigrantka']I to jeszcze w jakich... Juz kilka razy pisalam ze sama bym tam chetnie pomieszkala sobie..... Zrobicie na mnie zbiorke? Ja malo jem i sterylka mi nie potrzebna ;) http://www.hotelterier.pl/galeria03.htm Jak znajdziesz sponsora, to może i mnie przygarnie. Też mało jem. W stałym jadłospisie mam tylko goferki z bitą śmietaną:oops:. Quote
irenaka Posted February 6, 2010 Posted February 6, 2010 [quote name='bela51']Zadzwonię jutro do hotelu, aby porozmawiac o finansach, to przy okazji dowiem się jak czuje sie nasz podopieczny:lol:[/QUOTE] Dziękuję Belu:loveu:, wszyscy czekamy. Quote
Emigrantka Posted February 6, 2010 Posted February 6, 2010 Ale tu burzuje zagladaja - goferki z bita smietana... hmmmmmm ;) Bela - daj znac co sie dowiesz... dzieki :) Quote
malibo57 Posted February 6, 2010 Posted February 6, 2010 Mam kilka "składkowych" piesków w Mielcu i jesteśmy wszyscy bardzo zadowoleni. A psiaki jeszcze bardziej:) Quote
TERESA BORCZ Posted February 6, 2010 Posted February 6, 2010 ogromnie siE cieszę że siE udało, ciach prach i już pojechał, nawet nie zdążyłam wam pomóć w transporcie. oj cioteczki coraz lepiej i szybciej wam to idzie.Finanse tam to rzecz nadzwyczaj prosta i akuratna. a co ważne na nasza kieszeń!! za parę dni dogo krewniacy jadą w odwiedziny do dogo psiaków do MIELCA. Bedą przysmaczki, mizianka, zabawy i duuużo zdjęć. TAKŻE NASZEGO MISIAKA. Quote
majqa Posted February 6, 2010 Posted February 6, 2010 Tereso, czy mogłabyś troszkę uprzątnąć skrzynkę? Proszę... Quote
Emigrantka Posted February 7, 2010 Posted February 7, 2010 To ja czekam na zdjecia Barnaby z usmiechnietym pycholem :) Quote
majqa Posted February 7, 2010 Posted February 7, 2010 Mija jego pierwsza, spokojna, mam nadzieję, że bezstresowa nocka... Quote
bela51 Posted February 7, 2010 Posted February 7, 2010 A ja niespokojnie spoglądam na zagarek, bo załozylam sobie, że przed 9.00 w niedziele nie wypada zadzwonić. Quote
bela51 Posted February 7, 2010 Posted February 7, 2010 Udusze Cie za to ponaglanie.:angryy: :evil_lol:Jedna z Pań obudzilam, druga jest u psów.:oops: Mam zadzwonic później.:oops: Quote
Talcott Posted February 7, 2010 Posted February 7, 2010 Ała!!!! nie duś bo się jeszcze psom przydam!!!:loveu: Quote
majqa Posted February 7, 2010 Posted February 7, 2010 Błahahaha... Mam nadzieję, że zostało to wybaczone. :-) Quote
irenaka Posted February 7, 2010 Posted February 7, 2010 [quote name='bela51']Udusze Cie za to ponaglanie.:angryy: :evil_lol:Jedna z Pań obudzilam, druga jest u psów.:oops: Mam zadzwonic później.:oops:[/QUOTE] Belu, zwal wszystko na mnie, odporna jestem:evil_lol:. Całą noc mi się śnił jak biegał szczęśliwy i czekam niecierpliwie na wiadomości:oops:. Quote
Talcott Posted February 7, 2010 Posted February 7, 2010 No ale to mnie chciała dusić - to niech Ciebie dusi, dobrze???:diabloti: Quote
bela51 Posted February 7, 2010 Posted February 7, 2010 Jestem po rozmowie z p. Joanną. Juz Wam zdaje relacje. Pies jest piekny, grzeczny ale: bardzo wychudzony, uszy w złym stanie, narośl na boku ( może nowotworowa):-( konieczna jest wizyta weterynarza. Weterynarz obejrzy Barnabe w najbliższych dniach i zadecyduje jaka karmę powinien dostawać. W hoteliku prawie wszystkie psy sa karmione specjalistycznymi karmami, bo prawie kazdemu cos dolega. Jedyną optymistyczna wiadomością było, że Barnaba nie chodzi tak źle jak wydawało się w schronisku i jak przedstawiaja zdjecia. Klopoty ze stawami może są mniejsze niz sie wydawało. Jesli chodzi o platności to tak jak pisałyście 300 zł/m-c + karma. Do czasu kiedy nie kupimy karmy, za każdy dzień dodatkowo 5 zł za karme, ktorą dostanie w hoteliku Teraz jest karmiony Royalem. Umowiłam się na wtorek na telefon. Może bedziemy wiedziec wiecej. Quote
irenaka Posted February 7, 2010 Posted February 7, 2010 Byłoby optymistycznie, gdyby nie ta narośl i stawy. Nie pytałaś , czy można jakieś badania u tego weta zrobić, RTG itp? Quote
anawa Posted February 7, 2010 Posted February 7, 2010 Dziękujemy za wieści i czekamy na opinię weta. Quote
bela51 Posted February 7, 2010 Posted February 7, 2010 [quote name='irenaka']Byłoby optymistycznie, gdyby nie ta narośl i stawy. Nie pytałaś , czy można jakieś badania u tego weta zrobić, RTG itp?[/QUOTE] Niestety, nie pytałam. Zobaczymy, co powiedzą wstępne oględziny. Szczerze mówiąc bardzo sie zmartwiłam. Na stawy p. Joanna nie zwróciła uwagi, widocznie chodzi całkiem dobrze. To ja się dopytywałam. Ale ta narośl?:shake::-( Quote
bela51 Posted February 7, 2010 Posted February 7, 2010 Myślę, że osoba zajmująca się psami rozpoznalaby zwykłego tłuszczaka. Quote
TERESA BORCZ Posted February 7, 2010 Posted February 7, 2010 Każda narośl przeraż na początku, ale u psiaków cżęsto zdarzaja sie narośle nieszkodliwe. Moja sunia tymczasowa, ma właśnie na boku wielkości mniejszej śliwki i wet mówił że nie ma co jej męczyć bo to nie jest niebezpieczne, więc nie ruszaliśmy. Ja to stale oglądam i nie powieksza się, nie ma jakiegoś podłoża konkretnego na ciele ale podskórna kulka która można poruszyć we wszystkich kierunkach. Może nasz pupil ma własnie taką. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.