Basia1968 Posted January 28, 2010 Posted January 28, 2010 spokojnie - juz prawie wszystko załatwione - tylko tak - sunię wexmie Fundacja dr Lucy - dzwoniłam do hoteliku w Odrowążu i na tydzień do półtora przyjmie Pani sunieczke, tylko musi skomntaktowac sie z dziewczynami z Kielc, które wczoraj miały przywieźc suczkę. Jesli nie przywioza to przyjmie na chwilkę tzn. powiedziałam tydzien do półtorej. Koszt 25 zl dziennie - ale wyjścia nie ma. Fundacja zorganizuje przewóz suni i otoczy opieką. My pewnie zrzucimy sie na paliwko żeby przewieźć suczkę do Odrowąża no i koszt hoteliku. Ale co to dla dogomanii - pestka!! Tyle co udalo mi sie załatwić. Czekam n a telefon od Pani z hoteliku i trzebaby kogoś w razie czego do złapania suni i przewiezienia do Odrowąża. Quote
Basia1968 Posted January 28, 2010 Posted January 28, 2010 Spinca to chyba z Toba rozmawiałam przed chwilką?? Quote
malagos Posted January 28, 2010 Posted January 28, 2010 Dużo, 25 zł dziennie to dużo. cholerka.... Quote
Basia1968 Posted January 28, 2010 Posted January 28, 2010 ale to w sumie parę dni żeby ja zabezpieczyć - chyba, że ktos ja przyjmie na pare dni do siebie na przetrzymanie, ale kto?? Quote
divia_gg Posted January 28, 2010 Posted January 28, 2010 Sluchajcie, wiem, ze trzeba dzialac szybko, ale wstrzymajcie sie choc do wieczora. Rozeznam sie w sytuacji i zobaczymy co i jak. Ok? Nie chce nic obiecywac, ale jakby chodzilo o kilka dni to moze uda mi sie cos wynegocjowac. Tylko prosze nie nastawiajcie sie ni nic. Po prostu wstrzymajcie sie do wieczorka... A kiedy by sucz miala byc przejeta przez fundacje? Bo chyba nie bardzo czaje warunki przekazania. Zakladamy ze na kilka dni znajdzie sie tymczas, ale kilka to znaczy ile i jak by to mialo wygladac? Ja moze na te kilka dni moglabym pomoc, ale cholewcia musze wiedziec na czym stoje - niestety nie mieszkam sama...W gre wchodzily okolo tydzien w tym moglaby byc sterylka. Ale to decydentki niech zdecyduja - ja bede jak cos podwykonawca... Ale jeszcze raz powiem - nic pewnego, bede wiedziala wieczorem... Quote
Basia1968 Posted January 28, 2010 Posted January 28, 2010 nie no ok - FUNDACJA JA PRZEJMIE TYLKO CHODZI O PRZETRZYMANIE SUNI PRZEZ TYDZIEŃ Quote
Ewanka Posted January 28, 2010 Posted January 28, 2010 Collaki są tak kochane i ujmujące, że miejsce by się chyba znalazło, ale jednak zabiegi wet. , utrzymanie itp. w sumie sporo kosztują. Ciekawe tylko, czy sunia jest w tym samym miejscu co wczoraj? Quote
Basia1968 Posted January 28, 2010 Posted January 28, 2010 Okolo tygodnia - po prostu zorganizują transport Quote
erka Posted January 28, 2010 Author Posted January 28, 2010 W Odrowążu warunki kojcowe, raczej nie ma tam miejsca na sunię po sterylce, a chyba trzeba robic zabieg jak najszybciej. Poczekamy na divia_gg, ona zorientuje sie w sytuacji. Je jeszcze podzwonię do ludzi, którzy zgłaszali sie na poprzednia kolaczkę, może akurat. Quote
Basia1968 Posted January 28, 2010 Posted January 28, 2010 ALE fUNDACJA DR lUCY ZROBI STERYLKĘ I ZAJMIE SIĘ OPIEKA SUCZKI - TYLKO KWESTIA ZAPEWNIENIA PSINCE SCHRONIENIA NA OKOŁO TYDZIEŃ Quote
Ewanka Posted January 28, 2010 Posted January 28, 2010 [quote name='Basia1968']ALE fUNDACJA DR lUCY ZROBI STERYLKĘ I ZAJMIE SIĘ OPIEKA SUCZKI - TYLKO KWESTIA ZAPEWNIENIA PSINCE SCHRONIENIA NA OKOŁO TYDZIEŃ[/QUOTE] Na tydzień, to może być u mnie bez problemu ... tylko czy to dla Was nie za daleko? Quote
Ulka18 Posted January 28, 2010 Posted January 28, 2010 Poczekamy do wieczora. Ewanka moze wzielaby sunie na DT, jesli tylko mialaby zapewnione srodki finansowe na jej utrzymanie. Ewanka ma collie Zorbe :fadein: Quote
Spinca Posted January 28, 2010 Posted January 28, 2010 No to czekamy, bo domowe DT to szczyt marzeń w tym wypadku. Ja się zajmę agitacją w sprawie funduszy u nas na forum. No i muszę wiedzieć jak długo może zostać na DT, zeby organizować coś innego + transport. Oby się udało... Quote
Ewanka Posted January 28, 2010 Posted January 28, 2010 [quote name='Spinca']No to czekamy, bo domowe DT to szczyt marzeń w tym wypadku. Ja się zajmę agitacją w sprawie funduszy u nas na forum. No i muszę wiedzieć jak długo może zostać na DT, zeby organizować coś innego + transport. Oby się udało...[/QUOTE] Czy ona będzie już po sterylece??? Jeśli o mnie chodzi, jeśli nic się nie zdarzy, może zostać ile będzie trzeba ... o ile psy się dogadają ;) Quote
Ulka18 Posted January 28, 2010 Posted January 28, 2010 Na pewno sie nie zjedza, pies z suczka zawsze sie dogadaja. Quote
Ewanka Posted January 28, 2010 Posted January 28, 2010 Mam nadzieję :) ... chociaż pamiętam wątek na "Forum collie" u Morfy, gdzie Lord i Tamisia dogadały się dpiero po dłuższym czasie bezpardonowej walki ;) Quote
NaamahsChild Posted January 28, 2010 Posted January 28, 2010 Przesłałam Państwu zdjęcie suni, pytają się czy nie ma możliwości zrobienia kilku innych fotek? Możliwe, że pomogliby finansowo z sterylce. Ci ludzie mieli już collaka, zmarł im w wakacje.. Quote
divia_gg Posted January 28, 2010 Posted January 28, 2010 Beda, beda tylko musze tam dojechac.;) Mam nadzieje, ze sunia bedzie. A panstwo by chcieli ja przygarnac jak cos? Quote
NaamahsChild Posted January 28, 2010 Posted January 28, 2010 [quote name='Ewanka']Czy ona będzie już po sterylece??? Jeśli o mnie chodzi, jeśli nic się nie zdarzy, może zostać ile będzie trzeba ... o ile psy się dogadają ;)[/QUOTE] Dogadają się:) U mnie spotkania przebiegają bezproblemowo, nawet razem na spacery już zdarza nam się wychodzić, chociaż 3 psiaki, w tym nieco zestresowana Miszka, to niemały wyczyn:) Ale sąsiedzi stwierdzili, że po prostu jesteśmy niegroźnymi wariatami, którzy znoszą do domu co się trafi;) Quote
Ewanka Posted January 28, 2010 Posted January 28, 2010 [quote name='NaamahsChild']Dogadają się:) U mnie spotkania przebiegają bezproblemowo, nawet razem na spacery już zdarza nam się wychodzić, chociaż 3 psiaki, w tym nieco zestresowana Miszka, to niemały wyczyn:) Ale sąsiedzi stwierdzili, że po prostu jesteśmy niegroźnymi wariatami, którzy znoszą do domu co się trafi;)[/QUOTE] Jesteście super !!! ;) ... a Miszka cudna, gdybym miała więcej kasy - już byłaby moja :):):) ... ja mam jednego adoptowanego collie i wielki ogrod tak, że ze spacerami nie byłoby probemu :) Jeśli chodzi o tę "podkielecka sunię", to z tego, co czytam wyżej ... chyba jedzie do jakiś Państwa. Quote
NaamahsChild Posted January 28, 2010 Posted January 28, 2010 [quote name='NaamahsChild']Przesłałam Państwu zdjęcie suni, pytają się czy nie ma możliwości zrobienia kilku innych fotek? Możliwe, że pomogliby finansowo z sterylce. Ci ludzie mieli już collaka, zmarł im w wakacje..[/QUOTE] Szukają collie do adopcji, pozbierali się w miarę po stracie swojego ukochanego futrzaka, dzisiaj mają do mnie dzwonić. Ale to rodzicie jednej z wolontariuszek Kociego Życia;) Quote
andzia69 Posted January 28, 2010 Posted January 28, 2010 [quote name='erka'] Kobix na wątku schronu w Kielcach wstawiła zdjęcia ze schronu takiego kolaka: ale to chyba nie ona była... Quote
Ulka18 Posted January 28, 2010 Posted January 28, 2010 Kurcze, te kropki na nosie sa bardzo podobne. Ale ta pierwsza suczka ma szersza strzalke. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.