Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 206
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

ok, wkleję link do dogo ...

tylko trzeba najpierw tu zienić tytuł, bo ja tam nic nie pisze, że sunia jest w ciąży ... tego przecież nie wiemy, dopóki nie będzie miała zrobionego USG.

Posted

[quote name='Ewanka']Byłam teraz na Forum Collie, do naszej suni zaglądało ok. 30 osób, ale nikt nie zostawił komentarza.
Nie wiem, czy wstawić tam link do dogo??? ... dałam do allegro, ale admin zlikwidował, umotywował tym, że nie popierają sprzedaży psów.[/QUOTE]Tak, czemu mnie to nie dziwi. Moje linki z aukcji bezdomnych collie z Mielca tez usuwala. Przepisy, durne przepisy, jak sie to ma do zycia? Przeciez to aukcje poszukiwania domow, nie zwykla sprzedaz.

Ewanka, uwazaj, zebys nie zostala zbanowana, bo nawet watku nie zalozysz. Nawet te osoby, ktore wejda chociaz i zajrza na watek nie beda wtedy wiedziec, ze sa inne collie, nie tylko te z rodowodami. I ze one nie sa winne, ze ktos je na ten swiat sprowadzil.

Posted

Po prostu mnie pouczono ;) i chyba na tym koniec.

Zastanawiam się, czy dawać tam link do dogo 9???), podałam przecież kontakty do wolontariuszek, (te same co były na allegro), więc gdyby byłby ktoś zainteresowany, to są tam podane numery telefonów i maile do dziewczyn.

Posted

Evanko, domow to raczej stamtad nie bedzie. Musimy pooglaszac sunie na innych portalach ogloszeniowych, gdy juz bedzie wiadomo czy jest w ciazy czy nie, co ze sterylka itd.

Posted

[quote name='Ulka18']Evanko, domow to raczej stamtad nie bedzie. Musimy pooglaszac sunie na innych portalach ogloszeniowych, gdy juz bedzie wiadomo czy jest w ciazy czy nie, co ze sterylka itd.[/QUOTE]

Też, niestety, tak sądzę, wstawiłam tam już dwa inne psiaki i właściwie zero odzewu, ale to zwiększa świadomość miłośników rasy :)

Oby nie była w ciąży, ale i tak sterylka by się jej przydała ... swoją drogą to po badaniu, też nie ma 100% pewności.
U mojej koleżanki wet nie rozpoznał ciązy na USG i jej 12-letnia sunia urodziła jednego dorodnego szczeniaka ;)

Posted

Jestem - juz po wizycie. Ale od poczatku. Sunia jest przegrzeczna w domu i w samochodzie;) Ideal po prostu. Na dworze ogon w gorze i pilnuje terenu, w domu ziezwykle czujna.
A u weta to tak. Ogolil jednak dokladniej rane, okazalo sie gorzej niz myslalam, bo zrobil sie wokol taiki jakby zrost skory i powiedzial mi ze twz ziarnica czyli jakas nowa tkanka sie wytworzla. DObrze ze zlapana i przywieziona bo mogloby isc zakazenie na organizm. Wyczyscil rane, dal antybiotyk - jeszcze jutro i poniedzialek mam jechac na zastrzyk. Ogolny stan dobry, tylko brak witamin i zywienie byle czym spowodowal stan siersci taki jaki jest, a do tego brud, wiec wiadomo. Mam ja jutro odrobaczyc. Pchel nie stwierdzil, aczkolwiek za pare dni bedzie skropiona czyms na wszelki wypadek.
Co do ciazy to nie wydaje im sie - bo we dwoje badali, ze nie jest, albo jak juz to na bardzo wczesnym etapie. Zadnych zmian ciazowych. Nie robili usg bo powiedzieli, ze za wczesnie, ze dopiero od 3 tyg sie tworza pecherzyli czy jakos tak, w kazdym razie nie bylo by widac i tak. Kwestia obserwacji przez 2, 3 tyg...Wiec jest spokojnie czas na sterylizacje.;)
Sunia bardzo grzeczna, tylko mam jeden proble - ona spi na werandzie i szczerzy sie na mojego tate...Zjada mu z reki, dosyc lapczywie, natomiast jak chce ja poglaskac to wysuwa zabki. Biedny boi sie buty zdejmowac....Mamy zamiar na wiekszym terenie zrobic zapoznanie, zobaczymy. Mozliwe ze jakis gosc ja kiedys wystraszyl lub zalazl za skore....Poza tym straszna pieszczocha.

I najwazniejsze - sunia ma czipa, ale niestety nie zarejestrowanego w takiej ogolniej bazie;( Nie znam sie na tym, ale czy majac nr czipa mozna znalezc wlasciciela mimo braku rejestracji? W razie czego moge podac ten nr.

Sunia ma apety calkiem spory, zalatwia sie bez problemow.

Co do czasu u mnie to powiedziala rodzicom tydzien. I tak bym sie chciala z tego wywiazac, bo jak kiedys jakies emergency bedzie to juz nie bedzie przebacz. Ale jakby sie skroil ds np w polowie przyszlego tyg to moglabym ja dluzej przetrzymac. Chodzi o to zebym miala nakreslony realny czas jej pobytu i nie na zasadzie jeszcze troche....

Jakby sie zebraly fundusze na sterylke to moge sie tym zajac, to odpadl by jeden problem. Narazie daje jej zwykla karme taka jaka jedza pozostale moje psiaki i podopieczni, ale przydala by sie na pewno jakas bardziej witaminowa. I jakis dobry szampon do ewentualnej kapieli, ale jak mowie narazie sie nie podejmuje, bo nie chce jej przeziebic.

Dzis zaplacilam 60 zł, do tego dojda 2 zastrzyki po ok 14-15 zł i preparat na pclu. CZyli takie minimum narazie.

Licze na wsparcie - nie ukrywam....

I kilka zdjatek
Udalo sie zrobic na poslaniu co wcale nie jest latwe bo sie przytualc chce od razu:)


Nalogowe podawanie lap;) I wie jak mowie nie ta lapa, druga :evil_lol:


I najmniej przyjemna czesc - rana, juz nie tak zle, bo wyczyszczona i zamaściona;)

Posted

Dzielna sunia :) ... tak czułam, że z raną trzeba koniecznie do weta, bo jak już śmierdzi, to trzeba zdecydowanie działać.

Przydałby się jej dobry domek , albo na podstawie czipa znależć właścicieli.

Jak to możliwe, że nie nia czipa w rejestrze???

Posted

Wiecie co mi przyszło do głowy... może ktoś chciał sie jej pozbyć i tego czipa próbował wyłuskać??
Jak daleko jest ta rana od teoretycznego umiejscowienia czipa?

Posted

Hmmm, no rana jest tam gdzie potencjalnie czip moglby byc, bo na karku...U niej czip jest tak troszke z boku po lewej wtronie. Ale chyba bym nie szla w tym kierunku...Bo jak czip niezarejestrowany byl nigdzie to ktos chyba o tym wiedzial..Poza tym taka rana mogla byc od wszystkiego - zaklocia, ugryzienia czy nawet rozdrapanego kleszcza...Choc sama juz nie wiem.

Posted

[quote name='Ewanka']Dzielna sunia :) ... tak czułam, że z raną trzeba koniecznie do weta, bo jak już śmierdzi, to trzeba zdecydowanie działać.

Przydałby się jej dobry domek , albo na podstawie czipa znależć właścicieli.

Jak to możliwe, że nie nia czipa w rejestrze???[/QUOTE]

Oznacza to, że lek wet, który czipował, nie zarejestrował go. Rejestracja jest chyba dodatkowo płatna, ja miałam kilka psów złapanych w identycznej sytuacji.

Posted

słuchajcie a popatrzmy w bazach psów zaginionych - może faktycznie zaginęła i przemierzała tak świat w poszukiwaniu domku. Kurcze tak marzę, że znajdą się właściciele...... Ja wczoraj przeszukiwałam trochę, ale jest tego multum.

Posted

Podam Wam nr tego czipa. Moze Wam coś do glowy wpadnie.
972 0000 0084 6826

Co do dlugosci pobytu to moze i narazie 2 tyg, widze codziennie wieksze rozkochanie mojej mamy. A i tata podjal probe oswojenia Majki - chyba chce w spokoju moc zalozyc trepki, a nie z psem z zebami na wiechu nad glowa. Przekupywanie odbywalo sie na korytarzu w obecnosci kielbasy. Sunia polizala go nawet po rece i jak reka odjal pokazywanie zebow. Moze na werandzie czula sie osaczona...Problem narazie z Zuzka moja agresorem bo czasem przytakuje niegroznie Majke. A ta bidna odwraca sie tylem i jakby stoi w kącie;) Narazie w nocy suczki spia osobno. Mysle ze pare dni i Majka zostanie przeniesiona na korytarz.
Sluchajcie czy ktos moglby sie z ta fundacja dr Lucy skontaktowac? Bo moze dali by jakies pieniazki na sunie. Wysterylizowalo by sie ja i bylaby pewnosc, odzywilo lepiej i wykapalo - jakby dluzej byla u mnie to Ewelinka mi zaoferowala pomoc. A w ciagu dwoch tyg ktos sie znalezc powinien. I akurat dziewczyna by byla po zdjeciu szwow i doszla by do siebie. Probkem ylko z pieniadzami jak zwykle. Bsiu Ty sie z nimi kontaktowalas, to sprobuj cos moze wynegocjowac. Oczywiscie jak sie na dniach nie znajdzie domek gotowy na jej sterylke jak najszybciej...Ja oferuje ze swojej strony opieke posterylkowa i ogolnie na powoedzmy 2 tyg...Jakos przekonam rodzicow. Jakby trzeba wiecej to bede jakos sie tlumaczyc. Nie chce zeby dziewczyna sie az tak bardzo tulala, bo jest zbyt ufna...

Wiec narazie obowiazuje wersja dwutygodniowego tymczasu z mozliwoscia sterylki i opieki ogolnej.

Posted

Bardzo prosze o szybkie sprawdzenie tej strony i wpiszcie Wy ten nr. Jestem tak podekscytowana tym czipem, ze nie moge logicznie myslec;)
Kochani poprzegladajcie, bo z tego co widze psiaki sa w roznych bazach.
A wet powiedzial,ze ludzie czesto do paszportu czipuja wiec moze w jakiejsc miedzynarodowej bazie jest....

Bo tam wyskakuje ze czip znaleziony i ostatnio zaktualizowany w lipcu 2008 roku... o ile dobrze kumam.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...