Jump to content
Dogomania

Maleńka Emi z lasu - miniaturka ogara :) MA DOM W WARSZAWIE :)


Recommended Posts

Posted

Rana emiśi slicznie sie goi, a ona zupełnie o iniej zapomniała. Ale to była pierwsza sunia, która ledwie się wybudziła, wylizała sobie szew, inne zawsze to robią po 3-4 dniach :) Teraz wiec nie chodzi w kaftaniku, w sobotę zdejmujemy szwy.
Jutro kolejna jedzie na sterylizację, Pysia, żeby tylko nam nie zawiało drogi do Ostrołęki. I cholerka, kolejna sunia w domu.........

  • Replies 263
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

malagos napisał(a):
Elizko, dopiero dziś coś sie zrobi. Żebym tylko zrobiła jakieś ładne, ehhhh ... nie jestem w tym mocna, ale makowiec umiem upiec:)


i ruskie pierożki ... mniam mniam - nie kuś, bo jeszcze Ci przyjadę do tego Makowa !

Posted

nie, ucichły...
Elizko, przepraszam za ten brak zdjeć, nie mam czasu na nic, a jeszcze wczoraj to mycie podłogi po sraczusi Hesi - przerosło mnie. Aledziś już lepiej.

Posted

Kilka nowszych zdjęć wstawiłam na pierwszej stronie, do 4 chyba postu.
Trzeba konieczne zmienić tekst ogłoszeń, złagodzi jakby - teraz to normalna kochana sunia, liżąca po gębie, wskakują ca na kolana, śpiąca pod kołdrą. Na nowe suczki nie reaguje, koty liże po uszach. Ma sporo a zjamnika. Moja cóka ja pordzo polubiła, z wzajemnością. Ale to mnie ta malizna nie opuszcza na krok. Teraz już rozumie "zostajesz" i grzecznie się kładzie na kocyku, na smyczy nie ciągnie. Ma apetyt i zajada wszystko. Rewelacja!
Ciekawe, co by powiedziała ta kobieta na jej widok? I ciekawe, co powiedziałby Jędrzej, który ją do nas przywiózł?.. Taka rozbieganą nerwowa kupkę nieszczęścia....

Posted

Własnie dziś rozmawiałyśmy z cioteczką Tomcug o Emi - co za fenomen tego maleństwa u Ciebie, wiesz gdyby u mnie nie była małą francą to powiedziałabym, że babsztyl zmyślał - chociaż po tym co piszesz i tak chyba należy tak sądzić - co za przemiana ! Dziękujemy Małgosiu :)

Lecę zobaczyć zdjątka.

Posted

Ja sama jestem zszokowana. Powiem po prostu: Emi to jedna z fajniejszych suczek na dt przez ostanie 5 lat!! Strasznie ją kocham, a najbardziej lubię potrzec na te jej rozdziawione pyszczydło, gdy leży sobie go góry łapami na wersalce obok mnie, podgryza sobie ogon, róg mojej bluzki, swoja łapę, gada przy tym sobie, zaczepia Dalię, rozrabiają razem... I taka ma miękką skórkę, ze tylko całować, i te śmierdzące łapinki, no cudo!

Posted

[FONT=Verdana]Moja propozycja tekstu:
[/FONT]
[FONT=Verdana]
[/FONT]
[FONT=Verdana]Emi to malutka, drobna i delikatnej, ratlerkowatej budowy sunia. Z pyszczka przypomina miniaturkę ogara czy gończego – to pewnie przez kształt tych ślicznych oklapniętych uszek. Emisia waży ok. 6 kg, jest czarna – podpalana i ma piękną błyszczącą i gładką sierść. Sunia ma ok. 1 roku.

[/FONT]


[FONT=Verdana]Obecnie przebywa w domu tymczasowym. Jest bardzo żywiołowa, uwielbia się bawić i zawsze jest tam gdzie dzieje się coś ciekawego, to istne żywe srebro. W domu czuje się pewnie, nie boi się niczego. Uwielbia się przytulać, jest straszną pieszczochą, kochanym stworzonkiem, które najchętniej zalizałoby człowieka. Z wielką chęcią towarzyszy swojej tymczasowej opiekunce podczas oglądania telewizji, ulubionym zajęciem jest spędzanie czasu na kolanach panci. Bardzo lubi spacery - ładnie chodzi na smyczy, ślicznie wraca i przybiega na wołanie, jest posłuszna i karna, reaguje na komendy.

Emi bardzo ładnie zachowuje się w domu - utrzymuje czystość i niczego nie niszczy. Potrafi dogadać się z innymi zwierzętami w domu, również z kotami.[/FONT] Emi to bardzo delikatna sunia potrzebująca wiele czułości. Nie polecamy jej jednak do domu z małymi dziećmi.

[FONT=Verdana] [/FONT]
[FONT=Verdana]
[/FONT]
[FONT=Verdana]Odrobaczenie: tak[/FONT]


[FONT=Verdana]Odpchlenie: tak[/FONT]


[FONT=Verdana]Szczepienie: tak[/FONT]


[FONT=Verdana]Sterylizacja: tak[/FONT]


[FONT=Verdana]
[/FONT]

[FONT=Verdana]Sunia przebywa w domu tymczasowym w okolicy Makowa Mazowieckiego (woj. mazowieckie)[/FONT]

Posted

nie pisz o tej skłonności do ustawiania. W ostatnim tygodniu przybyła Hesia- po obwąchaniu pognały w zaspy bawić sie, oraz Pysia (zastraszona, podkulony ogon -Emi tylko ją obwąchała i odeszła) ...

I o tych dzieciach moze nie?... Jak ktoś bedzie dzwonił, dowiem sie o dzieci...Jak myslicie?

Posted

A tak sie Malgosiu obawialas jak to bedzie z ta Emi.....:)
Jak Ty ją kochana oddasz co?
Dzis juz zaliczam klawiaturę czolem ale obiecuje jutro uaktualnic wszystkie ogloszenia.
I dowiedziec się o te ceny przesylki bazarkowych fantów. Az mi glupio ale ani wczoraj ani dzis nawet chwili nie mialam żeby podjechac na pocztę :oops:

Posted

Mam znów zapytanie o Emi, tym razem Wrocław. I jak mam dac gwarancję, zę będzie cicho po wyjściu pani z domu, dogada sie z 8letnia córką i jakimś rocznym dzieckiem? A jak nie, to co?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...