Ania&Rudy Posted February 3, 2010 Posted February 3, 2010 [quote name='eliza_sk']Właśnie odebrałam maila ws. Emi, ale niestety - pan chce psiaczka do domu z autystycznym dzieciakiem - który potraf obcować z psami, ale niestety nasza charakterna księżniczka się tam nie nadaje. Macie jakieś typy ? uff... udało mi się wejść, cud jakiś chyba Dziewczyny, podeślijcie proszę do Pani info o Łatusiu, to cudowny psiak, już bardzo długo czeka na domek, jest w płatnym hoteliku pod Radomiem, adopcją kieruje Sylwia K http://www.dogomania.pl/threads/147970-A-atuA-w-typie-jack-rusella-zbieramy-na-kastracjAE Quote
malagos Posted February 3, 2010 Author Posted February 3, 2010 Jesteśmy w domu, Emi wybudza sie po operacji. Leży na posłanku pod kaloryferem, przykryta wełnianym kocem. Próbowała usiąść, biedaczysko. Jutro juz będzie lepiej... Quote
eliza_sk Posted February 4, 2010 Posted February 4, 2010 [quote name='Ania&Rudy'] Dziewczyny, podeślijcie proszę do Pani info o Łatusiu, to cudowny psiak, już bardzo długo czeka na domek, jest w płatnym hoteliku pod Radomiem, adopcją kieruje Sylwia K http://www.dogomania.pl/threads/147970-A-atuA-w-typie-jack-rusella-zbieramy-na-kastracjAE Aniu panu spodobała się już moja Lunka, którą 2 dni temu zgarnęłam z ulicy. Lunka będzie jutro testowana na dzieci, a pana odwiedzi kontrola z psiakiem, żeby zobaczyć reakcję synka na psy :) Oj biedna Emisia, ale mam nadzieję, że szybko się pozbiera - Luna już 4 godziny po aborcji wskoczyła na wersalkę, miejmy nadzieję, że i ta księżniczka się szybko zbierze. Czy ktoś chciałby wspomóż małą grosikiem na sterylkę ... :oops: ? Quote
malagos Posted February 4, 2010 Author Posted February 4, 2010 Emi też wczoraj w nocy wskczyła nam na łóżko... Na razie mam urlop, wynoszę więc ja na dwór co 2 godziny, chwilkę pochodzi i zabieram ją na posłanko. ciekawa jestem, czy sterylizacja ją wyciszy, czy zmieni charakter na bardziej spokojny?...... Quote
malagos Posted February 4, 2010 Author Posted February 4, 2010 Na razie nie. Tylko wczoraj raz, potem drugi - ta sama pani z tego Trzebiatowa. Quote
eliza_sk Posted February 4, 2010 Posted February 4, 2010 [quote name='malagos']Na razie nie. Tylko wczoraj raz, potem drugi - ta sama pani z tego Trzebiatowa.[/QUOTE] Trzebni czy Trzebiatowa cioteczko :) ? Quote
malagos Posted February 4, 2010 Author Posted February 4, 2010 Rany, pomyliłam te miasta i ...zapomniałam..Na razie nieważne, jak pani sie zdecyduje i odezwie, to ZAPISZĘ sobie. Quote
malagos Posted February 4, 2010 Author Posted February 4, 2010 Aha, te zmiany nie są na tle grzybiczym. Ponoć wyglądają jak po pogryzieniu. Quote
malagos Posted February 4, 2010 Author Posted February 4, 2010 Rano widziałam przez okno idące dzieci i brązowego psiaka przy nich. Jak mały bokserek, bez ogonka,młodziutki. Dzieci znam, psa nie. No to kicha, myślę sobie, bo dzieci zaczęły psa odganiać. Poszedł za kobietą, ale i ta zamachnęła sie torbą na niego. I tak ta psinka biegała po ulicy, aż straciłam ja z oczu. Ale tak na wszelki wypadek ugotowałam większa porcję kaszy z mięsem... A teraz Tomek wyszedł z Sonią na spacer, ta malizna przecisnęła sie przez nasze ogrodzenie i z radości mało jej się tyłeczek nie urwał. Siedzi w siłowni, dostała jeść i na razie od pcheł. Chuda, radosna, młoda. Jutro złożę wątek. Ratunku! Quote
eliza_sk Posted February 5, 2010 Posted February 5, 2010 Jak się dziś księżniczka czuje ? Małgosiu i kolejny biedak wyczuł gdzie Anioły mieszkają :angel: Quote
karolina_g_k Posted February 5, 2010 Posted February 5, 2010 No to czekamy na watek tej znajdki. Quote
malagos Posted February 5, 2010 Author Posted February 5, 2010 Tak, to suńka. Ładuje baterie do aparatu, pokażę Wam ją. Śmieszna istotka. :) A Emi dobrze się czuję. Wczoraj za bardzo interesowała się szwem, wiec założyłam kaftanik. A że jest za duży, śmiesznie jej zwisa na pupie, na spacerki zdejmuję. Wieczorem ją ślicznie ubrałam, położyłam na łóżku, poszłam do łazienki...Wracam, a ta małpa w bieliźnie przytulona do mego męża, ten ją obejmuje ramieniem i śpią, aż chrapią. Emi przestała warczeć na Nutkę i nie napada na Zulkę. :) Quote
malagos Posted February 5, 2010 Author Posted February 5, 2010 http://www.dogomania.pl/threads/179341-Czy-ona-nie-jest-podobna-do-miniatury-bokserki-Podrzucona-Hesia?p=14041568#post14041568 Nazwałam ją Hesia - przedwczoraj powiedziałam, ze następna sunia to będzie Hesia, potem Mela, a potem chyba Pani Dulska :eviltong: :evil_lol: Quote
eliza_sk Posted February 5, 2010 Posted February 5, 2010 [quote name='malagos'] Wieczorem ją ślicznie ubrałam, położyłam na łóżku, poszłam do łazienki...Wracam, a ta małpa w bieliźnie przytulona do mego męża, ten ją obejmuje ramieniem i śpią, aż chrapią. :megagrin: a to dobre Quote
malagos Posted February 5, 2010 Author Posted February 5, 2010 Trzy gracje na tarasie w słoneczku:) Quote
eliza_sk Posted February 5, 2010 Posted February 5, 2010 Łoj to Emisia jest największa z Twojego stada. Quote
Ulaa Posted February 5, 2010 Posted February 5, 2010 A ja mam taką samą sunię mini ogarka na DT :) i też ma niebieską obróżkę :) Może to jakaś nowa rasa :D Pajacyk : http://www.dogomania.pl/threads/177637-Pozostawione-na-pastwAE-losu-suczka-z-synkiem-przy-opuszczonym-domu-Szukamy-DS?p=13945657&viewfull=1#post13945657 Quote
malagos Posted February 5, 2010 Author Posted February 5, 2010 Moze jakoś ja nazwiemy, tę rasę? :cool3: aha, był telefon z Wyborczej, pani myślała, ze to mała kudłata suczka. ale ma przemyśleć sprawę. Quote
malagos Posted February 5, 2010 Author Posted February 5, 2010 Tu na tym zdjęciu z tyłu widać tez Zulkę, tę biedulkę, którą Emi gnębiła. teraz, odpukać, minęło wszystko bez śladu. Żółwica ma z 55 lat... Quote
karolina_g_k Posted February 6, 2010 Posted February 6, 2010 [quote name='malagos']Moze jakoś ja nazwiemy, tę rasę? :cool3: aha, był telefon z Wyborczej, pani myślała, ze to mała kudłata suczka. ale ma przemyśleć sprawę.[/QUOTE] Chociaż jeden telefon, ufff bo myslalam, że naprawde pod zly adres z tymi ogloszeniami chodzilam. A jak Emi na żółwice? Quote
malagos Posted February 7, 2010 Author Posted February 7, 2010 Zarówno żółwicę jak i świnię morską olewamy. :) Emi jest juz 100% inna, niż była. Kochana, domowa sunia. W piątek przyjechała moja siostra z bokserką i syn. Poszczekała z obowiązku, ale bez agresji : i do bokserki, i do syna, i do siostry. wręcz po chwili łaszenie sie, proszenie łapką o pieszczotki itp. Podbobnie świetnie zachowała sie, jak wypusciłam z siłowni te przybłędusie i razem wyszłyśmy do ogrodu, zaraz kumpelki i zabawa. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.