Jump to content
Dogomania

Maleńka Emi z lasu - miniaturka ogara :) MA DOM W WARSZAWIE :)


Recommended Posts

Posted

[quote name='eliza_sk']Właśnie odebrałam maila ws. Emi, ale niestety - pan chce psiaczka do domu z autystycznym dzieciakiem - który potraf obcować z psami, ale niestety nasza charakterna księżniczka się tam nie nadaje. Macie jakieś typy ?

uff... udało mi się wejść, cud jakiś chyba

Dziewczyny, podeślijcie proszę do Pani info o Łatusiu, to cudowny psiak, już bardzo długo czeka na domek, jest w płatnym hoteliku pod Radomiem, adopcją kieruje Sylwia K

http://www.dogomania.pl/threads/147970-A-atuA-w-typie-jack-rusella-zbieramy-na-kastracjAE

  • Replies 263
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Jesteśmy w domu, Emi wybudza sie po operacji. Leży na posłanku pod kaloryferem, przykryta wełnianym kocem. Próbowała usiąść, biedaczysko. Jutro juz będzie lepiej...

Posted

[quote name='Ania&Rudy']

Dziewczyny, podeślijcie proszę do Pani info o Łatusiu, to cudowny psiak, już bardzo długo czeka na domek, jest w płatnym hoteliku pod Radomiem, adopcją kieruje Sylwia K

http://www.dogomania.pl/threads/147970-A-atuA-w-typie-jack-rusella-zbieramy-na-kastracjAE


Aniu panu spodobała się już moja Lunka, którą 2 dni temu zgarnęłam z ulicy. Lunka będzie jutro testowana na dzieci, a pana odwiedzi kontrola z psiakiem, żeby zobaczyć reakcję synka na psy :)

Oj biedna Emisia, ale mam nadzieję, że szybko się pozbiera - Luna już 4 godziny po aborcji wskoczyła na wersalkę, miejmy nadzieję, że i ta księżniczka się szybko zbierze.


Czy ktoś chciałby wspomóż małą grosikiem na sterylkę ... :oops: ?

Posted

Emi też wczoraj w nocy wskczyła nam na łóżko... Na razie mam urlop, wynoszę więc ja na dwór co 2 godziny, chwilkę pochodzi i zabieram ją na posłanko.
ciekawa jestem, czy sterylizacja ją wyciszy, czy zmieni charakter na bardziej spokojny?......

Posted

Rano widziałam przez okno idące dzieci i brązowego psiaka przy nich. Jak mały bokserek, bez ogonka,młodziutki. Dzieci znam, psa nie. No to kicha, myślę sobie, bo dzieci zaczęły psa odganiać. Poszedł za kobietą, ale i ta zamachnęła sie torbą na niego. I tak ta psinka biegała po ulicy, aż straciłam ja z oczu. Ale tak na wszelki wypadek ugotowałam większa porcję kaszy z mięsem... A teraz Tomek wyszedł z Sonią na spacer, ta malizna przecisnęła sie przez nasze ogrodzenie i z radości mało jej się tyłeczek nie urwał.
Siedzi w siłowni, dostała jeść i na razie od pcheł. Chuda, radosna, młoda.
Jutro złożę wątek.
Ratunku!

Posted

Tak, to suńka. Ładuje baterie do aparatu, pokażę Wam ją. Śmieszna istotka. :)

A Emi dobrze się czuję. Wczoraj za bardzo interesowała się szwem, wiec założyłam kaftanik. A że jest za duży, śmiesznie jej zwisa na pupie, na spacerki zdejmuję.
Wieczorem ją ślicznie ubrałam, położyłam na łóżku, poszłam do łazienki...Wracam, a ta małpa w bieliźnie przytulona do mego męża, ten ją obejmuje ramieniem i śpią, aż chrapią.
Emi przestała warczeć na Nutkę i nie napada na Zulkę.
:)

Posted

[quote name='malagos']
Wieczorem ją ślicznie ubrałam, położyłam na łóżku, poszłam do łazienki...Wracam, a ta małpa w bieliźnie przytulona do mego męża, ten ją obejmuje ramieniem i śpią, aż chrapią.


:megagrin: a to dobre

Posted

Moze jakoś ja nazwiemy, tę rasę? :cool3:

aha, był telefon z Wyborczej, pani myślała, ze to mała kudłata suczka. ale ma przemyśleć sprawę.

Posted

Tu na tym zdjęciu z tyłu widać tez Zulkę, tę biedulkę, którą Emi gnębiła. teraz, odpukać, minęło wszystko bez śladu.
Żółwica ma z 55 lat...

Posted

[quote name='malagos']Moze jakoś ja nazwiemy, tę rasę? :cool3:

aha, był telefon z Wyborczej, pani myślała, ze to mała kudłata suczka. ale ma przemyśleć sprawę.[/QUOTE]

Chociaż jeden telefon, ufff bo myslalam, że naprawde pod zly adres z tymi ogloszeniami chodzilam.
A jak Emi na żółwice?

Posted

Zarówno żółwicę jak i świnię morską olewamy.
:)
Emi jest juz 100% inna, niż była.
Kochana, domowa sunia.
W piątek przyjechała moja siostra z bokserką i syn. Poszczekała z obowiązku, ale bez agresji : i do bokserki, i do syna, i do siostry. wręcz po chwili łaszenie sie, proszenie łapką o pieszczotki itp. Podbobnie świetnie zachowała sie, jak wypusciłam z siłowni te przybłędusie i razem wyszłyśmy do ogrodu, zaraz kumpelki i zabawa.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...