mru Posted January 29, 2010 Posted January 29, 2010 [quote name='figa33'] ale Rudolf to ładne imię..;):cool3:[/QUOTE] wiadomo ;) hihi Idol to śmieszne imie, ciekawe skąd Pani przyszło do głowy :P Quote
mru Posted January 29, 2010 Posted January 29, 2010 mam wieści od Ewy na razie tylko taki, że Rudolf całą noc sikał ;) ale to normalne. 1. zmiana temperatury. z około 18 do ponad 20 stopni 2. stres - nowe miejsce, nowa sytuacja (on ma taki kaszel sercowy jakby - Ewa, zapytaj o to weta!) 3. ON JEST NERKOWCEM - musi mieć płukane nerki - bardzo dobrze, że dużo sika niestety - MUSI SIKAĆ :( żeby sobie czyścić. polecam moczopędne jedzonko, namaczać karmę itd. :) Quote
Ellig Posted January 29, 2010 Posted January 29, 2010 Mozna kupic swietne podklady, ja je uzywalam przy wszytkich problemach z siusianiem w domu u psiakow, duzych i malych.Na marginesie mozna tez kupic podklady dla psow, kotow wymagajacych pielegnacji po zabiegach. Sa bardzo chlonne i nie przepuszczaja wilgoci na podloge...Kupuje je w "Kuchni pupila".. http://www.kuchniapupila.pl/pies/czystosc1/pieluchy/8in1_training_pads_57x65cm_1_podklady_absorbujace_wilgoc,p580777890 http://www.kuchniapupila.pl/pies/czystosc1/pieluchy/trixie_pieluchy_dla_szczeniat,p457632244 Quote
mru Posted January 29, 2010 Posted January 29, 2010 to jest dobry pomysł tylko nie wiem, czy on robi pod siebie, czy będzie chciał na to robić czy np. idzie w kąt nasikać (bo on jest całiem ruchliwy!) trzeba zapytać lub poobserwować jeśli to jest tak, że on popuszcza (tak się domyślam) to trzeba kupić! Quote
Bambino Posted January 29, 2010 Posted January 29, 2010 zapisuję sobie wątek. Coraz częściej wchodzę na linki po banerkach starszych psiaków. Quote
Ellig Posted January 29, 2010 Posted January 29, 2010 [quote name='mru']to jest dobry pomysł tylko nie wiem, czy on robi pod siebie, czy będzie chciał na to robić czy np. idzie w kąt nasikać (bo on jest całiem ruchliwy!) trzeba zapytać lub poobserwować jeśli to jest tak, że on popuszcza (tak się domyślam) to trzeba kupić![/QUOTE] To moze rozwiazaniem beda pieluchy do kupienia w tym samym sklepie:) Quote
mru Posted January 29, 2010 Posted January 29, 2010 na pewno jakieś rozwiązanie znajdziemy :) on pachaniał moczem, więc podejrzewam, że popuszcza no i że raczej tak będzie już... Quote
Kociabanda2 Posted January 29, 2010 Posted January 29, 2010 ja mam prawie całe opakowanie pieluch dla niedużego psa!! Fąfel nie zużył, bo się okazało, że ma za długiego do tego rozmiaru i wszystko i tak leci na podłogę :D :D Mogę dać dla Rudolfa! :) Z tego co pamiętam to jest rozmiar M. Jedziemy dziś odebrać Stefana z Bobrowca, więc nawet będziemy w Twoich Mru okolicach. Może chcesz je jakoś ode mnie przejąć (te pieluchy)? Możemy się umówić. Tylko na razie muszę lecieć, ale jakby co to dzwoń do mnie na komórkę (mam już duplikat karty z tym samym numerem telefonu). Ja niestety przez kradzież telefonu straciłam wszystkie kontakty, więc nie zadzwonię :( Quote
Ellig Posted January 29, 2010 Posted January 29, 2010 [quote name='Kociabanda2'][B]ja mam prawie całe opakowanie pieluch dla niedużego psa!! Fantastycznie !!!!:) Quote
Ewa Marta Posted January 29, 2010 Author Posted January 29, 2010 Kochani, wpadłam na momemt, bo mam dzisiaj urlop i biegam zalatwiając sprawy rżónych bezdomnych psiaków. Po wyjściu Mru, jej TZ i koleżanki, zostałam jeszcze trochę z Idolem. Bawiliśy się, przytulał się i był szczęśliwy. Kiedy weszłam do toalety, zaczął do mnie wyć i stal pod drzwiami. Potem, kiedy wyszłam do domu podobno 30 minut wyl bez przerwy pod drzwiami, ale w końcu zmęczony znalazl sobie miejsce do spania (krzesło, na którym siedzial TZ mru) i zasnął. Z przerwami na siusianie przespal noc. Rano wychodząc na spacer znowu się załatwił. Na górce spacerował, ale było mu trochę zimno. Uważamy z Panią Eulalią, że jak wrócą mrozy, on musi mieć jakieś ubranko, najlepiej nieprzemakalne. Czy może ktoś z Was ma takie nieduże na zbyciu? Idol na spacerze był grzeczny. Kiedy przyszłam na górkę, wzięłam go na smyczy iszybciej z nim pochodziłam. Mój Sam był bardzo zazdrosny i usiłowal Idola zaczepiać, trącal go łapą. Idolowi to się nie spodobało i dosyć ostro pogonil mojego dużego rudzielca:-) Chcial się przywitać z moją sunią, ale ona olała go totalnie. Z psami Pani Eulalii zgoda. Ciapek udaje, że Idola nie ma. Ignoruje go kompletnie. Przechodząc, odwraca łeb w drugą stronę. Na mnie też na początku był obrażony, ale w końcu dal się przekupić smakołykami. Mam zdjęcia ze spaceru, wrzucę po spacerze z moimi p[sami Mru na maila i może ona wrzuci cos tutaj, bo ja nie umiem:-( Idol stale chce wychodzić na dwór, Pani Eulalia zauważyła, że co kilkanaście minut wyje i zaraz potem robi siusiu. To znaczy komunikuje, że chce wyjść:-) Ma kiepską skórę, jakieś purchle na niej. Wszystko zobaczy dzisiaj lekarz, jadę z nim na 16. Wieczorem zjadł kolację, rano nie bardzo chcial jeść ale jak mu Pani Eulalia wkroiła drobniutko odrobinę piersi z kurczaka, zjadl z apetytem. Dużó pije (to dobrze!) A teraz zadekował sie w kuchni, gdzie na szafkach rezyduje tez kot, położyl się niedaleko kaloryfera, Pani Eulalia dala mu tam podusię i leży sobie spokojnie. Na górce ostro reaguje na zbyt natarczywe psy. Nie mial problemu z ochrzanieniem mojego dużego sama i jeszcze jednaj dużej suni. Pani Eulalia mówi, że on nie tyle jest stary, co bardzo bardzo chory. Ale chce żyć, to widać! Dalsze relacje jak wrócę od lekarza:-) Quote
Ellig Posted January 29, 2010 Posted January 29, 2010 Wspaniale!Dziekujemy za relacje.Ja nie mam ubranka, ale popytam tylko jaki to moze byc rozmiar?:) Quote
mru Posted January 29, 2010 Posted January 29, 2010 matko, wieści całkiem fajne! bardzo się cieszę :) hehe biedny Ciapek, ale mój Diego reaguje tak samo (tylko, że waży 25 kg) najpierw jest obrażony i szczerzy się do "nowego", jak tylko się z nim mija to jest zły wściekły i ogóle ;) potem ignor, no a potem już się bawią ;) nie wiem, czy ci dwaj starsi panowie będą sie bawić, ale nie muszą :P etap ignorowania jest równie dobry ;) a Idol nie daje sobie dmuchać w kaszę prawda... do tego ma to jedno oko ślepe i to tez mu nie pomaga w kontaktach z psami czekamy na wieści powetowe :D tak, Idol chce żyć, mimo wszystko jest strasznie pogodny :):):) mimo, że przecież jest bardzo chory i musi być to ogromny dyskomfort... o ile nie ból na krześle spał? :D hahaha a na smyczy jak? ciągnie panią Eulalię? Quote
Ewa Marta Posted January 29, 2010 Author Posted January 29, 2010 Źle to napisałam;-) Spal oczywiście POD krzesłem, a nie na krześle. Na smyczy troszke ciągnie, bo Pani Eulalia chodzi wolno, ale ona daje sobie radę. Powiedziała, że jeden psiak więcej, to nie problem. Wraca teraz z czterema na smyczy, bo Ciapek chodzi zawsze bez smyczy. Zaraz zgrywam zdjęcia i wrzucę Ci mru na maila, o ile mi go przesłałaś, cos przyszło, więc sprawdzę:-) Quote
mru Posted January 29, 2010 Posted January 29, 2010 mój mail [email protected] :) no, bo Rudolf w sumie nie ciągnie, ale ja mam tylko porównanie z moimi silnymi psami, więc dla mnie on nie ciagnie :) Quote
Ellig Posted January 29, 2010 Posted January 29, 2010 Przepraszam za offa.... http://www.dogomania.pl/threads/1788...roA-ba-o-pomoc Quote
mru Posted January 29, 2010 Posted January 29, 2010 wrzucam szybko foty, bo muszę lecieć już żegnać Moruska! :) zobaczcie, jaki ten nasz Idol piękny! :D Quote
mru Posted January 29, 2010 Posted January 29, 2010 boski nie?! całe stado z resztą fajne ;) jejku on na zdjęciach to nieźle wyglada dopiero jak się dotknie, zobaczy na zywo... :(:(:( Quote
Ellig Posted January 29, 2010 Posted January 29, 2010 Swietne zdjecia!Fantastyczne !Dziekuje!:) Quote
figa33 Posted January 29, 2010 Posted January 29, 2010 to całkiem spore stadko i bardzo grzeczne , a jak się obwąchują, zawsze jak jest ktoś nowy to taaakie ciekawe Idol ma fajne te rude uszka i nosek czerwony , przy bieli sierści jest naprawdę bardzo ładny no i wygrał chłopina los na loterii ciekawe jak tam wizyta u weta Quote
Ewa Marta Posted January 29, 2010 Author Posted January 29, 2010 [FONT=Times New Roman][FONT=Times New Roman]Jestem już z powrotem. Powiem Wam, że nie jest najgorzej[/FONT][FONT=Wingdings][FONT=Wingdings]J[/FONT][/FONT] [FONT=Times New Roman]Przede wszystkim Idol waży 9,5 kg, ma 10-12 lat (bardzo trudno określić jego wiek).[/FONT] [FONT=Times New Roman]Dzisiaj miał temperaturę 38,6. Pan doktor podjął decyzję o zrobieniu mu USG, żeby obejrzeć wszystko dokładnie i sprawdzić, czy na pewno był kastrowany (bo równie dobrze mógł nie być, a być wnętrem). Z badania wyszło, że ma przewlekłe zapalenie wątroby, złogi w pęcherzyku żółciowym i zapalenie nerek. W czasie badania USG był bardzo zdenerwowany, a w trakcie sprawdzania wątroby wyrywał się potwornie i wyglądało na to, że go to boli. Trzymałam go bardzo mocno leżącego na brzuszku, Pani Eulalia też, a mimo to starał się wstać. Trząsł się w zasadzie od wejścia do gabinetu, lekarzy to nasz chłopak nie lubi[/FONT][FONT=Wingdings][FONT=Wingdings]J[/FONT][/FONT] [FONT=Times New Roman]Pan doktor chciał zrobić badanie moczu, więc pani Eulalia dostała zadanie złapania moczu w jakiś pojemniczek. [/FONT] [FONT=Times New Roman]Wet powiedział, że nie jest z nim tak źle, wyniki są złe, ale nie tak tragiczne, żeby na przykład w ciągu miesiąca miał zejść. Dostał kurację na prawie miesiąc, potem zrobimy kolejne badanie krwi i zobaczymy co dalej. Idol dostał Essentiale Forte po 2 kapsułki dziennie, Hepatil po dwie tabletki dziennie i Ursocam na 25 dni – po jednej tabletce dziennie. Prawdopodobnie Essentiale będzie musiał brać do końca swoich dni.[/FONT] [FONT=Times New Roman]Na jedno oko nie widzi prawdopodobnie nic, na drugie na pewno reaguje na ruch i światło. Być może widzi tylko kształty, bo potyka się i wpada na sprzęty. [/FONT] [FONT=Times New Roman]Zapłaciłam za wizytę z USG 30 zł (to cena absolutnie promocyjna dla Idola;-) ) i 85,57 za leki. W sumie 115,57 zł i to mój wkład w jego leczenie. Rachunek mam i mogę pokazać, jeśli trzeba. Sądzę, że Essentiale będzie można w przyszłości zamawiać przez Internet np. w aptece dbam o zdrowie i będzie tańszy. Teraz zależało mi na czasie, żeby mały mógł zacząć leczenie już dzisiaj.[/FONT] [FONT=Times New Roman]Lekarz powiedział, że skoro nie widać po nim cierpienia i kupki robi normalne (a robi), to nie stoi jeszcze nad grobem i co najważniejsze – nie cierpi. Trzęsienie łapek i kaszel można dalej badać, ale trzeba go najpierw podkurować z nerkami i wątrobą. Nie ma sensu stresować na razie psiaka. Jeśli trzęsienie tylnej łapki nadal się utrzyma, pojedziemy na konsultację neurologiczną. [/FONT] [FONT=Times New Roman]Najszczęśliwszy był, kiedy zestawiłam go na ziemię, od razu zaczął merdać ogonkiem. Po schodkach pędzil jak wariat, żeby tylko wyjść;-) No i pełnia szczęścia w samochodzie, gdzie miał na rozłożonym siedzeniu z tyłu wymoszczone ciepłe posłanko. Obok siedziała Pani Eulalia.[/FONT] [FONT=Times New Roman]Jest problem z tym marznięciem – bardzo się trzęsie z zimna i nie jest to trzęsienie związane z tą łapką. Jest mu po prostu zimno. Gdzieś tu na forum ktoś kiedyś szył takie ortalionowe ubranka, może byłaby szansa na uszycie? Zmierzyłabym wtedy chłopaka i miałby ciepłe ubranie na spacery. Bo spacerować chce stale, ciągle siedzi przy drzwiach wyjściowych i prosi o wyjście. Jak przyjdą kolejne mrozy, może być mu ciężko…[/FONT] [FONT=Times New Roman]Mam nadzieję, że po tych lekach poczuje się lepiej… [/FONT] [FONT=Times New Roman]Acha. Pani Eulalia chciała mu posmarować łapki maścią z arniki przed spacerem, ale nie dał – zawarczał na nią dosyć groźnie i uciekał. [/FONT] [FONT=Times New Roman]Dostałyśmy jeszcze 400 g Renalu, więc na pewno wystarczy do czasu dostawy karmy od Figi.[/FONT] [FONT=Times New Roman]Na zdjęciach jest tylko część stadka, które chodzi na spacery. Są tam też moje dwa, a całe stadko jest łągodne i nie ma problemu z przyjęciem nowego członka;-)[/FONT][/FONT] Quote
Ewa Marta Posted January 29, 2010 Author Posted January 29, 2010 [quote name='mru'] Tu moje dwa psiury wzięły go w krzyżówy ogień obwąchiwania:-) Dużego Rudzielca chwilę później Idol ostro pogonił;-) Na szczęście Sam lubi małe zwierzaki i zawsze im odpuszcza:-) Quote
mru Posted January 29, 2010 Posted January 29, 2010 ah, czyli nie jest tak źle :) cieszę się, bo wczorajszy jego widok mnie przeraził... czyli wpisujemy w wydatki [FONT=Times New Roman][FONT=Times New Roman]115,57[/FONT][/FONT] Ewa, Kociabanda podrzuci mi gdzieś za godzinę czy dwie pieluszki dla psów - nie wiem, czy się Rudolfowi przydadzą, ale w razie co mogę Ci je przekazać? I kiedy? :) [FONT=Times New Roman][FONT=Times New Roman] [/FONT][/FONT] Quote
Ellig Posted January 29, 2010 Posted January 29, 2010 Jesli chodzi o kubraczek to pytalam na roznych watkach i niestety nie ma odpowiedzi kto szyje takie kubraki wiekszosc psow dostala je w prezencie, dlatego proponuje zajrzec tutaj... http://www.kuchniapupila.pl/pies/akcesoria/ubranka/chaba_kubrak_z_podpinka,p1309253367 Wystarczy zmierzyc Idola:) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.