Jump to content
Dogomania

Pilne!Straszna KrAksa, watek wsparcia dla Ulv - POMOCY - dług u weta prawie 4 tysiące


Recommended Posts

Posted

No i dzięki Poker jestem ;)

Co u nas... na razie nie mogę się pozbierać :-(

...zwierzyniec.... ma się całkiem nieźle, chociaz KrA jest wyraźnie sfrustrowana ponurą panią i bywa niemożliwa, w dodatku zrobiła się niemiła dla otoczenia na spacerach.
...stan zapsienia 5, koty 2 (Conan i Kornich)+1 (Łatek)+ 2 (maluszki) +...1....
..ten jeden to mi nie dał spać wczoraj.
W środku nocy (wpół do trzeciej?) usłyszałam za oknem, na ulicy (w nocy na szczęscie nie AŻ tak ruchliwej) płacz kociego dziecka. Wytrzymałam 10 minut. Potem się ubrałam i poleciałam szukać wyjca- był, a jakże. Użarł mnie w paluch, więc go spacyfikowałam pudłem, no i mam teraz takie ok. 8-9 tygodniowe, dzikie, szare "cóś". Chłopak. :roll:

A wcześniej, wracając od ciotki, znalazłysmy z Pi młodego, potłuczonego, chudego gołębia. Jakby mało było dwóch napalonych, gruchajacych od świtu furkotów.....

Posted

Bo te cholery wiedzą GDZIE maja się wydzierać/łazić.... ;)

Gołąb siedział mi prawie pod drzwiami na klatke, a kot darł sie pod oknem. No i musiałam cos zrobić.... :evil_lol:

Posted

[quote name='Poker']Najbardziej to trzeba dziękować dogomance o niku pola i greta , ja tylko załatwiłam transport do ULV.

[FONT=Comic Sans MS]Dziękujemy wszystkim , którzy połączyli ciotke Ulv ze światem:loveu:[/FONT]

Posted

Normalnie wspaniale, że jesteś;)

Jak wejść do ankiety żeby zagłosować? Czy może ktoś wkleić link bezpośredni do głosowania? Do 16 maja były tylko propozycje osób, na które teraz można głosować do 31 maja.

Posted

Wewnetrzna ankietę dogo wygrała Missieek, więc teraz na nia sie głosuje bezpośrednio na Krakvecie.... cóż... może kiedys nam też się uda ;)

...a na razie korekta stadostanu- kwadrans temu odłowiłam wyjca nr 2- obstawiam, ze to rodzeństwo dzikiego wiewióra.... :roll: Kolejny burasek.....

Posted

Wiem, przepraszam, to wyłącznie moja wina :oops: :-( Byłam najpierw zajęta Pałkiem, a potem się musiałam pozbierać (dalej mi to średnio idzie, ale próbuję).... Powienien być zaraz już i się od razu pochwalimy..... :oops::oops::oops:

Posted

Moniczko nie krzycz, my już czekamy tylko na sygnał od Pana że wózek gotowy....

A wogóle, to KrA się odchudza, bo się spasła przez zimę niemiłosiernie :oops: ale wcale zadowolona nie jest i na wszelkie sposoby usiłuje temu przeciwdziałać :evil_lol:

Posted

WAŻNY KOMUNIKAT !!!


Słuchajcie, wiele razy zwierzęta i Wy sami mogliście liczyć na pomoc Ulv...
NA PEWNO Ulv w swoim życiu uratowała wiele zwierząt, i te które są teraz w ds są jej za to wdzięczne.
Ale jak to często bywa, jak i stało się w tym przypadku, że człowiek się przelicza i wyrządza niepotrzebną krzywdę zamiast pomóc.

Przykro mi Magda, ze to tu piszę, ale już powiedziałam Ci przez tel, ze tak być nie może.

Ostatnio pożyczyłam (miesiąc? dwa? temu- nie pamietam) Ulv klatkę, docelowo na kota po zabiegu, stacjonarną, kenelówkę, ma rozmary ok. 75 na 55cm.

Klatka jest na kota w sam raz, także mógł by tam spędzić czas leczenia itd. ale NIE DLA DALMATYŃCZYKA !!!

Ja rozumiem, ze jak ma sie wiekszą ilość zwierząt, to wiadomo, jak sie wychodzi z domu, nie można zostawić wszystkich luzem, bo mogą się pozjadać- jeśli mamy takie podejrzenie oczywiscie, są przecież wyjątki.
To jeśli już ktoś Magdę uraczył damatkiem, to chyba nie po to, żeby pies za to że cos np. zrobił źle, albo na czas wyjscia Magdy z domu siedział w klatce, w której nie może stać ani "normalnie" leżeć- bo klatka jest ok 75 na 55cm.... także opanujmy się!

Ja wiem, ze Ulv chciałaby uratować ile może i wogóle, ale jak mi sama Madzia powiedziała, że trzyma w tej klatce na kota/jamnika/pinczera DALMATYŃCZYKA to mało w nd wylewu nie dostałam!

JEsli już ktos chce aby ulv pomagała psiakom i innym animalsom, to BARDZO PROSZĘ zapewnić jej do tego jakieś warunki. Bo przecież wiadomo jak jest z ( nie wiem czy to liczby wiarygodne, bo sie pogubiłam w dobytku ulv) 6 psami i kilkoma kota, oraz innymi maluchami w 40paru metrach - już nie wspomne o tym, ze zwierzęta te są stanie zdrowotnym jakim są... I nie zapominając o tym, ze Ulvik mieszka sama!
Wiadomo, ze u niej z kasą sie nie przelewa, ale jeśli ma pomagać zwierzętom to musi byc to pomaganie z szacunkiem dla nich, a nie wchrzanienie ich do mini klatki i spokój, bo w tym przypadku było by im (myślę o dalmatku) lepiej w schronisku....

Dlatego zwracam sie z prośbą, jeśli już tak wszyscy na Ulv polegacie, możecie na nią liczyć itd o zakupienie duzej kenelówki, żeby w razie potrzeby, jak zostanie uraczona kolejną DUŻĄ bidą, i miała problem z pogodzeniem ich wszystkich, jak już musi zamknąć w tej klatce ( bo czasem jednak nie ma wyjścia, i to wszyscy dobrze rozumiemy) to niech zamyka w klatce odpowiedniej do rozmiarów zwierzęcia.

Z całym szacunkiem, TAK BYĆ NIE MOŻE!!!

Posted

oo Dalmatka do klatki dla kota!
Asia takie to Ty masz interwencje i ludzie którzy tak robią dostają kary, sprawy w sądach, i odbierane są im psy!
Co się dzieje ULV???????

Posted

Mam nadzieje, ze nic się nie dzieje... Że to tylko brak finansów, ale tak byc nie może!

Dobrze Magda wie co sądze na ten temat, bo sie mało nie "zjadłyśmy" ostatnio przez telefon...

To nie to, ze chce zrobic nagonkę na Ulv, ale chce, żeby zwierzęta, które ratuje, ratowała tak jak należy, a nie "po łebkach".
Skoro co niektórzy dogomaniacy uraczają ją psami, to niech sie postarają aby ułatwić życie jej, bo wiemy wszyscy jakie jest, jak i tym zwierzętom!!!

Posted

Od ponad roku pisze-prosze ulv, zeby nie brala wiecej zwierzat. Ktos napisal; spokojnie, pies przyjezdza na platny tymczas.
Chyba nikt bez zgody Magdy jej dalmatynem nie uraczyl, nikt tez nie sugerowal jej trzymania go w klatce dla kota, ale rozumiem ten delikatny ton poprzedniego postu.

To bardzo przykre, ze teraz pojdzie jak burza, ze irysek bardzo ostro i niezbyt grzecznie sie wypowiada, ale moze skoro ulv nie ma hamulcow, potrzeba jej takiego szlabanu z zewnatrz.

Rozliczen na watku nie ma od ponad roku, rozliczen dlugu na koncie lecznicy tez nie ma i choc wiem, ze ulv nie czerpie z tego korzysci, uwazam, ze takie rozliczenie jest potrzebne, osobom wplacajacym sie nalezy, a juz o kwestii rozliczen nie wspomne. Skad mam wiedziec, czy moje wplaty lecznica w ogole zaksiegowala. Nie zrobilam wiecej bazarkow, mysle, ze nie ja jdena pomagalabym regularnie, gdyby bylo widac jakis efekt.

Magda, zlituj sie nad soba, tak naprawde nie moze byc...

Posted

Nie chciałabym nagonki na Magdę , bo to na raczej nie jest pomocne i potrzebne ale sie przeraziłam
nie jestem wymiarowo-techniczna , więc wziełam miarkę
i zobaczyłam jak wygląda te 75x55 cm :crazyeye:
to mniej więcej rozmiary klatki jaką mam do przewozu w samochodzie mojej 8 kilowej Dżiny :-(
Magda napisz ze to jakas pomyłka czy co :placz:
przecież dalmata nie da się tak chyba upchać

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...