israel Posted March 30, 2006 Posted March 30, 2006 No Maksiu wyskakuj z kojca i do domu :) Zeby wypowiedz nie byla taka krotka to wspomne o ogloszeniu ktore ostatnio mi sie gdzies w oczy rzucilo. Mniej wiecej szlo tak: "Przyjme psa, ale rodzice zgadzaja sie tylko na rasowego, wiec musi byc rasowy, moze byc np. owczarek niemiecki...". To mnie sklonilo do napisania ogloszenia "Przyjme auto, ale rodzice nie zgadzaja sie na starsze niz dwuletnie, moze byc Audi..." (zna ktos posiadacza dwuletniego Audi ktory chce je oddac w dobre rece? moge dac 10 zl zeby sie dobrze chowalo :cool3:). Nie wiem czemu :shake:, ale coraz bardziej mnie przeraza kazda proba kontaktu ze swiatem zewnetrznym... moze to ta pogoda? :| Quote
San_(jagodowa:) Posted March 31, 2006 Posted March 31, 2006 to nie pogoda...ludzie:angryy::angryy::angryy: Quote
Azyl_Cichy_Kąt Posted April 8, 2006 Author Posted April 8, 2006 Maks na prawdę robi postepy - uwielbia sie bawic, świetnie aportuje piłkę, jest posłuszny, grzeczny - nadal szczeka na inne psy i tego pewnie nie zmienimy ale jest duzo spokojniejszy - musiał miec na prawdę nieciekawie wcześniej jesli azyl jest dla niego miejscem w którym czuje sie w miare bezpiecznie co widac po jego zachowaniu. Chodzi na smyczy, już nie podgryza po rekach, nawet nie zjada całych porcji jedzenia! Mozna do niego spokojnie wejśc - przejśc obok nawet gdy je posiłek! Marzymy o jakimś wspaniałym domku dla niego - on na prawdę bedzie wspaniałym przyjacielem wdziecznym za miłośc i dom. Quote
andzia69 Posted April 18, 2006 Posted April 18, 2006 ja pamiętam i wczoraj znowu ponowiłam aukcję na allegro! Quote
San_(jagodowa:) Posted April 20, 2006 Posted April 20, 2006 Maks tak się stara...Gdzie jest ten jego człowiek?:( Quote
Ambra Posted April 20, 2006 Posted April 20, 2006 Przystojniaczku jakby Ci tu domek znależć:sadCyber: tyle to już czasu:shake: dobrze że choć twoje obecne miejsce pobytu jest lepsze od poprzedniego! nie orientuje się już ale czy próbowałyście z jakąs gazetą, ogłoszeniem, przepraszam ale nie mam teraz czasu przypomnieć sobie cały wątek! serce mi peka poprostu jak widze powiadomienia o czekającym Maksie wciąż pod tym samym tytułem:placz: kiedy bedzie: Maks popisany sprayem jedzie do nowego domku:placz: marzenia ale marzenia się spełniają! Twoje psinko tez się spełnią! a czy są jakieś nowe fotki? Quote
Azyl_Cichy_Kąt Posted April 21, 2006 Author Posted April 21, 2006 Maksiu ostatnio prawie całkiem rozwalił płytę betonową, całe szczęście, że Pan Grzegorz w porę zrobił wzmocnienia, które powinny jakiś czas wytrzymać. Maksiu czuje się dobrze, choć wiadomo, że lepiej byłoby mu w domku. Próbowaliśmy w gazetach, wśród zaufanych ludzi, wciąż liczymy na dogomanię... bo dzięki dogomanii to wiele naszych psiaków znalazło domki, ale narazie nie znalazł się nikt, kto by chciał Maksa do siebie.... Fotki będą po niedzieli, dobrze? Trzymajcie kciuki za MAXA Quote
Ambra Posted April 21, 2006 Posted April 21, 2006 jak to rozwalił płyte betonową? :crazyeye: hehe taki z niego łobuz:diabloti: energia go rozpiera:diabloti: a kciki trzymamy 3mamy:thumbs: :thumbs: :thumbs: Quote
San_(jagodowa:) Posted April 24, 2006 Posted April 24, 2006 dlaczego tak daleko?biegnij w górę Maksiu! Quote
Ashkas Posted April 25, 2006 Posted April 25, 2006 Do góry!!! Miłośnicy bullowatych - najbardziej oddanych człowiekowi psiaków i "wiecznych dzieci" - Max szuka domu !!! Quote
San_(jagodowa:) Posted April 28, 2006 Posted April 28, 2006 szuka,szuka i znaleźć nie może...:( Quote
Azyl_Cichy_Kąt Posted April 29, 2006 Author Posted April 29, 2006 Muszę Was wszystkich zmartwić. Już niewiele brakuje, żeby Maks zaczął wyskakiwać z kojca. Jeszcze mu się to ani razu nie udało, ale skacze coraz wyżej... zresztą też przez to rozwala te wszystkie betonowe zbrojone płyty oddzielające kojce. :( Coś czuję, że zadaszenia to jest konieczność w najbliższym czasie, już mamy 3 psy, które MUSIAŁYBY mieć zadaszenie, bo wyskakują. :( i teraz dojdzie pewnie do tej grupki jeszcze Maks... Quote
Azyl_Cichy_Kąt Posted April 29, 2006 Author Posted April 29, 2006 A tutaj wklejam obiecane zdjęcia, troszkę z opóźnieniem... pszepraszam :oops: Maksiu cały zziajany z jęzorem na wierzchu :) Maks konfrontuje swoje poglądy z Bandorem - psem, który kiedyś mieszkał w CK a miszka u Ani - jednej z wolontariuszek, Maks i to jego spojrzenie :) Przekochane... Co by tu wykombinować? :cool1: Niech mnie ktoś weźmie do domku.... prosze... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.