Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 613
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[CENTER]Maksiu próbuje wykombinować jak by tu kogoś do siebie zbawić.... ale narazie nic. I jeszcze ta pogoda... chociaż Maksiu szaleje nawet w deszczu :) Ostatnio z wielkim apetytem pochłaniał dużą porcję suchej karmy :D
[/CENTER]

  • 2 weeks later...
Posted

Ostatnio Maks poznawał się z nowym psem - Juhasem - z naszego azylu. Co prawda nie bezpośrednio, bo tylko przez kraty... ale na samym początku nie przypadli sobie do gustu. Szczekanie, wylana woda itp :) Dopiero po 15 minutach obszczekiwania zaczęło się merdanie ogonkiem i wąchanie...

Jest jednak szansa... by Maksiu się polubił z kimkolwiek :) Może on potrzebuje tylko sporo czasu ? Co Wy na to?

Posted

Oj tak... Maksiu jest piękny, wspaniały... po wielu przykrych przeżyciach i potrzebuje wspaniałego opiekuna. Nie ważne, czy opiekun będzie mieszkał na Śląsku czy też może nad morzem - jeśli trzeba będzie wsiądę w mojego maluszka upcham tam jakoś Maksia i pojedziemy do nowego domku :) Niech tylko znajdzie się.... ta jedyna osoba.... :placz::placz::placz:

Maksiu też jest dzieckiem... może ktoś mu zrobi prezent z tej okazji w formie adopcji?

Posted

:shake: Maksiu ja myśle ze juz czas wyjśc z tego schronu!!cala zima...:shake: ...cala wiosna...:shake: ...kochanie zaraz cale lato przeminie...:shake: ....

powiedzcie jak mozna mu pomuc!! co jest wskazane!! bo takim podnoszeniem Maksiu domku nie znajdzie...:shake: ...my wygodnie przed kompem siedzimy a jemu tam deszczyk pada....:-( ehhh słodka mordeczko...
prosimy o wskazuwki co robić zeby zrobic....ten domcio

Posted

I ktoś musiałby z nim pracować, wyprowadzać, także między ludzi, na miasto, inaczej zdziczeje, nawet jak ktoś go adoptuje, to potem może być zwrot, bo pies nie ułożony itp.

Czy Max jest wykastrowany?

Posted

Maks w swoim boksie skacze coraz wyżej - obawiamy sie, że niedługo będzie potrzebował zadaszonego kojca - a z takimi u nas kiepsko, wręcz tragicznie - zadaszenia są tylko na małych kojcach a przecież nie możemy upchnąc go do jakiejś klitki!!! Jesli chodzi o pracę z Maksem - staramy się - ale nie mamy możliwości zabierania go gdzieś poza okolice azylu - czasem ktoś weźmie go na spacer (nie wszysyc moga bo on jest baaardzo silny) - ale przy 70 psach i kilku wolontariuszach nie jesteśmy w stanie zapewnić żadnemu z nich tyle uwagi ile potrzebuje:(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...