San_(jagodowa:) Posted April 29, 2006 Posted April 29, 2006 Maksiu,Ty lepiej kombinuj,jakby domek znaleźć;) Quote
Azyl_Cichy_Kąt Posted May 1, 2006 Author Posted May 1, 2006 [CENTER]Maksiu próbuje wykombinować jak by tu kogoś do siebie zbawić.... ale narazie nic. I jeszcze ta pogoda... chociaż Maksiu szaleje nawet w deszczu :) Ostatnio z wielkim apetytem pochłaniał dużą porcję suchej karmy :D [/CENTER] Quote
Ambra Posted May 10, 2006 Posted May 10, 2006 na 20 tej stronie! Maksiu zapadaj w serducho! nie tylko tym zapsionym!! Ślicznosci Ty niestety nie moje:loveu: Quote
San_(jagodowa:) Posted May 14, 2006 Posted May 14, 2006 Maks tyle przeżył,tyle się nacierpiał,a teraz tak się stara,ciągle robi postępy,a ten Jego Człowiek ciągle się nie pojawia... Quote
San_(jagodowa:) Posted May 25, 2006 Posted May 25, 2006 Maksio w kojcu skacze coraz wyżej....:diabloti: Quote
Azyl_Cichy_Kąt Posted May 27, 2006 Author Posted May 27, 2006 Ostatnio Maks poznawał się z nowym psem - Juhasem - z naszego azylu. Co prawda nie bezpośrednio, bo tylko przez kraty... ale na samym początku nie przypadli sobie do gustu. Szczekanie, wylana woda itp :) Dopiero po 15 minutach obszczekiwania zaczęło się merdanie ogonkiem i wąchanie... Jest jednak szansa... by Maksiu się polubił z kimkolwiek :) Może on potrzebuje tylko sporo czasu ? Co Wy na to? Quote
andzia69 Posted May 28, 2006 Posted May 28, 2006 to super - jemu naprawdę ktoś mądry by się przydał i na pewno byłoby dobrze!!!! Quote
Evra Posted June 1, 2006 Posted June 1, 2006 Śliczny piesio, prawie jak buldog amerykański, tylko ten ogon zakręcony... Quote
Azyl_Cichy_Kąt Posted June 1, 2006 Author Posted June 1, 2006 Oj tak... Maksiu jest piękny, wspaniały... po wielu przykrych przeżyciach i potrzebuje wspaniałego opiekuna. Nie ważne, czy opiekun będzie mieszkał na Śląsku czy też może nad morzem - jeśli trzeba będzie wsiądę w mojego maluszka upcham tam jakoś Maksia i pojedziemy do nowego domku :) Niech tylko znajdzie się.... ta jedyna osoba.... :placz::placz::placz: Maksiu też jest dzieckiem... może ktoś mu zrobi prezent z tej okazji w formie adopcji? Quote
Ambra Posted June 2, 2006 Posted June 2, 2006 :shake: Maksiu ja myśle ze juz czas wyjśc z tego schronu!!cala zima...:shake: ...cala wiosna...:shake: ...kochanie zaraz cale lato przeminie...:shake: .... powiedzcie jak mozna mu pomuc!! co jest wskazane!! bo takim podnoszeniem Maksiu domku nie znajdzie...:shake: ...my wygodnie przed kompem siedzimy a jemu tam deszczyk pada....:-( ehhh słodka mordeczko... prosimy o wskazuwki co robić zeby zrobic....ten domcio Quote
andzia69 Posted June 3, 2006 Posted June 3, 2006 Trzeba go ogłaszać, ogłaszać, nowe zdjęcia wskazane - moze gazety, internet. Jest na mojej nowej aukcji - link drugi Quote
Evra Posted June 3, 2006 Posted June 3, 2006 I ktoś musiałby z nim pracować, wyprowadzać, także między ludzi, na miasto, inaczej zdziczeje, nawet jak ktoś go adoptuje, to potem może być zwrot, bo pies nie ułożony itp. Czy Max jest wykastrowany? Quote
San_(jagodowa:) Posted June 3, 2006 Posted June 3, 2006 Maks nie jest wykastrowany,ale coś czuję,że go to nie ominie w wakacje...:evil_lol: Quote
adria Posted June 4, 2006 Posted June 4, 2006 Ten pies jest naprawde imponujący, oszołamiający, przepiękny :loveu: To pies dla konesera !!! Quote
Azyl_Cichy_Kąt Posted June 4, 2006 Author Posted June 4, 2006 Maks w swoim boksie skacze coraz wyżej - obawiamy sie, że niedługo będzie potrzebował zadaszonego kojca - a z takimi u nas kiepsko, wręcz tragicznie - zadaszenia są tylko na małych kojcach a przecież nie możemy upchnąc go do jakiejś klitki!!! Jesli chodzi o pracę z Maksem - staramy się - ale nie mamy możliwości zabierania go gdzieś poza okolice azylu - czasem ktoś weźmie go na spacer (nie wszysyc moga bo on jest baaardzo silny) - ale przy 70 psach i kilku wolontariuszach nie jesteśmy w stanie zapewnić żadnemu z nich tyle uwagi ile potrzebuje:( Quote
adria Posted June 6, 2006 Posted June 6, 2006 Oj...czy już na zawsze twoim domem ma być schronisko :-( Quote
Azyl_Cichy_Kąt Posted June 8, 2006 Author Posted June 8, 2006 [CENTER]Maksiu nie może mieszkać do końca swojego życia w "Cichym Kącie". Na pewno znajdzie dom. Musimy w to wszyscy wierzyć... i cały czas szukać :) [/CENTER] Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.