Norbitka Posted May 4, 2006 Posted May 4, 2006 Mój aniołek zaczyna pokazywać różki :evil_lol:. Dzis capnęła klienta za nogawkę za to że śmiał jakiś towar z mojego sklepu wynieść :P. Przed chwilą "wyprałam" Niunię (razem siedziałysmy pod prysznicem). Umytą zostawiłam w domu a sama wybrałam sie do pracy. Za chwilę Ninka była u mnie w sklepie. Dzrwi na normalna klamkę to dla niej pestka. Jedne mam takie wredne drzwi że bardzo ciężko sie otwieraja o co wiecznie w domu jest wojna. Dla niej to nie stanowi przeszkody. Wczoraj oberwało sie mężowi, że nie domknął drzwi a dzis juz wiadomo kto był sprawca uwolnienia psów :). Jesli chodzi o koty to w domu nie ma problemu a na dworze koty zmieniaja sie w wiewiórki tak za nimi goni :) Quote
Evra Posted May 4, 2006 Posted May 4, 2006 :evilgrin: Oj, różki to ona dopiero pokaże. Jak się zadomowi, zaufa, to będzie bronić swojego terenu i państwa, zobaczycie. Na pewno też wkrótce zacznie szczekać. :loveu: :loveu: :loveu: Zdrowiej szybko diabełku :evil_lol: Quote
anielica Posted May 4, 2006 Author Posted May 4, 2006 Norbitka napisał(a):Jesli chodzi o koty to w domu nie ma problemu a na dworze koty zmieniaja sie w wiewiórki tak za nimi goni :) Identycznie jak mój Nikodem. On swojego domowego kota - jak go widzi z odległości ok. 10 metrów zaczyna gonić z głośnym warczeniem...:lol: Quote
Norbitka Posted May 4, 2006 Posted May 4, 2006 Ninka zmarwiła mnie dziś. Juz opowiadałam Maszy że oprócz piątego ma jeszcze szósty pazur na tylnych łapkach i jeden z nich wrósł w poduszke. Dziś sobie to "rozbabrała" i lała sie krew. Jutro zajade z nią do Buni1 (ona jest lekarzem wet) moze cos mi pomoże. Z P Ewą ustalilismy ze w trakcie narkozy amputuje jej te szóste pazury. One sa bez kości a pazur jest bardzo blisko poduszki. Nowi własciciele jesli nie beda czesto ich obcinali problem sie będzie powtarzał. Ninka chyba była bita bo bardzo sie "płaszczy" przy gwałtownych ruchach lub gdy jej sie przypina smycz. Płaszczy sie tez jak Andrzej do niej podejdzie. Powoli zaczyna odzyskiwac wiare w dobry dotyk człowieka. Jak sie zacznie miziac to jej sie bardzo podoba. Dzis złamamłam swoja wieloletnia zasade!!!!!!! Nina spała ze mna w sypilani......... Quote
anielica Posted May 4, 2006 Author Posted May 4, 2006 Norbitka napisał(a):Dzis złamamłam swoja wieloletnia zasade!!!!!!! Nina spała ze mna w sypilani......... Mam nadzieję, że nie odbija jej się już tak aromatycznie :evil_lol: Quote
Bunia1 Posted May 5, 2006 Posted May 5, 2006 No kochane, miałam przyjemność zobaczyć sunię w naturze. Jest przekochana. Słodziak i pieszczoch z niej niesamowity. Po kąpielach ma takie lśniące i mięciutkie futerko. I podaje łapkę. :multi: Quote
Norbitka Posted May 6, 2006 Posted May 6, 2006 Wczoraj padlo forum i nie było newsów. Ninka (chyba zaczyna reagować na to imię) Dzięki kochanej cioci Bunia1 Ma już ubranko posterylkowe, została odpchlona i ma wycięty wrastajacy w poduszkę pazur. Oczywiście Ciocia Bunia to zasponsorowała. Dziękujemy Cioci. Nina umie szczekać!!!! Po trzeciej nocy w mojej sypialni :) narobiła rabanu o 7 rano, że jestem w niebezpieczeństwie, bo do sypialni zakradł sie jakiś półtorametrowy zielony smok!!!! Na wszelki wypadek ujadała z drugiego konca pokoju chowając sie za łóżko. Tak tak, czujna dzielna dziewczynka dopiero po trzeciej nocy zauważyła że w sypialni mieszka legwan :evil_lol:. Quote
Kori Posted May 6, 2006 Posted May 6, 2006 :Cool!: Dzielna dziewczynka ;) :cool2: Ale sie uśmiałam czytając ten wątek ;) Dzięki Niuni . :loveu: Pozdrowienia dla brązowej laleczki Quote
anielica Posted May 6, 2006 Author Posted May 6, 2006 Bardzo dziękujemy cioci Buni za ubranko, odpchlenie i pazurka :buzi: No, Norbitko, ale się obrońcy dorobiłaś. Ninka pogromca smoków :evil_lol: Foteczki jakieś są??? Quote
Norbitka Posted May 6, 2006 Posted May 6, 2006 Fotek nie robiłam. Martwi mnie ze ona dużo śpi i jest taka ciągle smutna. Zabieram ją wszedzie ze sobą bo widzę, że tego potrzebuje. Nawet do auta wsiada bez problemu i razem jeździmy. Ciągle ma ciepły nosek ale temp.w normie cały czas 38,1. Prowokuje ją do biegów na łace. Jak ja biegam to ona też, ja staję ona siada przy nogach. Ale ja mało tych moich zadymionych płuc nie wypluje :) wiec duzo nie pobiegamy. Nie spotkałam jeszcze takiego grzecznego pieska. Quote
Evra Posted May 6, 2006 Posted May 6, 2006 A może nową aukcję na allegro ? Z nowymi zdjęciami i opisem? Przecież ona teraz już inaczej wygląda, no i wiemy, że jest super grzecznym psem :lol: Quote
Amanita Posted May 6, 2006 Posted May 6, 2006 Tak, Brązowa Nina to pies idealny - obroni pańcię przed smokiem;), wszędzie za pańcią pobiegnie, nawet na koniec świata;), grzeczniutka jak aniołek... Norbitko, już to chyba pisałam, ale powtórzę: jesteś wielka. No i wszystkie pozostałe ciocie - anioły stróże Ninki - jesteście wspaniałe:buzi: Tak się cieszę, że Ninka może cieszyć się wolnością i miłością człowieka. Nineczko jak zwykle mizianko dla Ciebie. Wierzę, że szybko znajdziesz domek, bo kto nie chciałby takiej grzecznej śliczności:loveu: Quote
Evra Posted May 6, 2006 Posted May 6, 2006 Jedna myśl chodzi mi po głowie i nie wiem gdzie mam ją napisać. Od dawna mam internet, kocham psy, a nie miałam pojęcia o istnieniu tej strony. Trafiłam tu przez czysty przypadek. Na jednej z aukcji na allegro był adres strony adopcyjnej dogów niemieckich i dopiero z tamtąd, poprzez link umieszczony przy historii jednego doga trafiłam na to forum. Dzięki temu mogę pomóc chociaż jednemu psu. Mam nadzieję, że na jednym się nie skończy. Zauważyłam, że dział "psy w potrzebie" przegląda w porywach do 90 osób. To mało. Im więcej przeglądających tym więcej potencjalnych domków i ofert pomocy. A gdyby tak trochę rozreklamować stronę dogomania, a w szczególności to forum? Wystarczyłoby doklejać do aukcji na allegro link czy adres? Psiaki na allegro mają nieraz po kilka tysięcy wyświetleń. Pokazałam to forum koleżankom w pracy. Niektóre, aż się popłakały, czytając wątki o okrutnym traktowaniu psiaków, a jedna postanowiła wziąźć psiaka właśnie z dogo, a nie kupować rasowego. Quote
Norbitka Posted May 6, 2006 Posted May 6, 2006 Evra napisał(a):Jedna myśl chodzi mi po głowie i nie wiem gdzie mam ją napisać. Od dawna mam internet, kocham psy, a nie miałam pojęcia o istnieniu tej strony. Trafiłam tu przez czysty przypadek. Na jednej z aukcji na allegro był adres strony adopcyjnej dogów niemieckich i dopiero z tamtąd, poprzez link umieszczony przy historii jednego doga trafiłam na to forum. Dzięki temu mogę pomóc chociaż jednemu psu. Mam nadzieję, że na jednym się nie skończy. Zauważyłam, że dział "psy w potrzebie" przegląda w porywach do 90 osób. To mało. Im więcej przeglądających tym więcej potencjalnych domków i ofert pomocy. A gdyby tak trochę rozreklamować stronę dogomania, a w szczególności to forum? Wystarczyłoby doklejać do aukcji na allegro link czy adres? Psiaki na allegro mają nieraz po kilka tysięcy wyświetleń. Pokazałam to forum koleżankom w pracy. Niektóre, aż się popłakały, czytając wątki o okrutnym traktowaniu psiaków, a jedna postanowiła wziąźć psiaka właśnie z dogo, a nie kupować rasowego. Evra POPIERAM!! Ja tutaj też trafiłam przez Allegro i tez przez doga a konkretnie dozycę Janę. jana stała sie Niemką a ja własnie przez tą stronkę adoptowałam Hugo. Zaraz beda fotki jak mi Ninka pomaga w biurze :). Zaraz zrzuce z aparatu i obrobie Quote
Bunia1 Posted May 6, 2006 Posted May 6, 2006 Evra świetny pomysł. Ja również jestem tu przez Allegro z powodu Szejka. Im więcej osób będzie tu zaglądać, tym więcej potencjalnych nowych domków. Quote
Norbitka Posted May 6, 2006 Posted May 6, 2006 Wiec tak pracuje No i mnie obudziła..... Chyba było mi twardo.. No to uśmiech dla ciotek z forum :) Quote
anielica Posted May 6, 2006 Author Posted May 6, 2006 Piękna :loveu: , a jaka pracowita :evil_lol: Quote
anielica Posted May 6, 2006 Author Posted May 6, 2006 [quote name='Evra']A gdyby tak trochę rozreklamować stronę dogomania, a w szczególności to forum? Wystarczyłoby doklejać do aukcji na allegro link czy adres? Psiaki na allegro mają nieraz po kilka tysięcy wyświetleń. Pokazałam to forum koleżankom w pracy. Niektóre, aż się popłakały, czytając wątki o okrutnym traktowaniu psiaków, a jedna postanowiła wziąźć psiaka właśnie z dogo, a nie kupować rasowego. Ja już kiedyś dodawałam takie linki do aukcji na allegro i fajnie, że mi przypomniałaś o tym, chyba wrócę do tego zwyczaju :lol: Jedyna obawa, jaką mam jest taka, że nie wszystkie sprawy, o których tu piszemy powinny być szeroko nagłaśniane - to, że na dogo nie jest tak łatwo trafić, jest też pewnym plusem... A propos koleżanek, czy pokazywałaś im wątek Metamorfozy??? http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=21924 Quote
kiwi Posted May 7, 2006 Posted May 7, 2006 wypisz wymaluj siostra agi Huga! juz jej podsylam link, niech oglada siostrzyczke ;) Quote
Norbitka Posted May 7, 2006 Posted May 7, 2006 Dziś drugi raz miałam okazję słyszeć szczekanie Niny. Po sąsiedzku jacys ludzie sie krecili wiec pobiegła do siatki ze szczekaniem. Robi sie z niej pies obrony. Jeszcze nie znalazłam w niej jednego nawet malenkiego minusa :) same plusy. Quote
Tiger Posted May 7, 2006 Posted May 7, 2006 Jak to gdzie ???? hihihi u Norbitki......:cool3: U Łaci też właśnie były same plusy..... i jak to się skonczyło ???!!!!!:evil_lol: Quote
Norbitka Posted May 7, 2006 Posted May 7, 2006 Wiesz gdyby nie cheć pomagania innym........ Andrzej juz jest przekupiony przez Ninkę. Ale rozsadek podpowiada ze domki tymczasowe sa na wage złota i łatwiej wyadoptowac pieska o którym mozna już coś powiedziec. Mam za to miejsce stałe dla półdługowłosego kota :P Quote
Tiger Posted May 7, 2006 Posted May 7, 2006 Ja też właśnie cały czas tłumaczyłam sobie ,ze domek tymczasowy jest na wagę złota i że jeszcze nie raz sie przyda i że wielu psom jeszcze będę w ten sposób pomagać...itd.... hihi....... ale serce nie sługa......no i chłop zamiast wsadzić do samochodu i kazać jechac to się rozkleił....... Quote
AgaG Posted May 7, 2006 Posted May 7, 2006 nie potrafię tu wkleić zdjecia Huga, ale Kiwi ma rację!!! siostrzyczka mojego psiaka !!!!!!! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.