GoskaGoska Posted January 26, 2010 Author Posted January 26, 2010 do tego dochodzi , ze własnie są jakies drastyczne przypadki i nie wiadomo jak to wartościować czy Rufus w większej potrzebie czy jutro nie znajdziesz jakiegoś psa zamarzniętego ...ja tego wartościować nie umię. W schronisku na pewno jesli jest w szczeniakarni to siedzi w malej klatce - + jest mu cieplo , nikt go nie zagryzie, minusy - nie ma ruchu- zje co zje, nie ma dawkowanego jedzenia i wiadomo to schronisko Quote
demi Posted January 28, 2010 Posted January 28, 2010 my też mamy co robić, nie jesteś jedyna:) Dziś rozmawiałam, z Panią Zosią, powiedziała że pies przytył tylko 300g a jest cały czas na intestinalu, miał badania, trzustka itd wporządku, podejrzewają zespół złego wchłaniania... Quote
GoskaGoska Posted January 28, 2010 Author Posted January 28, 2010 demi a ten zespol zlego wchlaniania da się leczyć- moze trzeba mu jakiś konsultacji? Quote
demi Posted January 28, 2010 Posted January 28, 2010 [quote name='GoskaGoska']demi a ten zespol zlego wchlaniania da się leczyć- moze trzeba mu jakiś konsultacji?[/QUOTE] powiem Ci, że nie wiem, jak bede u moich wetek to zapytam, bo im wierzę jak nikomu innemu:) Moim zdaniem dobrą dietą na pewno. Quote
GoskaGoska Posted January 28, 2010 Author Posted January 28, 2010 czytalam ze przy tym są wymioty , biegunka kurde a w schronie nie wiem czy to zaobserwują Quote
xmartix Posted January 28, 2010 Posted January 28, 2010 biegunkę ma na pewno, tzn tydzień temu miał... jak wyszedł na spacer to ciągle się piał i starał zrobić koopę... Quote
demi Posted January 29, 2010 Posted January 29, 2010 Pani Zosia powiedziała, że niby nie ma, ale moze nie jest do konca doinformowana. Myślę, ze Pani która sprząta na izolatce i w szeniakarni bedzie wiedzieć, ale kto szalony bedzie znów w schronie zeby sie zapytać? hehe, chyba ja:P 1? tak, Marta?:) bo to lada moment. Quote
demi Posted January 29, 2010 Posted January 29, 2010 Wy to też nie normalne, jeszcze Wam dzieci nie płaczą to latacie jak szalone:) Quote
xmartix Posted January 29, 2010 Posted January 29, 2010 Demi niedługo będzie płakać :D także mam nadzieję że ktoś inny będzie tyle do schronu jeździł Quote
yuki Posted January 29, 2010 Posted January 29, 2010 Demi mi tam nic na razie popłakiwać nie będzie :D Quote
Poker Posted January 29, 2010 Posted January 29, 2010 no i co z Rufusem? Przeniosę 20 zł miesięcznie z Borysa na niego. czerda, czy Twoja oferta hotelu w Obornikach jest aktualna? Czy tam pracuje jeszcze pomocnik weta o imieniu na A? Szkoda psa ,trzeba go zabierać jak tylko się da,A może on ma robale mimo odrobaczania.Moja Tami z na DT była odrobaczna 3 razy, a i tak miała straszną ilość włosogłówki i właśnie biegunkę i 0 przyrostu na wadze. Quote
Cajus JB Posted January 30, 2010 Posted January 30, 2010 [quote name='Koperek']na tym nowym dogo nawet nie można subskrybować tematu??!! ...więc się zapisuję... a tak na marginesie- to pięknie umaszczony jest bidak- jak się odkarmi to miniaturka wyżła weimarskiego będzie...[/QUOTE] Utworzyłem u siebie nowy folder ( edycja folderów ) i poprzez narzędzia wątku ( subskrybuj ten temat ) dodałem go do nowego folderu bez zapisywania się. Więc pod mozilla działa ta subskrypcja. Quote
czerda Posted January 30, 2010 Posted January 30, 2010 dzisiaj jadę do Obornik zawieść 2 psiaki, miejsce na Rufusa czeka , podtrzymuje opiekę fundacjiiczyli opłacanie hotelyu , można pojechać w ciemno , doktor zajmie się opieką i dalszym leczeniem , więc jak tylko ktoś może -zawieśćie go , bo ja wszystkich nie dam rady , moje psy nie są z Wrocł . , jakby tak była wzięłąbym Rufusa po drodze , Quote
GoskaGoska Posted January 30, 2010 Author Posted January 30, 2010 czyli trzeba szukać kogoś do transportu , kto mógłby psa zawieść - Poker czy ty byś dała może radę ? A ta lecznica w jakich godzinach jest otwarta? Quote
czerda Posted January 30, 2010 Posted January 30, 2010 do 19 tej ale doktor mieszka niedaleko i może zawsze przyjąć , trzeba zadzwonić 503910629 dr Gut i powołać się na for animals ze Srody Quote
xmartix Posted January 30, 2010 Posted January 30, 2010 Rufus z tego co widziałam troszeńkę przytył, niestety nie ma już na klatce karteczki z napisem tej karmy royala... nie wiem więc co teraz dostaje.. niestety nie sprawdziłam czy ma biegunkę Quote
GoskaGoska Posted January 30, 2010 Author Posted January 30, 2010 czerda na kogo psa jak cos trzeba wypisac - potrzebne sá dane, które podaje sié w schronisku , byc moze jutro jesli pogoda nie pokrzyzuje planow - uda sié go wyciágnác, ale to jeszcze nic pewnego - jednak napisz na kogo go wypisywac. Quote
czerda Posted January 30, 2010 Posted January 30, 2010 fundacja For Animals oddz. Wrocławski Mickiewicza 12 Dąbrowa Górnicza 42-250 zaadoptuje go fundacja zawiozłyśmy 2 pieski zostawały tam zadowolone w domu dom w lesie wszystko przyjazne wet o wielkim sercu , naprawdę jestem pod wrażeniem pieski zostały od razu zaszczepione , zbadane -nawet prostata, odrobaczone Krecuk miał być zaraz wykąpany książeczki założone atmosfera bardzo przyjazna , domowa nawet w lecznicy a w domu rzeczywiście widać że zwierzaki -dożyca , wilkowaty , koty -przygarnięte -sa szczęśliwe uprzedziłam że Rufus przyjedzie , będzie mile widziany Quote
GoskaGoska Posted January 30, 2010 Author Posted January 30, 2010 czerda nie wiem czy da sié na fundacje jak mozesz to zadzwon do kikou - zebyscie sié dokladnie dogadaly- bo raczej musi byc pesel, imie i nazwisko daje ci nr kikou chodzi pozno spac wiéc mozesz teraz- a jak nie to jutro - nim dojedzie do schroniska - to nr do kikou 792-333-938 Quote
mari23 Posted January 30, 2010 Posted January 30, 2010 ja myślę, że schronisko zechce umowę adopcyjną na konkretną osobę, a nie fundację - ale Kasia sobie poradzi, a jak koniecznie trzeba kogoś - ma telefon do mnie, to jej podam swoje dane - mam Charliego, mogę mieć i Rufusa - też jestem wolontariuszem fundacji, więc to nie oszustwo :) Quote
mari23 Posted January 30, 2010 Posted January 30, 2010 ja myślę, że schronisko zechce umowę adopcyjną na konkretną osobę, a nie fundację - ale Kasia sobie poradzi, a jak koniecznie trzeba kogoś - ma telefon do mnie, to jej podam swoje dane - mam Charliego, mogę mieć i Rufusa - też jestem wolontariuszem fundacji, więc to nie oszustwo :) Quote
czerda Posted January 31, 2010 Posted January 31, 2010 Rufus jest już w hotelu , wet jutro weżmie go do lecznicy mówił że jest bardzo wyniszczony bał się , po drodze wtulał w weta , ważne że już tam jest bo wet to człowiek dobry i zrobi co będzie mógł Quote
GoskaGoska Posted January 31, 2010 Author Posted January 31, 2010 a on i juz tak ponoć troszkę przytył- to mam nadzieję, ze psiak pod opieką weta szybciej dojdzie do siebie i znajdzie domek stały. Oficjalne dzięki dla kikou co podrzuciła biedaczka i czerdy, ze go wzięła pod skrzydła fundacyjne :) Quote
czerda Posted January 31, 2010 Posted January 31, 2010 ja też dziękuję kikou -zrobiła kawał drogi , będę informować co u psiaka , ale na pewno będzie dobrze , wet ma serce dla zwierzat Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.