Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

pani z biura mówiła że mam pytać wetów, że codziennie chodzi do weta to pewnie jest leczony jakoś, po prostu musimy się zapytać, bo tak to możemy sobie gdybać i gdybać :)

  • Replies 281
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

myślę że nie musimy się martwić , napewno gorzej nie jest , widać że ma siłę , jeśli jest pod opieką wetow tochyba krzywdy mu nie zrobią , cały czas pposzukuję dt dla niego

Posted

może podejmijmy decyzję !!!
czy zabieramy Rufusa ?
do hotelu
czy zostaje skoro jest mu lepiej i jest leczony ?
wygląd jego na zdjęciach jest kiepski , czy zostaje a szukamy mu domu , czy z hotelu szukamy
telefonicznie to inaczej niz zobaczyc a to wy go widzicie więc musicie ocenię cccco z nim robimy

Posted

czerda jest tyle psów w potrzebie , ze nie wiem czy któraś z nas zdecyduje się na jego wyciągnięcie na siebie - obecnie dokładnie mamy 7 psów w płatnych miejscach, Marta jeszcze jednego psa daje do hotelu a ja chciałabym dac onka staruszka - ale niestety nie ma wielu osob z deklaracją stalo i nie wiem czy się uda.
Powtorzę to kolejny raz - wyciągnąć psa nie jest sztuką - sztuką go utrzymać. Dla psa było by idealnym rozwiązaniem - by ktoś z dobroć serca przygarnął go na bezpłatny dom tymczasowy , by był dokładnie diagnozowany, leczony i regularnie karmiony - ale na dogo takie domy to się naprawdę nie często występują. Na płatne miejsce nie ma zwyczajnie kasy.

Posted

w takim razie weżmiemy go na fundację do hotelu
my też mamy dużo psów , ale Rufus powinien być jednym z nich
w Obornikach weterynarz który kocha zwierzęta ---niestety znam wielu innych---może na dniach zwiększyć ilość miejsc hotelowych a nawet wziąć psa do siebie , leczyć go , a my będziemy szukali adopcjii , robili ogłoszenia i zbierali pieniądze
miejsce jeśli się zdecydujemy może byc za kilka dni
i???

Posted

pomysł super :)
ale mam parę pytań:
za ile kasy byłby ten hotelik? i gdzie mieszkałby Rufus?
i co znaczy weźmiemy na fundację do hotelu? jaką fundację? jakiego hotelu?

ja mogę pomóc z ogłoszeniami
zbierać kase będzie ciężko ale może się uda:)

Posted

hotel ma przy swojej lecznicy wet w Obornikach
cena od 18-10 zl , za darmo wet- płacimy tylko za leki
warunki w zależmości od kondycjii psa -w boksie z budą , w lecznicy lub u weta

fundacja For animals
pieniądze musimy zbierac na konkretnego psa

Posted

Czerdo, jeśli masz już tak określone plany co do tego psa, to zadzwon do schronu, i porozmawiaj z lekarzem, wtedy będziesz miała wszystkie info jakie Ci bedą niezbędne:)

Posted

nieodparcie odczuwam że moja chęć pomocy Rufusowi jest przez niektórych niemile widziana
naprawdę mam czym się zająć i komu pomagać -przez 10 godz. dziennie na tym polegamoja praca , potem zajmuję się pomaganiem zwierzętom , obecnie mamy kilka psów w hotelach , następne czekają na zawiezienie tam , dzisiaj znalazłam na ulicy zamarzającego psa a w sobotę jadę na interwencję do kobiety która ma kilkanaście psów
nie bedę dalej wyliczć
sama znalazłam przyjaznego weta w tych Obornikach , ale skoro wolontariusze ze schroniska nie mogą z niego wyciągnąc psa , który ma załatwione miejsce w hotelu, i chce się nim zając fundacja , oczywiście zrobię to sama lub z pomocą przyjaciół , bo nie mam czasu na przepychanki

Posted

czerda kazda cos robi - i nie zawsze ma jak zrobić - chyba bierzesz za bardzo do siebie pewne rzeczy - wiesz jaka jest twoja sytuacja , ale chyba nie bardzo wiesz jaka jest nasza, nie ma wolontariatu jako wolontariatu w schronie na dogo. Ja mieszkam w Londynie - jak jestem w PL wpada do schroniska robię zdjęcia i juz w UK zakładam wątki , teraz nawet nie ma mnie w PL nic nie mogę zrobić w miejscu to robię to co zawsze na odlegołość czyl irobię ogłoszenia , szukam domów, ogranizuje transporty i tez utrzymuje psiaki- xmatix jest 8 miesiącu ciąży powiedz , czy znasz tak dużo kobiet, które latają po mrozie do schroniska - bo jakaś rodzina ma przyjechać, bo ktoś chce sprawdzić psa na koty itd to co mogła się dowiedziala - a , ze wet był zajęty i nie mogła z nim rozmawiać to przecież następnego dnia nie będzie jechać po to tym bardziej, ze mieszka dość daleko od schroniska a porusza się komunikacją miejską. Słusznie demi napisala, ze najprościej zadzwonić do weta i dowiedzieci się co i jak. Zadna z nas nie chodzi do schroniska regularnie więc nie jest w stanie odpowiedzieć ci na pytania, to czy pies pobudzony, czy radosny - nie zna żadna z nas na tyle psa. Widzisz jak wygląda pies na zdjęciu - moim zdaniem potrzebuje DT - bo w schronisku dam sobie rękę uciąć , ze nikt nie karmi go w odpowiednich godzinach , odpowiednimi porcjami - jak zje to zje , jak nie zje to nie zje, bo psów jest 300 a nie on jeden to nikt się jakoś super nie cyrtoli z nim. Jeśli się pytasz o zdanie - to ja uwazam , ze jeśli masz możliwość i może utrzymywać go w hotelu ze środków z fundacji to super - ja nawet za wyciąganie do hotelu się nie biorą , bo mamy juz 7 psów w hotelach i nie ma dla nich środków. Musisz sama podjąć decyzje, bo ty bierzesz na siebie odpowiedzialność - nikt ci nie powie , byś brała , czy nie bo każdy zdaje sobie sprawę, ze wyciągnięcie psa to kosztowna rzecz, sama znasz najlepiej swoje możliwości i to musi być twoja decyzja

Nikt tu nie robi czegoś dla siebie wzajmnie - tylko każda robi coś dla zwierząt - tyle ile może i kiedy może

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...