emilak Posted December 30, 2009 Posted December 30, 2009 pewnie, że aktualna:)ale tylko karma będzie potrzebna?? Quote
Kostek Posted December 30, 2009 Author Posted December 30, 2009 karma jak najbardziej i probuje skads zdobyc jakies koce, poszwy czy cos bo maluchy lubia rozrabiac i obrabiaja dywan :D Quote
3 x Posted December 30, 2009 Posted December 30, 2009 mam dwa abo jedno stare przescierad ło frote i lekko nadszarpniątą zebem Michaśka poszewkę na kołdre moge podrzucić chocby dzisiaj Kostek daj tel na pw to zadzwonię i sie umówimy jeśli potrzebujesz takowych rzeczy ew ma ktoś tel do Kostek? (jakby juz nie weszła na dogo) aa i ja podtrzymuję swoją wpłate dla maluchów - czyli równowartośc jednego szczepienia Quote
koosiek Posted December 30, 2009 Posted December 30, 2009 Tel. do Kostek jest w ogłoszeniach: [SIZE=2]504 226 339 ;) Quote
3 x Posted December 30, 2009 Posted December 30, 2009 koosiek napisał(a):Tel. do Kostek jest w ogłoszeniach: [SIZE=2]504 226 339 ;) Własnie mnie oświeciło ;) Quote
Ewa Marta Posted December 30, 2009 Posted December 30, 2009 Kostek napisał(a):karma jak najbardziej i probuje skads zdobyc jakies koce, poszwy czy cos bo maluchy lubia rozrabiac i obrabiaja dywan :D Mam duży koc, trochę starych ręczników i poszwy do oddania. Możemy się jakoś umówić po nowym roku, chętnie oddam wszystko maluchom:-) Quote
Plicha Posted January 3, 2010 Posted January 3, 2010 Przerywam ciszę bo właśnie wróciłam z wioski bez netu :) Jak tam szczeniorki w nowym roku? Ile bąbli jeszcze czeka na domki? Czy czegoś potrzebują pilnie? Quote
Kostek Posted January 3, 2010 Author Posted January 3, 2010 niestety 2 domy chetne ktore juz juz chcialy brac juz przyjezdzac jak najszybciej w ogole sie nie odezwaly wiec my odezwalismy sie do nich-jeden wzial sobie psa i nawet nie raczyl dac znac a drugi nawet nie raczy odebrac...ech ludzie... niestety nikt nam nowy nie ubyl a tylko przybylo:( mi juz lapy opadaja co chwile telefon co chwile cos nadal najpilniejszymi rzeczami sa jakies materialy pod szczochy i do demolki przez maluchy zeby nie lapaly sie za inne rzeczy i karma ja juz naprawde nie mam sily mam jakis spadek optymizmu Quote
3 x Posted January 3, 2010 Posted January 3, 2010 Kostek a jak jestes jutro? bo mi się wyjazd przesuną na wtorek wiec moge poszewkę i przescieradło zabrac do pracy? do 16:30 pracuję przy Rondzie Wiatraczna pasuje ci coś jakos? Quote
Plicha Posted January 3, 2010 Posted January 3, 2010 Kostek, nie załamuj się postaramy się pomagać jakoś. Czyli tylko jedna psinka w nowym domku? Pomyslimy i coś się jeszcze wymysli. Quote
gosia.marta Posted January 3, 2010 Posted January 3, 2010 kurczę, teraz się powinno poprawić z adopcjami - po świętach, nowy rok... trudno uwierzyć, że nikt nie chce takich maluchów! Kostek, a one mają allegro? jak tak, to weź podrzuć linka. Quote
Kostek Posted January 4, 2010 Author Posted January 4, 2010 te "stare" szczeniaki maja http://www.allegro.pl/item865808739_szczeniak_szczeniaki_szczenieta_mlode_ladne.html te nowe jeszcze nie Quote
Kostek Posted January 4, 2010 Author Posted January 4, 2010 wiecie co to jest straszne, procz tych szczeniat mam jeszcze do adopcji 4 miesieczna sunie prawie cane corso...wznawialam wczoraj ogloszenia wszystkich psiakow i przez caly dzien mialam telefony w sprawie psow tylko $#$$%%^#$$ mac wszyscy zabijali sie wlasnie o ta mala CCtke Quote
koosiek Posted January 4, 2010 Posted January 4, 2010 To tak jak z szczeniorami, które ostatnio ogłaszałam - ponad 300 wejść na gumtree w kilka dni... W tytule było "mix chichuahua" :roll: Quote
gosia.marta Posted January 4, 2010 Posted January 4, 2010 taaa, bo "rasowy" to niby lepszy... za parenascie lat bedzie pewnie tak jak w Anglii - same psy w typie, albo mixy po ktorych widac, kim byli rodzice - i "polskie kundle" w modzie :) Quote
Ewa Marta Posted January 4, 2010 Posted January 4, 2010 Mieszkam i pracuję na Ursynowie. Mogłabym po pracy podjechać gdzieś, żeby przekazać Ci ręczniki, koc i pościel. Problem jest jednak taki, że nie bardzo mam możłiwość jechania gdzieś daleko, bo jestem sama z dwoma psami, które kiepsko znoszą długie bycie bez człowieka w domu. Gdzie ewentualnie możemy się umówić? Quote
Kostek Posted January 4, 2010 Author Posted January 4, 2010 dziekujemy Kochana:loveu: w ktorym miejscu na ursynowie mieszkasz i o ktorej bywasz mniej wiecej w domu?no i czy tego duzo w sensie czy zabiore sie spokojnie autobusem/metrem? Quote
Ewa Marta Posted January 5, 2010 Posted January 5, 2010 Kostek napisał(a):dziekujemy Kochana:loveu: w ktorym miejscu na ursynowie mieszkasz i o ktorej bywasz mniej wiecej w domu?no i czy tego duzo w sensie czy zabiore sie spokojnie autobusem/metrem? Możemy się umówić przy stacji metra Imielin, przywiozłabym Ci tam rzeczy. To w sumie dwie duże plastikowe torby. Najlepiej byłoby wrzucić je do jakiegoś plecaka albo innej więszej torby. Na Ursynowie jestem w zasadzie cały czas, ale wolałabym umówić się po 16-tej już po pracy. No chyba, że wolisz wcześniej, to jakoś sobie poustawiam w pracy, żeby wyskoczyć. Nie mogę tylko między 13:45 - 15:15. To czas zarezerwowany na spacer z psami:-) Mogę spotkać się dzisiaj , jutro... wybieraj:-) Podaję Ci numer, żeby łatwiej było sie skontaktować: 0-501-249-804. Quote
Kostek Posted January 5, 2010 Author Posted January 5, 2010 Kochana w takim razie bede sie odzywac ale dzisiaj to na bank nie dam rady-zmoglo mnie jakies chorobsko cala noc nie spalam i siedze z goraczka...dziwna sprawa bo prawie z domu nie wychodze czulam sie swietnie i mnie trzaslo:( Quote
Ewa Marta Posted January 5, 2010 Posted January 5, 2010 Kostek napisał(a):Kochana w takim razie bede sie odzywac ale dzisiaj to na bank nie dam rady-zmoglo mnie jakies chorobsko cala noc nie spalam i siedze z goraczka...dziwna sprawa bo prawie z domu nie wychodze czulam sie swietnie i mnie trzaslo:( A gdzie mieszkasz? Może udałoby mi się podrzucić Ci to wszystko do domu? Wrzuć mi na PW adres:-) Quote
Kostek Posted January 6, 2010 Author Posted January 6, 2010 no i dupa byl dom ale zaczal kombinowac ze sterylka ze nie pocieba...ja im dam kur...nie pocieba:mad: Quote
Plicha Posted January 7, 2010 Posted January 7, 2010 Ech :( a pózniej kolejne szczeniaki w lesie by były :( a ta czarna puchatka już w domu, czy też jeszcze czeka? Postaram sie jeszcze troche ogłoszeń pododawać jak będę miała chwilkę. Quote
Kostek Posted January 7, 2010 Author Posted January 7, 2010 czarna poszla i ma sie super jako pierwsza znalazla domek w 1 poscie napisalam przy zdjeciach ktore adoptowane mam zdjecia kolejnych szczeniat pozniej je wstawie...jestem zalamana chyba musze przestac pomagac bo moje dzialania ostatnio nie sa efektywne Quote
Kostek Posted January 7, 2010 Author Posted January 7, 2010 2 suczki maja ok 2,5 miesiaca ich matka siega do polowy lydki, zabrane od wiesniaka ktory rozmnazal suke,pieski sobie rozdal a suki mu zostaly-chcial topic:mad: dziewczyny sa wesole rozrabiaja i sa sprytne jak male liski chytruski Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.