Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Misiek- wrak psa odebrany interwencyjnie.
Przez ostatni rok czasu, brak opieki weterynaryjnej. 6 miesięcy bez świeżego powietrza.
Diagnoza weterynarza brzmi: alergiczne pchle zapalenie skóry.
Potrzebne wsparcie dla Miśka na długiej drodze leczenia.
Zapraszam na wątek:
[url]http://www.dogomania.pl/threads/184761-Misiek-wrak-psa-odebrany-interwencyjnie.-Potrzebe-wsparcie!?p=14600447#post14600447[/url]

  • Replies 537
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Umiesciłam Hane na Nk.Moze ,ktoś sie zainteresuje? Wcale sie nie dziwie,że Hana patrzy w swoją tymczasową panią jak w obrazek.Ja mam ten sam problem z Timkiem. Miłosc z wzajemnoscią, od pierwszego spojrzenia.Nie wiem, co to będzie, jak jakiś domek się trafi.

Posted

[INDENT] [SIZE=4][B]DZIEŃ OTWARTY SCHRONISKA W KATOWICACH[/B]
[/SIZE]
[SIZE=5][COLOR=Red][B]8 maja[/B][/COLOR][/SIZE] [SIZE=4][B][COLOR=Red]-[SIZE=5] sobota[/SIZE][/COLOR][/B][/SIZE]
[SIZE=4]
[B] 10.00. - 16.00.[/B][/SIZE]

[B] ul. Milowicka 1 b

[SIZE=4][COLOR=Red]ZAPRASZAMY[/COLOR][/SIZE][/B] [/INDENT]

Posted

Javeno bardzo dziękuję,że pomagasz ogłaszać;)
My obydwie jesteśmy w siebie wpatrzone,gdyby nie moja aktualna sytuacja życiowa,Hana byłaby naszym drugim psem "stałym".Niestety póki co mogę być jedynie domem tymczasowym.

Posted

[quote name='Avilia']Javeno bardzo dziękuję,że pomagasz ogłaszać;)
My obydwie jesteśmy w siebie wpatrzone,gdyby nie moja aktualna sytuacja życiowa,Hana byłaby naszym drugim psem "stałym".Niestety póki co mogę być jedynie domem tymczasowym.[/QUOTE]

PODOBNIE JEST U MNIE. Sytuacja rodzinna nie stabilna.Też chciałabym zatrzymac Timka,ale jeśli bede musiała wyjechac,nie bedzie miał sie kto zając dwoma kotami i jeszcze psem. Rozumiem Cie doskonale.

Posted

Kurcze,nie wiem jak Hana, jak w ogóle psy reagują na rozstanie ze swoim DT ale jakbym ja teraz miała Misię oddać, to by mi serce pękło, nie pozbierałabym tego do kupy..cieszę się,że nie mam takiej rozterki..
(Mam za to inne..:eviltong:;))

Posted

Póki co,rozstanie z Haną się nie zapowiada.Telefonów nadal brak;/
Powoli zbliża się czerwiec i czas mojego i TZ-a wyjazdu;( Oboje wyjeżdżamy gdzie indziej (TZ delegacja z pracy,ja do Warszawy-także praca)
Ja zabieram ze sobą moją sukę,TZ niestety nie może zabrać żadnego psa.
Nie wiem co dalej będzie,co z Haną;((( Jeżeli do końca czerwca nie znajdzie domu to chyba będę zmuszona zrezygnować z pracy;(
A skutki rezygnacji mogą być bardzo nie pomyślne;/
Dziewczyny pomóżcie,bo już nie wiem co mam robić;(


Hanusia miała dzisiaj obcinane pazurki.Zachowywała się jak aniołek.

Dodatkowo chciałam się pochwalić,że w końcu udało mi się zdać egzamin na prawo jazdy;))) Po odbiorze "plastiku" będę dysponować transportem dla jakiś bid;)

Posted

Boze ,to naprawde dylemat. Popytam jednej znajomej ,jej piesek odszedł kilka dni temu,moze zgodzi się na kolejnego.Jakoś tak mi lezy na sercu ta księżniczka.

Gratuluję egzaminu.Ja bardzo by chciała ,ale lata juz nie te.(Boję się) Czasem samochód stoi a ja na piechty ,albo miejskimi dowozami.:)

Posted

Javeno,zapytaj znajomej.Bo Hany do schroniska na pewno nie oddam.Choćbym miała zrezygnować z pracy.

A co do prawa jazdy Javeno,wiek nie ma najmniejszego znaczenia.Miałam przyjemność poznać 66 letnią Panią,która przystąpiła do kursu w tym samym czasie co ja.O jeździe samochodem nie miała najmniejszego pojęcia.Ale...podeszła do egzaminu i zdała go za pierwszym podejściem(!).Gdzie mi,młodej osobie się to nie udało;p Spokój jest najważniejszy;)

Posted

Mój syn ma 27 lat a prawo jazdy zdaje drugi rok:) juz siedem razy podchodził. Nerwy,nerwy zawodzą. Córka natomiast za drugim podejsciem zdała,tylko,ze jej nie ma w kraju:( Jezdze z mezem .Ja nie mam odwagi.

Bede pytac o Hane ,gdzie tylko sie da.

Posted

[quote name='Jasza']Mój mąż zdał za piątym razem....
Strasznie się cieszyłam, a ja się do tego kompletnie nie nadaję...
GRATULACJE![/QUOTE]

Ja też za piątym ;)

O ludzie, co tu robić!!! Hana musi mieć dom!!!

Avilia, a telegazeta? ogłoszenie? wiem, że dzwonią też debile, ale może a nuż zdarzy się jakiś fajny domek...

Posted

Laro bardzo chętnie zamieściłabym ogłoszenie w telegazecie,ale niestety kompletnie nie wiem jak to zrobić;/

Moja młodziutka siostra zrobiła banerek Hanie:

Posted

Ogłoszenie do telegazety: sms o treści TGH na nr 75 50 koszt 6 zł. Takie namiary miałam od Jaszy. Ja jak narazie nie załatwiłam nic. Dzwoniłam do pewnej pani ,która chciała adoptować kiedys pieska.Potem zrezygnowała.Obecnie ma juz pieska ,ale obiecała,ze bedzie pytać.Dzwoniłam tez do Bytomia,do pani,która ma ode mnie adoptowana suczke,ale nie moge się dodzwonić.Jej znajomi chcieli adoptowac,nie wiem jak teraz.Panią ,która straciła psiaka, nie widuję.

Posted

Avilio, zrobiłaś to ogłoszenie w telegazecie? Javena dobrze napisała ;) Treść: "TGH i piszesz o psie wszystko" - do 160 znaków. W tym na końcu swój nr telefonu.

ja nie znam nikogo z Kalisza :/ zobacz na mapie dogo.

Posted

Avilia napisał(a):
Jeszcze nie zrobiłam.Z braku czasu zapomniałam o doładowaniu telefonu.Jutro na pewno wyślę tam sms'a.


Mam nadzieję, że nie będą debile dzwonić... musisz Ty wysłać, bo on zapisuje w ogłoszeniu zawsze numer osoby wysyłającej.

Posted

Dziewczyny mam w domu 3 psa;/
Będąc w szkole (uczę się wieczorowo) zaczepiła mnie Pani dyrektor i poprosiła do siebie.
Gdy weszłam z jej pokoju wyleciał malutki szczeniak.
Pani dyrektor znalazła go na ulicy gdzie panuje duży ruch (prawie jej pod koła wleciał),złapała malucha i pytała przechodzących ludzi czy nie wiedzą czyj to szczeniak.Wszyscy oczywiście przecząco kręcili głowami i szli dalej.Więc Dyrektorka niewiele myśląc zabrała ją do pracy.Pani dyrektor powiedziała,że jeżeli ja jej nie wezmę,będzie zmuszona odwieźć ją do schroniska.I tym sposobem szczeniak znalazł się u mnie.
Ma być u mnie do jutra,ponieważ koleżanka jest nią zainteresowana.Musi najpierw porozmawiać z mężem.
Gorzej jeżeli mąż się nie zgodzi;/
Nie będę miała co z nią zrobić;(

Oto ona:




Posted

[SIZE="4"]Madonna mia ,Avila współczuję.Jeszcze jednej nie znalazłas domku a tu szczeniak.W głowie się nie miesci. Ja nic nie załatwiłam.Pytałam gdzie się dało,ale nie ma chetnych.

Posted

Niestety nie zabiera;/
A szczeniak nie może u mnie zostać kolejnej nocy.Jeżeli nikt go dzisiaj nie weźmie na tymczas będę zmuszona jechać do schroniska.Mieszkanie mam wynajmowane i właścicielka by mnie wyrzuciła na ulicę jakby się dowiedziała o trzecim psie.Pomocy!!!

Posted

Avilia napisał(a):
Niestety nie zabiera;/
A szczeniak nie może u mnie zostać kolejnej nocy.Jeżeli nikt go dzisiaj nie weźmie na tymczas będę zmuszona jechać do schroniska.Mieszkanie mam wynajmowane i właścicielka by mnie wyrzuciła na ulicę jakby się dowiedziała o trzecim psie.Pomocy!!!


Olka tak to sie zawsze konczy. U mnie też sa 3 :)
ja tyz wynajmuje, wlasciciele wiedzą o jednym psie. Jak przychodza po kase to ja sie zwijam z reszta na spacer. Da się to rozwiazac :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...