_Pixia_ Posted May 3, 2010 Posted May 3, 2010 Misiek- wrak psa odebrany interwencyjnie. Przez ostatni rok czasu, brak opieki weterynaryjnej. 6 miesięcy bez świeżego powietrza. Diagnoza weterynarza brzmi: alergiczne pchle zapalenie skóry. Potrzebne wsparcie dla Miśka na długiej drodze leczenia. Zapraszam na wątek: [url]http://www.dogomania.pl/threads/184761-Misiek-wrak-psa-odebrany-interwencyjnie.-Potrzebe-wsparcie!?p=14600447#post14600447[/url] Quote
Javena Posted May 3, 2010 Posted May 3, 2010 Umiesciłam Hane na Nk.Moze ,ktoś sie zainteresuje? Wcale sie nie dziwie,że Hana patrzy w swoją tymczasową panią jak w obrazek.Ja mam ten sam problem z Timkiem. Miłosc z wzajemnoscią, od pierwszego spojrzenia.Nie wiem, co to będzie, jak jakiś domek się trafi. Quote
JOMA Posted May 3, 2010 Posted May 3, 2010 [INDENT] [SIZE=4][B]DZIEŃ OTWARTY SCHRONISKA W KATOWICACH[/B] [/SIZE] [SIZE=5][COLOR=Red][B]8 maja[/B][/COLOR][/SIZE] [SIZE=4][B][COLOR=Red]-[SIZE=5] sobota[/SIZE][/COLOR][/B][/SIZE] [SIZE=4] [B] 10.00. - 16.00.[/B][/SIZE] [B] ul. Milowicka 1 b [SIZE=4][COLOR=Red]ZAPRASZAMY[/COLOR][/SIZE][/B] [/INDENT] Quote
Avilia Posted May 3, 2010 Author Posted May 3, 2010 Javeno bardzo dziękuję,że pomagasz ogłaszać;) My obydwie jesteśmy w siebie wpatrzone,gdyby nie moja aktualna sytuacja życiowa,Hana byłaby naszym drugim psem "stałym".Niestety póki co mogę być jedynie domem tymczasowym. Quote
Javena Posted May 3, 2010 Posted May 3, 2010 [quote name='Avilia']Javeno bardzo dziękuję,że pomagasz ogłaszać;) My obydwie jesteśmy w siebie wpatrzone,gdyby nie moja aktualna sytuacja życiowa,Hana byłaby naszym drugim psem "stałym".Niestety póki co mogę być jedynie domem tymczasowym.[/QUOTE] PODOBNIE JEST U MNIE. Sytuacja rodzinna nie stabilna.Też chciałabym zatrzymac Timka,ale jeśli bede musiała wyjechac,nie bedzie miał sie kto zając dwoma kotami i jeszcze psem. Rozumiem Cie doskonale. Quote
Jasza Posted May 4, 2010 Posted May 4, 2010 Kurcze,nie wiem jak Hana, jak w ogóle psy reagują na rozstanie ze swoim DT ale jakbym ja teraz miała Misię oddać, to by mi serce pękło, nie pozbierałabym tego do kupy..cieszę się,że nie mam takiej rozterki.. (Mam za to inne..:eviltong:;)) Quote
Avilia Posted May 6, 2010 Author Posted May 6, 2010 Póki co,rozstanie z Haną się nie zapowiada.Telefonów nadal brak;/ Powoli zbliża się czerwiec i czas mojego i TZ-a wyjazdu;( Oboje wyjeżdżamy gdzie indziej (TZ delegacja z pracy,ja do Warszawy-także praca) Ja zabieram ze sobą moją sukę,TZ niestety nie może zabrać żadnego psa. Nie wiem co dalej będzie,co z Haną;((( Jeżeli do końca czerwca nie znajdzie domu to chyba będę zmuszona zrezygnować z pracy;( A skutki rezygnacji mogą być bardzo nie pomyślne;/ Dziewczyny pomóżcie,bo już nie wiem co mam robić;( Hanusia miała dzisiaj obcinane pazurki.Zachowywała się jak aniołek. Dodatkowo chciałam się pochwalić,że w końcu udało mi się zdać egzamin na prawo jazdy;))) Po odbiorze "plastiku" będę dysponować transportem dla jakiś bid;) Quote
Javena Posted May 6, 2010 Posted May 6, 2010 Boze ,to naprawde dylemat. Popytam jednej znajomej ,jej piesek odszedł kilka dni temu,moze zgodzi się na kolejnego.Jakoś tak mi lezy na sercu ta księżniczka. Gratuluję egzaminu.Ja bardzo by chciała ,ale lata juz nie te.(Boję się) Czasem samochód stoi a ja na piechty ,albo miejskimi dowozami.:) Quote
Avilia Posted May 6, 2010 Author Posted May 6, 2010 Javeno,zapytaj znajomej.Bo Hany do schroniska na pewno nie oddam.Choćbym miała zrezygnować z pracy. A co do prawa jazdy Javeno,wiek nie ma najmniejszego znaczenia.Miałam przyjemność poznać 66 letnią Panią,która przystąpiła do kursu w tym samym czasie co ja.O jeździe samochodem nie miała najmniejszego pojęcia.Ale...podeszła do egzaminu i zdała go za pierwszym podejściem(!).Gdzie mi,młodej osobie się to nie udało;p Spokój jest najważniejszy;) Quote
Javena Posted May 6, 2010 Posted May 6, 2010 Mój syn ma 27 lat a prawo jazdy zdaje drugi rok:) juz siedem razy podchodził. Nerwy,nerwy zawodzą. Córka natomiast za drugim podejsciem zdała,tylko,ze jej nie ma w kraju:( Jezdze z mezem .Ja nie mam odwagi. Bede pytac o Hane ,gdzie tylko sie da. Quote
Jasza Posted May 6, 2010 Posted May 6, 2010 Mój mąż zdał za piątym razem.... Strasznie się cieszyłam, a ja się do tego kompletnie nie nadaję... GRATULACJE! Quote
__Lara Posted May 6, 2010 Posted May 6, 2010 [quote name='Jasza']Mój mąż zdał za piątym razem.... Strasznie się cieszyłam, a ja się do tego kompletnie nie nadaję... GRATULACJE![/QUOTE] Ja też za piątym ;) O ludzie, co tu robić!!! Hana musi mieć dom!!! Avilia, a telegazeta? ogłoszenie? wiem, że dzwonią też debile, ale może a nuż zdarzy się jakiś fajny domek... Quote
Avilia Posted May 7, 2010 Author Posted May 7, 2010 Laro bardzo chętnie zamieściłabym ogłoszenie w telegazecie,ale niestety kompletnie nie wiem jak to zrobić;/ Moja młodziutka siostra zrobiła banerek Hanie: Quote
Javena Posted May 7, 2010 Posted May 7, 2010 Ogłoszenie do telegazety: sms o treści TGH na nr 75 50 koszt 6 zł. Takie namiary miałam od Jaszy. Ja jak narazie nie załatwiłam nic. Dzwoniłam do pewnej pani ,która chciała adoptować kiedys pieska.Potem zrezygnowała.Obecnie ma juz pieska ,ale obiecała,ze bedzie pytać.Dzwoniłam tez do Bytomia,do pani,która ma ode mnie adoptowana suczke,ale nie moge się dodzwonić.Jej znajomi chcieli adoptowac,nie wiem jak teraz.Panią ,która straciła psiaka, nie widuję. Quote
pumcia02 Posted May 7, 2010 Posted May 7, 2010 brak telefonów po Hanę tak jak po mojego Yogiego... :( POSZUKUJE OSOBY Z KALISZA NA PRZEDADOPCYJNĄ. Może znacie kogoś? Quote
__Lara Posted May 7, 2010 Posted May 7, 2010 Avilio, zrobiłaś to ogłoszenie w telegazecie? Javena dobrze napisała ;) Treść: "TGH i piszesz o psie wszystko" - do 160 znaków. W tym na końcu swój nr telefonu. ja nie znam nikogo z Kalisza :/ zobacz na mapie dogo. Quote
Avilia Posted May 7, 2010 Author Posted May 7, 2010 Jeszcze nie zrobiłam.Z braku czasu zapomniałam o doładowaniu telefonu.Jutro na pewno wyślę tam sms'a. Quote
__Lara Posted May 7, 2010 Posted May 7, 2010 Avilia napisał(a):Jeszcze nie zrobiłam.Z braku czasu zapomniałam o doładowaniu telefonu.Jutro na pewno wyślę tam sms'a. Mam nadzieję, że nie będą debile dzwonić... musisz Ty wysłać, bo on zapisuje w ogłoszeniu zawsze numer osoby wysyłającej. Quote
halbina Posted May 7, 2010 Posted May 7, 2010 Hana, szukaj domku... co do prawka, nie zdałam testu... poprawiam 30 czerwca, może zdążę się douczyć... Quote
Avilia Posted May 10, 2010 Author Posted May 10, 2010 Dziewczyny mam w domu 3 psa;/ Będąc w szkole (uczę się wieczorowo) zaczepiła mnie Pani dyrektor i poprosiła do siebie. Gdy weszłam z jej pokoju wyleciał malutki szczeniak. Pani dyrektor znalazła go na ulicy gdzie panuje duży ruch (prawie jej pod koła wleciał),złapała malucha i pytała przechodzących ludzi czy nie wiedzą czyj to szczeniak.Wszyscy oczywiście przecząco kręcili głowami i szli dalej.Więc Dyrektorka niewiele myśląc zabrała ją do pracy.Pani dyrektor powiedziała,że jeżeli ja jej nie wezmę,będzie zmuszona odwieźć ją do schroniska.I tym sposobem szczeniak znalazł się u mnie. Ma być u mnie do jutra,ponieważ koleżanka jest nią zainteresowana.Musi najpierw porozmawiać z mężem. Gorzej jeżeli mąż się nie zgodzi;/ Nie będę miała co z nią zrobić;( Oto ona: Quote
__Lara Posted May 10, 2010 Posted May 10, 2010 No cudownie... ale to szczeniaczek, powinien szybko znaleźć domek :) A na zdjęciu Hanę widać:D Quote
Javena Posted May 10, 2010 Posted May 10, 2010 [SIZE="4"]Madonna mia ,Avila współczuję.Jeszcze jednej nie znalazłas domku a tu szczeniak.W głowie się nie miesci. Ja nic nie załatwiłam.Pytałam gdzie się dało,ale nie ma chetnych. Quote
Jasza Posted May 11, 2010 Posted May 11, 2010 Ło matko.... Jak koleżanka? Zabiera maluśką? Jeżeli nie, to trzeba szybko ogłoszenia zrobić... Quote
Avilia Posted May 11, 2010 Author Posted May 11, 2010 Niestety nie zabiera;/ A szczeniak nie może u mnie zostać kolejnej nocy.Jeżeli nikt go dzisiaj nie weźmie na tymczas będę zmuszona jechać do schroniska.Mieszkanie mam wynajmowane i właścicielka by mnie wyrzuciła na ulicę jakby się dowiedziała o trzecim psie.Pomocy!!! Quote
pumcia02 Posted May 11, 2010 Posted May 11, 2010 Avilia napisał(a):Niestety nie zabiera;/ A szczeniak nie może u mnie zostać kolejnej nocy.Jeżeli nikt go dzisiaj nie weźmie na tymczas będę zmuszona jechać do schroniska.Mieszkanie mam wynajmowane i właścicielka by mnie wyrzuciła na ulicę jakby się dowiedziała o trzecim psie.Pomocy!!! Olka tak to sie zawsze konczy. U mnie też sa 3 :) ja tyz wynajmuje, wlasciciele wiedzą o jednym psie. Jak przychodza po kase to ja sie zwijam z reszta na spacer. Da się to rozwiazac :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.