Avilia Posted June 7, 2010 Author Posted June 7, 2010 Z tymi kapciami to chyba podchwyciła od mojej suczki;) Też jak zostawały same nawet na chwilkę to moje i TZ-a kapcie były na posłaniu i/lub na łóżku. Zapomniałam Was o tym poinformować Dara:oops: Ale dla mnie to takie naturalne jest:lol: Fajnie,że już Was zaczęła witać po powrocie. Zanim nas zaczęła witać to trochę minęło. Quote
__Lara Posted June 7, 2010 Posted June 7, 2010 Dzięki Tobie Avilia to teraz tak szybko przebiega - oswajanie się :D Quote
Jasza Posted June 8, 2010 Posted June 8, 2010 [quote name='dara9']Dziękujemy :) Dzisiaj Hana pierwszy raz została sama na większość dnia. Bardzo się martwiłam jak to będzie:roll: TŻ pierwszy wrócił do domu, zastał Hanę przy drzwiach - przywitała go merdającą pupką ;) A w sypialni na łóżku po stronie gdzie ja spię był mój jeden kapeć a po stronie TŻa jego kapeć :lol: Chyba sobie wyobrażała, że to my jesteśmy :lol: Słodki psiak Najlepsze co może być po stresującym dniu w pracy...jak przychodzę i zaraz wpadają na mnie dwie bomby, dwie kręcące się pupki.. Są buziaczki i taka radość ogromna, że stresy ( jeżeli jakiekolwiek są), znikają w okamgnieniu! Uściski dla Haneczki - ! Trzymajcie się w te upały! Quote
dara9 Posted June 8, 2010 Posted June 8, 2010 Avilia napisał(a):Z tymi kapciami to chyba podchwyciła od mojej suczki;) Też jak zostawały same nawet na chwilkę to moje i TZ-a kapcie były na posłaniu i/lub na łóżku. Zapomniałam Was o tym poinformować Dara:oops: Ale dla mnie to takie naturalne jest:lol: Fajnie,że już Was zaczęła witać po powrocie. Zanim nas zaczęła witać to trochę minęło. Hihi pewnie rzeczywiście pochwyciła to z kapciami :D To dzięki Wam i Waszej opiece teraz tak szybko zaczęła się cieszyć na nasz widok. Z czasem zacznie nam ufać coraz bardziej i będzie coraz weselszym pieskiem :) Zgadzam się z Tobą Jasza - nie ma nic lepszego niż widok uradowanego psa po powrocie do domu po ciężkim dniu! Te głaski i przytulanki :) Wszystkie stresy zaraz spływają. Quote
__Lara Posted June 8, 2010 Posted June 8, 2010 dara9 napisał(a):Hihi pewnie rzeczywiście pochwyciła to z kapciami :D To dzięki Wam i Waszej opiece teraz tak szybko zaczęła się cieszyć na nasz widok. Z czasem zacznie nam ufać coraz bardziej i będzie coraz weselszym pieskiem :) Zgadzam się z Tobą Jasza - nie ma nic lepszego niż widok uradowanego psa po powrocie do domu po ciężkim dniu! Te głaski i przytulanki :) Wszystkie stresy zaraz spływają. :D :D :D :D ja też już tak chce! Quote
Javena Posted June 9, 2010 Posted June 9, 2010 Nareszcie jestem ,po tygodniowej nieobecnosci.(awaria systemu) Jestem szczesliwa,ze wszystko się ułozyło.Hana znalazła wspaniałych ludzi .Taka prawdziwa dama z niej. Życzę Wam cudownych chwil spedzonych razem. Hano,warto było czekac tak długo i znalesć swoje miejsce na ziemi. Quote
dara9 Posted June 9, 2010 Posted June 9, 2010 Dziękuję Javena :) Hana ma coraz częściej 'uśmiech' na pyszczku :) Tupta już sama po mieszkaniu, to na tapczan, to na legowisko, albo - co uwielbia - wygrzewa się na balkonie:cool1: I dzisiaj to ja zostałam przywitana zwariowaną merdającą pupką :lol: Myślałam, że ogon Hana zaraz sobie połamie uderzając nim co rusz o szafkę ;) A poniżej Hana po spacerku :) P.S. Dziękuję Avilia za wytłumaczenie jak dodaje się zdjęcia - jak widzisz dobry z Ciebie tłumacz ;) Quote
Avilia Posted June 10, 2010 Author Posted June 10, 2010 Hana jest szczęśliwa.Widzę to po jej pyszczku. Jak napisała Javena,warto było czekać;) Teraz z niecierpliwością czekam na zdjęcia Hany w nowej obróżce w kwiatki;D Quote
Gisic87 Posted June 10, 2010 Posted June 10, 2010 Cioteczki proszę o pomoc w podnoszeniu bazarku: http://www.dogomania.pl/threads/187206-Bi%C5%BCuteryjny-bazarek-na-2-psiaki-z-karceru...do-21.06-do-godziny-20?p=14843252#post14843252 Quote
__Lara Posted June 10, 2010 Posted June 10, 2010 Avilia napisał(a):Hana jest szczęśliwa.Widzę to po jej pyszczku. Jak napisała Javena,warto było czekać;) Teraz z niecierpliwością czekam na zdjęcia Hany w nowej obróżce w kwiatki;D No to będzie prawdziwa księżniczka :D :D :D Quote
dara9 Posted June 13, 2010 Posted June 13, 2010 Oto obiecane zdjęcia Hanusi :) Buszująca w zbożu ;) Potrafi też pięknie pozować :) Świrkowanie :D Quote
__Lara Posted June 13, 2010 Posted June 13, 2010 Hana jest cudna :D To mi się bardzo podoba: :D :D :D :D :D Quote
Avilia Posted June 13, 2010 Author Posted June 13, 2010 Jaka z niej ślicznota jest;) Wygląda kwitnąco! Co tam u Hanusi słychać Dara? Quote
Jasza Posted June 14, 2010 Posted June 14, 2010 Ale ma obróżkę piękną!!! Cudna dziewczynka! A ja zapraszam na wątek nowej tymczasowiczki Avilii, Megi: http://www.dogomania.pl/threads/177328-Pszczyna.Roczna-Czarnulka-potrzebuje-pomocy-finansowej-i-domku!/page13 Quote
dara9 Posted June 16, 2010 Posted June 16, 2010 Avilia napisał(a):Jaka z niej ślicznota jest;) Wygląda kwitnąco! Co tam u Hanusi słychać Dara? Przepraszam, że tak milczałam:oops: sesja jeszcze trwa i brak czasu by usiąść na spokojnie i napisać. Razem z Haną pilnie się uczymy do egzaminów :evil_lol: Chociaż trzeba przyznać, że Hanusię to nudzi i jak tylko przestaje ją zachęcać smeraniem odwraca się pupą i idzie spać :D U Hanusi super, coraz pewniej czuje się u nas i na spacerach :) Nawet już szczeka na inne psy - oczywiście tylko wtedy gdy one szczekają na nią ;) Apetyt ma duży i jak tylko słyszy kogoś w kuchni zaraz biegnie tam warować :lol: Oj muszę kończyć bo już się młyn tu zaczyna...dopiszę coś później ;) Quote
Jasza Posted June 16, 2010 Posted June 16, 2010 Powodzenia na egzaminach! I uściski dla Haneczki! Quote
__Lara Posted June 16, 2010 Posted June 16, 2010 Bardzo się cieszę, że Hana ma taki świetny dom ;) Quote
dara9 Posted June 17, 2010 Posted June 17, 2010 Witam, napiszę parę słów póki nikt mnie w pracy nie gnębi i mam chwilę ;) Hanusia uwielbia się przytulać, chyba gdyby mogła to cały czas siedziałaby na kolanach i domagała się smerania:lol: Jak wracamy do domu jest bardzo spragniona pieszczot i zainteresowania. A jak się cieszy gdy wracamy! Po prostu nie może przestać kręcić pupką:loveu: Zawsze ją głaszczę, przytulam na powitanie, a ona dalej chodzi za mną i się kręci, nie może się uspokoić:lol: Jak kładziemy się wieczorem, delikatnie 'wgramala' się do łóżka i szturcha to mnie, to TŻa noskiem prosząc o głaski :lol: Poznała już moich rodziców i sobie zapamiętała mojego tatę jako tego który wygłaszcze i przyniesie smakołyki ;) jak rodzice byli ostatnio to ciągle koło niego się kręciła, wlepiała w niego oczy, podawała łapkę, szturchała nochalkiem :lol: tata się zakochał tak samo jak my! A mama stwierdziła, że Hana jest jak jej dziecko:crazyeye: :D Krótko mówiąc jest uwielbiana przez wszystkich :) Quote
Avilia Posted June 17, 2010 Author Posted June 17, 2010 Aż się łezka w oku kręci jak się czyta tak cudowne wiadomości.Jestem wniebowzięta,że Hana ma w końcu swój raj,swoich ukochanych ludzi;) Dara dziękuję Wam za to,że daliście jej dom,opiekę i miłość.Nie jestem w stanie opisać jak bardzo się cieszę,że Hana ma tak dobrze. Quote
dara9 Posted June 17, 2010 Posted June 17, 2010 To my dziękujemy Avilko za Hanę :) przy niej zaraz jest...nie wiem jak to nazwać; inaczej - lepiej :) W sobotę idziemy z TŻ na wesele i załatwiliśmy Hanie opiekunkę - moją mamę, także będzie pewnie miała wieczór z przysmakami ;) Quote
Jasza Posted June 18, 2010 Posted June 18, 2010 dara9 napisał(a):To my dziękujemy Avilko za Hanę :) przy niej zaraz jest...nie wiem jak to nazwać; inaczej - lepiej :) W sobotę idziemy z TŻ na wesele i załatwiliśmy Hanie opiekunkę - moją mamę, także będzie pewnie miała wieczór z przysmakami ;) Hana ma świetny dom,a Dogomania - nową Dogomaniaczkę! :cool3: Quote
Avilia Posted June 21, 2010 Author Posted June 21, 2010 I jak Haneczka spędziła sobotę z opiekunką-mamą?Bardzo została rozpieszczona i utuczona przysmaczkami?;) Wczoraj z TŻ przeglądaliśmy zdjęcia Hany na laptopie.Tęsknota w serduszku na pewno długo nam będzie jeszcze dawać o sobie znać. Dara czy nie miałabyś nic przeciwko gdybyśmy jeszcze przed naszym wyjazdem (wyjeżdżamy za tydzień) spotkali się na mały spacerek z Hanusią? Quote
dara9 Posted June 22, 2010 Posted June 22, 2010 Jasza napisał(a):Hana ma świetny dom,a Dogomania - nową Dogomaniaczkę! :cool3: Hihi no trochę mnie to forum wciągnęło ;) Avilia, Opiekunka na szczęście się opamiętała i nie przesadzała z 'dodatkowymi posiłkami':D Haneczka trochę się rozbiła i już wogóle nie wiedziała o co chodzi po takiej maminej wizycie. Pewnie myślała, że znowu ją ktoś weźmie gdzieś indziej:roll: Jednak widzę, że troszkę już się do nas przyzwyczaiła. Mama została u nas do niedzieli popołudniu i poszła ze mną spełnić obywatelski obowiązek ;) Wzięłyśmy Hanę i jak ja poszłam głosować, mama chciała przejść z Haną na drugą stronę ulicy bo tam było więcej trawki, a Hana ani rusz:-o Zaparła się i nie ragowała na wołanie ani delikatne ciągnęcie, stała i wpatrywała się w drzwi, którymi weszłam do budynku. Chyba już wie, że to ja jestem jej Pańcią:loveu: Chętnie się spotkamy Avilko, chociaż troszkę się boje, że to za szybko...nie chcę by Hanusia nam się rozbiła. A przyjechalibyście z Keli :cool3: Oj Hana by się ucieszyła, bardzo się cieszy do różnych psów (tych które jej nie obszczekują ;)) :) Tylko my jeszcze jej nie puszczamy ze smyczy bo nie zawsze się nas słucha ;) no i nie zna jeszcze wszystkich zakamarków osiedla ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.