Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 818
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

PRZEJŚCIE PRZEZ „TĘCZOWY MOST”



Czy dotarłeś bezpiecznie, kochany
po drabinie z bielutkich obłoków
do tęczowej , świetlistej bramy ?
... Uchylona, choć nie słychać Twych kroków.

Wsuń łapeczkę w szparę - w tę niebieską ,
teraz główkę, widzisz most? - piękny pewnie!
Nie bój się, podążaj jak ścieżką,
drugi brzeg to Twój dom, choć beze mnie.

No a ja, chociaż serce pęka
myślę tutaj o Tobie z uśmiechem,
przecież wiem, kto na Ciebie czeka.
Znam ich, wiedzą że idziesz!
Już lepiej?

Bądź szczęśliwy w Tęczowej Krainie,
ja swą miłość Ci czasem podeślę,
zbieraj ją gdy do Ciebie dopłynie,
a czasami odwiedź, choć we śnie.



znalezione w Internecie autor nieznany





Żegnaj Fuksiu!!!

Śpij spokojnie za Tęczowym Mostem ...

Posted

Fuksio kochany kilka dni temu po raz pierwszy odezwałeś się ... piesku co chciałeś powiedzieć ??? Może to były "słowa" zbliżającego się pożegnania :-(
Biegaj szczęśliwy za TM [*]
Tayguś trzymaj się ...

Posted

:( Już nie wiem co powiedzieć... :( Najpierw Tila teraz on... :( Po prostu szok :(

Biegaj tam malutki szczęśliwy... <'>

I przepraszam, że o takich przyziemnych sprawach piszę w takiej chwili, ale myślę, że pieniążki które miały iść na kojec Fuksia ufundują kojec dla innego psa Taygi. Zgadzacie się cioteczki?

Posted

tayga trzymaj się, widać tak miało być, zaznał u Ciebie dużo dobrego i to jest najważniejsze.
Biegaj Fuksiu już szczęśliwy...

Bzy mam jakie tylko zechcesz, zapraszam.

Posted

Talia napisał(a):
I przepraszam, że o takich przyziemnych sprawach piszę w takiej chwili....

Życie się toczy... przyziemnych spraw nie ominiemy...

ona03 napisał(a):
Bzy mam jakie tylko zechcesz, zapraszam.

Biały??
Albo jakiś inny fajny krzaczek... albo iglaczka kupię.

Posted

[QUOTE=tayga;.


Biały??
Albo jakiś inny fajny krzaczek... albo iglaczka kupię.

Biały, duży i pachnący dla Fuksia :loveu:, a że na bazarku nie wystąpił, będziesz musiała wziąć w gratisku.

Posted

[quote name='ona03']Biały, duży i pachnący dla Fuksia :loveu:, a że na bazarku nie wystąpił, będziesz musiała wziąć w gratisku.

To handel wymienny proponuję, wiesz za co...

Paskudną noc miałam :(

Posted

Dręczą mnie wyrzuty sumienia... że nie poszłam rano, że nie zauważyłam... że za późno... i nic już nie mogłam zrobić.
Przeze mnie Fuksik się męczył, nie wiadomo jak długo :(
Poszłam sprzątnąć kojec i nie sprzątnęłam. Nie mogłam :(

Posted

Tayga, nie możesz się obwiniać, on pewnie już nie czuł za wiele. Mogło się to zdarzyć wieczorem i też mogłas nie zauważyć.
Daj spokój kobieto, pomyśl ile szczęśliwych chwil przeżył pod Twoją opieką i ile cioteczek się zaangażowało w pomoc dla niego.
Popatrz na zdjęcia początkowe i w jakich warunkach odszedł, miał swoje miejsce ukochane, a nie krowi łańcuch na szyi.
Głowa do góry, jemu jest już dobrze ...

Posted

Ja wiem Lucynko... dzisiaj nawet rozmawiałam z wetem. Powiedział, że taki stan może nastąpić w ciągu kilku minut. I miał przypadki, że tak kończyły psiaki przebywające z ludźmi w mieszkaniu. Pocieszam się tym, ze nie odszedł sam... że byłam przy nim, głaskałam po mordce i do końca do niego mówiłam... i mam nadzieję że słyszał, albo chociaż wiedział, że to czułe słówka.

A do weta poleciałam właściwie po środki na odpchlenie i odrobaczenie szczeniaczka. O 7.30 rano dzieci idące do szkoły widziały jak gość wrzuca psinkę do rzeki prosto z rowerowego koszyka. Sunia nie wpadła jednak do wody... i już ma domek u Dorotki (tej, która opiekowała się Sisi). Ma ok 5 miesięcy, wazy 2 kg i ma taaaaakie kudły. Cud!!!

Posted

Jak tu smutno,Fuks jest teraz tam wysoko nad nami,bardzo mi przykro :bigcry: .A był mi w jakiś sposób bliski choćby z nazwy po zmianie jednej literki.Tayga :glaszcze:

Posted

Fuksik patrzy na Ciebie z góry z wdzięcznością za uratowanie mu życia i godności jaką mu dałaś ...
Cieszy się też Fuksio, że mała sunia znalazła domek dzięki Tobie i Dorotce ... na pewno :buzi:

Posted

Taygo nie powinnaś się obwiniać.
Wylew to parę minut, potem paraliż.
Tego wylewu mógł dostać w nocy lub wieczorem jak poszłaś do domu. Wtedy nie ma się świadomości ani czucia - tak przynajmniej jest u ludzi, ale sądzę, że u psów również.

Byłaś z nim w tych ostatnich minutach, on to na pewno czuł, czuł że nie jest sam. To bardzo ważne.
Wiem, decyzja o uśpieniu. Przeżyłam taką chwilę więc wiem co czułaś i co czujesz. Wiem jakie myśli przychodzą człowiekowi do głowy. Ja to wszystko wiem.

Taygo przytulam Cię mocno.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...