Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 634
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Guest Elżbieta481
Posted

Dziękujemy p.Teresie za PW w sprawie tej psiej rodzinki-mama i synek.Wątek b.przykry.Ogromnie żal i psów i tej kobiety.Że ludzie potrafią,,umilić,,życie w to nie wątpimy.To dobrze,że psy dostały szansę.
Psiak to imiennik naszego Gucia i choć nie możemy pomóc finansowo mając już inne zobowiązania będziemy kibicować tym psom
Elżbieta

Posted

przepraszam, że dopiero teraz docieram... trochę mnie nie było na dogo. Na razie zaznaczam wątek. Poczytam wieczorem. (ale już widzę, że anioły z dogo jak zwykle nie zawiodły)

Posted

TERESA BORCZ napisał(a):
Cioteczki i wujaszkowie, super ekipa wraz z trójką podopiecznych właśnie teraz ( a dokładnie o 12.33) przekroczyła bramy hoteliku witana przez właścicielkę. DZWONIŁAM AKURAT W MOMENCIE KIEDY WYGLĄDAJĄCA ICH PANI UJRZAŁA Z DALEKA AUTO. Dojechali cali i zdrowi.
ODWOZIŁAM DO MIKOŁOWA BURAJKA. TAM SPOTKALISMY SIĘ Z SABCIA I GUCIEM. MIELI ŚWIETNE WARUNKI PODRÓZY, PEŁNA WYGODA, I WSPANIAŁA OPIEKA. Z HOTELIKU WIEŚCI I Z PRZEBIEGU PODRÓŻY ZDA RELACJE J_ULIA NAPEWNO ZE ZDJĘCIAMI.

Cieszę się bardzo, że się udało tak szybko załatwić hotelik dla psiaków!

A ja dopiero albo dzisiaj albo jutro będę robiła przelewy i obiecane parę złotych tez wpłacę; dam znac.

Pzdr.

Posted

Kiedy przyjechałam po Pieski do tej kobiety, był tam jej syn... który zaczoł na mnie wrzeszczeć i grozić ,że na mnie policje naśle bo mu jego psy kradnę... Pani krzyczał na Niego , że musi je oddać bo nie ma za co dać im jeść... :diabloti: Wyglądał o to bardzo nieciekawie.:cool1: Całe szczęście mogłam liczyć na fachową pomoc BajkiB z Emira , która powiedziła, że mają wezwać policje , bo Pani jako właścielka ma prawo te psy oddac ,... a synowi do tego... figa. Kiedy powiedziałam ,że maja po policje dzwonić... a ja poczekam- syn odpuścił...
Pani podpisał Zrzeczenie się psów.

Wyruszyliśmy o 9.10 , podróż przebiegła prawie bez problemowo, pieski prawie całą drogę 3h przespały tylko Gucio ma chorobie lokomocyjną i trzy razy wymiotował.
Hoteli jest rewelacyjny... jak Ciotunie zobaczą zdjęcia to padną... już wstępnie uzgodniłam z Panią, że na miejsce Saby i Gucia zawsze mogę przywieść kolejnego psa na tych samych warunkach... super korzystnych, ale o tym za chwilę... (na pewno tych miejscówek z mich łapek nie wypuszczę:diabloti:)

Hotelik jest cudowny! Każdy piesek ma oddzielny pokoik z posłankiem i zabawkami z osobnym wyjściem i wybiegiem. Pokoiki są ogrzewane! Ponadto maja jeszcze olbrzymi wspólny wybieg z leżankami i zabawkami, 2 razy dziennie wyprowadzanie są na spacery, karmione są 2 razy dziennie.

Gucio jest zagłodzony , a Saba otyła... najprawdopodobniej Saba wyjadał porcie Gucia ... od dzisiaj będą osobno karmione. Guci tuczony , a Saba odchudzana. Psy są KOCHANE i bardzo , bardzo miłe :)
Ja bym mogła w tym hoteliku zamieszkać. Jak zobaczycie zdjęcia to padniecie...

Od przyszłego miesiąca , za pieski będą płacić 8 zł za dzień , ale sami zapewniamy wyżywienie :).

Dark powiedział, ze nie chce pieniążków za transport , ale mam je przekazać , na ślepaczka- staruszka ,który z nami jechał :) Buraja , już przelałam na jego konto 120 z:loveu:, ponadto zapłaciłam 560 zł za hotelik dla Saby i Gucia w grudniu...

Zdjęcia wrzuci Dark, któremu bardzo dziękuje :) spisał się facet rewelacyjnie! :loveu:

Posted

No super wieści. Ja mogę wspomóc akcję skromnymi 20 zł po 9-tym grudnia, jest tak dużo zwierzątek potrzebujących, a pensja tylko jedna :( żeby wspomóc większa ilośc potrzebujących trzeba podzielic mozliwą kwote do przekazania na kilka ryjków, mam nadzieję, że jakoś pomoge, prosze o dane do przelewu na pw i trzymam kciuki, bo cóż więcej mogę ...

Posted

no to jak widać się udało, oby tak dalej. teraz te domki, bo takie domowe psy raczej do schroniska się nie nadają, po co je znów resocjalizować i wyciągać. z depresji. szukajmy wszyscy domków niezależnie od ogłoszeń metodą jedna pani drugiej pani, (albo pan)

stale mam przed oczami te psy kiedy pani się z nimi żegnała, a one miały takie oczy..., i chciały wyjść z auta za wszelką cenę.

Posted

Każdy grosz wielce sie liczy . Jeszcze nie wiemy czy miesiąc starczy na poszukanie sierotom domu. Deklaracji stałych troche mało ale będziemy sie wszyscy starać aby ta podwójna akcja zakończyła się sukcesem wielkie dzięki zaraz wysyłam namiary na pw.

Posted

Przeczytałam całą historię... muszę przyznać, że dramatyczną... Wszystkie dogo anioły są po prostu wspaniałe! Niestety na razie nie mogę złożyć żadnych dodatkowych deklaracji, ale będę pamiętała, odwiedzała i jeśli będzie trzeba - wspomagała bazarkowo :)
Takie cudne, bezproblemowe, domowe psiaki mam nadzieję, że szybko znajdą domy (a najlepiej jeden wspólny).

Posted

rudaa1 napisał(a):
No super wieści. Ja mogę wspomóc akcję skromnymi 20 zł po 9-tym grudnia, jest tak dużo zwierzątek potrzebujących, a pensja tylko jedna :( żeby wspomóc większa ilośc potrzebujących trzeba podzielic mozliwą kwote do przekazania na kilka ryjków, mam nadzieję, że jakoś pomoge, prosze o dane do przelewu na pw i trzymam kciuki, bo cóż więcej mogę ...



Zaraz wysyłam :) dziękuje
kakaicezar napisał(a):
Na mnie możecie liczyć z deklaracją stałą comiesięczną. Myślałam , że będę mogła wziąść Sabcie na zawsze ale nagłe sprawy rodzinne zmieniły wszystko.
pozdrawiam



Już zapisuje :) i dziękuje . ps; Saba jest kochana, grzeczna i przytulaśna :)

Ra_dunia napisał(a):
Przeczytałam całą historię... muszę przyznać, że dramatyczną... Wszystkie dogo anioły są po prostu wspaniałe! Niestety na razie nie mogę złożyć żadnych dodatkowych deklaracji, ale będę pamiętała, odwiedzała i jeśli będzie trzeba - wspomagała bazarkowo :)
Takie cudne, bezproblemowe, domowe psiaki mam nadzieję, że szybko znajdą domy (a najlepiej jeden wspólny).


Dziękuje i wykorzystam:loveu:
Załatwiła dzięki uprzejmości Pani kastrcje promocyjną Gucia. 100 zł za zabieg + 20 zł za dowiezienie na zabieg... może można by na ten cel ... zrobić bazarek :oops:, żeby pieniążków zabezpieczających hotelik nie ruszać??

Posted

J_ulia napisał(a):




Dziękuje i wykorzystam:loveu:
Załatwiła dzięki uprzejmości Pani kastrcje promocyjną Gucia. 100 zł za zabieg + 20 zł za dowiezienie na zabieg... może można by na ten cel ... zrobić bazarek :oops:, żeby pieniążków zabezpieczających hotelik nie ruszać??


mamy fanty , które zostały po Pręgusiu, tylko kto może zrobić? Ja nie wyrabiam czasowo;-(

Posted

Ja tez... ;/ ja nawet nie mam czasu ,żeby bazarek Figi wstawić, fanty leżą ... mam już zaplanowany czas na 2 tyg. do przodu... Muszę iść spać, bo od 3 dni nie przespałam więcej niż 4 h ... jutro będę myśleć.. bo na nos padam..

Posted

wczoraj usiłowałam tu coś napisać, ale dogo mnie wygryzło.
Wspaniała akcja! Ale wiesz, J_ulio - na Twoim miejscu miałabym trochę za złe pani weterynarz, że podała tej osobie Twój numer telefonu nie uprzedzając co to za historia... Nieistotne.
Może to pomysł idiotyczny i niewykonalny, ale czy w hoteliku do którego trafiły Saba i Gucio nie znalazłoby się miejsce dla Pręgusa? Ja wiem, on już jest gdzie jest, transport to problem i tak dalej, ale ten jego hotelik jest upiornie drogi jednak. Zwłaszcza, że z jego adopcją może nie pójść tak łatwo.
Może w ogóle nie powinnam się wypowiadać, bo nie mam udziału finansowego w tej sprawie. Jak mi się odetka z pieniędzmi ( a powinno) to coś psiakom przeleję, chociaż jednorazowo. A na razie tylko kciuki mogę trzymać za ich powodzenie.

Posted

Julio, dzięki serdeczne.

Pierwsza noc w obcym miejscu - Saba i Gucio na pewno są zrozpaczeni ... dobrze, że choć razem mieszkają w jednym pomieszczeniu.
Czekam na fotki ...

Posted

Florentynka napisał(a):
wczoraj usiłowałam tu coś napisać, ale dogo mnie wygryzło.
Wspaniała akcja! Ale wiesz, J_ulio - na Twoim miejscu miałabym trochę za złe pani weterynarz, że podała tej osobie Twój numer telefonu nie uprzedzając co to za historia... Nieistotne.
Może to pomysł idiotyczny i niewykonalny, ale czy w hoteliku do którego trafiły Saba i Gucio nie znalazłoby się miejsce dla Pręgusa? Ja wiem, on już jest gdzie jest, transport to problem i tak dalej, ale ten jego hotelik jest upiornie drogi jednak. Zwłaszcza, że z jego adopcją może nie pójść tak łatwo.
Może w ogóle nie powinnam się wypowiadać, bo nie mam udziału finansowego w tej sprawie. Jak mi się odetka z pieniędzmi ( a powinno) to coś psiakom przeleję, chociaż jednorazowo. A na razie tylko kciuki mogę trzymać za ich powodzenie.


ihabe napisał(a):
Czytasz w naszych myślach skarbie;-) Mamy taki zamiar ;-) Zima tuz tuż niech Pręgul na stare lata też ma cieplutko i czyściutko;-)



Juro z Agnieszka z hoteliku gdzie jest Pręguś będę to załatwiać... tam już zarezerwowałam miejscówkę. Bo tam jest ogrzewany budynek, a Peguś nie dość że starszy to jeszcze mikre futerko, bez pod szorstka... w boksie z budą mieszka. Wiem ,że u Agi ma bardzo dobra opieke :), ale jednak łatwiej jest mi wszystkich podopiecznych mieś w jednym miejscu... i taniej...

Co do weta, to dobrze,że dał... bo nie wiem co by się z Psami stało ;/ . Poza tym zaszczepiła i odrobaczyła na swój koszt... tzn. Wetka... a moje tymczasy maja teraz leczenie po kosztach... czyli coś za coś... heheh ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...