Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 725
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Zawirowania rodzinne i problemy zdrowotne zmusiły mnie do wyjazdu na kilka dni. Postanowiliśmy zabrać za sobą Myszkę, byłam bardzo zdenerwowana, bo co prawda sunia wracała do zdrowia, ale dobrostan to to jeszcze nie jest... I ku naszemu zdziwieniu Myszka była super, miałam wrażenie, że czuła się lepiej niż w domu. Chętnie spacerowała, jeździła samochodem i nie wymiotowała, chodziła z nami do restauracji, noramalnie funkcjonowała w zatłoczonych miejscach. Jeden warunek, musiałam być blisko;), inaczej załapywała doła... Krystian jest chyba o Myszkę zazrosny, bo zauważyłam, że bardzo ją lubi, rozczula go, co jest nauralnym odruchem, bo to wyjatkowo urocza psinka nasza kochana:loveu:

Posted

Ale cudowne wiadomości!!!!!!!!!! To nie ta sama Myszka. Ona wygrała los na loterii - 6 w kumulacji to mało. Dziękujemy Alinko. A Myszka to rozczula na całego i każdego.

  • 2 weeks later...
Posted

Co tam u Was słychac?Myszka juz pewnie zapomniała,ze miała nieprzydatną nózke...Napisz co Alinko przy wolnej chwili.Serdecznie pozdrawiam i nieodmiennie podziwiam.

Posted

Dziekuję Halciu, też Cię pozdawiam:)
Myszka jest przede wszyskim okropnym słodziakiem:) Jej zachowanie jest trojakie:
1. jesteśmy same z dzieckiem i kotkami - Myszka rozrabia jak pijany zając, nie odstepuje mnie na krok, wariuje z kotami, wszystko gryzie i rozpirza w drobny pył; nawet ostatnio zaczeła podgryzać (to jest zabawa oczywiście) Julka i stała się bardzo zazdrosna o koty. Pani Mrzewińska powiedziała mi, że "najwyższy czas ja zacząć czegoś uczyć"
2. w domu pojawia sie Christian - Myszka znika na tydzień pod stołem
3. wychodzimy z domu - wtedy nawet do Christiana można się przyzwyczaić, bylebyśmy mnie tylko jej nie zostawili, nie oddala się za nic na swiecie i maszeruje koło kostki

Posted

Bylismy wczoraj u rodziny w ogrodzie i siedziałam pod drzewem, a nade mną suchy badyl. Krystek złamał ten patyk, żebymi na głowę nie spadł, jak go Myszka zobaczyła z tym patykiem, to biedactwo dostała takiego napadu paniki, że przez 3 godziny sie trzesła i pod siebie sikała... Ona napewno była bita!
Odstawiłam jej psychotropy, nic się nie zmieniło w zachowaniu suni. Mam wrażenie, że po tej amputacji lepiej chodzi, cudownie skacze, ale zdarzyło się jej kilkakrotnie zaliczyć glebę:) Kocham mojego psa jak cholera!:)

Posted

cudne wiadomości...
po prostu super ! Alinko , pewnie ,że Myszka jest cała Twoja , i tak już będzie na zawsze:loveu:
masz najwierniejszego przyjaciela w maleńkiej , dzielnej Myszce:lol:
ale to dzięki Tobie ma cudowny dom:loveu:

Posted

Biedny Christian, przecież to miała byc jego ulubienica...musiał ja jakiś chłop skrzywdzić, matko jedyna, takie maleństwo:shake:
Alinko ja wierzę, że i pomalutku do Christiana przywyknie i będzie wszystko super, to co teraz osiągneliście to tak wielki sukces , że chylę czoła ...:iloveyou:
A odnośnie tego rozpirzania w drobny pył to juz w schronie pokazała...zaopatrzyłam ją w szelki, żeby sie przyzwyczajała , a po kilku dniach po szelkach nie było śladu...rozpirzone zostały w drobny pył :)

Posted

[quote name='alinka6'] Kocham mojego psa jak cholera!:)[/QUOTE]

Chyba nic piękniejszego nie mogłaś tu napisać...

Bidulka, ile ona musiała się nacierpieć zanim na Ciebie trafiła... Ile krzywdy ją musiało spotkać...
Wierzę, że z czasem przyzwyczai się i do Christiana.
Sama miałam w domu sukę, która bała się wszystkich facetów i uciekała w drgawkach na widok miotły, mopa czy czegokolwiek innego, co kojarzyło się z kijem...
A potem to przeszło zupełnie...
Wiem, że Myszka dużo bardziej straumatyzowana... tyle cierpienia i strachu na taką malutką istotkę...
Ale będzie dobrze - musi być!
Z czasem się dziewczynka przekona, że nikt jej bić nie zamierza i zapomni, że się trzeba bać...
Kawał fantastycznej roboty odwaliłaś...
Gdyby nie Ty....
... to strach pomyśleć, co by z tą kruszynką było...
Dziękuję!

Posted

Myszki maja to do siebie,ze lubia "rozpirzac" rózne rzeczy.:evil_lol:Miewam w domu myszki w okresie jesiennym.:cool3:Jedno jest pewnie ...nigdy,zaden dom nie byłby dla niej lepszy niz Wasz.I za to ogromnie dziekujemy!

  • 4 months later...
  • 11 months later...
Posted

P. Alinka sie odezwala do mnie kilka dni temu...Myszka ma sie bardzo dobrze, trudno tu wszystko opisac o czym rozmawialysmy, ale jest z nia niezly ubaw, mam fotke tez, wstawie jak wroce do domu, ogolnie to jest oddana swojej panci, pan nie jest niestety ukochany, ale zaakceptowali to jakos;):evil_lol:, Myszka koleguje z kotami, chodzi na spacerkach przy nodze , ale niestety w domu tez sie zalatwia:mad:...generalnie spi w lozku :lol::lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...