Asia_Klero Posted June 8, 2010 Posted June 8, 2010 Jak jej dobrze!!!:loveu: sama bym sie wybrala na takie wczasy:diabloti: Quote
Ewanka Posted June 8, 2010 Posted June 8, 2010 Asia_Klero napisał(a):Jak jej dobrze!!!:loveu: sama bym sie wybrala na takie wczasy:diabloti: Zapraszam ;):):) ... zapraszam również do odwiedzania Lenki, myślę, że ona już może przyjmować gości ;) Trochę jeszcze warczy na nieznajome osoby, ale już mniej niż na początku. Quote
natalijo Posted June 8, 2010 Posted June 8, 2010 Ewanka napisał(a):Zapraszam ;):):) ... zapraszam również do odwiedzania Lenki, myślę, że ona już może przyjmować gości ;) Trochę jeszcze warczy na nieznajome osoby, ale już mniej niż na początku. Ja postaram się wpaść w odwiedziny jeszcze w te wakacje, ale nie obiecuję na 100 %. Mam do przejechania pół Polski, poza tym zbliża się sezon urlopowy w firmie... Ale nie mogę odmówić sobie przyjemności poznania mojej podopiecznej ;) Quote
Ewanka Posted June 8, 2010 Posted June 8, 2010 natalijo napisał(a):Ja postaram się wpaść w odwiedziny jeszcze w te wakacje, ale nie obiecuję na 100 %. Mam do przejechania pół Polski, poza tym zbliża się sezon urlopowy w firmie... Ale nie mogę odmówić sobie przyjemności poznania mojej podopiecznej ;) Podróż przez pół Polski ... to świetnie się składa, my mieszkamy dokładnie w samym centrum naszego pięknego kraju :) Lenka szepnęła mi na ucho, że bardzo chciałaby poznać wszystkie ciocie, które tak wspaniale o nia dbają :loveu: Quote
natalijo Posted June 8, 2010 Posted June 8, 2010 No właśnie, a ja na południu, więc pół Polski nas dzieli :) Gdyby nie to, że mam zero orientacji w terenie, wszędzie się potrafię zgubić i nawet GPS mnie oszukuje i wyprowadza na manowce, to na pewno bym sie szybciej do Was wybrała. Wyjechałabym raniutko, przyjechała, LEnkę pomiziała, kawę wypiła czereśnie zjadła i pojechała :) A tak to muszę doliczyć czas spędzony na poszukiwanie zgubionej trasy ;);) Asia_Klero, ja też ze śląska jestem, więc jeśli robiłabyś za pilota i wytrzymała obecność w aucie moich dwóch nieznośnych futrzaków, to możemy się kiedyś wybrać razem ;) A co tam u naszej kochane Lenki? Polubiła już trochę klatkę? Kiedy wyjeżdżacie? Quote
Ewanka Posted June 9, 2010 Posted June 9, 2010 Oczywiście ponawiam zaproszenie, liczba osób dowolna, noclegi w cenie ... w zamian za pielenie ;););) Lenka klatkę ignoruje, ma w niej miskę i dostaje tam jedzenie, żeby powoli się z nią oswajała ... ale zjada szybko i jeszcze szybiej z niej wyskakuje. Klatka stoi pod stołem i jest cały czas otwarta, więc może swobodnie wchodzić tam kiedy chce. Wyjazd, na szczęście się przesunął (odwołano spotkanie na kt. miałam jechać) wobec tego pojedziemy dopiero na wybory. Myślę, że to lepiej ze wzgl. na Lenkę, mniejsze zegęszczenie sytuacji stresogennych. Bawią się z Zorbą w miarę zgodnie, ale trzeba im rzucać dwie piłeczki naraz ;) ... oboje starują w sekundzie, ale przy piłce warczą i żadne nie odpuszcza ... oboje mają charakterki ;) Quote
obraczus87 Posted June 9, 2010 Posted June 9, 2010 To dobrze, że LEnka ma charaketerk - Kocham psiaki, które mają swój charakter, mają swój styl :loveu: nie lubię "ciap" :loveu: wiem, wiem, może walnięta jestem, ale co poradzę na to?? NIC !! :loveu: Quote
Ewanka Posted June 9, 2010 Posted June 9, 2010 Jasne, charakter to podstawa ;) .. myślę, że oni jeszcze nie do końca ustalili, kto tu rządzi ;) Gdy dopadają piłki razem, to Zorba warczy groźnie i wtedy Lenusia mu odpuszcza , ale w domu, on leży, a ona liże mu pyszczek, uszka, leżą przytuleni pleckami do siebie, wyglądają na zakochanych :) ... niestety nie zdążyłam tego sfotografować ... są bardzo czujni, gdy tylko się ruszę z kanapy, oni już stoją obok mnie. Quote
Ewanka Posted June 10, 2010 Posted June 10, 2010 Wczoraj psy walczyły "na poważnie" ... najpierw o piłkę, a potem już w domu, Lenka podeszła do miski Zorby, jenmu to wyraźnie nie odpowiadało ... dzisiaj, na szczęście panuje już zgoda ... Lenusia cały czas stara się zdominować Zorbę ... robi to z wdziękiem, rozdaje mu tysiące buziaczków. On nie przyzwyczajony do taaakich czułości, wymiguje się jak może ... prześmiesznie to wygląda, a potem po prostu wstaje i wychodzi. ........ tu słaba jakość fotki, ale nie mogłam sobie odmówić ;) ..........uwięziona jadłodajnia ;) Quote
Ewanka Posted June 10, 2010 Posted June 10, 2010 Bardzo się staram zrobić suni piękny portrecik ... ale ona ma mega-motorek w doopce ;) ... to jest najlepsza z prób :mad: ... cały czas w ruchu ... jak ona daje radę? Quote
obraczus87 Posted June 10, 2010 Posted June 10, 2010 Lenka, weź się dziewczyno zatrzymaj na kilka minutek :D Quote
natalijo Posted June 10, 2010 Posted June 10, 2010 Oj, chciałabym mieć choć połowe tych sił co Lenka.....;) Quote
Ewanka Posted June 10, 2010 Posted June 10, 2010 Przyjaźń kwitnie ........... :loveu::loveu::loveu: Quote
natalijo Posted June 10, 2010 Posted June 10, 2010 Słodkie!! Dobrze, że Lenka znalazła godnego zastępce Czarusia. Dzięki temu zniosła to wszystko lepiej niż się spodziewałam :):) Quote
Ewanka Posted June 10, 2010 Posted June 10, 2010 Większość zdjęć Lenusi wygląda mniej więcej tak .... ona jest w ciągłym ruchu ;) A tu jej najulubieńsze zajęcie ... nareszcie udało mi się sfotografować ... tarzanie w trawie, na dywanie, gdziekolwiek i o każdej możliwej porze :eviltong: Quote
Ewanka Posted June 11, 2010 Posted June 11, 2010 W taaaki upał mam pozować ????? ...... nieeeeeeeeeeeeeeeee !!!!!!!!!!! mogę tylko leżeć i odpoczywać ...... ;) ... nie ... zdecydowanie nie dam się namówić ................. daj mi spokój ... no ok, ale tylko troszeczkę, bo cię lubię .... ;) tylko szybko, bo strasznie gorąco .... i mam plany na popołudnie ... :evil_lol: ... no dobra, tylko już mnie nie rośmieszaj ... błagam ... ... hihihihiii ... można turlać się ze śmiechu ... Quote
Javena Posted June 11, 2010 Posted June 11, 2010 :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol:Można się usmiac.Te komentarze sa super.:lol: Lenka też.:multi: Quote
obraczus87 Posted June 11, 2010 Posted June 11, 2010 EWANKO :megagrin::megagrin::megagrin: Tak mnie rozśmieszyłaś, że aż oplułam monitor :evil_lol: Quote
Ewanka Posted June 12, 2010 Posted June 12, 2010 Lenka dostała wspaniałą paczkę od Cioci Natalijo , bardzo dziękujemy :loveu: ... zawartość przerosła nasze najśmielsze oczekiwania ... pyszna karma - bardzo Lence zasmakowała (!!!) , 2 smycze zwykła i luksusowa flexi, adresówka ... masa zabawek, kolorowe piłeczki - profesjonalne, twarde, bardzo sprężyste - może tych Lenka nie zje ;) ... były też aromatyczne uszy i kości ;) na szczęście kilka, bo wojna już wisiała na włosku. Radosnym piskom i podskokom nie było końca :multi::multi::multi: Jakość fotek wyjątkowo marna, bo Lenusia biegała wokół prezentów i nie mogłam jej złowić w obiektyw ;) Bawiła się piłeczkami, niktóre nawet z migającymi wewnątrz światełkami - doskonałe na spacery po zmroku ... a na koniec dorwała się do kości i już jej nie oddała :eviltong: Quote
natalijo Posted June 12, 2010 Posted June 12, 2010 No to cieszę się, że Lence karma smakuje, bo miałam pewne obawy :) Co do kości i uszek - bardzo proszę podzielić Lenkę i Zorbiego, bo to dla nich obydwu. Piłeczki też są dla obu psiaków. Niech im służą :) Quote
Szarotka Posted June 12, 2010 Author Posted June 12, 2010 Mam nadzieje, ze Lenka sie podzieli :):) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.