Jump to content
Dogomania

Cudowna sunia Lenka juz w swoim wspanialym domu !!!!!!!!


Recommended Posts

Posted

Ewo,

to nie może byc tak, że jak Lenka chce jeść to dostaje... Ona musi nauczyc się jeść dwa razy dziennie. Niestety, ale taka jest prawda. Nie wnikam w to ile dostawała u Aliny, jednak nie dziwi mnie fakt, iz Lenka robi duże koopy i w takiej ilości. Każdy pies tak by reagował. A siusia moim zdaniem ze stresu cały czas, że zostaje sama...

Ewanko, podejmij proszę decyzje czy podejmujsze się dalszej opieki nad Lenką, czy jednak nie. Mamy miejsce zajętę, ale tylko do jutra. Potem bedzie ogromny problem...


Cioteczko, czy Ty masz mozliwosc zakupu smyczy u siebie?? Ja moge zakupic, tylko szkoda wysylac ją poczta, bo to strata czasu :) Natomiast jesli nie masz, to wysle jeszcze dzisiaj poczta :) :)

  • Replies 3.6k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Jednak intuicja mnie nie zawiodła ... zważyłam karmę ...

Lenka dostała wczoraj za dużo jedzonka ... powinna dostać 15 dag, a dostała 30 (!!!)

To niestety "zasługa" mojego osobistego psa ... ;)

u niego cały dzień stoi pełna micha suchego i on ją lekceważy, a Lenusia, jak już pisłam, wciąga w ułamku sekundy każdą ilość i patrzy prosząco w oczy - i jak tu jej odmówić??? ;)

Przypuszczam, że to też jest powodem tych nocnych wypróżnień ... zobaczymy dzisiaj dam Jej 15 dag karmy i zobaczymy czy to zadziała ...........

Co o tym sądzicie ????

A może, w domu będzie spała w klatce, dopóki się nie nauczy zachowywać czystości - ktoś pisał, że to dobra metoda .... (???)

Marto, masz rację , trzeba unormować kwestię jedzenia ... myślę, że to poprawi sytuację .

U nas, niestety nie ma skepu z art. dla zwierząt, ja wszystko zamawiam przez internet.

Posted

Ewanko,

klatka bardzo czę♪sto dla psa jest dla psiaka takim azylem - psiak czuje sie tam bezpiecznie. uważam, że to bardzo dobry pomysł. Jak Lenka bedzie chciala spedzac noce w innym miejscu niz w klatce, to na pewno z Niej wyjdzie. Teraz Lenka czuje sie nieswojo, pomimo wspanialej opieki. Potrzebuje miec swoje miejsce na ziemi - tak mi sie wydaje.

Natalijo, powiedz mi prosze, ile taka klatka kosztuje?? Ja nie mam pojecia ;)

A co do karmy, to ja mysle, ze Ona po jakims czasie przestanie tak sie rzucac na jedzenie. A teraz je wszystko z kazdej mozliwej miski :) Twoj psiak tak jak i mój, maja stały dostęp do suchej karmy i podchodza do miski wtedy gdy sa głodni. Lenka w obawie przezd zabraniem miski, czyści wszystko i wszędzie :)

Jak bede w sklepie, to zakupie Lence kości wapniowe. Byc moze Lenka zajmie sie gryzieniem kostek a nie rozwalaniem pilek :evil_lol:

Posted

Lence trzeba koniecznie ustalić stałe pory jedzenia - np. dzienną porcję karmy podzielić na dwa posiłki. Wtedy wypróżnianie też będzie w stałych porach - ja wg moich psiaków mogę budzik nastawiać ;)
Klatka to dobry pomysł, tylko na przyzwyczajenie Lenki do niej też potrzeba czasu. Żeby nie traktowała jej jako kary, musi jej się dobrze kojarzyć - poszukaj na internecie "trening klatkowy" - ja wg tego przyzwyczajałam mojego Pina i wszyło nieźle. W skrócie - jedzonko zawsze dostaje w klatce, smakołyki również. W klatce nigdy nie jest karany, nagradzane jest wejście do klatki, a nie wyjście, itp.; itd. Klatka to dobry pomysł, ale pod warunkiem, że Lenka nie zostanie w niej zamknięta zaraz pierwszej nocy... Ewanko podejmijcie decyzję i dajcie znać, bo miejsce w Teresinie nie będzie czekać w nieskończoność.
Jeśli Lenka zostanie to daj znać czego jeszcze potrzeba - smycz, obroża, kosteczki, piłki, itp. a wtedy zamówi się wszystko za jednym razem.

Obrączuś, ja za klatkę dla swojego Pina - największą XXL dałam niecałe 250 zł, więc taka dla Lenki to nie będzie duży wydatek i jestem w stanie go ponieść. Ale pod warunkiem, tak jak pisałam, że Lena będzie do niej stopniowo przyzwyczajana.

Posted

Lenka noc u Ajlii spedzila wlasnie w klatce - sama tam weszla, wyganiajac psiaki Ajlii, ktore kochaja tam spac :) Czula sie tam chyba naprawde bezpiecznie.

Klatka ma pelnic role azylu dla psa, a nie ulatwienia dla czlowieka - trzeba o tym pamietac, gdyz zniechecajac psiaka do klatki, zniechecamy Go niestety już do konca zycia.

Posted

obraczus87 napisał(a):

Klatka ma pelnic role azylu dla psa, a nie ulatwienia dla czlowieka - trzeba o tym pamietac, gdyz zniechecajac psiaka do klatki, zniechecamy Go niestety już do konca zycia.


święte słowa :)

Posted

Cioteczki, Lenka szykuje się właśnie do kąpieli ... miało się to odbyć wczoraj, ale byla całe popołudnie burza , brrrrrrrr ;)

Kolejna obserwacja, Lenka nie boi się burzy - dzielna dziewczyna !!!

Plan jest taki, sunia zostaje po kąpieli w domu ... zobaczymy, jak to wyjdzie ... trzymajcie kciuki !!!!!
Tutaj, jest mi łatwiej wypuścić Ją nawet kilka razy w nocy, zanim się ustabilizuje, niż ubierać się i wychodzić z domu do Jej rezydencji ;)

Klatka chyba konieczna, m.in. jako azyl , ale i ze wzgl. na ten nieszczęsny wyjazd ... spróbuję go przesunąć choć o jeden dzień.

Posted















Bała się bidulka bardzo, ale nie warczała, nie szcekała, nie gryzła ... chciała nawiać ;)

TZ zerka nadal groźnie, ale w sumie to on ją wykąpał i wyczesał, ja tylko pomagałam :cool1:

Posted

obraczus87 napisał(a):
Lenka noc u Ajlii spedzila wlasnie w klatce - sama tam weszla, wyganiajac psiaki Ajlii, ktore kochaja tam spac :) Czula sie tam chyba naprawde bezpiecznie.

Klatka ma pelnic role azylu dla psa, a nie ulatwienia dla czlowieka - trzeba o tym pamietac, gdyz zniechecajac psiaka do klatki, zniechecamy Go niestety już do konca zycia.



Moje dwa gnoje często kłucą się o klatkę ;) Potrafią cały wieczór dyskutować kto będzie w niej spał.
Mają tam koc, poduszkę... i mnóstwo śmieci, które samo sobie znoszą (pudełka po jogurtach do wylizania, zaginione skarpetki itp.).

Posted

Wizytacja ................ :eviltong: ............... futro ma jak malutki niedźwiadek.







Przepraszam za marną jakość, niestety dobry aparat padł, na profesjonalną sesję trzeba trochę poczekać.

Posted

Javena napisał(a):
Jest sliczna.Dużo mniejsza,niż początkowo sądziłam. Ewanka - dziekujemy!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
faktycznie jest malutka :) na zdjęciach bez odniesienia do człowieka wyglądała na sporą sunię :) nie tylko sisianie może być ze zdenerwowania , kupa również , my ze swoją Fiśką mieliśmy właśnie taki problem :/

Posted

Lenka vel Czarna Pantera, spędziła noc w domu ... bez niemiłych niespodzianek (!!!) ;)

... to fantastyczna dziewczyna, potrzebowała tylko chwilkę, by się zaaklimatyzować.
Zorba nie odstępuje jej na krok, a ona rozdaje mu całuski, albo bierze jego spory pychol w swój malutki pyszczek, pokazując pełne uzębienie ;) wygląda to przezabawnie ... on chyba jeszcze nie wie, jak reagować na takie czułości, ale jest wyraźnie zadowolony :D

Wyglądają razem jak dostojny, wielki, nieco ospały, stary lew i mała, zwinna, wiecznie w ruchu, młodziutka czarna pantera :)

Posted

obraczus87 napisał(a):
Ewanko, czyli jak rozumiem podejmujesz sie dalszej opieki nad Lenka??


Lenka zostaje ......... pierwsze lody przełamane :) ... przyznam, że były małe wątpliwości, jak na początku każdej drogi.

Lenka czuje się u nas dobrze, to najważniejsze ... a i my oswoiliśmy się z sytuacją. Wprawdzie teraz znacznie krócej śpię ;)

Posted

Ewanka napisał(a):
Lenka zostaje ......... pierwsze lody przełamane :) ... przyznam, że były małe wątpliwości, jak na początku każdej drogi.

Lenka czuje się u nas dobrze, to najważniejsze ... a i my oswoiliśmy się z sytuacją. Wprawdzie teraz znacznie krócej śpię ;)


Ciesze sie bardzo, bo przyznam szczerze, że denerwowałam się rezygnacją Wasza po jednej nocy. Ale fajnie, że doszliście do porozumienia :loveu:

Posted

obraczus87 napisał(a):
Ciesze sie bardzo, bo przyznam szczerze, że denerwowałam się rezygnacją Wasza po jednej nocy. Ale fajnie, że doszliście do porozumienia :loveu:


To nie była rezygnacja tylko ... emocje ;) i kategoryczne słowa mojego TZ-ta ...
już po burzy, wszystko dobrze się ulożyło ... po wspólnej kąpieli są zaprzyjaźnieni :cool1:

Dzisiaj odwiedziła nas 9-letnia dziewczynka, siedziałyśmy we dwie w pokoju przy stole, a Lenka biegała z Zorbą w ogrodzie. W pewnym momencie sunia wbiegła przez otwarty balkon. Zorientowała się, że jest ktoś obcy i badzo się przestraszyła, natychmiast schowała pod kredens, a gdy ją wzięłam na kolana poczuła się silniejsza i zaczęła szczerzyć ząbki i warczeć tak na poważnie. Dziewczynka bardzo się przestraszyła, więc wyniosłam sunię do drugiego pokoju.

Ciekawa jestem, co sądzicie, czy Lenka nie przepada za dziećmi, czy to był objaw strachu ???

Posted

Ewanko,

oczywiście objaw strachu. Sunia przynajmniej na tym etapie nie powinna byc "brana z zaskoczenia". Kazda osoba, ktora przekracza prog Twojego domu powinna zostac zapoznana z Lenka. I sprawa jasna jest, ze na kolanach bedzie pokazywac na co ja stac, bo czuje sie na nich po prostu bezpiecznie. ;)

Nastepnym razem niech Dziewczynka z Lenka zapoznaja sie w ogrodzie. To w miare bezpieczny grunt.

Posted

Ewanka napisał(a):
Lenka zostaje ......... pierwsze lody przełamane :) ... przyznam, że były małe wątpliwości, jak na początku każdej drogi.

Lenka czuje się u nas dobrze, to najważniejsze ... a i my oswoiliśmy się z sytuacją. Wprawdzie teraz znacznie krócej śpię ;)

Super!!!:multi: Lenka na tych fotkach taka grzeczna i kochana.;)

Posted

Lenusia spokojnie przespała w domku noc, bez "niespodzianek" ;) , jednak wczoraj nasikała w pokoju ... może to był wynik stresu aklimatyzacyjnego, a może po prostu trzeba z nią nad tym popracować.
Najlepiej się czuje, gdy jesteśmy w pokoju same, a drzwi są zamkniete .... gdy ma za dużo bodźców, wyraźnie się denerwuje i gubi, biega w kółeczko wokół moich nóg, trzyma się zawsze bardzo blisko, to z pewnością daje jej namiastkę poczucia bezpieczeństwa. Jest słodką sunieczką o delikatnej psychice.

Na szczęście udało mi się przełożyć wyjazd na następny tydzień :) , Lenka będzie miała więcej czasu na aklimatyzację i oswojenie się z nami i nowym otoczeniem.

Posted

Lenka udaje kota, ma takie kocie proporcje ;)



Pełny relaks ............... ;)




Na ostatnim zdjęciu najlepiej widać w jakim tempie rusza się Lenka ;) :):)

... w ułamku sekundy jest w dwóch różnych miejscach.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...